Odpowiedz  Napisz temat 
Góry Lovćen nad Zatoką Kotorską w Czarnogórze
Autor Wiadomość
sprocket73

****


Postów: 142
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2012
Status: Offline
Post: #1
RE: Góry Lovćen nad Zatoką Kotorską w Czarnogórze

Koniec urlopu zbliża się nieubłaganie. Robimy jeszcze jedną małą wycieczkę.

Prcanij - Velji vrh - Gornji Stoliv

Zdajemy sobie sprawę z upałów, ale wymyśliłem teorię, dzięki której nie powinno być źle. Gorąco ma być tylko z rana. Wyruszamy na górę dokładnie tak, jak schodziliśmy podczas pierwszej wycieczki.



Zwykle podchodziliśmy w cieniu, teraz idziemy w pełnym słońcu stokiem o wschodniej ekspozycji. Choć na oko jest tu pięknie zielono, męczarnia straszna.



Chwila odpoczynku w wyschniętym korycie rzeki na starym kamiennym mostku.



A potem wychodzimy na przełęcz znaną z pierwszej wycieczki. Przed nami Velij vrh. Jak się okazuje szlak nie idzie przez jego szczyt, tylko dochodzi do wysokiej przełęczy położonej z prawej strony 200m w pionie poniżej szczytu i przechodzi na drugą stronę.



Na wyższej przelęczy Ukochana wydaje mi zezwolenie na zdobycie szczytu, a sama robi sobie dłuższy odpoczynek. Ja wychodzę bez problemu, nie ma chaszczy, jest coś co nazywam pseudościeżką, czyli taka ścieżka, co raz jest widoczna, a zaraz jej nie ma, a potem znowu jest lub nie.



Z góry widac dobrze największy w zatoce port w mieście Tivat.



Oraz inne ciekawe rzeczy, np ruiny fortecy na jednym ze szczytów po przeciwległej stronie zatoki. Jeszcze w domu planowałem, że można by tam iść, szlak jest zaznaczony. Niestety nie udało nam się zrealizować tej wycieczki. Na oko widać, że musi być tam strasznie gorąco, szczyt jest dość niski, roślinność praktycznie szczątkowa.



Schodzę do Ukochanej i schodzimy razem znacznie chłodniejszym, zalesionym północnym stokiem.



Dochodzimy do osady Gornji Stoliv. Zastanwiamy się, czy jest opuszczona, czy nie. Większość domów pusta, ale przy jednym widzimy krzątającą się starowinkę.



Tak wygląda główna ulica osady.



Jest i kościół. Zamknięty. W nocy jest podświetlany, czyli w osadzie jest elektryczność.



Idziemy dalej. Pozostało nam już tylko zejście ukośnym trawersem w kierunku miejscowości startowej. Po drodze przygoda z koniem. Je przeszedłem obok niego, Tobi okrążył górą, a Ukochanej koń nie chciał puścić. Na zdjęciu widać jak niebezpiecznie wierzga przednią nogą.



Na zakończenie szlak zrobił nam niespodziankę. Zaczął coraz bardziej zarastać, a potem zniknął całkiem. Nie dało się już iść.



Na szczęście byliśmy już bardzo nisko i skierowaliśmy się prosto w dół. Udało się dotrzeć do cywilizacji, a Ukochana mogła sobie znowu pomarudzić Wink

Wycieczka trwała od 7:00 do 13:00.

Tradycyjnie mapki:





To tyle, jeżeli chodzi o górskie wycieczki podczas urlopu.
Napisze jeszcze później trochę o innych atrakcjach, dostępnych dla tych, którzy niekoniecznie lubią się katować na urlopach tak jak my Wink

C.D.N.



https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
07-07-2017 01:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Góry Lovćen nad Zatoką Kotorską w Czarnogórze - sprocket73 - 07-07-2017 01:42 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: