Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Beskidy, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie (/forumdisplay.php?fid=20)
+--- Temat: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba (/showthread.php?tid=1643)


Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 09-12-2008 11:22 PM

Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba po raz wtóry

Motto (dedykacja własna dla Sokoła): "Prawdziwy górofil nieustannie w góry powraca, z tych samych pobudek, co mąż do swej żony po całodziennej pracy i to bez względu na to, czy jest w dobrym czy w złym nastroju."

W niżej podanym opisie postaram się przenieść swoje myśli i przeżycia na papier (wirtualny). Od początku biba była inaczej nastawiona niż biba w Izerach i Karkonoszach. Tutaj głównym celem było wzajemne poznanie się poprzez prowadzone rozmowy. Droga na Magurkę była tylko środkiem do osiągnięcia tego celu.
Najpierw parę technicznych danych dla tych co nie byli na bibie, żeby byli zorientowani.
DOBA : 6.12. - 7.12.2008
PRZESTRZEŃ: Magurka Wilkowicka, Beskid Mały
OBJEKTY (do spania): Schronisko PTTK Na Magurce
ODLEGŁOŚĆ: 7 km i 4,5 km
CZAS: 3 godz. i 1,5 godz.
SUBJEKTY:
- grupa Bielska: Sokół i Mar.an (gospodarze), Fazik, Tomtur i Bożenka, Margit i Krzysiek, Bober37, Galleahad, Przemo i Stasiu,
- grupa Międzybodzka: Snieshka i Dzienciol313, Gosia3ek i Mieciur, Mallaidh, Lelko i Pedro (nasz Wielki Brat)

Dzień pierwszy 6.12.

Znowu nastał ten dzień, kiedy trzeba było spakować wór i wyruszyć na spotkanie forumowej braci. Dla mnie dojazd do Bielska-Białej jest bułka z masłem. Z domu wystartowałem o 6:30, żeby na miejscu spotkania wylądować o 9:15. Droga, aż na przedwczesny odjazd jednego autobusu, przebiegała sprawnie. Zaraz na dworcu spotkałem Tomtura z żoną i odrazu rozpoczynamy poszukiwania dalszych bibowiczów. Tutaj dochodzi do komicznej sytuacji. Odległość dworzec PKS i dworzec PKP przemierzamy 3x i nikogo nie możemy znaleźć. Jeszcze, że jakaś mądra głowa wymyślała telefon komórkowy, bo chyba do dzisiaj byśmy tam błądzili jak latający Holender. Najpierw wpadamy w potężne ramiona Fazika i po ocknięciu się spokojnie już witamy parę Sokołów. Pojawienie się Fazika na bibie to jak wylądowanie UFO. Tylko ile wysiłku nas kosztowło zamknięcie opadłej szczęki Tomturowi. Jednak w myśl piosenki "mało nas, mało nas do pieczenia chleba" wyszukujemy między morzem tubylców naszych warszawiaków. Nareszcie ich wyłupujemy z tłumu - Bober, Galleahad i Przemo. Nie jest prawdą, że opóźnienie Margit z mężem było powodem do zajęcia jednej speluni, to wyschnięte podniebienia nie mianowanych bibowiczów były tego powodem.
[attachment=17866]
Pojawienie się Margit z mężem wyzwoliło u Tomtura jego pomysłowość. Tym razem celem jego zainteresowania był mąż Margit. Chyba już nikt sobie nie przypomni, że na imię ma Krzysiek. Ze względu na swój wygląd, Tomtur oznaczył go za Vladimira "Wielkiego" P. I tak już chyba pozostanie. Jednak czas ruszyć dalej. Autobus o 10:30 odwozi naszą, już kompletną, grupę do Straconki. Tutaj nareszcie rozpoczyna się prawdziwa wyprawa. Dzielimy się na dwie grupki, Tych, którzy lubią chodzić naokoło i tych, którzy chodzą tylko na skróty (Tomtuor, Bożenka i Fazik) i muszą dotrzymywać reżym pitny. My mamy przed sobą trasę o długośći 7 km - Straconka (400 m) - Gaiki (808 m) - Przełęcz Przegibek (663 m) - Magurka Wilkowicka (909 m). Nie wiem jaką nagrodę wymyślił Sokół dla zwycięzcy, ale Mar.an tak szybko wyleciała z kopyta, że niekiedy było widać jak unosi się nad terenem (mężulek chyba porzyczył skrzydła).
[attachment=17867]
W Izerach DrE narzucił tempo, teraz na Magurce Mar.an. Na szczęście postoje są częste i nastrój uwolniony.
[attachment=17868][attachment=17869]
Jednym powodem jest to, że w grupie mamy dwóch fotografów (Bober, Galleahad),
[attachment=17870][attachment=17871]
którzy swoje cacka wogóle nie osczędzają. Celem ich objektywów są wszyscy i wszystko. Kiedy osiągamy wierch Gaiki, robimy czas na większy postój. Trzeba napoić swoje spragnione gardła. Ja też chciałem wyciągnąć swój termos, ale pomyliłem strony w plecaku i namacałem inną buteleczkę. Mój zły manerw zauważyło bystre oko Sokoła. Dalej już nie było rady, musieliśmy osiągnięcie Gaików uczcić wypiciem jednym ze źródeł Karlowych Warów - Becherówką. Posileni tym napojem wyruszamy dalej. Nareszcie odkrywają się nam jakieś widoki, zwłaszcza na Beskidy Śląskie i grzebień Magurki aż po Czupel.
[attachment=17872]
Czeka nas obniżenie w postaci Przełęczy Przegibek. To już ostatni postój przed dojściem do schroniska. Zbieramy resztki sił przed ostatecznym atakiem. Wyjadamy swoje zasoby.
[attachment=17873]

cdn...


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 09-12-2008 11:31 PM

...cd

Mamy przed sobą ostatnich 45 minut. Chyba najciekawszy odcinek całej trasy. Coraz to lepsze widoki na okoliczną krainę. Fajnie widać niedalekie Bielsko-Białą,
[attachment=17880]
ale dużym zainteresowaniem cieszy się przeciwległa góra Żar ze swym zbiornikiem wodnym elektrowni szczytowo-pompowej i niżej położone Jezioro Międzybrodzkie
[attachment=17881]
Jest godzina 14:00 i po trzech godzinach lekkiego przewietrzenia stoimy przed schroniskiem na Magurce. No, na dzisiaj już koniec wędrowania i teraz nas czeka wspólna integracja. Grupa bielska jest już w komplecie. Czekamy tylko na grupę międzybrodzką. Na tą sobie ale jeszcze poczekamy. Na razie nas czeka zakwaterowanie. Apartamentu nie mieli i dlatego mam pokoik o sześciu łóżkach z dalszymi pięcioma nocleżnikami. Mnie to jednak nie smuci, ja na bibę chodzę zcelować się z ostanimi forumowiczami a nie wyspawać. W myśl, że do serca forumowicza trafia się przez żołądek, momentalna gromada jak jeden mąż zasiada wspólnie do bogato przygotowanego stołu jadalni schroniska. Oprócz znanych potraw i zupek, które nam oferuje tutejsza kuchnia lub zawartość naszych worów, największym powodzeniem cieszy się potrawa skalnych górołazów ? chleb ze smalcem od Galleahada - pycha.
[attachment=17882]
Co miało być, stało się. W trakcie naszego obiadku nagle zjawiają się dalsi bibowicze - Snieshka i Dziencioł.
[attachment=17883]
Snieshka we swym typowym kapeluszu, który nawet nie zdejmuje kiedy idzie spać. Dziencioł już nie był taki mądry, bo kto by był, kiedy się z dziubka usuwa ząbek, który zawiera szare komórki mózgowe. Biesiadę było trzeba jednak zakończyć, ponieważ gromada musiała przygotować ognisko jako główny punkt wieczornego programu. Tomtur w czasie biesiady został czymś nawiedzony. Jego wygląd nie uległ zmianie, ale puszkę piwa zamienił na lizaka. A to mu nie wyrywali ząb mądrości jako Dzienciołowi.
[attachment=17884]
Praca została sprawiedliwie rozdzielona. Jedni musieli rzucać w siebie małymi "Snieshkami" a drudzy chcieli nosić drzewo z lasu.
[attachment=17885][attachment=17886]

Cdn...


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 09-12-2008 11:39 PM

...cd

Uroczystym rozpaleniem ogniska był powierzomy Bober. Stało się tak roku pańskiego o godzinie 16:00. Od tej pory rozpoczął się główny punkt programu wieczornego - rozmowy na wszelkie tematy wszystkich ze wszystkimi, przeplatane pojadaniem opieczonych kiełbasek. Dym z ogniska spłukujemy wszelakimi napojami, które miały zasadniczy wpływ na jakość rozmów.
[attachment=17887]
O godzinie 18-tej dochodzą w świetle czołówek ostatni bibowicze - Gosia3ek i Mieciur, Mallaidh, Lelko i najważniejszy, przez wszystkich szanowany - Pedro.
[attachment=17888]
Zabawa rozkręca się na całego. Ile było wypowiedziane miłych słów nie pamiętam. Wiem jednak, że tylu wyluzowanych ludzi na jednym miejscu już długo nie widziałem. Były też i rozmowy poważne i pełne wdzięku.
[attachment=17889][attachment=17890]
Nie wiem kiedy to było, ale jeszcze nawiedziony Tomtur wyzwał wszystkich, żeby poszli za nim na nocne widoki. Wszyscy polecieli jak za jakimś guru. Ja zostałem. Nie miałem czołówki i ktoś musiał pilnować domowego ogniska. Nie wiem jak było, ale ponoć Sokół uznale pokazywał gdzie jest Bielsko-Biała, Katowice i Pszczyna i przy tym nikogo nie dziwiło, że te światła się poruszają (były to czołówki samotnych bibowiczów). Ognisko zimowymi wieczorami ma jedną niewygodę - grzeje tylko z jednej strony i trzeba się często obracać jak befsztyk na rożniu. Myślę, że to była Margit, która się już użalała nad tym, że jest przypalona z jednej strony. Po nocnej wyprawie już nikt nie chciał powrócić do ogniska i dalsza zabawa miała kontynuację w schronisku. Tam też słowo mówione często zamieniało się w słowo śpiewane przy akompaniamencie gitary zdzieranej Mallaidhem.
[attachment=17891]
Jednak co dobre musi się raz skończyć. Strapioni bibowicze stopniowo odpadają. Nawet wsparcie potencionalnych Forumowiczek z Wawy nie dało efektu.
[attachment=17892]
Jest godzina 23:00, ostatnie ofiary tj. Galleahad, Lelko i ja idą spać. Jacyś nieproszeni goście dostali się na nasze piętro. Takimi z brawurą poradził sobie nasz Pedro i wyprosił ich ze schroniska. Jednak wtedy chyba doszło do niemiłej sytuacji ? zaginął aparat Mallaidha. O tym ale jeszcze nie wiemy i idziemy spać w dobrym nastroju. Cisza nocna zapada około 24:00. Jak dla mnie to za wcześnie, ale chyba wszystkich ten dzień zmogły rozmowy przy ognisku. Dobranoc.

Koniec części I, cdn...


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Anna - 10-12-2008 12:03 AM

Stasiu, masz dar do pisania relacyjek:-) czekam na ciąg dalszy


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Pablo - 10-12-2008 12:07 AM

Wiedziałem że będzie uczta Big Grin
Dzięki Stasiu i czekam na dalszą część.
Dobrej nocki Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mar.an - 10-12-2008 07:39 AM

Stasiu, Mistrzu Forumowego Pióra, arcypięknie żeś to przedstawił!!!Big Grin


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Lorelei - 10-12-2008 08:16 AM

świetnie napisane Stasiu ok zresztą jak zwykle Smile
czekamy na ciąg dalszy Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - paaulo - 10-12-2008 09:10 AM

Ładnie napisane Stasiu. ok
Zaginionego aparatu nie udało się odnaleźć?


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Agnieszka.S - 10-12-2008 09:13 AM

Stasiu- oprócz chodzenia po górach jesteś urodzony do pisania wszelkich relacji! Super napisane! Nie ukrywam, że także będę tu zerkać za dalszą częścią opisuWink


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - margit - 10-12-2008 09:29 AM

a ja się tylko uśmiechnę do wspomnień wywołanych opowieścią Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - JanuszB - 10-12-2008 09:37 AM

Kufel dla Stasia Piwko



aby Mu wena nie zgasła , a pióro nie zaschło ok


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Pedro - 10-12-2008 09:41 AM

No Stasiu pięknie się postarałeś i tym samym wygrałeś myślę jednogłośnie plebiscyt na naszego forumowego relacjopisarza Big Grin

Tylko co Ty tak o mnie, że najważniejszy? Ja tego tak nie zostawię, bo się takim absolutnie nie czuję. Wszyscy byli bardzo ważni Smile Co najwyżej mam tylko większe uprawnienia na Forum w pewnym zakresie, ale tuo już inna bajka Smile

Dzięki Staś za relację, fajnie było wrócić do minionego weekendu.

PS. Faktycznie wyprosiłem tych "obcych" z naszego piętra? Big Grin


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mirek - 10-12-2008 09:51 AM

Stasiu Cry:cry:Cry:cry:Cry:cry:Cry bo nie mogłem być z wami. Relacja super.Wink


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - dzienciol313 - 10-12-2008 10:09 AM

Świetny pomysł miałeś Stasiu na tą relacje,zdjęcia też super wybrałeśSmile
Czekam na kolejną częśćSmile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Mallaidh - 10-12-2008 10:11 AM

Piękna relacja Stasiu! ok
To jak podróż w czasie i przestrzeni!

Pozdrawiam!


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Sokół - 10-12-2008 04:50 PM

Stasiu, świetnie napisana relacja, świetnie dobrane zdjęcia, fakty też się zgadzają - oprócz jednego. Becherowkę piliśmy 20 minut przed szczytem Gaików. Smile Szczyt był tam, gdzie były te warczące motory i pierwszy śnieg. Reszta się oczywiście zgadza. Big Grin

A teraz małe uzupelnienie...

[attachment=17895]

Zwróćcie proszę uwagę na powyższe zdjęcie. Jaki jest powód szybkiego tempa, jakie narzuciła Mar.an?

Po pierwsze taki, że Mar.an sama w sobie szybko chodzi. Po drugie: nikt nie śmiał iść zbyt wolno, ponieważ badyl, którego dzierżyła w dłoni, służył do pokey
Sam widziałem, jak dźgała nim w tyłek Galleahada bo jej zawadzał na trasie.
Ze mną się także nie patyczkowała. Trzask, prask i po wszystkim, jak mawia Dziadek Poszepszyński... fiuuuu


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - dr.Etker - 10-12-2008 05:04 PM

Niooo Stasiu !w00t
Znakomicie napisane- gratki dla Ciebie(i wawrzyn literacki i bro przy okazjiPiwko ) za piękne słowo
Wszystkim uczestnikom szacunek za tak przednią zabawę w górskim plenerze

Sokół napisał(a):
Becherowkę piliśmy 20 minut przed szczytem Gaików. Smile

No tak Rolleyes
Przy takim wspomaganiu to i butle z tlenem są niepotrzebne... innocent


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Mariotruck - 10-12-2008 08:08 PM

Stasiu!! Świetnie opisana biba!!Smile Gratuluję talentu!!


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - przemo - 10-12-2008 08:44 PM

Stasiu dzięki Tobie przeżyłem ten dzień jeszcze raz. Chwała Ci i już.Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - gosia3ek - 10-12-2008 08:46 PM

ok:
wielkie gratki Stasiu
ok:
super
ok:


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mieciur - 10-12-2008 09:01 PM

No piękna relacja Stasiu Smile - też chciałbym tak umieć pisac! czekam na dalszą częśc !


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - bober37 - 10-12-2008 09:29 PM

Witaj Stasiu, piekna super relacja, zaje fajnie poskladales w calosc tę przemilllllllą wyprawę i bibke, super się z Toba rozmalialo, bardzo sie cieszę z poznania Ciebie dziękuję za mile rozmowy, pozdrowka serdeczne. ps: oby wiele takich spotkan w tak zacnym gronieSmile)))


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 10-12-2008 10:37 PM

Cd....część II, już trochę mniej Shy

Dzień drugi 7.12.

Mikołaj i inne pochodne osoby nas w nocy nie nawiedziły i dlatego było spokojnie. Jedynie około 3:00 musiałem Galleahadowi, który miał ten sam problem co ja, odpowiedzieć, że najbliższe źródło wody przydatnej do picia jest w łazience i może z niego śmiało skorzystać. Wiedziałem o czym mówię, ponieważ sam z tego źródła korzystałem. Budzimy się każdy indywidualnie od 7:30. Za wiele się nie śpieszymy. Na dworze jest mgła i śnieg tzn. nie trzeba robić powinne sesje zdjęciowe ze wschodzącym słońcem.
[attachment=17899]
Nawet trasa do przejścia jest dzisiaj krótka i nie wymaga zbytniego wysiłku. Po przebudzeniu następują zwykłe procedury higieny osobistej i próby powrotnego załadunku naszych worów. Podczas tej czynności odwiedził nas w pokoju Tomtur, który się użalał, że tym razem całą noc musiał słuchać "bulgotu" Fazika. Tomtur umie zawsze człowieka pocieszyć zabawną historyjką. Dobry nastrój nam jednak zepsuła wiadomość Mallaidha, że mu się gdzieś zapodział fotoaparat. Powoli całe społeczeństwo gromadzi się w jadalni schroniska.
[attachment=17900]
Śniadanko jest raczej skromne. Prowadzone są ostanie rozmowy. Wszyscy uświadamiają sobie, że czas rozstania się zbliża. Jak szybko te dwa dni ubiegły. Przed opuszczeniem jadalni robimy osobne zdjęcia kobiecej i męskiej grupy bobowiczów.
[attachment=17901]
Męskiej grupy z wiadomych przyczyn nie mam. Wychodzimy przed schronisko. Tutaj zrodziła się nowa tradycja. Pożegnanie bibowiczów jest doprowadzone bitwą śnieżną.
[attachment=17902]
Strach pomyśleć jaka tradycja się narodzi przy letnich pożegnaniach. Jeszcze ostatnie wspólne foto (bez fotografa)
[attachment=17903]
i trzeba było się rozstać. Jest 10:05. Bibowicze rozpadają się na trzy grupy. Ja jestem w grupie z Tomturem i Bożenką, Sokołem i Mar.an, Fazikiem, Przemkiem, Bobrem i Galleahadem. Nas czeka zejście przez Rogacz do Wilkowic. Nic ciekawego dla starych wygów górskich. Smutny nastrój naszej grupy postanawia poprawić Bober. Chce nam udowodnić, że stać go na swoje przezwisko. Porządnie przymierzył się do jednego drzewa
[attachment=17904]
i zanim się rozejrzeliśmy drzewo poszło w dół. Pozostał po nim tylko obgryziony kawał pnia
[attachment=17905]
To już ostatnie przeżycie. Po1,5 godzinie dochodzimy do cywilizacji. Miejski autobus przyjeżdża jak na zamówienie. Przesuwamy się do Bielska-Białej. Rozpoczyna się ostatnia faza - wspólny obiadek w miłej knajpie i indywidualne powroty do domu. Przy obiedzie atmosfera jest niezbyt wesoła. Wszyscy sobie uświadamiają, że kończą się dwa dni pełne wrażeń z nowo poznanymi ludźmi. Czas rozstania. Ja opuszczam B-B o 14:50. Droga powrotna - to już normalka.

Co na zakończenie? Mogę tylko podziękować:
- Mar.an i Sokołowi za przygotowanie imprezy,
- wszystkim za miłe chwile, kiedy zapomniałem o problemach życia,
- sobie, że poznałem na gorąco nowych i pozytywnie nastawionych jak ja Forumowiczów GŚ.
Szkoda tylko, że:
- zaginął aparat Mallaidha,
- temu samemu osobnikowi nie przyniosłem czarnego Kozła, którego mu obiecałem,
- wszystko trwało tak krótko i było mało czasu ze wszystkimi porządnie porozmawiać,
- biba trwała tylko dwa dni.

Serdeczne dzięki. Do zobaczenia na następnej bibie.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Galleahad - 10-12-2008 10:52 PM

No, to się mówi relacja - profesjonalny reporter z Ciebie, Stasiu! Impreza była świetna - bardzo się cieszę, że poznałem tylu fajnych ludzi, którzy odciągną mnie od codziennych zmartwień.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - dzienciol313 - 10-12-2008 10:57 PM

Ładnie zakończona relacjaSmile
Tylko szkoda,że rzeczywiście były to tylko dwa dni...

A tutaj jest i zdjęcie fotografaBig Grin :
http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=17841


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Gandzia1 - 10-12-2008 11:06 PM

Jak zwykle fajowa bibka i relacyjka
ale krótka strasznie
preferuję dłuższe spotkania bo wyruszać z domku się nie chce
brawo dla Bibowiczów za wspólną przygodę
clap


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - bober37 - 11-12-2008 08:28 AM

Pieknie Stasiu to opisales, gratuluje kunsztu pisarskiegoSmile)dziękujemy Ci bardzo za wspolną zabawe swietne opisy, milo bylo Cię poznacSmile)


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Lorelei - 11-12-2008 08:36 AM

Fajnie sie czyta Twoje relacje Stasiu ok
Biba pierwsza klasa Smile
Może kiedyś i mi zdrowie pozwoli się na jakąś wybrać... uhm Rolleyes


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - JanuszB - 11-12-2008 08:51 AM

Metr piwa dla Stasia Piwko




RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - maciek - 11-12-2008 09:09 AM

Ładne.
Bardzo ładne. Smile
I Biba...
...i relacja. Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Hella - 11-12-2008 09:56 AM

Smile
Stasiu - pięknie!
Gratulacje super zabawy.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Edyta85 - 11-12-2008 10:09 AM

jak już pisałam mieliście bardzo udaną bibę, tylko trochę krótką. Planując coś następnego przydałyby się co najmniej jakiś jeden dzionek więcej Big Grin


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Sokół - 11-12-2008 02:36 PM

Edytko, uhm ale Ty przecież i tak na nic nie masz czasu, bo zawsze jesteś zajęta, Rolleyes ... Przecież już jechałaś na kurs skałkowy, na Magurkę, teraz "jedziesz" na kurs zimowy, lawinowy, na Babią Górę i czort wie gdzie jeszcze.... giggle

innocent


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Edyta85 - 11-12-2008 03:19 PM

Sokół napisał(a):
Przecież już jechałaś na kurs skałkowy

tego sobie nie przypominam

Sokół napisał(a):
na Magurkę

Co do Magurki to od początku mówiłam że mój przyjazd jest niepewny, że chciałabym ale szkoła może mi stanąć na przeszkodzie i tak też się stało.

Sokół napisał(a):
teraz "jedziesz" na kurs zimowy, lawinowy, na Babią Górę i czort wie gdzie jeszcze.... giggle

na lawinowy się nie wybieram, więc nie przesadzaj blink. Pisałam tylko o zimowym.
A co do Babiej Góry to chyba wyraźnie uhm napisałam, że wypada w środku mojej sesji i moje prawdopodobieństwo pojawienia się tam jest znikome kwasny. Co nie zmienia faktu że z chęcią bym tam pojechała.

A czy Ciebie aż tak razi wyrażenie chęci pojawienia się gdziekolwiek, to jest co innego niż deklarowanie swojego przyjazdu.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Sokół - 11-12-2008 04:24 PM

http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=357&page=9 post numer 180....

Nie pracuj tyle Edytko, bo pamięć później zawodzi...
Polecam lecytynę sojową Toungue Smile
Wyrażaj sobie chęci gdzie chcesz i jak chcesz. Ja już się przyzwyczailem, że masz do powiedzenia w każdym temacie. Mnie to nie przeszkadza Wink


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Edyta85 - 11-12-2008 04:34 PM

Sokół napisał(a):
Nie pracuj tyle Edytko, bo pamięć później zawodzi...

za dużo mam teraz na głowie (nie czytać dosłownie) i po prostu niektóre rzeczy mi umykają[/quote]

Sokół napisał(a):
Wyrażaj sobie chęci gdzie chcesz i jak chcesz.

no bez przesady giggle

Sokół napisał(a):
Ja już się przyzwyczailem, że masz do powiedzenia w każdym temacie. Mnie to nie przeszkadza Wink

w każdym temacie? Hmmm..... Znalazłaby się cała masa tematów w których się nie udzielałam uhm.

Z resztą kończmy tą dyskusje bo ona nigdzie nie doprowadzi.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 11-12-2008 08:47 PM

Dzięki za uznanie, ale ja chyba na to nie zasłużyłem. Coś na dodatek - żywe obrazki. Filmiki nie są zbytnio jakościowe, ale lepsze coś niż nic. Chociaż to na sercu zagrzeje. Big Grin

http://picasaweb.google.cz/kedzior.stasiu/MagurkaSnieshkaBezKapelusza?authkey=zVVPpEmryXY#5278617185840006322

http://picasaweb.google.cz/kedzior.stasiu/MagurkaWJadalni?authkey=5qJB6cElJkg#5278603403944687282


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Sokół - 12-12-2008 04:07 PM

Filmiki są świetne.
Szkoda, że ja na jednym z nich kręcę się koło kosza na śmieci.


I jeszcze coś...

CHCIAŁEM PRZYPOMNIEĆ WSZYSTKIM FORUMOWICZOM UCZESTNICZĄCYM W MAGURKOWYM SPOTKANIU, ŻE WASZE ZDJĘCIA NAGRYWACIE NA PŁYTKĘ CD I PRZESYŁACIE DO PANA BOBRA37 - SZCZEGÓŁY NA PW U TEGO OSOBNIKA - A ON PRZEGRYWA WSZYSTKIE OTRZYMANE ZDJĘCIA NA JEDNĄ PŁYTKE I ODSYŁA WSZYSTKIM.
W TEN SPOSÓB KAŻDE Z NAS BĘDZIE MIAŁO KUPĘ ZDJĘĆ Z WYJAZDU.

I PROSZĘ SIĘ NIE WYKRĘCAĆ, TYLKO DZIAŁAĆ I TO JAK NAJSZYBCIEJ.

Dziękuję za uwagę.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Zoe - 12-12-2008 04:54 PM

Przeczytałam do końca! Pięknie się bawiliście Big Grin


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Sokół - 12-12-2008 05:57 PM

Wsiada Sokół z rana w porsche
Obok Mar.an też radosna
Na Fazika się nie gorszę
Trza powitać w górach wiosnę

Grudzień mamy, mikołajki
I już w Bielsku sfora czeka
Śnieg pozostał jakiś z bajki
Tomtur macha nam z daleka

Przemo jakiś wystraszony
Bober pety z boku kurzy
Galleahad pochłania kromy
Tylko niebo coś się chmurzy

Jest i Stasiek zza Karwiny
Jest Bozena od Tomtura
Margit nie ma nie z jej winy
Więc do knajpy dają nura

Płynie napój turystyczny
Z czegoś w końcu knajpka słynie
Jest już Margit pojazd śliczny
Poznajemy się z Putinem

Zaczynamy szlak w Straconce
Szybkim krokiem prosto w krzaki
Gdzieś w oddali świeci słońce
Więc sikamy tu bez draki

Już na szlaku napój dobry
Stasiu wydarł gdzieś z rękawa
Już się cieszą nasze Bobry
Beherowka ? fajna sprawa

Chciałbym wspomnieć, że z Tomturem
Fazik udał się przez skróty
teraz ciągną swoim sznurem
Co pięć minut wiążąc buty

Spotykamy ich w schronisku
Rozsiadamy się w jadalni
Rozmawiamy o ognisku
Górołazi my fatalni

Nagle Stukacz się pojawia
Oraz Snieshka w kapeluszu
A nasz Fazik piwo stawia
O kochany mój geniuszu!

Margit wszystkim opowiada
Jak w swej szkole myje trąby
Więc Galleahad z krzesła spada
A Stasiowi lecą plomby

Teraz pora na kiełbasę
I znosili chrust na hali
A płat śniegu był pod lasem
Więc nim Mar.an obrzucali

Bober dzierży stanowisko
I już płomień pięknie świeci
Nagle do nas na ognisko
Pedro z boku do nas leci

Zaraz Mieciur się pojawia
I Mallaidh plus Gosiaczki
i kiełbasy już przyprawia
zjedli śląskiej cztery paczki

potem idą do przedsionka
bo schronisko jest zamknięte
lecz na ludzi jest nagonka
bo zjechały głąby święte

przyjechali z dołu autem
i patrzymy co się dzieje
chcieli wtargnąć do nas gwałtem
te palanty i złodzieje

rano już to wszyscy wiedzą
że gwizdnęli nam lustrzankę
więc po cichu wszyscy siedzą
dzierżąc w rękach filiżankę

i żegnamy się przed gankiem
i kulkami rzut do celu
O złodzieju myslę rankiem
żebyś sraczkę miał ty cwelu

A po drodze Bober jeszcze
drzewo obgryzł nam na szlaku
lecz mnie z głodu biorą dreszcze
myslę tylko o kurczaku

pożegnanie już końcowe
tak ostatni raz już patrzę
Towarzystwo wyborowe
Więc spotkajmy się na Fatrze


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - JanuszB - 12-12-2008 07:23 PM

Same talenty na tym forum Big Grin

Stasiu prozaik ok , Sokół poeta ok Mallaidh też poeta nie zgorszy, bo nagradzanyok

Ciekawe jaki talent się jeszcze ujawni (a może jest , bo ja krótko na forum)


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - dr.Etker - 12-12-2008 07:28 PM

Nooo Tomek-Dałeś czadu z tym wierszem ok


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - margit - 12-12-2008 08:22 PM

Sokół - bomba poemat ok


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Fazik - 12-12-2008 09:59 PM

Wiedziałem że opis biby będzie przedni, Stasiu ma talent
Dziękuję wszystkim za wspaniałe spotkanie i do zobaczenia


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 12-12-2008 11:55 PM

Brawo Sokole clap Dlaczego się męczyłem nad relacją, kiedy Ty wszystko powiedziałeś wierszem.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Lelko - 16-12-2008 01:22 AM

Relacje super ok
Czekam na następne spotkanie, gdzieś w górach Smile.....
chociaż nie tylko ---- być może mały zlot da się zorganizować w Łodzi ;D


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mar.an - 16-12-2008 07:36 AM

Lelko napisał(a):
(...) być może mały zlot da się zorganizować w Łodzi ;D


Mówisz i maszSmile
Jeśli wypadłoby to w któryś z weekendów: 20-21.XII, 10-11.I, 24-25.I, to i my z Sokołem byśmy się stawili. Może jeszcze jakieś osoby z Grupy Warszawskiej by dojechały? Bo nie mają dalekoWink


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Hella - 16-12-2008 09:56 AM

mar.an napisał(a):
Jeśli wypadłoby to w któryś z weekendów: 20-21.XII, 10-11.I, 24-25.I, to i my z Sokołem byśmy się stawili. Może jeszcze jakieś osoby z Grupy Warszawskiej by dojechały? Bo nie mają dalekoWink


Pewnie, że daleko nie mają Smile ale....
- grudzień - odpada, imieniny mężowskiego i inne okołowigilijne zobowiązania,
- styczeń - w tych terminach uczelnia Sad

Pewnie szybciej zobaczymy się gdzieś w górach, niż na nizinach.


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mar.an - 16-12-2008 10:02 AM

Hella, zobaczymy jeszcze co Lelko i reszta powiedzą na termin 17-18.I.
Się zobaczyWink

A jak nie to kiedyś w górachSmile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - przemo - 16-12-2008 11:11 AM

mar.an napisał(a):
Hella, zobaczymy jeszcze co Lelko i reszta powiedzą na termin 17-18.I.


taki termin dla mnie pasuje jak najbardziejSmile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Lelko - 16-12-2008 11:16 PM

Skoro są chętni na przyjazd Smile to otwieram nowy temat, gdzie wszystko ustalimy

<<Łódzkie spotkania forumowiczów>>


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mieciur - 29-12-2008 05:02 PM

Witam wszystkich bibowiczów Smile
Własnie wywołałem zdjęcia z mojego prehistorycznego aparatu. Znalazło się tam jedno zdjęcie z naszej imprezy na Magurce Smile
Skan zdjęcia zamieszczam tutaj właśnie, w rzeczywistości jest dużo lepszej jakości skaner mam kijowy.
Gdyby ktoś chciał odbitke, żeby sobie nie wiem w ramke oprawić Smile to prosze pisac na PW, coś sie pokombinuje żeby to jakoś wysłać.
pozdrawiam Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Sokół - 29-12-2008 06:15 PM

Piękne zdjęcie Mieciur. Szkoda, że poucinałeś niektórym głowy. No, ja jestem widzę z pakunkiem, którego ponoć pilnowałem jak oka w głowie. W środku był kilogram kiełbasy... Smile
A w opowieści Mar.an nie chciałem wierzyć, że z tasią chodziłem....


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Mallaidh - 29-12-2008 07:18 PM

Łoo rzeeszzz giggle

Jak dobrze mieć gitarę do podpórki Big Grin
Sokół waruje przy kiełbasce niczym prawdziwy owczarek podhalański ok


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mieciur - 29-12-2008 07:21 PM

Sokole Drogi Smile jak sie robi zdjęcie moim aparatem, w całkowitej ciemności i w stanie wskazującym na nadużycie to dobrze że tylko głowy poucinałem i że to zdjęcie wogóle wyszło Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Mallaidh - 29-12-2008 07:31 PM

mieciur napisał(a):
...w całkowitej ciemności i w stanie wskazującym na nadużycie to dobrze że tylko głowy poucinałem...


Choć wyrwane z kontekstu -to powiało grozą jak w mocnym horrorzegiggle


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - tomtur - 29-12-2008 09:04 PM

Jak Wy byliśćie w stanie wskazujacym ,to qrcze gdzie ja byłemShyuhm


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 29-12-2008 09:22 PM

Ze zdjęcia by mogła być dobra zagadka. Kto pierwszy odgadnie osobnika, który ma łeb ucięty?


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - margit - 30-12-2008 09:39 AM

ja wiem kto, ale nie powiem Toungue
I nie łep kurcza paka !


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - przemo - 30-12-2008 11:36 AM

margit napisał(a):
ja wiem kto, ale nie powiem Toungue
I nie łep kurcza paka !


jak to kto to jest?
to ja przecież, swój łeb to jednak poznajęToungue

i są te fajne koleżanki pozaforumowe, szkoda że tak mało czasu było na poznawanie sięBig Grin


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Sokół - 30-12-2008 02:20 PM

przemo napisał(a):
i są te fajne koleżanki pozaforumowe, szkoda że tak mało czasu było na poznawanie sięBig Grin



Przemuś, skoro Ci się podobały to dlaczego poszedłeś spać o godzinie 19:30? Devil


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - przemo - 30-12-2008 03:43 PM

Sokół napisał(a):

przemo napisał(a):
i są te fajne koleżanki pozaforumowe, szkoda że tak mało czasu było na poznawanie sięBig Grin


Przemuś, skoro Ci się podobały to dlaczego poszedłeś spać o godzinie 19:30? Devil


przesada, to nie była 19.30, trochę później jednak
ale cóż, no jakoś tak wyszłoRolleyesToungueBig Grin


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - gosia3ek - 30-12-2008 05:43 PM

heh kochani, a wiecie że ja na śmierć zapomniałam o tym że mam Wam fotki wrzucić??
nio, tych kilka które zrobiłam Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Fazik - 30-12-2008 05:57 PM

Ło matko, a ten Dzwiedź na fotce nr 5 to przez okno wskoczył Big Grin masakra Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Mallaidh - 30-12-2008 06:51 PM

Ja tylko tak zerkam na postęp parowania tych kolorowych płynów i ciary mnie przechodzą ScaryToungue


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Fazik - 30-12-2008 06:57 PM

Mamy duże moce przerobowe co Toungue Big Grin
Moglibyśmy pracować jako testerzy w browarze lub destylarni Smile


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Pablo - 30-12-2008 11:22 PM

no fajnie Gosia tak po czasie sobie fotki obejrzeć.. całkiem fajnie Smile
a na ostatnim jak to się mówi: widać "za gitarą panny sznurem" rock & roll ok


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Lelko - 30-12-2008 11:39 PM

Dobrze wrócić pamięcią do tak fajnego spotkania

Przy okazji przejrzałem własne nieliczne zdjęcia i zobaczyłem taką oto fotkęSmile
[attachment=18381]
O ile pamiętam to Dzięcioł na zdjęciu grupowym miał chyba trochę krótsze i jaśniejsze włosy... ale na tej imprezie nic nie można być pewnego Toungueok


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - dzienciol313 - 31-12-2008 11:01 AM

Lelko,to tylko pozoryToungue Big Grin
Tylko nie rozumiem dlaczego ta pani Pablowi się ni epodobaToungue uhm giggle


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mar.an - 31-12-2008 02:38 PM

Dzięciołek, kiedy Ty sobie czuprynę ufarbowałeś?w00tWink
Na Magurce? Ło matko, to dlaczego ja tego nie pamiętam?uhmToungueWink


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - Stasiu - 31-12-2008 05:45 PM

giggle Mar.an, zapomnieli Ci powiedzieć, że po wypiciu grzańca w oczach się ciemni


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - mar.an - 31-12-2008 06:27 PM

Stasiu napisał(a):
giggle Mar.an, zapomnieli Ci powiedzieć, że po wypiciu grzańca w oczach się ciemni

Hehehe, Stasiu, a ja myslałam, że światło zgasili i spać mi kazali Toungue Wink


RE: Magurka Wilkowicka 2008 = Forumowiczów GŚ biba - margit - 04-01-2009 09:27 AM

to ja już wszystko rozumiem, ciągle noc na tej Magurce byłaWink Od grzańca Big Grin