Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (5): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 Następna > Ostatnia »
Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba
Autor Wiadomość
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #16
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Stasiu, świetnie napisana relacja, świetnie dobrane zdjęcia, fakty też się zgadzają - oprócz jednego. Becherowkę piliśmy 20 minut przed szczytem Gaików. Smile Szczyt był tam, gdzie były te warczące motory i pierwszy śnieg. Reszta się oczywiście zgadza. Big Grin

A teraz małe uzupelnienie...

[attachment=17895]

Zwróćcie proszę uwagę na powyższe zdjęcie. Jaki jest powód szybkiego tempa, jakie narzuciła Mar.an?

Po pierwsze taki, że Mar.an sama w sobie szybko chodzi. Po drugie: nikt nie śmiał iść zbyt wolno, ponieważ badyl, którego dzierżyła w dłoni, służył do pokey
Sam widziałem, jak dźgała nim w tyłek Galleahada bo jej zawadzał na trasie.
Ze mną się także nie patyczkowała. Trzask, prask i po wszystkim, jak mawia Dziadek Poszepszyński... fiuuuu


10-12-2008 04:50 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #17
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Niooo Stasiu !w00t
Znakomicie napisane- gratki dla Ciebie(i wawrzyn literacki i bro przy okazjiPiwko ) za piękne słowo
Wszystkim uczestnikom szacunek za tak przednią zabawę w górskim plenerze

Sokół napisał(a):
Becherowkę piliśmy 20 minut przed szczytem Gaików. Smile

No tak Rolleyes
Przy takim wspomaganiu to i butle z tlenem są niepotrzebne... innocent



10-12-2008 05:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mariotruck

***


Postów: 65
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2008
Status: Offline
Post: #18
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Stasiu!! Świetnie opisana biba!!Smile Gratuluję talentu!!


10-12-2008 08:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #19
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Stasiu dzięki Tobie przeżyłem ten dzień jeszcze raz. Chwała Ci i już.Smile


10-12-2008 08:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
*****


Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status: Offline
Post: #20
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

ok:
wielkie gratki Stasiu
ok:
super
ok:


10-12-2008 08:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mieciur
- - user - -
*****


Postów: 1,889
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Post: #21
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

No piękna relacja Stasiu Smile - też chciałbym tak umieć pisac! czekam na dalszą częśc !


10-12-2008 09:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bober37

*****


Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #22
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Witaj Stasiu, piekna super relacja, zaje fajnie poskladales w calosc tę przemilllllllą wyprawę i bibke, super się z Toba rozmalialo, bardzo sie cieszę z poznania Ciebie dziękuję za mile rozmowy, pozdrowka serdeczne. ps: oby wiele takich spotkan w tak zacnym gronieSmile)))



Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
10-12-2008 09:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #23
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Cd....część II, już trochę mniej Shy

Dzień drugi 7.12.

Mikołaj i inne pochodne osoby nas w nocy nie nawiedziły i dlatego było spokojnie. Jedynie około 3:00 musiałem Galleahadowi, który miał ten sam problem co ja, odpowiedzieć, że najbliższe źródło wody przydatnej do picia jest w łazience i może z niego śmiało skorzystać. Wiedziałem o czym mówię, ponieważ sam z tego źródła korzystałem. Budzimy się każdy indywidualnie od 7:30. Za wiele się nie śpieszymy. Na dworze jest mgła i śnieg tzn. nie trzeba robić powinne sesje zdjęciowe ze wschodzącym słońcem.
   
Nawet trasa do przejścia jest dzisiaj krótka i nie wymaga zbytniego wysiłku. Po przebudzeniu następują zwykłe procedury higieny osobistej i próby powrotnego załadunku naszych worów. Podczas tej czynności odwiedził nas w pokoju Tomtur, który się użalał, że tym razem całą noc musiał słuchać "bulgotu" Fazika. Tomtur umie zawsze człowieka pocieszyć zabawną historyjką. Dobry nastrój nam jednak zepsuła wiadomość Mallaidha, że mu się gdzieś zapodział fotoaparat. Powoli całe społeczeństwo gromadzi się w jadalni schroniska.
   
Śniadanko jest raczej skromne. Prowadzone są ostanie rozmowy. Wszyscy uświadamiają sobie, że czas rozstania się zbliża. Jak szybko te dwa dni ubiegły. Przed opuszczeniem jadalni robimy osobne zdjęcia kobiecej i męskiej grupy bobowiczów.
   
Męskiej grupy z wiadomych przyczyn nie mam. Wychodzimy przed schronisko. Tutaj zrodziła się nowa tradycja. Pożegnanie bibowiczów jest doprowadzone bitwą śnieżną.
   
Strach pomyśleć jaka tradycja się narodzi przy letnich pożegnaniach. Jeszcze ostatnie wspólne foto (bez fotografa)
   
i trzeba było się rozstać. Jest 10:05. Bibowicze rozpadają się na trzy grupy. Ja jestem w grupie z Tomturem i Bożenką, Sokołem i Mar.an, Fazikiem, Przemkiem, Bobrem i Galleahadem. Nas czeka zejście przez Rogacz do Wilkowic. Nic ciekawego dla starych wygów górskich. Smutny nastrój naszej grupy postanawia poprawić Bober. Chce nam udowodnić, że stać go na swoje przezwisko. Porządnie przymierzył się do jednego drzewa
   
i zanim się rozejrzeliśmy drzewo poszło w dół. Pozostał po nim tylko obgryziony kawał pnia
   
To już ostatnie przeżycie. Po1,5 godzinie dochodzimy do cywilizacji. Miejski autobus przyjeżdża jak na zamówienie. Przesuwamy się do Bielska-Białej. Rozpoczyna się ostatnia faza - wspólny obiadek w miłej knajpie i indywidualne powroty do domu. Przy obiedzie atmosfera jest niezbyt wesoła. Wszyscy sobie uświadamiają, że kończą się dwa dni pełne wrażeń z nowo poznanymi ludźmi. Czas rozstania. Ja opuszczam B-B o 14:50. Droga powrotna - to już normalka.

Co na zakończenie? Mogę tylko podziękować:
- Mar.an i Sokołowi za przygotowanie imprezy,
- wszystkim za miłe chwile, kiedy zapomniałem o problemach życia,
- sobie, że poznałem na gorąco nowych i pozytywnie nastawionych jak ja Forumowiczów GŚ.
Szkoda tylko, że:
- zaginął aparat Mallaidha,
- temu samemu osobnikowi nie przyniosłem czarnego Kozła, którego mu obiecałem,
- wszystko trwało tak krótko i było mało czasu ze wszystkimi porządnie porozmawiać,
- biba trwała tylko dwa dni.

Serdeczne dzięki. Do zobaczenia na następnej bibie.



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
10-12-2008 10:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Galleahad

****


Postów: 489
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #24
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

No, to się mówi relacja - profesjonalny reporter z Ciebie, Stasiu! Impreza była świetna - bardzo się cieszę, że poznałem tylu fajnych ludzi, którzy odciągną mnie od codziennych zmartwień.


10-12-2008 10:52 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #25
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Ładnie zakończona relacjaSmile
Tylko szkoda,że rzeczywiście były to tylko dwa dni...

A tutaj jest i zdjęcie fotografaBig Grin :
http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=17841



"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
10-12-2008 10:57 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Gandzia1
@@@@@@@@@@@@@@
*****


Postów: 1,762
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #26
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Jak zwykle fajowa bibka i relacyjka
ale krótka strasznie
preferuję dłuższe spotkania bo wyruszać z domku się nie chce
brawo dla Bibowiczów za wspólną przygodę
clap


10-12-2008 11:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bober37

*****


Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #27
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Pieknie Stasiu to opisales, gratuluje kunsztu pisarskiegoSmile)dziękujemy Ci bardzo za wspolną zabawe swietne opisy, milo bylo Cię poznacSmile)



Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
11-12-2008 08:28 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Lorelei
~~Avionetka~~
*****


Postów: 1,145
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #28
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Fajnie sie czyta Twoje relacje Stasiu ok
Biba pierwsza klasa Smile
Może kiedyś i mi zdrowie pozwoli się na jakąś wybrać... uhm Rolleyes



~~And I think to myself - what a WONDERFUL world!~~
11-12-2008 08:36 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
JanuszB
Cromaniak
****


Postów: 270
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #29
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Metr piwa dla Stasia Piwko



Lepiej być pierwszym między małymi, niż ostatnim między wielkimi.
11-12-2008 08:51 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #30
RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba

Ładne.
Bardzo ładne. Smile
I Biba...
...i relacja. Smile


11-12-2008 09:09 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: