|
Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
|
| Autor |
Wiadomość |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
Ehhh i znowu wyszło, że tylko mieciur żłopie browara...
Ale faktycznie było bardzo ciepło, nawet na postoju do słoneczka można było się wygrzewać w krótkim rękawku do słońca Choć pewnie była to ostatnia taka okazja przed zimą.
|
|
| 01-12-2009 04:57 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
Przyjemnie napisane, podoba mi się.
Modzina spojrzała na mnie i wtedy zrozumiałem, że chyba idziemy trochę za szybko. I to bez słów to zrozumiałem!
Jasne. Nie dość, że twierdzisz że rozumiesz kobiety (sic!), to jeszcze bez słów?! 
Prędzej uwierzę w biegówki antygrawitacyjne.
|
|
| 02-12-2009 03:29 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
To na pewno tylko w tym jednym przypadku kiedy kobieta ma wypisane na twarzy:
"jak dopadnę to zatłukę kijem trekingowym" 
To też potrafię załapać
|
|
| 02-12-2009 03:37 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
kiedy kobieta ma wypisane na twarzy: "jak dopadnę to zatłukę kijem trekingowym"
ja w górach dosyć często ten wyraz twarzy miewam (zwłaszcza jak muszę za Kimś gonić wrrr) , może dlatego Bartek zrozumiał bez słów
|
|
| 02-12-2009 03:40 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
Przyjemnie napisane, podoba mi się.
Modzina spojrzała na mnie i wtedy zrozumiałem, że chyba idziemy trochę za szybko. I to bez słów to zrozumiałem!
Jasne. Nie dość, że twierdzisz że rozumiesz kobiety (sic!), to jeszcze bez słów?! 
Prędzej uwierzę w biegówki antygrawitacyjne. 
Mnie Gosia kojarzy się z paru przypadkami. Wtedy panowie nie mają odwagi nic powiedzieć:
1. Wypaplanie się w błocie (miejsce mi już wypadło z głowy), osoby towarzyszące nie miały odwagi zrobić jej zdjęcie.
2. Zdobycie Stoha (kwiecień 2009), styl zrzucenia plecaka na ziem przez Gosię z słownym dodatkiem jest do tej pory do niepokonania.
3. No i wyżej wymieniony cytat Pedra. Zaraz sobie wyobraziłem Gosia3czkowy zabójczy wzrok 
No, znowu administrator odmienił nas dobrze czytającą relacyjką
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 05-12-2009 02:15 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
Stasiu, 1 była pod małą babią a te osoby to mallaidh i mieciur... ja się wcale nie dziwię że się bali
a 2 - wrrr właśnie na tej wycieczce widziałam stoha i przypomniała mi się ta trauma na podejściu... nawiasem - chyba już zawsze mi to będziesz wypominał
|
|
| 06-12-2009 10:04 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
Wiesz Gosia, ja Ci to nie wypominam, ale ja zawsze już będę Ciebie widział w tych momontach .
A co do innej sprawy, to jeszcze masz u mnie coś przechlapane, ale nie w tym wątku.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 06-12-2009 10:13 PM |
|
 |
mieciur
- - user - -
    
Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Wypoczynek weekendowy na Żywiecczyźnie :-)
Stasiu, 1 była pod małą babią a te osoby to mallaidh i mieciur... ja się wcale nie dziwię że się bali
Ok, następnym razem się poprawie ! Jak wpadniesz do błota to w pierwszej chwili sesja zdjęciowa a potem ratunek
|
|
| 07-12-2009 07:50 AM |
|
 |
|
|