|
Śnieżna majówka w Karkonoszach
|
| Autor |
Wiadomość |
Wasylisa
na świetlistej ścieżce
   
Postów: 422
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2014
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
Pora na relację z niedawnego wejścia na Śnieżkę.
4 maja startujemy spod kościoła Wang. Pogoda i humory dopisują, o wczorajszym ziąbie prawie nie pamiętamy.

Początek drogi przypomina mi tę z Kuźnic w kierunku Giewontu (o ile mnie pamięć nie zawodzi)


Niebo stopniowo się chmurzy, ale nie przeczuwam załamania pogody, więc kontynuujemy wycieczkę:




Niedługo docieramy do schroniska Samotnia nad Małym Stawem:


Pozdrawiam je od mamy, która wędrowała tymi szlakami lata temu, uraczając mnie w dzieciństwie opowieściami z wędrówek. Niestety, nie mam autoryzacji, by podzielić się z forumowiczami (ale może kiedyś się uda, bo ciekawe są). W schronisku zasięgamy języka - droga na Śnieżkę stoi otworem. Maszerujemy więc dalej, w kierunku Strzechy Akademickiej.
Mijamy Strzechę, docieramy do Domu Śląskiego. Na szlaku coraz więcej turystów, a pogoda coraz mniej przyjemna (daleko jej jednak do warunków z zimy 2001). Zachwycam się zamarzłymi kroplami na krańcach igieł kosodrzewiny, wyglądają jak kiście kwiatów, szkoda, że zdjęcia tego nie oddają. Szczyt zasłonięty jest chmurami.

Zupełnie jakby chciał powiedzieć mi to samo, co w 2001: do Domu Śląskiego to jeszcze, ale potem to inna rozmowa. Ja wtedy przypominam sobie słowa Karłowicza... i upewniam się, że dziś na Śnieżkę można.
Droga przypomina niestety tatrzańską ceprostradę. Włącza się u mnie odruch uciekania przed tłumem, na dojście wybieramy czarny szlak. Tu też tłumy ludzi, ale niedzielnych turystów jakby mniej.
Cały czas idzie mi się dobrze, nawet bardzo dobrze. Dziwię się aż, że jest to dla mnie tak mały wysiłek, właściwie to muszę uważać, żeby nie zagonić Asi, która jest w naszym teamie głosem rozsądku przypominającym o odpoczynkach. Trochę mi dziwnie - nastawiłam się na zmęczenie, a jakoś nie bardzo je czuję. W czym problem? W niedostatku tego specyficznego rodzaju radości, który czuje się po ostrym treningu lub ostrym łażeniu właśnie I coraz większym głosem woła we mnie coś: w Tatry! W Tatry!
Na razie jednak Śnieżka. Na górze atmosfera a la Morskie Oko jest trudniejsza do wytrzymania, niż śnieg, wiatr, mgła i wciskający się we wszystkie szczeliny ciała ziąb.
Szybkie foto...

... i uciekamy Ścieżką Przyjaźni Polsko-Czeskiej w kierunku wschodnim. Tu błoga pustka - przez całą drogę do schroniska Jelenka spotykamy aż trzy osoby Tu wreszcie mam to, po co przyjechałam w góry - zabrzmi banalnie, ale inaczej chyba nie umiem - ciszę, spokój i radość obcowania z naturą. Ścieżka w kosodrzewinach, początkowo szeroki chodnik o interesujacym wzorku:

...powoli się zwęża, jakby kosodrzewiny dawały znać, że ceprostrada coraz dalej za nami, a tu tylko szlak dla wybranych 
Dochodzimy do Jelenki, tam popas. Krótki niestety, bo brak gotówki każe nam z żalem patrzeć na menu z knedlikami oraz kije od Primatora. Przed wyruszeniem w dalszą drogę gawędzimy z parą Polaków, którzy polecają nam wycieczkę na Skalny Stół. Z takim planem na przyszłość schodzimy w kierunku Karpacza, po drodze robiąc sobie pamiątkowe foto przy granicy.

W miarę zejścia mamy wrażenie, jakbyśmy dokonały podróży w czasie - oto wyszłyśmy wiosną, przeszłyśmy zimę, a teraz wracamy do wiosny... W dolinie majowa zieleń, tu i ówdzie coś kwitnie, a my czujemy jeszcze niedawny śnieg. Byłyśmy w bajce, teraz wracamy do rzeczywistości.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014 01:27 PM przez Wasylisa.
|
|
| 29-05-2014 01:20 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
Widzę Wasylo, że masz podobnie jak ja. Też w krótkim dla mnie czasie trzy razy wędrowałem na Śnieżkę i miałem zimową pogodę. Najwięcej mi się podoba trasa z Przełęczy Okraj na Śnieżkę.
Trzeba lubić góry, kiedy w takim wieku i pogodzie drepcze się po nich własnymi nogami.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 29-05-2014 03:49 PM |
|
 |
hemlighet
Hemli
    
Postów: 2,570
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
A mi się podoba ta nietypowa aura z Twoich zdjęć Majówka spłatała nam w tym roku z pogodą figla. Szkoda, że nie załapałyście się na jakiś widoczek ze Śnieżki, ale obiło mi się o uszy, że ta góra podobno tak lubi
http://hemli-w-gorach.blogspot.com/
|
|
| 29-05-2014 04:52 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
Mnie też sie podoba, miks kolorów zimowo-wiosennych dodaje jednak uroku górom
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 29-05-2014 07:45 PM |
|
 |
fidelio
   
Postów: 259
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2012
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
"Podręcz ciało, aby udoskonalić duszę." - M. Twight
|
|
| 08-06-2014 11:48 AM |
|
 |
Wasylisa
na świetlistej ścieżce
   
Postów: 422
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2014
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
To drugie zdjęcie jest jakieś takie... baśniowe
|
|
| 08-06-2014 10:05 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
To drugie zdjęcie jest jakieś takie... baśniowe 
No tak, bo na nim hołota forumowa. Teraz to już Wasyla się naprawdę będzie nas bać.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 09-06-2014 03:40 PM |
|
 |
fidelio
   
Postów: 259
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2012
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
oj tam - od razu bać, Stasiu 
a poza tym mówi się, że do odważnych świat należy!
"Podręcz ciało, aby udoskonalić duszę." - M. Twight
|
|
| 09-06-2014 08:29 PM |
|
 |
Wasylisa
na świetlistej ścieżce
   
Postów: 422
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2014
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
|
|
| 10-06-2014 11:43 AM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
Forumowicze wyglądają całkiem realnie 
Jest tak jak piszesz.
Nawet jeśli pozują do zdjęcia na herosów turystyki z góry Olimp- to są zwyczajni ludzie.
Jedzą i piją tak jak Wszyscy.
Stasio nawet wstawiał zdjęcia onegdaj (zwłaszcza jak piją )- by uświadamiać w/w fakty nowym użytkownikom.
Nie wiem dlaczego teraz tego nie czyni.
|
|
| 10-06-2014 02:27 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
(...) Stasio nawet wstawiał zdjęcia onegdaj (zwłaszcza jak piją )- by uświadamiać w/w fakty nowym użytkownikom.
Nie wiem dlaczego teraz tego nie czyni. 
Bo my się na bibach nie rozpijamy. Na ostatniej było wręcz sielankowo. My przyszli po kopcach chodzić. Szklanne granie to już historia. No, nie liczę trochę napoju turystycznego, ponieważ my zjadamy ciężkie i tłuste dania i trzeba pomóc żołądkowi to strawić. Wasylisa, to młoda dziewczyna i trzeba na początek z nią, jak z malowanym jajkiem, żeby nam prędzej nie uciekła niż nas na żywo pozna.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2014 06:21 PM przez Stasiu.
|
|
| 10-06-2014 06:20 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
Powiało prawdziwą świeżością na forum... wiosna
Chodzenie po górach to jedno, a pisanie o tym to drugie i nie zawsze idzie w parze. Tobie to wychodzi świetnie.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 14-06-2014 08:11 PM |
|
 |
Aurelka

Postów: 3
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2014
Status:
Offline
|
RE: Śnieżna majówka w Karkonoszach
Super
|
|
| 10-07-2014 02:19 PM |
|
 |
|
|