Temat zamknięty  Napisz temat 
Strony (26): « Pierwsza < Poprzednia 15 16 17 18 [19] 20 21 22 23 Następna > Ostatnia »
Ostatnio przebyte wyprawy
Autor Wiadomość
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #271
RE:  Ostatnio przebyte wyprawy

KasiaA napisał(a):
To zaproszenie dla Ciebie. Nastepne Rysy. Odmówisz?


He-he, po co pytasz jak wiesz - pewnie, że nie odmówię, ja już od dawna wiem, że w ostatnie chwile bytu na tym padole pod plecami będę miał skałę nie prześcieradło, no chyba, że pościel - i tu zagadka co poeta miał na myśli i o jaką/którą pościel chodzi?
Pozdrawiam wariacko i do skrzyżowania szlaków.


10-04-2007 01:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Danusia

*****


Postów: 634
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status: Offline
Post: #272
RE:   Ostatnio przebyte wyprawy

Sylwester napisał(a):
będę miał skałę nie prześcieradło, no chyba, że pościel - i tu zagadka co poeta miał na myśli i o jaką/którą pościel chodzi?

Też mi zagadka Wink ale na próżno tam Jaśka by główkę na nim ułożyć szukać Wink



Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
10-04-2007 01:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
fasmac
(crazy dancer) i Oleńka
*****


Postów: 738
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status: Offline
Post: #273
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

I co tu mówić.
Dech w piersiach zapiera jak się czyta. Też bym tak chciał.
Zazdroszczę wam bardzo.


10-04-2007 01:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #274
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Mogę udać blondynkę? O jaką pościel chodzi? Wink Bo może źle myślę...

Sylwester, jakie ostatnie chwile na tym padole! Wejdziemy i zejdziemy i już.
Jeśli nic nie pokręciłam, to Kukuczka mówił: Panie nie pozwól mi zginąć w dolinach
Zginął na ścianie Lothse gdzie zaczęła się Jego przygoda z Himalajami...

Ale co my tutaj o jakimś ginięciu!
Sylwester, to kiedy chciałbyś mieć spotkanie z Rysami w białej szacie?



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
10-04-2007 01:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #275
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Kiedy ? - stanie się to dopiero po I tygodniu czerwca, wcześniej nie dam rady nigdzie dalej się ruszyć /niestety/ i choć jestem bardzo nienasycony tą zimą, to niestety nic nie poradzę ...


10-04-2007 01:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #276
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Ooo, to już śniegu nie będzie.
Chyba na Ciebie nie poczekam tylko wcześniej sama sprawdzę jak tam wygląda wszystko teraz. A później ewentualnie sprawdzimy czy nic w ciągu miesiaca-dwóch się nie zmieniło.



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
10-04-2007 01:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #277
RE:  Ostatnio przebyte wyprawy

KasiaA napisał(a):
Mogę udać blondynkę? O jaką pościel chodzi? Wink Bo może źle myślę...

Pewnie o Pościel Jasińskiego-przełęcz na trasie Orlej Perci-dość kamieniste miejsce jak na spoczynek.
Fajny opis,równie ładne zdjęcia Kasiu-gratuluję przygody.



10-04-2007 02:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
tomtur

*****


Postów: 7,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #278
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Piękne zdjęcia ,i fajna relacja pozazdrościc ,jak ja bym tak chciał .


10-04-2007 03:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Fazik
Kierowca TYRa
*****


Postów: 6,690
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #279
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Ładnie i przyjemnie, gratulacje.



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
10-04-2007 03:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #280
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

KasiaA, dzieki za tatrzanski powiew Wink piekne foty, swietna wyprawa Smile
Pozdrawiam!



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
10-04-2007 05:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #281
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Fajna relacja, bardzo podobały mi się zdjęcia, tylko nie potrafię ich otworzyć większych Rolleyes (słaby ze mnie komputerowiec)
Pozdrawiam
p



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
10-04-2007 07:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #282
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Zdjęcia piękne a relacja to własciwie dzieło Gratuluję Wam Kasiu

PS spróbuj troszkę większe zdjęcia przesyłać przez image shack takie 600X480 byłyby w sam raz .Pozdro



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
15-04-2007 11:58 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
michalll_86

**


Postów: 49
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #283
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

[b]Pieniny- Trzy Korony 15.04.2007[/b]

No i udało się kolejna wyprawa doszła do skutku.  Po zastanowieniach gdzie jechać padło na Pieniny dokładniej Trzy Korony.

Godzina 6.00 dzwoni budzik i gra jakaś melodyjka ale tak naprawdę już od dobrych 20 min się nie śpi tylko dosypia i zastanawia czy za oknem jest ładna pogoda czy w nocy nie padało.
Pierwsze zerknięcie za okno pogoda super nic tylko szybko się dopakować termos do plecaka kilka kanapek i możemy jechać . Spotykamy się wszyscy już spakowani przy samochodzie każdy widać zadowolony że końcu wyrwiemy się gdzieś na cały dzień z miasta i odwiedzimy Matkę Naturę. Od rodzinnej miejscowości do Pienińskiego Parku Narodowego jedziemy około 2 godzin co pewien czas tylko się odzywając gdyż każdy zastanawia się jak będzie .
O godzinie 12 dojeżdżamy do miejscowości o nazwie Kąty gdzie znajduje się spływy Dunajcem. Cała trojka czyli Ja , Aneczka i Michał nigdy nie płynęliśmy więc nie mamy nad czym się zastanawiać. Zajmujemy dogodne miejsca na tratwie numer 483 i zaczyna się.
Cały spływ traw około 2,5 godziny ale my prosimy od razu Flisaków aby wysadzili nas w Szczawnicy gdzie mamy zacząć podejście pod Sokolice i dalej na Trzy Korony no ale po kolej. Płynąc spływem człowiek czuje się bardzo mały gdy nagle wpływa między te góry nie wie na co się patrzyć gdzie kierować obiektyw aparatu gdyż jest tego taka masa w jednym momencie. Płynąc Dunajcem mijamy kolejno i podziwiamy piękne szczyty Ostrą Skałę (600) , Klejową (579) , Polane (558) i oczywiście wpływamy na stronę Słowacką gdzie widać innych tym razem Słowackich turystów również czekających na wolne łodzie aby płynąc nurtem Dunajca.
Co mi się najbardziej podoba w całym tym płynięciu to cisza gdy nagle na całej tratwie nikt się nie odzywa  człowiek dosłownie słyszy swoje myśli i obijającą się wode .
W końcu dopływamy do naszego miejsca wysiadki dziękujemy Flisakom i powoli podchodzimy do góry . Kolejny przystanek Sokolica tam dopiero planujemy posiłek, ciepłą herbate  i odpoczynek. Cześć drogi wiedzie przez las gdzie co pewien czas pojawiają się cudne widoki Tatry od strony Słowackiej. Podejście pod Sokolice jest dość strome ale każdy idzie swoim własnym  tempem wiec po pewnym czasie docieramy na pierwszy przystanek Sokolica. Oczywiście ze względów bezpieczeństwa wszędzie są barierki co nie przeszkadza aby się troszkę wychylić i zobaczyć na  płynące łodzie. Tratwy na dole wydające się po prostu maleńkimi punktami na wodzie. Oczywiście widoki to podstawa są piękne (sami zobaczycie na fotkach). Widzimy wszystko jak na dłoni w tym oczywiście Trzy Korony .
No ale ruszamy dalej po drodze mijamy Czertezik (772) , Czerteź  (774),  oraz  Białe Skały (749) cały czas kierujemy się niebieskim szlakiem powoli zbliżając się do Góry Zamkowej (779). Nie ukrywam że byłem pod wrażeniem gdy przeczytałem że stał tu kiedyś zamek jedyne co teraz  po nim pozostało to ruiny. Po chwili odpoczynku kierujemy się na Ostry Wierch (851) gdy do niego docieramy wiemy że do Trzech Koron nie zostało więcej niż 30 min drogi i zobaczmy sam szczyt Okrąglice  najwyższy punkt Pienin. Podejście mogę napisać jest dość strome i  utrzymuje się prawie do ostatniego fragmentu przez co wszyscy cieszymy się na widok ławeczek i wiadomo chwili odpoczynku. Odpoczywamy jakieś 5 min łapiąc oddech i już do pokonania zostaje malutki odcinek po metalowych stopniach. Dokładnie o godzinie 16 stajemy na szczycie. Pogoda świetna a to co widzimy jest po prostu ahhhhhhh nie da się opisać słowami jedyne co przychodzi do głowy to Cudownie. Wszyscy oglądamy widoki i nawzajem wołamy siebie gdy zobaczymy coś ciekawego. Na wierzchołku spędzamy z 10 min gdyż już spora kolejka się utworzyła i nie chcemy innym odbierać radości widoku.
Jak to na każdej wyprawie nadchodzi chwila gdy trzeba wracać powoli do domu . Kierujemy się dalej niebieskim szlakiem aż do Przeł. Trzy Kopce (795) gdzie wchodzimy na czerwony szlak i po 45 min drodze docieramy do samochodu czekającego na nas na parkingu w Kątach spoglądamy na zegarek jest dokładnie godzina 18 wiec już za 2godz będziemy w domu. Wracamy cali szczęśliwi i zmęczeni oczywiście  w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Wyprawa Super.
Teraz pozostaną fotki i myśl o kolejnym wyjeździe.
   




Załączone pliki Miniatury
                       

"Wysoko w górach czesto stawia sie pytania i bardzo rzadko potrafi się na nie odpowiedzieć." J.Kukuczka
Ale to jest w nich właśnie najlepsze.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-04-2007 03:45 PM przez michalll_86.

17-04-2007 03:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
michalll_86

**


Postów: 49
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #284
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

I jeszcze pare Fotek Smile:)




Załączone pliki Miniatury
                       

"Wysoko w górach czesto stawia sie pytania i bardzo rzadko potrafi się na nie odpowiedzieć." J.Kukuczka
Ale to jest w nich właśnie najlepsze.
17-04-2007 03:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #285
RE: Ostatnio przebyte wyprawy

Czytałem z zainteresowaniem-piękna relacja,fotki,pogoda a nade wszystko wspaniałe Pieniny-góry choć nie najwyższe-pełne osobliwych i jedynych w swoim rodzaju klimatów.Życzę równie udanych następnych wędrówek.



17-04-2007 03:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Temat zamknięty  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: