Odpowiedz  Napisz temat 
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Autor Wiadomość
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #1
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

"Śląska zima".
W poprzednim tygodniu z różnych przyczyn nie udało mi się wyjść na weekendowy szlak, postanowiłem więc w ramach rekompensaty zrealizować niekarkonoską imprezę, by zadośćuczynić tęsknocie za śnieżnym szlakiem. Sprawa szybko ukierunkowała się w stronę Beskidów, bo zachęta Tomtura i podszept Paaula zrobił w mojej głowie co trzeba ...
Teraz do rzeczy: dojechaliśmy z Małgosią nocnym autobusem do zimnych Katowic, gdzie dołączyliśmy do Tomtura i Paaula, w trakcie jazdy na południe ostatecznie ustaliliśmy /scedowaliśmy decyzję na Tomka Smile/ że tym razem zobaczymy jak smakuje szlak w Beskidzie Żywieckim. Dojechaliśmy do Żabnicy, samochód pozostał przy ostatnim na szlaku sklepie /prawie jak w Wołosatem/ i wyskoczyliśmy na ... śnieg, ech czekałem całe lato i wreszcie się doczekałem ... Wyekwipowani jak należy i wyposażeni we wszystko co potrzeba ruszyliśmy za czarnymi znakami w stronę schroniska na Hali Boraczej, szlak zaśnieżony, śnieg suchy, świeżo-spadły, szło się akuratnie, szybko i sprawnie, doczekałem się zimy, doczekałem się śniegu, tym bardziej, że zakładałem szlak Smile, albo jak kto woli "zmieniłem się w ratrak". Na Hali Boraczej toast należny należnym trunkiem, trochę czegoś tam na wzmocnienie i szlakiem czarnym w stronę Redykalnego Wierchu, pod schroniskiem minęła nas grupa młodzieży, tak z 30 osób, ale na szczęście poszli oni dołem /zielonym/ w stronę Hali Liptowskiej. Od tego miejsca - rozgałęzienia szlaków poczułem, że w Beskidzie jest już zima, słońce zaszło, powietrze się wyostrzyło, niebo na południowym zachodzie okraszone chmurami przybrało barwę ciemnej szarości, a szlak pokazał się dziewiczo nieskalany czyjąkolwiek obecnością. Na Redykalny Wierch nie weszliśmy, bo szlak poprowadził bardziej z południa, a na eksplorację pozaszlakowego lasu niespecjalnie był czas, tym bardziej, że bez rakiet przy coraz głębszym śniegu i krótkim już dniu nie mieli byśmy możliwości dojść tam gdzie założyliśmy ...ulepiliśmy za to bałwana /dla Majki/ na Boraczym Wierchu. Tu kilka słów o uczestnikach: Tomtur - duży facet, który serce śląskie ma na wierzchu, zaraża pasją górołaza i niewątpliwie wszędzie w Beskidach jest "u siebie", Paweł - miły i bardzo sympatyczny gość, który jeszcze bardziej niż ja cieszył się z głębokiego śniegu Smile i z którym nie straszne zasypane góry, o Małgosi nie napiszę, bo to po prostu moja żona, a ja to po prostu ja, kto mnie poznał ten już wie Toungue.
Z podanego miejsca żółtym przez Halę Gawłowską /pzdr. dla Biosa/ i Bieguńską głębokim /70-80 cm/ śniegiem doszliśmy na zasypaną Hale Liptowską, tu nurek do schroniska i dalej na Halę Rysiankę, gdzie zabytowaliśmy należnie i trochę wzmocniliśmy się i jadłem i napitkiem. Z Rysianki już łatwo, bo wydeptaną przez wcześniej opisaną grupę ścieżką szlakiem zielonym do miejsca parkowania - pod Skałkę i powrót do Jastrzębia. Biękne są Beskidy, inne trochę niz Karkonosze, ale przecież równie piękne, a tym bardziej piękne zimą, nie zobaczyłem ich za wiele, ale czyż nie o to chodzi by mieć powód do powrotu?
Co działo się w Jastrzębiu nie napiszę Toungue, chcę tylko w imieniu swoim i Małgosi podziękować i Bożenie i Tomkowi za gościnę i życzyć sobie, by kontynuum nastąpiło jak najrychlej.
Dziękuję za tą imprezę, dziękuję za te Beskidy, pozdrawiam i do ... następnego razu.
ps. Górny Śląsk jest ok i gdyby nie to, że już mam swoje miejsce na ziemi, to kto wie... bo dobrze mieszkać między Takimi ludźmi.




Załączone pliki Miniatury
                           

Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-11-2007 08:38 PM przez Sylwester.

11-11-2007 08:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami - Sylwester - 11-11-2007 08:25 PM
Tatry marcowe - amos - 29-03-2008, 08:43 AM
RE: Tatry marcowe - maciek - 29-03-2008, 08:01 PM
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami - magda.s.77 - 15-03-2009, 11:04 PM
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami - Sokół - 17-10-2009, 10:23 AM
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami - magda.s.77 - 25-01-2010, 10:23 PM
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami - magda.s.77 - 01-02-2010, 07:11 PM
[split] Wieści z gór - Pedro - 16-02-2009, 11:37 PM
RE: Wieści z gór - margit - 17-02-2009, 06:12 AM
RE: Wieści z gór - Pablo - 17-02-2009, 08:59 AM
RE: Wieści z gór - Agnieszka.S - 17-02-2009, 02:56 PM
RE: Wieści z gór - dzienciol313 - 17-02-2009, 04:14 PM
RE: Wieści z gór - bober37 - 18-02-2009, 08:05 AM
RE: Wieści z gór - KasiaA - 18-02-2009, 08:53 AM
RE: Wieści z gór - dzienciol313 - 18-02-2009, 01:25 PM
RE: Wieści z gór - Agnieszka.S - 18-02-2009, 03:47 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: