Cóż mogę powiedzieć .Same och! i ach! Świetnie napisana relacja , z wplecionymi malowniczymi zdjęciami jak i sam obiekt relacji tudzież towarzystwo bliskiej osoby wszystko to sprawiło ,żem sobie humor poprawił . A była potrzeba ponieważ pogoda angielska i do depresji mnie doprowadza.
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
Dołączam sie do kółka wzajemnej adoracji.... Dzięki Wam poznaję Karkonosze majowe... Pięknie i aż życ się chce, żeby pojechać, żeby zobaczyć, żeby... qrcze na razie tylko pomarzyć przy kawie!
Jako, że czuję się współwinna powstania tej relacji , w imieniu Sylwka i swoim serdecznie dziękuję za Wasze posty i obiecuję, że tak długo będą powstawały tu nowe relacje z naszych wycieczek, jak długo będzie Was interesował ten temat.
Niestety dotarłem dopiero do 11 strony, a wyjeżdżamy w Karkonosze już za tydzień i obawiam się, że nie zdążę poznać całego wątku, więc mogę powielić pytania, z góry przepraszam.
Otóż, do rzeczy: gdzie* się najlepiej ulokować** na jakiś tydzień, aby było jak najbliżej w góry, jak funkcjonują kwatery, transport itp?
* schroniska nie wchodzą w grę
** swego czasu byłem ulokowany w JG przez 1/2 roku w JW2773
Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-05-2008 11:21 AM przez krzysgd.
Jesli mogę wtrącić swoje 3 grosze...
Polecam ulokowanie się w Szklarskiej Porębie ( ale ja mam szczególny sentyment do tego miejsca) Ze znalezieniem kwaterki nie będzie problemu - od pokoi gościnnych, przez pensjonaty, do hoteli. Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę "noclegi w Szklarskiej".
Miejsce idealne do wypadów w góry - dla leniuchów wyciąg na Szrenicę, dla bardziej aktywnych sporo dłuższych i krótszych ścieżynek.
Miłego wypoczynku
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
źródła Łaby
a przy źródłach uczestnicy imprezy
ścianka z herbami miast
przez które przepływa Łaba
ostatnie chwile przed pompą z nieba
jeden z bunkrów
/jeszcze nie doszukałem się historii ich powstania/
świat przez otwór strzelniczy
i jak tu nie wejść,
gdy dostępu nie bronią druty kolczaste
po burzy
panorama na polską stronę Karkonoszy
wodospad Pančawy (140 m)
spadający w kilku kaskadach przez skalistą stromiznę z brzegu Łąki Pančawskiej na same dno Doliny Łaby
I kolejna, ciekawa wycieczka-dzięki Sylwek za fotki Te wodospady fantastyczne..
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Cieszę się, że są inni dla których góry nie rozpoczynają się od Tatr (oczywiście nie mam nic przeciwko Tatrom , ale inne pasma też mają swój niepowtarzalny urok).
Oto kilka zdjęć z ostatniej wędrówki po Karkonoszach.
Zdjęcia pobierane są z e strony w rozdzielczości (1024/768) (nie chciałem dołączać załączników)
31.05.2008
Trasa - Kowary- Okraj - Odrodzenie
22,7 km
czas 7 godz
w drodze na Przełęcz Okraj
na Czarnym Grzbiecie zaczyna sie chmurzyć
nad Śnieżką jeszcze jasno
ale niedługo
nad Karpaczem chmury burzowe
spojrzenie za siebie
Śnieżka powoli sie odsłania
biały potwór nad Śnieżką
na Słoneczniku
Karkonosze nocą
01.06.2008
Trasa - Odrodzenie - Śnieżne Kotły - Labska Bouda - Bouda u Bihlego Laby - Dom Śląski - Skalny Stół - Kowary
44,7 km
13 godz