Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (60): « Pierwsza < Poprzednia 41 42 43 44 [45] 46 47 48 49 Następna > Ostatnia »
Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami
Autor Wiadomość
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #661
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Fajnie ok Ja bym też tak chciał



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
19-01-2009 10:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #662
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

To już któraś niedziela z rzędu, gdy mijam w drzwiach pukających się w czoło rodziców i biegnę na przystanek, by drugą część snu dokończyć na tylnym siedzeniu mieciurnego samochodu...Huh Eh..o szóstej to zawsze mi się coś przyśni...a tak...witam uchachane mimo tej okrutnej pory dnia mordki gosiaczka i mieciura, zapinam pas, przytulam się do plecaka i w drogę!ok
Drzemiąc, to znów prowadząc konwersację, jedziemy ku Tatrom. Dziś w menu drób..tzn. Gęsia Szyja w śnieżnej polewie. Ranek nie nastraja nas wcale optymistycznie. Zamieć na drodze taka, że ciężko stwierdzić, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna poboczekwasny, no ale w końcu co 3 pary oczu to nie jedna. Gosia3ek za sterami Tico dzielnie sobie poczyna, samochodzik pozwala się prowadzić bez narowistych podrygów. Przed parkingiem na Palenicy rozbijamy pierwszy obóz, tzn. jemy śniadanko i zakładamy membranowe zbroje tak, by po opłaceniu parkingu od razu ruszyć na szlak. Jeszcze chwila, zakup bileciku i wbijamy się na niebieski szlak odprowadzani tęsknym wzrokiem woźnicobacy oczekującego na chętnych przejażdżki. No, nie tym razem.Big Grin

Szlak nie był przed nami przetarty, ale po ubitym śniegu dało się iść w miarę szybko. Spokojnie zdobywamy wysokość obserwując przewalające się nad nami chmury z nadzieją na jakieś widoki. Docieramy do Rusinowej Polany, którą omylnie próbujemy zdobyć skruntem po czyichś śladach, co kończy się brodzeniem w kopnym śniegu, gdyż skrunt ów raczył był skończyć się nagle w środku polany.blink Wsysło go czy co? uhm
W końcu dopełzamy sobie do bacówki, gdzie podobnie jak kilka osób urządzamy popas. Mieciur dostojnie mieli w pyszczku kanapkę, podczas gdy my z gosia3kiem latamy po śniegu z naszymi aparatami jakbyśmy co najmniej byli wycieczką z Japonii.innocent W końcu do marszu ponaglają nas dochodzące z lasu odgłosy ceprów. Jak to mówią, cepra najpierw usłyszysz, dopiero potem zobaczysz. Podejście na Gęsią całkiem dorodne, miejscami oblodzone na stromych odcinkach, ale spokojnie i bez przygód docieramy na szczyt, gdzie już czeka na nas uśmiechnięte słoneczko. Kolejna sesja trwa dobre 20 minut, ale co się dziwić, gdy wyposzczone tatrzańskich turni oczki miały takie piękne widoki! Chmury raczyły się rozstąpić i odsłoniły część Tatr Wysokich i Bielskich, a także Beskidy, Podhale i Gorce. Oczywiście na hasło: "O! Babią widać" gosia3ek dostał oczopląsu poczym popadł w kilkunastosekundowe otępienie - stan, który ja nazywam "chorobą szalonych wiedźm"...giggle

W końcu słonko zaszło sobie za chmurkę więc i my zeszliśmy z górki ku Polanie Waksmundzkiej. W międzyczasie przeprowadziliśmy z Szanownym Adminem (który brodził gdzieś w naszym SądeckimBig Grin) konferencję telefoniczną na temat: "Gdzie u diabła jest Czarci Kamień?" blink Fajnie tak w dobie telefonii komórkowej porozmawiać sobie na szlaku Smile

Czerwony szlak z Waksmundzkiej ku Moku nie był przetarty więc powolne nasze tempo spadło jeszcze bardziej, lecz ratrak-mieciur ze swej roli spisywał się bez zarzutówok. W międzyczasie kilka sesji zaspowych, podczas których gosia3ek zakopał się tak głęboko, że bez użycia pomocnych męskich dłoni się nie obeszło. Z tym, że owe dłonie wzięły sobie do serca niesienie pomocy tak bardzo iż wyrzucony ich siłą gosia3ek z jednej zaspy zarył w drugą, większą, tym razem bez własnej woligiggle. Obeszło się jednak bez rękoczynów i wymierzania batów kijkiem, a dalszą część drogi pokonaliśmy bez większych problemów Cudne były widoki na opalające się w zachodzącym słońcu Mięgusze, Żabie i inne turnie. Po zejściu na ceprostradę udaliśmy się zwiedzić schronisko w Dolinie Roztoki. Pięknie położone na cichej polanie zachęcało do spędzenia tam dobrej godziny. A do tego pusto i bezludnie więc z przyjemnością ograliśmy swe dłonie i gardła ciepłym płynem turystycznymCool..
Lecz wszystko co dobre musi się skończyć, więc z powrotem udaliśmy się ku Wodogrzmotom i dalej, do czekającego w wieczornej mgle samochodu.

                       
       


Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2009 12:00 AM przez Mallaidh.

19-01-2009 11:33 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #663
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

nio i pare fotek ode mnie : (focone nowym maleństwem aparacikowymSmile


19-01-2009 11:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #664
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Mallaidh napisał(a):
Gosia3ek za sterami Tico dzielnie sobie poczyna,

terach chwali, a kto zaczął się żegnać jak się zmieniliśmy z Mieciurem na fotelu kierowcy ?? eh...Toungue

Mallaidh napisał(a):
odprowadzani tęsknym wzrokiem woźnicobacy oczekującego na chętnych przejażdżki. No, nie tym razem.Big Grin

i oby długo nie.. obyśmy jak najdłużej woleli chodzić niż jeździć...

Mallaidh napisał(a):
którą omylnie próbujemy zdobyć skruntem po czyichś śladach, co kończy się brodzeniem w kopnym śniegu, gdyż skrunt ów raczył był skończyć się nagle w środku polany.blink Wsysło go czy co? uhm

a kto chciał tamtędy iść?? no kto ja się pytam??Big Grin

Mallaidh napisał(a):
Jak to mówią, cepra najpierw usłyszysz, dopiero potem zobaczysz.

jeden z bezcennych tekstów MieciuraToungue

Mallaidh napisał(a):
stan, który ja nazywam ?chorobą szalonych wiedźm?...giggle

ja Ci dam chorobę szalonych wiedźm!!Devil ojjj poczekaj aż przyjadę... myśmy się jeszcze za wczoraj nie rozliczyli!! Devil

Mallaidh napisał(a):
wyrzucony ich siłą gosia3ek z jednej zaspy zarył w drugą, większą, tym razem bez własnej woligiggle

nigdy więcej nie będę Was prosić o pomoc!!Toungue
a Stasiu ma u mnie minusa za nawoływanie do buntu... pierwsze słowa jakie usłyszałam po wypełznięciu w końcu z tej drugiej zaspy brzmiały: "no, ale mam sesję... Stasiu będzie zadowolony" Wink


fajny dzionek był... to kiedy znowu??Big Grin


19-01-2009 11:54 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #665
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Zwiacha, gratuluję Ducha Gór.
Pedro, jak się wędrowało z gps'em?
ANNA, ładna zima w Karkonoszach. Fajna wycieczka.
Sądecka Ekipo, baardzo pozytywna relacja. Smile Ładne zdjęcia - #662 ostatnie, #663- 5.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2009 09:23 AM przez paaulo.

20-01-2009 08:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #666
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

ANNA napisał(a):
I ja także dołączyłam do szczęśliwców będących w weekend w górachBig Grin ( Pedro z Tatą i Zwiacha)
kierunek Karkonosze.[...]Niestety przez pogodę nasza wycieczka jest krótka ale i tak jesteśmy zadowoleni, że chociaż na trochę mogliśmy wyjechać z miasta i przejść się wśród gór.

Pozostaje mi tylko pozazdrościć. Karkonosze zimą zawsze kojarzą mi się z arktycznym pięknem, które świetnie ukazałaś na Twoim czwartym zdjęciu. Mnie samego kiedyś przewiało tam i wymroziło do szpiku kości.Smile

Mallaidh napisał(a):
To już któraś niedziela z rzędu, gdy mijam w drzwiach pukających się w czoło rodziców i biegnę na przystanek, by drugą część snu dokończyć na tylnym siedzeniu mieciurnego samochodu...[...]Dziś w menu drób..tzn. Gęsia Szyja w śnieżnej polewie.[...]...my z gosia3kiem latamy po śniegu z naszymi aparatami jakbyśmy co najmniej byli wycieczką z Japonii.[...]Oczywiście na hasło: "O! Babią widać" gosia3ek dostał oczopląsu poczym popadł w kilkunastosekundowe otępienie - stan, który ja nazywam "chorobą szalonych wiedźm"...[...]Cudne były widoki na opalające się w zachodzącym słońcu Mięgusze, Żabie i inne turnie.[...]Lecz wszystko co dobre musi się skończyć, więc z powrotem udaliśmy się ku Wodogrzmotom i dalej, do czekającego w wieczornej mgle samochodu.

Przeczytać tak dowcipnie skomponowaną przez Ciebie relację to wielka przyjemność. Smile Masz świetny talent reporterski.ok

Zdjęcia Twoje i Gosi tryskają zimowym urokiem Gór. Brawo dla całej Waszej Trójki.clap


Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2009 09:31 AM przez maciek.

20-01-2009 09:05 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #667
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Gratuluje Tobie Anno i Ekipie SądeckiejSmile
Świetny weekend w górskich śniegachSmile
Pozdrawiam.



"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
20-01-2009 09:30 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #668
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

No ale fajnie się czytało i o Łabskim i o Gęsiej Rolleyes Gratulacje Smile



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
20-01-2009 10:04 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #669
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Widzę, że wszyscy dobrze się bawiliście - na zdrowie - a statnie zdjęcie z 662 posta to jak ilustracja do Kronik Narnii Smile


20-01-2009 10:55 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka.S
Aga
*****


Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Post: #670
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Anno i Sądecka Ekipo-bardzo miło Was się czytało i oglądało. Maciek ma niewątpliwy talent reporterski! Gosia-nowy sprzęcik spisuje się na 5Smile Ale Wam fajnie z tą bliskością gór..Smile



"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
20-01-2009 03:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #671
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Gratuluje weekendowiczom tak pozytywnie wykorzystanego wolnego czasu ! ok
Tym z Babiej Góry,Karkonoszy,Beskidu Sądeckiego i Tatr wielkie dzięki za opisy i foty ! Smile



20-01-2009 05:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #672
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

gosia3ek napisał(a):
(...)nigdy więcej nie będę Was prosić o pomoc!!Toungue
a Stasiu ma u mnie minusa za nawoływanie do buntu... pierwsze słowa jakie usłyszałam po wypełznięciu w końcu z tej drugiej zaspy brzmiały: "no, ale mam sesję... Stasiu będzie zadowolony" Wink


fajny dzionek był... to kiedy znowu??Big Grin


No cieszy mnie, że moje słowa o najpierw dokumentowaniu i potem ratowaniu, dopadły na urodzajną glebę. Jednak podejrzewam, że foto z Gosią w zaspie było jakby sztucznie wytworzone uhm. No, jednak jestem zadowolony z relacyjki Mallaidha. Zawsze mnie umie ubawić swojskim stylem Smile. Gosi gratuluję wypróbowania nowego aparaciku i dużo udanych zdjęć.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
20-01-2009 05:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #673
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

No to może wkońcu ja dodam coś do relacji z wycieczki - wkońcu byłem jednym z uczestników Smile
No więc, Mallaidh bardzo fajnie to opisał - zresztą odrazu został jednomyślnie wybrany do dokumentacji naszych wybryków na śniegu ! Ogólnie powiem, że wycieczka bardzo się nam udała, było przepięknie - byłem I raz w Tatrach zimą i naprawdę są to przepięknie góry ale i trudniejsze (mówie o szlakach do górnej granicy lasu) zimą jak Beskidy po których sie już dużo nachodziłem. No Goska rzeczywiscie troche do zasp wylądowała częściowo z własnej woli częsciowo z naszej Smile No i jeszcze z tego miejsca muszą Gosie pochwalić, bo rano prowadząc moją pomarańczową rakietę po zaśnieżonej drodze i w padającym śniegu radziła sobie bardzo dobrze Smile
No to chyba wszystko z mojej strony, już czekam na kolejną wyprawę Smile !


20-01-2009 09:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Anna

****


Postów: 417
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #674
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Mallaidh
Jak się aparacik spisywał?


Aparacik spisuje się bardzo dobrzeSmile

Widzę,że Gosia3ek, Mieciur i Mallaidh też mieliście ciekawą wyprawęok
Wielu nam dobrze górsko rozpoczyna się ten rok, a ile wyjazdów i relacji przed namiBig Grin ok


Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2009 12:04 AM przez Anna.

21-01-2009 12:03 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #675
RE: Zimowo... czyli pomiędzy zaspami i lawinami

Stasiu napisał(a):
Jednak podejrzewam, że foto z Gosią w zaspie było jakby sztucznie wytworzone uhm.


Stasiu! Nic bardziej mylnego! To autentyczny reportaż z autentycznego wydarzenia! Przecież my tu nie tworzymy science-fiction Toungue (ale faktycznie fota wygląda dziwnie bo trudne miałem oświetlenie)
Mogę dać jeszcze 10 pozostałych zdjęć z zasp, lecz to mogłoby się źle dla mnie skończyć giggle

Dziękuję wszystkim za miłe słowa!Rolleyes


Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2009 12:31 AM przez Mallaidh.

21-01-2009 12:30 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: