Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (20): « Pierwsza < Poprzednia 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 Następna > Ostatnia »
ból kolan, kije trekkingowe
Autor Wiadomość
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #136
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Dziękuję KasiA za rady. Kije nabyłam w Decathlonie, ale jakieś chyba g.....ne. jednego już złamałamShy . Właśnie obczajam w necie te o których pisze Lorelei..
A jakie możesz polecić ćwiczenia [takie do wykonania w domu]?

KasiaA napisał(a):
Dosia, na jakim forum psiowym? Wink

Na molosach Wink http://www.forum.molosy.pl/forumdisplay.php?f=53


02-07-2008 11:17 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #137
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Co do ćwiczeń, to np. siedzisz w siadzie płaskim, unosisz jakieś 20 cm nad ziemię jedną nogę, lekko zginasz ja w kolanie i podnosisz o jakieś 20 cm po czym opuszczasz ale nie kładziesz na ziemię. I tak 20-25 razy po czym druga noga. Po 5 serii. Albo tak samo uniesiona noga tylko zamiast podnosić góra-dól to zataczasz nią kształt cyfry 8.
Albo wchodzenie na 1 stopień. Tylko kolano powinno być cały czas lekko ugięte.

A na molosach w której grupie? Wink

Kije złamały się? Dlaczego? W jakich okolicznościach?



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
02-07-2008 11:24 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #138
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Dziękuję. Będę ćwiczyć Smile

A z kijami... Przy rozkładaniu chyba za bardzo wyciągnęłam tę jedną część z drugiej.Gdy oparłam się kilka razy na jednym kiju całym swoim ciężarem [55 kg] po prostu złamał się w miejscu plastikowych łączeńShy

KasiaA napisał(a):
A na molosach w której grupie? Wink

w "Weterynarii";)


02-07-2008 12:26 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kasumi

***


Postów: 57
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2007
Status: Offline
Post: #139
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Z moich obserwacji wynika,iż większość kolanowych problemów "górołazów" wynika z konfliktu rzepkowo-udowego w postaci chondromalcji i powiązanych z tym zmian wtórnych....w ludzkim języku....to rzepka jest zbyt mocno dociskana do stawu i zużywa się jej chrząstka...
W związku z tym nie zgadzam się z propozycją wzmacniania mięśnia czworogłowego. Im mocniejszy będzie ten mięsień tym mocniej będzie on dociskał rzepkę do uda..tym bardziej będzie bolało....A wchodząc pod górę to jaki mięsień najmocniej pracuje? Czworogłowy oczywiście...Po co wzmacniać mięsień,który pracuje przez co najmniej połowę czasu pobytu w górach??A kiedy kolana bolą najbardziej..podczas schodzenia-a co się wtedy dzieje?Napięty mięsień czworogłowy skraca się podczas wyprostu nogi i dociska tę biedną obolałą rzepkę do stawu..
Jeśli coś już z nim robić to należy go rozciągać...
Co do tejpów...w przypadku opisanych dolegliwości mają za zadanie odciągnąć rzepkę od uda i rozluźnić mięsień czworogłowy.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2008 08:12 PM przez kasumi.

08-07-2008 08:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Dosia

****


Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status: Offline
Post: #140
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Powiedzcie proszę, czy w jakiś specjalny sposób bandażować kolano tymi tejpami? Ja kurczę nigdy nie stosowałam żadnych udogodnień Sad

Mnie na Usg napisano:
Chrząstka szklista niejednorodna o podwyższonej echogeniczności
Kość udowa-nierówna powierzchnia stawowa
Przyczep dalszy mięśnia czworogłowego - drobne entzofity
Więzadło rzepki- drobne entzofity
Kaletka nadrzepkowa - ślad płynu, kaletka wydłużona
reszta prawidłowa
Więc to chyba to o czym pisze kasumi....

Przy okazji zrobiono mi USG stawów biodrowych i tam też jakieś zmiany. Wysłano mnie jeszcze na RTGSad
.
A i jeszcze jedno. Kusi mnie by za tydzień wybrać się na 28 km po Beskidach. Czy to oznacza że mam nierówno pod sufitem, i powinnam się jeszcze zacząć leczyć na głowę?unsure


Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2008 09:50 PM przez Dosia.

08-07-2008 09:40 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kasumi

***


Postów: 57
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2007
Status: Offline
Post: #141
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Tak to pachnie właśnie chondromalacją i soooolidnie przeciążonym kolanem,cóż mogę Ci powiedzieć..Zacznij o nie dbać...bo ich termin przydatności drastycznie się skraca (czytaj starzeją się szybciej niż reszta ciała).....Tejpy muszą być specjalne i nakleja je się też w określony sposób,potrzebujesz do tego kogoś kto się na tym zna (czytaj ma certyfikat) i ma plastry (Metoda to Kinesiotaping,Medical Taping-to dwie najbardziej popularne w Polsce)...rehabilitant,lekarz...
Oprócz tego na pewno potrzeba popracować u Ciebie z mięśniami i samą rzepką (tejpy to na końcu bym dałSmile a potem rower,najlepiej stacjonarny...


Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2008 09:20 PM przez kasumi.

11-07-2008 09:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
margit
Putinowa
*****


Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #142
RE: ból kolan, kije trekkingowe

kasumi brzmisz bardzo medycznie , no i tak.... hmm, pokażę to wszystko Krisowi niech sam poczyta co i jak, bo widzę, że to prawdziwie fachowe porady są Smile


12-07-2008 08:06 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ewcia

****


Postów: 130
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Apr 2007
Status: Offline
Post: #143
RE: ból kolan, kije trekkingowe

kasumi napisał(a):
Oprócz tego na pewno potrzeba popracować u Ciebie z mięśniami i samą rzepką (tejpy to na końcu bym dał a potem rower,najlepiej stacjonarny...


Kasumi czemu stacjonarny?? Ja ostatnio sporo jeżdże na normalnym rowerku i wydaje mi się że trochę pomaga. Przede wszystkim rozbudowały się mięśnie wokół kolana co mam wrażenie odciąza staw i mocniej go trzyma w prawidłowym położeniu, ale fakt faktem jak się dociśnie troche pod górke to czasem boli. No ale rower zalecił mi ortopeda więc jeżdże. Na stacjonarnym umarła bym z nudów.Shy



I znów dopada mnie tęsknota ...

Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-07-2008 11:29 AM przez Ewcia.

14-07-2008 11:27 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
kasumi

***


Postów: 57
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2007
Status: Offline
Post: #144
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Rower stacjonarny,bo kontrolujesz najlepiej obciążenia...a tu chodzi o to by były "żadne" Wiem..nudno,ale jeśli ma pomóc.Wjeżdżanie pod górkę już odpada...no i czy na rowerze na pewno Masz właściwą pozycję...Wierz mi nie potrzebujesz jeszcze silniejszych mięśni niż Masz...

Brzmię medycznie,bo to mój fach,więc to zobowiązujeSmile


15-07-2008 09:36 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ewcia

****


Postów: 130
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Apr 2007
Status: Offline
Post: #145
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Za trzy tygodnie w góry więc chyba najwyższa pora żeby poważnie rozejzeć się za jakimiś kijkami. Co myślicie o tych:
http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big&...31&subkat=
http://www.e-horyzont.pl/site/index.php?...&prod=2455
Mocno ograniczają mnie finanse więc raczej te z tańszych. Nie mam możliwości jeżdzenia w góry czesto więc kijki mają służyć mniej więcej raz na rok w ok tygodniowych wyprawach latem Smile Głównie chodzi mi o odciążenie kolan dlatego wybrałam te bez anti shocka. Myslicie że te dadzą rade?? A jeśli tak to które z nich były by lepsze?



I znów dopada mnie tęsknota ...
07-08-2008 02:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #146
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Z tych dwóch to Mastersy, sprawdzone przez innych, wytrzymałe, z detali na plus to: są lżejsze od FN oraz mają wymienne groty Smile
pozdrawiam



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
07-08-2008 02:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #147
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Jeżeli chodzi o te pierwsze to ja Ci radze dopłacić pare złotych i już kupić Masters Peak. Ja ich używam,mają twardą,spiekaną końcówkę, która sie nie zetrze tak jak stalowa. Ogólnie firma Maters dobrze mi się kojarzy, choć Snieshka ma od nie dawna kije tego producenta,z tym że z blokowanym anti-shock'iem i narzeka na samoczynne jego odblokowywanie się. O tych drugich zbyt dużo Ci nie powiem. Najlepiej byłoby gdybyś poszła do sklepu i sobie je dokładnie oglądnęłaSmile



"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
07-08-2008 02:18 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #148
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Ja również kupiłbym Mastersy. Najtańsze z końcówką widiową znalazłem takie http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big&...31&subkat=


07-08-2008 02:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hella

*****


Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #149
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Co do Fjordów to mogę powiedzieć tak:
- wygodna rączka,
- lekkie,
ale
- podczas mojej ostatniej wyprawy w lipcu, poznana w schronisku dziewczyna miała nówki sztuki i po pierwszym dniu cuś się zacięło w jednym kijku i za chorobę nie można było go złożyć. Sad

No, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc...



"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
07-08-2008 04:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #150
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Niestety systemy blokowania kijów bywają awaryjne.
Do lutego miałem kije feel free. Wytrzymały ładnych kilka lat. Pierwsze zaczęły się psuć właśnie blokady, ta zima całkiem je dobiła. Wyzionęły ducha bardzo solidarnie - oba jednego dnia. Pierwszy skrzywił się lekko, chciałem wyprostować na kolanie, niestety on tego nie chciał i stał się jeszcze bardziej teleskopowy. Wink Drugi kilka kilometrów dalej zamknął się w sobie po moim upadku, do dziś nie udało się biedaka rozłożyć.


07-08-2008 04:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: