|
Moje Karkonosze
|
| Autor |
Wiadomość |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
gdy nagle zobaczyłem TO .
Liczyrzepa w zimowych szatkach.Ale piękny
|
|
| 10-01-2010 05:43 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Moje Karkonosze
Urocze straszydło  Kogoś mi przypomina...
czy możesz kontynuować myśl?
|
|
| 10-01-2010 05:46 PM |
|
 |
magda.s.77
Brak aktywacji konta
|
RE: Moje Karkonosze
Urocze straszydło  Kogoś mi przypomina...
czy możesz kontynuować myśl? 
Te wyłupiaste oczy, mina myśliciela... Gdzieś już to widziałam
|
|
| 10-01-2010 06:03 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Moje Karkonosze
No, masz rację, w lustrze.
|
|
| 10-01-2010 06:06 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
|
| 10-01-2010 06:24 PM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Muszę przyznać, Sylwek, że trochę śniegu to już Ci tam w tych Twoich rejonach nawaliło. Bałwanek piękny, charakterny taki, jakby nie przypadkiem w tym miejscu na straży postawiony. Piękne rejony na niedzielny spacer i przewietrzenie płuc.
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 10-01-2010 07:24 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Jak by tu zacząć, ano może od tego, że w Strzesze Akademickiej barmanka /a ta to chyba wie/ nie zna Lotki, więc coś chyba Ania ....... /zmieniono słowo zastępując go następującym zdaniem: "informacja podana przez Ciebie nie pozwoliła mi na lokalizację w podanym miejscu w/wymienionej osoby, wobec czego rozważyłem potencjalną możliwość umyślnego /bez sensu/, więc raczej nieumyślnego wprowadzenia mnie w błąd co do obecnego miejsca pobytu osoby" ... no chyba, że o inną Strzechę chodzi, ale ja akurat w tej
pytałem.
Szlak powyżej Strzechy przetarty - drożny
więc możecie dziewczyna /Anka-Thensi/ śmiało nim zapodawać, aczkolwiek wydawało mi się czasem, że tuż obok śnieżne delfiny pływają w śnieżnych falach
.
Główny Szlak Sudecki przetarty,
więc spoko dziewczyny, nie namęczycie się zbytnio ...
Nad głowami fruwał nam taki
fruwacz i czort Go wie co to była za ptica ...
A tu przedstawiam mojego frienda
Tomka znaczy, co to nie tylko z powodu imienia jest kimś wyjątkowym 
Na szlaku na zboczu Śnieżki znów od strony czeskich braci zaczęło bulgotać, a i widok kipiel
raczej przypominał
niż cokolwiek innego ...
Widok inny, gdyż przedstawia rewers autora tej relacji,
/ prosze zwrócić uwagę na dopasowane do koloru butów pomarańczowe sznurki od stuptutów/ a w tle wyremontowane spodki 
Tu ludzie popatrzcie sobie jak wygląda zwieńczenie najwyższej góry w Karkonoszach,
bo to jedyna taka budowla na szczycie góry.
Zdjęcie specjalnie dla Anki i Thensi, by zobaczyły, że Czarny Grzbiet
również jest przetarty i gdyby przypadkiem "zboczyły" w tym kierunku, to raczej dojdą do Jelenki bez trudności.
A to Kapliczka św. Wawrzyńca,
sąsiadka spodków i relikt dawniejszych czasów, a to serce na ścianie to nie moja robota, ale, że fajnie wygląda to niech będzie 
Tomek & ja,
grupa silna co się zowie, a najlepsze w tym jest to, że to ani nie pierwszy, ani nie ostatni wspólny trek 
A to widmo proszę państwa,
pierwsze moje widmo w Karkonoszach, więc nareszcie, bo nagroda zawsze czeka na zwycięzcę 
Na zakończenie kilka fot ze śniegu i szadzi, oraz nieziemskiego światła
gasnącego dnia / przydał by się Mzak /...
zdjęcie ze skrótu
/szlak zimowy omijający Spaloną Strażnicę - przetarty, spoko /info dla dzierlatek/
na koniec znów foty z księżyca:
/o i znów widmo /
Trochę danych:
trasa z Karpacza żółtym - stary tor saneczkowy do Strzechy i dalej do Spalonej Strażnicy, dalej czerwonym do Śląskiego Domu i na Śnieżkę, zejście do Śląskiego Domu i zimowym wariantem do Strzechy, stamtąd hehe nartostradą do czarnego biegnącego przez Biały Jar i do dolnej stacji wyciągu, czas 7 godzin, zaśnieżenie szlaków umiarkowane, za wyjątkiem rzadkich nawianych zasp szlak wydeptany, śnieg ubity, temp. ok -3 stopnie, wiatr w porywach dość silny, natężenie ruchu niewielkie, aczkolwiek widoczne.
narka ludzie
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2010 10:30 PM przez Sylwester.
|
|
| 14-01-2010 08:20 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Piękne Smoku,
Dziękuję za piękne foty i przetarcie szlaku 
A miałam nadzieję zobaczyć na żywo Twój rewers 
Jutro z Anią mamy "wrocławską" naradę.
Może oprócz naszych karkonoskich będziemy przedzierać również gorczańskie szlaki ...?
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2010 09:01 PM przez Tenshi.
|
|
| 14-01-2010 08:57 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Moje Karkonosze
No tak, Smok się zawziął i nadal szuka tego wungla w tym rejonie,.,,,,
Przyznaj się, były klopsy z makaronem z termosu?
Widmo świetne.
|
|
| 14-01-2010 09:00 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
No tak, Smok się zawziął i nadal szuka tego wungla w tym rejonie,.,,,,
Przyznaj się, były klopsy z makaronem z termosu?
Widmo świetne.
Wungla to On nie znajdzie o tej porze roku, chyba że dzierlatki na szlaku
|
|
| 14-01-2010 09:03 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
w termosie był makaron, ale z kawałkami kurczaka, a co do mojego rewersu, to raczej polecam awers
|
|
| 14-01-2010 09:15 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
w termosie był makaron, ale z kawałkami kurczaka, a co do mojego rewersu, to raczej polecam awers 
Mhhh No tak najpierw awers 
OOo jest Ania
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2010 09:23 PM przez Tenshi.
|
|
| 14-01-2010 09:21 PM |
|
 |
Anna
   
Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Jak by tu zacząć, ano może od tego, że w Strzesze Akademickiej barmanka /a ta to chyba wie/ nie zna Lotki, więc coś chyba Ania ściemniasz ...
A to ciekawa Smoku sprawa z tą Lotką,nic nie ściemniam! bo niby po co miałabym to robić? Nie podoba mi się takie przypuszczenie w ogóle. Info o tym,że Lotka jest w Strzesze mam z pierwszej ręki czyli od Niej samej! A może w Karkonoszach postawili kolejną Strzechę...
|
|
| 14-01-2010 09:37 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Sylwek to chyba jedna z tych wycieczek zapadających w pamięć, nie? Widoki rewelacja, pogratulować trafienia w taką pogodę.
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 14-01-2010 09:39 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Moje Karkonosze
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2010 09:50 PM przez Sylwester.
|
|
| 14-01-2010 09:42 PM |
|
 |
|
|