Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza [1] 2 Następna > Ostatnia »
Lodowy Szczyt.
Autor Wiadomość
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #1
Lodowy Szczyt.

Parę tygodni temu pada pomysł sielanki tatrzańskiej. Z noclegiem w Domu Turysty. Na początek skład trzyosobowy - AsiaJ, Lufka i ja. Skład później się miesza, zawiesza, zmienia, dokłada, odkłada. Z mroku w sumie wyłania się szóstka. Do flaszki to za dużo więc flaszek też było dużo. Turystyka też była. Wysoka, szlakowa, obok, Zachodnia, schroniskowa, itd.

Turystyka zaczyna się w piątek. Osobnik Peepe rusza osiwieć. Bardzo mu się to podobało, był na Siwym Wierchu. Ja docieram do Zakopanego w piątek wieczorem. Wnikamy w Dom Turysty i rozpoczynamy wieczór powitalny. Leżakujemy w 7 - osobowy. My i 3 sztuki z Białegostoku. Kolejne postacie nadciągają. Biskup i Luiza jadą. Dotrą o 2.35. Powitanie i spanie. Bo my, jako etosowcy, wiemy kiedy spać a kiedy nie spać. A góry przed nami. Przed górami jeszcze nadciągają ostatnie posiłki - Aga i Asia. Zestaw w komplecie. GAC - ownik Don, GAC - ownik Łukasz, GAC - owniczka Luiza, Aga, Asia i przyszły GAC - ownik Peepe. Powitalne śniadanie i wczesnym rankiem ruszamy z pokoju. Znaczy się około 9 rano. Wnikamy w bolidy i ruszamy z kopyta na Smokowiec. Bo tam kolejka jest. Nikt normalny nie szedłby na Lodowy Szczyt piechotą z samego dołu. Wnikamy na Hriebieniok i jazda, jazda Biała Gwiazda. Z nami 3 / 4 populacji Słowacji. Do Zamkowskiego docieramy Skrótem Tragarzy. Wygoda ponad wszystko. Luda masa, ptactwa drapieżnego też. Odstajemy swoje w kolejce i zasiadamy do dysput stołowych. Bardzo mądrze dyskutowaliśmy. O ptakach też. O turystyce nie. Bo co to za przyjemność dyskutować o górach będąc w górach ? Nic to - czas udać się w stronę Terego. Z nadzieją, że będzie ładniej. Bo na ten czas za pięknie nie było. Uprzedzając fakty pięknie zrobi się jak zasiądziemy na kamyczkach w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich. Wtaczamy się tam w 70 minut od wyjścia z Zamkowskiego. Czas na kolejną sielankę. W parenaście minut docieraja wszyscy i naradę czas zacząć. Padło pytanie wyborcze : Donie jak żyć ? Odpowiedź pozostanie dla nas ... Wink Po przemyśleniach czas na konkrety. Asia od razu mówi, że na Lodowy nie idzie, pochodzi sobie po okolicy. Reszta podejmuje to wyzwanie. Luiza i Peepe jeszcze tam nie byli, pozostali tak. Don to ponoć tak często, że ma tam kartę stałego klienta. Idziemy !!! Pogoda robi się cudna, zdjęcia, zdjęcia i przekleństwa. Tłumy idą na Lodową i Czerwoną, my odbijamy. W pewnym momencie skład grupy szczytowej jednak się zmienia. W stronę Konia i innych elementów udają się tylko Aga, Piotrek i ja. Oczywiście odpowiednio wyposażeni w sprzęt wysokogórski. Poprzez kamienie i piargi ( kochamy was ) docieramy do żebra, którym dostajemy się na Lodowy Zwornik. Po drodze mija nas trzech rodaków. Podają niesłuszne oskarżenia, że ktoś z tej szóstki to filanc Big Grin . Wnikamy później na Zwornik, zdjęcia, zdjęcia i maskowanie się w stroje robocze. Ruszamy w stronę Pysznej. Albo nie - to nie ta książka. Ruszamy przed siebie. W sumie to tak. Granią do Konia Lodowego. Suchego jak kac. Ogólnie nic śniega nie ma w Tatrach. Jak dotarliśmy pod Konia to z góry schodził jeden osobnik. Więc jako osobniki kulturne ( i sztukowate ) postanawiamy go przepuścić. Czekamy. Czekamy. Czekamy. Chłopa na Koniu nie ma. Wyłonił się po lewej stronie, obszedł go z dołu. Czyli droga wolna. Pierwsza idzie Aga, później ja i Piotrek. Sprawnie nam to poszło. I pora na Telesfora czyli ostanie metry na Lodowy Szczyt. Jako najstarszy daję przykład i idę z przodu. O 16.21 wnikam i kopię triangula. Taki nieprzyjemny z mordy był. Szybkie zdjęcia, wpis, zdjęcia, głupie rozmowy i na dół. Towarzysze czekają w schronisku. Szybko docieramy do Konia i postanawiamy go obejść. Lekko w dół w prawo, po trawkach i trzymając się skałek. Jeden szpagat i potem po cudnie urzeźbionej skale na grań. Nie ma to jak coś nowego ok Do Zwornika i w dół marsz. Szybko i bez przystanków. Przez Dolinę, wśród kamyczków ogrodowych docieramy do schroniska. Don i Luiza witają nas, Asia już schodzi do Zamkowskiego. Gratulacje, ordery, dyplomy i również ruszamy. Do widzenia panie Miro. Gdzieś tak 10 minut przed Zamkowskim czas na zapalenie pochodni. Oczywiście skrótem przenikamy i docieramy na Hriebieniok. Oczywiście kolejka juz nie działa. Nic to - jest cudnie i kilka tysięcy gwiazd nad nami. Po ponad 10 godzinach łażenia bez sensu i celu docieramy na parking. Reszta wieczoru wiadomo jak wyglądała - nie będę się rozpisywał.

Dziękuję za uwagę. Na opis turystyki niedzielnej przyjdzie czas.

P.s. Powyższe osoby to użytkownicy Forum TG.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
26-09-2011 11:33 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Chariot

****


Postów: 107
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status: Offline
Post: #2
RE: Lodowy Szczyt.

Lukaszu
Lodowy Kon okrutny jest-tak slyszalem
dobrze, zescie wszyscy z zyciem uszli, coby dalej krzewic wiedze turystyczna wsrod maluczkich
i Mira zescie spotkali, zacny to chatar i pomocny wielce w tamtych dzikich i poganskich okolicach


26-09-2011 08:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #3
RE: Lodowy Szczyt.

A mnie najwięcej uradowała wiadomość, że w Taterkach jeszcze śniegu nie ma. Przy takiej pogodzie może to jeszcze wytrzymać. Widzę, że obywatel Łukasz ostatnio trzewi się na Taterkowych bezdrożach. uhm



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
26-09-2011 08:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Tenshi

*****


Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status: Offline
Post: #4
RE: Lodowy Szczyt.

GAC-usiu a fotomontaży nie będzie? Smile


27-09-2011 10:44 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #5
RE: Lodowy Szczyt.

Chariocie - Konia ujarzmiliśmy bez strat własnych.
Mirowi powinni pomnik wystawić.

Stanisławie - lato w pełni. Tylko, że krótki dzień. I nie zgadzam się z Twym zdaniem, że "ostatnio chodzę po bezdrożach"

Justynko - już idą.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
27-09-2011 11:37 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #6
RE: Lodowy Szczyt.

Przyszły.

Smokowiec    
Skrót Tragarzy    
Schronisko Zamkowskiego    
Oreł i ja    
Dolina Zimnej Wody    
Podejście pod próg Doliny Pięciu Stawów Spiskich    

Dolina 5 Stawów i 3 / 4 populacji Słowacji     Turysta a za nim Staw Spiski. Chyba Mały     Za mgłą ( smoleńską ) Pośrednia Grań     W tle Czerwona Ławka i chyba Mały Lodowy     To najniższe na zdjęciu to Lodowy    
Dolina 5 Stawów    

W tle Pośrednia i Żółta Ściana     Dolina 5 Stawów     O.R.P. "Orzeł" odnaleziony     Usypiska na zboczu Lodowego     Droga przez piargi pod żebro wyprowadzające na Lodowy Zwornik     Śnieżna Przełęcz    

Na zboczu Lodowego     Na zboczu Lodowego     Na zboczu Lodowego    

Baranie Rogi, Dumny Szczyt, Kieżmarskie i Łomnica     Lodowy Szczyt     Stoję na Lodowym Zworniku, za mną Tatry Bielskie    

Droga na Lodowy     Łomnica nad Doliną 5 Stawów     Na Koniu     Na Koniu     Koń Lodowy     Łomnica nad Doliną    



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-09-2011 10:04 AM przez Łukasz.

27-09-2011 11:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #7
RE: Lodowy Szczyt.

Na Koniu     Ściana za Koniem     Pod szczytem     Szczyt, po prawej Gerlach     Gerlach, Wysoka, Rysy, Mięguszowickie, Jaworowe     Szczyt. Po lewej Pośrednia Grań    

Książka wpisowa     Na szczycie     U góry Gerlach, z dołu Jaworowe    
Na szczycie za murkiem     Po środku Wysoka i Rysy     Koń z góry    

Koń Lodowy     Zejście ( wejście ) z Konia     Widok     Widok    
Dolina 5 Stawów     Przez kamyczki    

ORP "Orzeł". W tle Chata Terrego     Dolina     Odbicie     Chata Terrego     "Świecąca" Łomnica     Pośrednia Turnia i Żółta Ściana    



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"

Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-09-2011 10:32 AM przez Łukasz.

27-09-2011 12:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #8
RE: Lodowy Szczyt.

Łukasz napisał(a):
Wnikamy na Hriebieniok i jazda, jazda Biała Gwiazda.


to było zupełnie niepotrzebne vampire Wink

Reszta nawet ciekawa Rolleyes tylko mam takie jedno zastrzeżenie - fajnie byłoby jednak wiedzieć co się widzi na tych zdjęciach Shy

ps. też chciałabym być takim GAC'ownikiem Devil


27-09-2011 12:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Tenshi

*****


Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status: Offline
Post: #9
RE: Lodowy Szczyt.

Wspaniałe impresje, szczególnie ta http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=40915
Jeśli wszyscy GAC-ownicy są w takiej kondycji fizycznej, to jakie trzeba mieć predyspozycje Smile


Proszę nie głaskać dzikich ptaków Wink


Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-09-2011 03:37 PM przez Tenshi.

27-09-2011 03:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #10
RE: Lodowy Szczyt.

Piękne widoki, zdjęcia chyba jedne z najładniejszych Twoich.
I trasa świetna, brawo ok

Choć to wszystko i tak blaknie przy tym nijakim tytule relacji. Zupełnie nie w Twoim stylu, nie wiem co się z Tobą dzieje kwasny
Wink



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
27-09-2011 06:49 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #11
RE: Lodowy Szczyt.

Panie Piotrze - poprawię się Shy. Obiecuję "wrócić do formy" już przy opisie niedzielnej sielanki.

Pani Justyno - GAC - owniki sa krótkolitrażowi. Na dłuższych trasach padną Sad. To był oreł oswojony.

Pani Gabi - opiszę zdjęcia. Co do GAC - owniczki to za niedługo wiekowo się załapiesz Devil



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
28-09-2011 07:28 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #12
RE: Lodowy Szczyt.

Łukasz napisał(a):
Pani Gabi - opiszę zdjęcia.

Serio blink Nawet nie śmiałam prosić Shy Taka nieśmiała to uwaga była, żeby jakoś na przyszłość chociaż napisać z jakiego miejsca robione zdjęcie, czy co tam się rysuje na pierwszym, drugim planie Shy

Co do GAC - owniczki to za niedługo wiekowo się załapiesz Devil

Kondycyjnie pewnie już się łapię Wink a metryczkowo to who cares , i tak wyglądam na 17-ście giggle


edit: Smile Dziękuję.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-09-2011 09:42 AM przez gabi82.

28-09-2011 08:22 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #13
RE: Lodowy Szczyt.

Taaaaa .... "Dziękuję" .... Wink

Gabi skoro na tyle wyglądasz to nam zawyżysz średnią wyglądu.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
28-09-2011 10:07 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #14
RE: Lodowy Szczyt.

Łukasz napisał(a):
Baranie Rogi, Dumny Szczyt, Kieżmarskie i Łomnica (...)


widzę kolega chciał ze mnie zrobić durnia Boxing

Idę dalej oglądać i rejestrować swą fotograficzną pamięcią Wink. Pięknie dziękuję.


28-09-2011 10:29 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #15
RE: Lodowy Szczyt.

Baranie Rogi, Dumny Szczyt, Kieżmarskie i Łomnica (...)

widzę kolega chciał ze mnie zrobić durnia Boxing
Ależ skąd blink I ta i ta nazwa jest poprawna.
Idę dalej oglądać i rejestrować swą fotograficzną pamięcią Wink. Pięknie dziękuję.
Zrobię testy.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
28-09-2011 10:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: