|
ból kolan, kije trekkingowe
|
| Autor |
Wiadomość |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
|
|
| 25-09-2008 09:00 PM |
|
 |
Snieshka
    
Postów: 1,391
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
eee połoniny i duży stopień trudności ??? chyba ze na kolanach albo z zawiązanymi oczkami 
Generalnie to tam kije bardziej przeszkadzały niż pomagały przez tą trawę.
Btw. Twoja reklamacja kijków ciągnie siei ciągnie, pamiętam jak na koniec wakacji mówiłaś o tym, ze oddałaś je ze względu na ta końcówkę widiową.
Może rzeczywiście lepiej byłoby zainwestować w nowe?
"Gdy maja Cię wieszać poproś o szklankę wody - nigdy nie wiadomo co się stanie, zanim przyniosą"
|
|
| 26-09-2008 02:42 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
eee połoniny i duży stopień trudności ??? chyba ze na kolanach  albo z zawiązanymi oczkami 
Generalnie to tam kije bardziej przeszkadzały niż pomagały przez tą trawę.
no wiesz, jak porównujesz lans krupówkowy i połoniny ... to wtedy duży stopień
pamiętam jak na koniec wakacji mówiłaś o tym, ze oddałaś je ze względu na ta końcówkę widiową.
to było na początku wakacji, za pierwszym razem je wtedy oddawałam. teraz się nastawiam psychicznie, żeby je odnieść do sklepu, ale to oznacza ok 3tyg. bez gór i ciągle nie mogę wykroić tego czasu
Może rzeczywiście lepiej byłoby zainwestować w nowe?
... jak mi oddadzą kasę za poprzednie to mam sprytny plan troszq dorzucić kasy i sprawić sobie nowy, porządny sprzęt
|
|
| 26-09-2008 03:08 PM |
|
 |
margit
Putinowa
    
Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
ok, to ja o kijach słówko - moje leki - idealne dla babeczki, są małe, lekutkie i dla Krzyśka sam ich wygląd był podejrzany i nie budził zaufania - dla mnie idealne, lekko się z nimi szło, poza tym już wiem, że będę mogła je wykorzystać do nordica, o wytrzymałości wiele napisać nie mogę, bo tylko dwa dni były sprawdzane, nie ma jednak żadnych wad po tych dwóch dniach. Nic mnie nie wkurzało, nic się nie rozkręcało, nie uciskało, itp. Krzysiek co do swoich Kohla ma podobne odczucia - jak dla mnie jest antishock to trochę przesada, ale kilka razy Krzyś walnął solidnie o kamień i sam był zaskoczony, że uderzenie jakby zostało w kiju, on sam go nie poczuł. Widać był, że czuje się bezpieczniej. No i chyba o to chodzi
I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
|
|
| 29-09-2008 07:37 AM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
chciałam donieść o chwilowym zakończeniu mojego użerania się ze starymi kijkami Milo
firma po wypisaniu wszelakich wad i awarii dostarczyła mi nowe , ten sam model...
w sklepie już je dostałam bez pokazywania
a/ dowodu osobistego
b/ potwierdzenia gwarancji,
na zasadzie: ja już panią znam, proszę sobie wziąść te kijki (a w duchu "i więcej nie przychodzić )
i teraz się zastanawiam, ile wytrzyma nowy egzemplarz (stare trafiły na gwarancje po 4 miesiącach )
chyba obie kupie takie zapasowa za 50 zł, coby mieć w międzyczasie jak te będą na gwarancji (ehh, optymizm przeze mnie przebija
a właśnie, spotkaliście się z czymś takim , ze gwarancja nowych kijków , wymienionych , liczy mi się od daty zakupu tych pierwszych?? tzn. jak tamte kupilam w lutym 2008, jest rok gwarancji, to na te wymienione mam gwarancje tylko do lutego 2009??
to tak powinno być?? kto tam siedzi w prawie sprzedażowym, wypowiadać się.. bo mi się coś nie widzi
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-10-2008 06:23 PM przez gosia3ek.
|
|
| 28-10-2008 06:18 PM |
|
 |
margit
Putinowa
    
Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
mój mąż pracuje w handlu i powiedział, że prawo konsumenta wyraźnie mówi, w momencie wymiany produktu na nowy prawo do reklamacji idzie od początku. Tak jakby to był nowy zakup. Nikt nie może tego podważyć .
I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
|
|
| 28-10-2008 07:35 PM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Tak jak Margit pisze.
Jak mi wymienili komputer w pralce, to na tą część jest nowy/dłuższy termin gwarancji.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 28-10-2008 10:33 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
|
|
| 29-10-2008 07:41 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
No, Gosia. Teraz już możesz na bibę do Wawy wyruszyć. Kijki mogą Ci przy powrotnej drodze pomóc zachować równowagę . Lepiej byś je nie mogła wypróbować.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 29-10-2008 07:57 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Kijki jak najbardziej pomagają odciążyć kolana.
Moje Fizany po dwóch latach zepsułu się w tajemniczych okolicznościach, tzn. jestesmy już w Tatrach, rozkręcam swoje kijki i...jednego z nich nie da się zakręcić Pomogła "kropelka".
Teraz mam Alpinusy i póki co działają bez zarzutu.
A propos kolan, to mnie pomaga gimnastyka, na miesiąc przed dłuższym wyjazdem, na którym mam chodzić z ciężkim worem, codziennie glukozamina i ograniczenie ilości spożywanego nabiału (zbyt duza ilość nabiału w diecie powoduje odkładanie się w stawach kryształków kwasu moczanowego, co owocuje sztywnością stawów i "skrzypiącym" kolanem niestety). No i oczywiście w profilaktyce niezastąpione kijki na szlaku
http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
|
|
| 29-10-2008 09:36 PM |
|
 |
Zoe
    
Postów: 837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Miał ktoś do czynienia z kijami Milo Cruise? Bo się poważnie zastanawiam nad nabyciem takich właśnie
|
|
| 31-10-2008 01:57 PM |
|
 |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Miał ktoś do czynienia z kijami Milo Cruise?
Co do kijków Milo to odpowiednim adresatem pytania będzie Gosia3ek.
Z tego co pisała to przygody ze swoimi miała, oj miała
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
|
|
| 31-10-2008 02:15 PM |
|
 |
Zoe
    
Postów: 837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Ojoj.. to niedobrze!
Gosia3ku jak się pojawisz to proszę o kilka słów 
W każdym razie chodzi o to, że mam 100 zł i chcę za to kupić kije
|
|
| 31-10-2008 02:29 PM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Zoe, to jest tak, że możesz zaryzykować i kupić. I może być ok. Ale nie masz pewności. Ja też tak kupiłam fizany. Za 100 zł. I siadły przy pierwszym lodzie. Przestały się skręcać. I po kilku miesiącach kupiłam Khola, za drugie tyle. Ale wiem że wytrzymają, że mogę oprzeć się i podczas chodzenia i podczas zjazdu na nartach. I jak je złożę gdzieś na śniegu to później mogę je rozłożyć i będzie ok. Ta pewność to te moje kolejne 100 zł więcej
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 31-10-2008 02:38 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: ból kolan, kije trekkingowe
Gosia3ku jak się pojawisz to proszę o kilka słów 
jestem
Zoe, nie ładuj się w Milo, poczytaj moje posty w tym wątku..
w sklepie Sport - styl na Karmelickiej już mnie znają przez nie wytrzymały 4 miesiące, potem wypadły końcówki, po naprawie - kolejne 3 - końcówki ponownie wypadły (łącznie z tą naprawioną), antishock przestał działać , przestały sie blokować... co jeszcze się może zepsuć w kijach??
najlepszy komentarz to słowa sprzedawcy z wspominianego sklepu - "firmie Milo udalo się wszystko oprócz kijów"
W każdym razie chodzi o to, że mam 100 zł i chcę za to kupić kije 
ja za 150 mam teraz Salewy Mountain Trek, za 100 z drobnymi kupisz takie same bez anti, z gumową rączką moje przetrwały już ok 100 km i jeszcze nie narzekam zobaczymy jak będzie dalej i czy są gosia3koodporne
|
|
| 12-11-2008 07:55 PM |
|
 |
|
|