Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci
Autor Wiadomość
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #1
0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

No to znów zaczynamy naszą wędrówkę w Taterki. Ja jak zwykle punkt 2 nad ranem siedzę w samochodzie, nastawiam nawigacje i jadę. Do punktu zbiórki docieram o 5 rano bez wiekszych problemów i przestaję być kierowcąSmile. Teraz juz na "luzikuSmile" pedzimy do Kuźnic bo przecież chcemy się zameldować w Murowańcu. No i dzieki temu, że jednak skorzystaliśmy z dobrodziejstwa busa udało się. Zajmujemy z wolnych 30 miejsc 26 i 27. Mamy nocleg!!!!! Dobrze, ze nie musimy schodzić bo oczywiście ja mam cięższy i większy plecka zapakowany w to co potrzebne i nie Smile...Pogoda nas rozpieszcza    
więc idziemy się rozpakowaći szybciutko wedrujemy pod Kasprowy, żeby skręcić na Świnice i zacząć pierwszą cześć Naszej Orlej Perci     .
Wejście całkiem przyjemne, przy ładnej pogodzie. Niestety przed samym szczytem na łańcuchach zaczyna się korkować więc my troche bokiem i szybkimi krokami jesteśmy na szczycie     .
Chwilia odpoczynku, kilka fotek i probujemy bo tak to trzeba nazwać zejść na Zawrat. I tu niestety kolejeczka aż miło i w górę i w dół. Pojedliśmy ciasteczek, nawiązaliśmy nowe znajomości,które zaowocowały wspólną biesiadą wieczorną w Murowańcu Smile.Ale po co ja tak szybko schodziłam. Chyba tylko po to, żeby się dowiedzieć, że jak kobieta to tylko wyglądam Smile:)i na tym podobieństwo ponoć się kończy. I to miał być komplement "górski":). No ale wreszcie schodzimy. Chwilka odpoczynku i pędzimy do tej tajemniczej drabinki między Kozią Przełęczą a Kozim Wierchem bo nie daje nam ona spokoju, jak tam jest. I lekko nas rozczarowywuje bo to taka zwykła drabina , raczej mały poziom adrenaliny (ale to tylko moja opinia a mam ponoć przesunięty poziom strachu i brak którejś klepki w głowie Smile)     .
I na tym koniec pierwszego dnia Orlej Preci. Schodzimy w dół i jest nagroda
   
    .
Jutro zaczymany od Koziego Wierchu. jak do tej pory było super... cdn.... za jakas chwilę.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2009 08:44 AM przez jolik.

22-09-2009 08:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #2
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

jolik napisał(a):
Chyba tylko po to, żeby się dowiedzieć, że jak kobieta to tylko wyglądam Smile:)i na tym podobieństwo ponoć się kończy. I to miał być komplement "górski":).
ok
.
Jutro zaczymany od Koziego Wierchu. jak do tej pory było super... cdn.... za jakas chwilę.
Rysą Zaruskiego ? Wink


Coś czuje , że za niedługo zejdziesz na jedynie słuszna drogę turystyki Wink ok



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
22-09-2009 08:52 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dawid Way

****


Postów: 440
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2009
Status: Offline
Post: #3
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

No to ładnie podziałaliście! my robiliśmy OP na 2 razy, najpierw Skrajny-Krzyżne potem Zawrat-Granaty, następnym razem będzie odwrotnie Wink

BTW jolik potwierdzam, że wyglądasz jak kobieta tzn. jak młoda kobieta czyli dziewczyna Toungue



~ I poczuć na sobie tę ciszę i ową się ciszą dokarmić... ~
22-09-2009 12:54 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #4
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

komplement górski the best ok:
orla.. eh, w tym roku chyba wcześniej śnieg spadnie zanim się wybioręSad
ja "robiłam" orlą w całości od zawratu po krzyżneSmile


22-09-2009 01:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #5
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

Dawid Way
No to ładnie podziałaliście! my robiliśmy OP na 2 razy, najpierw Skrajny-Krzyżne potem Zawrat-Granaty, następnym razem będzie odwrotnie Wink


Oj podziałaliśmy, podziałaliśmy. Górna, przednia cześć ud boli mnie jeszczwe dzisiaj Smile:)Smile:


Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2009 01:14 PM przez jolik.

22-09-2009 01:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #6
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

jolik napisał(a):
Górna, przednia cześc ud boli mnie jeszczwe dzisiaj Smile:)Smile:


Nie narzekaj Wink . To znak, że jeszcze żyjesz Wink innocent



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
22-09-2009 01:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #7
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

Ale ja nie narzekam. Tylko czuję , że zrobiłam kawał dobrej roboty Smile:)Toungue


22-09-2009 01:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #8
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

Jolik, będą z Ciebie ludzie. Jak tak dalej pójdzie, to się będziesz nudzić w Taterkach. Smile Potem już tylko Alpejki giggle
Mam nadzieję, że się w Tobie nie zawiodę i jako nowicjusz wytrzymasz z nami i przeczytamy dużo o Twoich wyprawach. ok
Powodzenia.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
22-09-2009 07:48 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #9
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

Stasiu w Taterkach nie można się nudzić Smile:). Tam zawsze jest coś do zrobienia. A Alepejski pozyjemy zobaczymy. na razie jutro Slowacja Smile:)


24-09-2009 06:40 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #10
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

A jakie plany? Ja na Słowacje wybieram się w niedzielę.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
24-09-2009 07:17 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #11
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

No wreszcie mogę skończyć to 0+ od Koziego Wierchu.
Największe moje zdziewienie to schronisko, bo nie było kontaku ani w pokoju ani na korytarzu Smile. I po co ja tą prostownicę do włososów niosłam na góręSmile:).
No ale wracamy na szlak. Wejście na Kozi Wierch wita nas dość szybki łańcuchami i klamrami co od razu nam się podoba.Niektórzy na wspinaczkę reagują tak
    .
A po niektórych ściankach trzeba wdrapywać sie na cztery kończyny Smile ale to jest faktycznie frajda    
Ale jak zobaczyłam rysę, którą trzeba sie wdrapać w górę to stwierdziłam, że jest to niemożliwe. Zastanawiałam się jak ci ludzie tam idą. Z daleka robi wrażenie
    .
Podchodząc bliżej już nie wygląda tak strasznie. Łańcuchy pomagają jak noga za krótka żeby się zaprzeć i w górę. W odpowiedzi na pytanie co mam zrobic z tą nogą, jedyna odpowiedź jaką słyszałam to " Chiciałaś babo iść to sobie radź":)Smile: i tak też robiłam . Później już tylko siebie pytałam , gdzie ta nogę postawić. Bo kilka momentów takich miałam , że nie wiedziałam co z nią zrobić i musiałam chwilę pomyśleć. O sorki raz jeszcze usłyszałam, że można uciąć Smile:) i po problemie. Ale innej drogi na szczyt nie maSmile:). No i jesteśmy na szczycie     .
Następnym miejscem , które mnie się podobalo to Przełaczka nad dolinką Buczynową i pozioma półka, która trzeba przejść. I tak naprawdę było to jedyne miejsce, które mnie lekko przystresowało Smile:) ale oczywiście sie nie przyznałam i nie powiedziałam ani słówka Smile:). I docieramy do komina pod Czarny Mniszkiem. Wdrapanie się na niego daję nam nagrodę, zmiana pogody
   
Zaczyna się mgła ale jest cudnie     .
To zdecydowanie fotka dla Magdy Smile:):
Sołwa uznania od wedrujących z nami chłopaków zdecydowanie podnosza mi egoSmile:) bo od współtowarzysza nie ma szan na dobre słowo Smile:).
No i dalej to już spokojnie wędrujemy na Zadni Granat z jeszcze jednym pinonem po drodze z łańcuchmi i kalmrami (ale nie wiem co to jestSmile). Widać co raz mniej     . Zaczynam zapominać co to odpoczynek bo dawno go nie było i moja wiara, że będzie maleje co raz bardziej. Ale przed samymi Granatami odpoczywamy. Pechowy odpoczynek bo Paweł wylewa na siebie herbatę oczywiście z mojej winy Smile:). I chyba dlatego był to nasz ostani postój.
Granaty juz znamy to idziemy spokojnie. No i wreszcie na Krzyżne. Moje myśli o tym, ze teraz już bedzie tylko w dół szybko się rozwiewają. Raz jest w dół raz w górę. I dalej klamry i łańcuchy ale spokojnie można schodzic po babsku czyli na tzw. dupolocie i co fajne chłopaki też zaczynają tak iść. Co mnie cieszy     i daje nam spore przyspieszenie. Tylko w dwóch miejscach trzeba było po tzw. męsku czyli tyłem, trzymając sie łańcuch. Dwie dość strome małe ścianki.
No i wreszcie docieramy do wypłaszczenia. Teraz to już spacerek na Krzyże. Ja oczywiście ucinam sobie pogawędki z każdym. Ale jeden Pan pobił wszystkich nas na głowę. Moje gadanie przy jego to drobiażdżek. Dobrze, że współtowarzysze Orlej Perci mnie dogonili to mogłam sie delikatnie wymiksować z tej rozmowy, która nie miała końcaSmile:)
No i teraz już niestety z Krzyżnego w dół do schrniska. Mój towarzysz podróży w dół biegł więc szłam sama. I powiem wam , ze nie było tak źle. Zbyt dużo czasu na myślenie nie miałam bo szłam szybko. Ale jednak jak sie idzie samemu po nieznanej drodze to mała adrenalina jest dodoatkowo jak w zasięgu wzroku nie ma ani jednego ludka. Ale zeszłam z Krzyżnego do Murowańca w 1,5h. Chyba nieźle.
No i koniec wycieczki, chwila odpoczynku w schronisku i w dół jaworzynką oczywiście o zmroku do auta i domuSmile:).


24-09-2009 07:31 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #12
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

Łukasz
A jakie plany? Ja na Słowacje wybieram się w niedzielę.


A my od piątku. I tak w piątątek sławkowski szczyt, w sobote Bystra i w niedzielę głowny punkt programu Gerlach.
A ty jaki masz plan na niedzielę????


Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2009 07:34 AM przez jolik.

24-09-2009 07:34 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #13
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

To masz dwa "piękne" spacery. Ale jak Ci się trafi pogoda na Sławkowskim i Bystrej to widoki cudne.

Mogę spytać ile płacisz ( jak płacisz ) za Gerlacha ?

A w niedzielę bedziemy w okolicach Rohaczy.



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
24-09-2009 07:51 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
jolik

***


Postów: 63
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2009
Status: Offline
Post: #14
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

Pewnie, ze możesz. Jedziemy przez biuro podróży. Płacimy za pobyt 250zł. Czyli dwa noclegi, wjazd jeppemSmile:): do Śląskiego domu i jakieś tam ponoć dodatkowe atrakcje i przewodnik 70 EURO.
Mam nadzieję na te widoki bo będą na Słowację jadę pierwszy raz. Mam nadzieję, tylko że oni mnie tam nie zatyrają Smile:):


24-09-2009 08:10 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Łukasz

*****


Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #15
RE: 0+ zaliczone:) czyli weekend na Orlej Perci

jolik napisał(a):
Mam nadzieję, tylko że oni mnie tam nie zatyrają Smile:):


Smile Smile Smile

Na Sławkowski i z powrotem jest wg znaków około 9 godzin Smile. Bystra podobnie Smile

Ale wierzę w Ciebie ok



"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
24-09-2009 08:14 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: