Hmm....ładnie....baaa....bajecznie heh. Miło się czytało a jeszcze milej oglądało Dzięki za ten kawałek Karkonoszy ukazany Twoimi literkami i zdjęciami
Dzięki Twoim relacjom moge lepiej poznać Karkonosze, bo niestety niewiele po nich jeszcze połaziłam. Ta relacja to taka super motywacja na przyszłą niedzielę choć przed najbliższym wyjazdem to raczej nalezałoby mnie ostudzić niz zachęcać . Mam nadzieję, że za tydzień chociaż do Samotni uda mi się dotrzeć........ Włodek już chyba przyjął do wiadomości, ze bez łażenia się nie obejdzie
Na jednym zdjęciu doskonale widać moc żywiołu, jak Was przygina do szlaku. Fantastyczne fotki
Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
Na karkonoskiej stronie /link powyżej/ w temacie "imprezy" są rozpisane miejscowości i w zależności na którą miejscowość wejdziecie są tam rozplanowane imprezy - w tym również górskie ... a o Bieg Piastów zapytasz w poniedziałek Danusie, która Ci opowie jak było na Polanie Jakuszyckiej
Kiedys , jadąc ze Szklarskiej do Pragi trafiłem przypadkiem, własnie w Jakuszycach na wyścigi psich zaprzęgów, bardzo fajna impreza, uczestnicy byli zewsząt, obóz przyczep kempingowych i mnóstwo psiaków.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
wyścigi takowe mają także miejsce w Lutowiskach w Bieszczadach. akuratnie w tym roku mnie impreza ominęła, bo wolałem iść na połoninę, ale w zeszłym roku impreza była bardzo fajna. dużo ładnych piesków
Wróciłem w Karkonosze, słonecznie-ciepło-lekki wietrzyk, szlak suchy, trasa z Karpacza przez świątnię Wang, Polanę Bronka Czecha, Samotnię, Strzechę Akademicką trawers do Białego Jaru i zejście równolegle do wyciągu do Karpacza pod Kolorową. Powyżej Polany Bronka Czecha szlak zaśnieżony, śnieg jeszcze zmarznięty, lecz zaczyna się roztapiać, wyżej tworzy nie za grubą, ale zwartą skorupę. Wycieczka niedługa /coś w rodzaju Spoko-wyjść, lecz różnice wysokości nie pozwalały zapomnieć, że to mocno wypiętrzony główny grzbiet/ dystans 12 km, przewyższenie od 680 do 1280m npm, czas 4.5 godz. Było sympatycznie i ciekawie.
Zapraszam w Karkonosze.
ps. do Pabla i Rycha: zarówno w Samotni jak i pod Strzechą organizowane sią imprezy 27.12.-02.01. brak możliwości !!! normalnego wynajęcia miejsca w tym okresie ... po świętach zapytam w Śląskim Domu, na Szrenicy, Pod Łabskim Szczytem, a gdyby wszdzie była taka sama sprawa to zostanie nam Odrodzenie na Przełęczy Karkonoskiej, a tam miejsca na pewno załatwię ...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-04-2007 11:54 PM przez Sylwester.