Odpowiedz  Napisz temat 
Trzej Królowie i Królowa czyli jak zostałem posiadaczem ziemskim.
Autor Wiadomość
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #1
Trzej Królowie i Królowa czyli jak zostałem posiadaczem ziemskim.

Dzień dobry Państwu.

Trzej Królowie postanowili ponownie przetoczyć się po Beskidach. Tym razem Śląskim i w towarzystwie Królowej.

W poniedziałek dzwoni do mnie Ali z pytaniem jak było na Babiej Górze. Po dwu sekundowej odpowiedzi przechodzimy do tematu kolejnego weekenda. Wstępnie ustalamy, że znak dam w czwartek. Dałem. Ali później powiadamia mnie, że w skaładzie "trzech królów" i żony jednego z nich ruszamy "gdzieś pod Szczyrk". Znaczy się Beskid Śląski. 8.40 auto podjeżdża. Sztuki trzy w nim. No i ruszamy. Na ... Ostre. Będziemy łoić straszne, niedostępne ściany i kamienie w okolicy i na szczycie niejakiego Kościelca ( 1019 m n p m ). Mrok, powaga, strach, desperacja, itd. Znaczy w radosnych nastrojach jedziemy i plotkujemy co tam w świecie słychać. Ano różnie słychać. Docieramy pod Hotel Zimnik. Zimno to raczej nie jest ale wieje jak ... Nie jest to milusi wiaterek , który delikatnie gładziłby nas po buzinkach i czuprynkach ( zwłaszcza Aliego ). Nie jest to też wiatr zmian i odnowy. To wredny wiatr antyturystyczny. Co do turystów to na parkingu tłumy. Typki dziwne odziane i z mistycyzmem w oczach i na obliczach. Czyli nie nasz typ. Zresztą tak wiało, że chyba ich wywiało bo nie spotkaliśmy się później. Ruszamy z buta turystycznego. Gawędzi się nam przyjemnie i w miarę sensownie. A tu nagle niespodzianka. Nie wiedziałem o tym, prawdopodobnie pisma urzędowe z informacją o spadku dotrą do mnie w ciągu paru dni.

Spójrzcie na to:    

Po otrzymaniu wszystkich pism urzędowych dokonam w okolicy paru zmian. Tzn bilety wstępu, kolejki, udogodnienia. Dla forumowiczów GŚ i TG bilety w cenie wyższej.

Idziemy dalej. Jakoś radośniej mi się idzie. W końcu jestem już Posiadaczem Ziemskim Łukaszem I T. Myślę np co z robić z tymi dostojnymi drzewkami ( chyba bukami ) :     Nie potrzebujecie opału do kominka ?

Zaczyna się podejście pod górę. Dajemy radę :     W końcu po własnym terenie chodzi się lekko. Tak mi lekko, że podejmuję próbę PIERWSZEGO PRZEJŚCIA KAMIENIA. Od tej pory zwanego Kamieniem Właściciela. Oto foto relacja z tych wydarzeń :

   
   
   
   

Wycena: bezcenny. Jestem dumny z siebie. Towarzysze biją mi brawo.

W chwilę później dostałem w ryja gałązką. Chłosta jak się patrzy. Ryj mi się lekko zaczerwienił co w powiązaniu z późniejszym slońcem dało efekt indiański.

Ale nic to. W pewnym momencie odbijamy w prawo :            
Poprzez leżące drzewa, śniegi, śaldy Yeti ( młodego i starego ) docieramy na szczyt Kościelca. Widać z niego wszystkie Stawy Gąsienicowe i Orlą Perć.

Ali i BB maskują się i szykują do walki ze skałą. Chcą usłyszeć bicie serca skały. Nie usłyszeli bo to Bydlaki. Ja natomiast przy pierwszym przejściu usłyszałem i dlatego nie będę pełzał po okrutnych zerwach Kościelca. Natomiast zrobiłem kilka fot miejsca zdarzeń:                        

               

Okrutnicy wchodzą w skałę. Zimną, mokrą, oblodzoną, pokrytą śniegiem. Czyli jak łatwo się domyślić za dużo i za wysoko nie pochodzili. Latem wrócimy. Może nawet ja podejmę wyzwanie ? uhm

Atak skalny:                        

Przeżyli. Oto dowód:     . A oto dowód na hart ducha i ciała króla B-B:    

Czas wracać. Przez dzikie tereny docieramy do cywilizacji. Znaczy się szlaku :     Straszne te okolice. Widoki jak po wojnie :        



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2011 11:54 AM przez Łukasz.

14-03-2011 08:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
Trzej Królowie i Królowa czyli jak zostałem posiadaczem ziemskim. - Łukasz - 14-03-2011 08:05 AM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: