|
Moje Karkonosze
|
| Autor |
Wiadomość |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
nie wiem jak się to coś nazywa, ale to pnące coś ...
a obok prawie takie same jak w Pieninach /choć niewątpliwie to karkonoskie/ sosenki
|
|
| 21-02-2010 08:39 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
|
| 21-02-2010 09:34 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
nic o tym nie wiem, choć znając życie to pewnie gdybym się faktycznie tam przykuł, to za bezpieczny bym nie był ...
|
|
| 21-02-2010 09:40 PM |
|
 |
Dosia
   
Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Mam nadzieje że macie tam jeszcze dużo śniegu i do połowy marca się zachowa
|
|
| 26-02-2010 03:31 PM |
|
 |
roman.d
   
Postów: 183
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Witam
Przed chwilą oglądałem ostatnie zdjęcia naszego Super fotografa mzaka z relacji "W księżycową jasną noc". Na drugim zdjęciu zobaczyłem Pertovą boudę. Przypomniało mi się, jak szedłem tamtędy w sierpniu. Wieczór, ciemne chmury i ten niesamowity widok "schronisko - widmo". Co się stało z Petrovą? Nie wytrzymała konkurencji? Wszak obok: Moravska bouda, Novopacka bouda (ale to takie mniejsze). No kawałek dalej Odrodzenie (pozdrowienia dla nowych właścicieli), Spindlerova bouda a nieco niżej Erlebachowa i Josefowa bouda.
PS. Przecież Petrova to legenda tych gór, nawet zmieniono przebieg czerwonego szlaku tak, aby prowadził koło tego schronu.
Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-03-2010 03:30 PM przez roman.d.
|
|
| 06-03-2010 03:24 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
|
| 06-03-2010 04:03 PM |
|
 |
Gandzia1
@@@@@@@@@@@@@@
    
Postów: 1,762
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Bajkowo -jak zawsze w Karkonoszach
a gdzie zamrk Królowej Zimy?
|
|
| 07-03-2010 11:50 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Najpierw z Przesieki spod Chybotka duktem leśnym z lewej strony szosy którą biegnie niebieski szlak, do Drogi Sudeckiej, potem dalej
wzdłuż potoku Podgórnej przez Zerwany Most
do Srebrnych Kaskad. Następnie trawers
Ptasiaka i przez Ptasie Skały
do Smogorniaka
, a potem
na wierzchołek
Smogorii
po
skośnym śniegu kotła Smogornii
. Na grzbiecie trek w kierunku na
Mały Szyszak, zejście do czerwonego szlaku i Czarnym Zboczem powrót do już przedeptanej ścieżki w rejonie Zerwanego Mostku i dalej do cywilizacji, gdzie w Szalonym Misiu* nastąpiło uroczyste zakończenie imprezy.
Trochę danych:
ekipa: Yaguś, Maciek, Fred z Mamutem i ja
odległość dzienna 15 km
czas przejścia 6.6 godziny
całkowity wznios 886 m
max wysokość 1500 m npm
śnieg suchy, nowy grubości do 15 cm pokrywa zbitą starą zmrożoną warstwę
dzień słoneczny, wiatr umiarkowany, temperatura z lekka na minusie
To był dobry dzień - pozdrawiam
*bardzo sympatyczna pijalka 
ps. jako bonus i ze specjalną dedykacją dla KasiA
Mamut - uczestnik treku
|
|
| 07-03-2010 08:52 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Fajny wypad, pogoda extra.
Ludzi chyba zbyt wielu nie było? Przynajmniej po zdjęciach nie widać.
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 08-03-2010 07:01 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
to trasa ze starych zapomnianych Niemieckich szlaków, no przynajmniej do kotła Smogorni, bo tam to już szlaku raczej nie mogło być, natomiast na szlaku grzbietowym /czerwonym/ kilku biegaczy widziałem
|
|
| 08-03-2010 07:11 AM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Jak przeczytałem "Trochę danych:", to musiało być fajnie. Akurat dla mojego żywostanu. Żadna masakra
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 08-03-2010 07:50 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
bo to dla ludzi był trek, a nie dla wariatów, jedynym problemem było to, że po utracie kijów musiałem trochę się spinać na skosach kotła i w głębszych nawianych zaspach, ale generalnie o to przecież chodziło, by było zabawnie
|
|
| 08-03-2010 08:15 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Nie wiem czy ostatnio pisałem, że mnie nosi, ale jeśli nawet nie pisałem, to owszem jest właśnie tak ...
Dziś z okazji środka tygodnia i przewidywanych pustek w Karkonoszach ruszyłem na oznakowane szlaki,
prawie jak dwa światy
skraj kotła Wielkiego Stawu
różne wklęsłości i wypukłości z kulminacją Śnieżki
pałac królewny
kaplica św. Wawrzyńca
moja skromna osoba
"asekurowany" szlak wejściowo-zejściowy, za łańcuchami skośne zbocze przechodzące w Kocioł Łomniczki, czyli w przypadku ała ostatni zjazd nieszczęśnika
bonus dla mnie, za to że tam byłem, a dla Was gratis
czas 7,5 godz, odległość z 20 km, słonecznie, temp. około -6 st.C, śnieg zmrożony, twardy, suchy, wiatr jak zwykle wiał, choć głównie na wierchu
czerwona po moim, zielona znaleziona
Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2010 08:40 AM przez Sylwester.
|
|
| 10-03-2010 07:52 PM |
|
 |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: Moje Karkonosze
Miło patrzeć na Twoją aktywność, Smoku No, ale jak się ma rzut czapką w góry...
Gratis bardzo udany Ogólnie piękna zima u Ciebie.
A te puchy, to na co zbierasz?
|
|
| 10-03-2010 08:03 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Ja po prostu ... sprzątam świat po brudasach,
Pozdrawiam Madziorze
|
|
| 10-03-2010 08:08 PM |
|
 |
|
|