|
Moje Karkonosze
|
| Autor |
Wiadomość |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
No to obstawiajmy, co miał Sylwester w piersiówce:
1. Pablo - napój regeneracyjny ( prosimy o sprecyzowanie ),
2. Stasiu - miodula,
3. Agnieszka.S - herbata z rumem,
4. Hella - wiśniówka
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
|
|
| 22-04-2008 01:27 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
|
| 27-04-2008 06:50 PM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: "Karkonosze"
No trudno.Zdjęcia muszą wystarczyć za relację .Rzeczywiście te potoczki i wodospady urocze .I jest to chyba pora roku kiedy niosą najwięcej wody z topniejącego śniegu.Czyli Sylwester pełny relaks .
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 27-04-2008 07:00 PM |
|
 |
KaRoLiNa :)
:)
    
Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
|
| 27-04-2008 07:02 PM |
|
 |
roman.d
   
Postów: 183
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Witam
Gdzie to jest Sylwek? Chodzi o miniatury z 512 posta. Szczególnie piąta. Mam ją jako tło pulpitu.
Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku.
|
|
| 28-04-2008 10:33 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
To Czarci dul, na południowy wschód od Przeł. karkonoskiej czyli pod Małym Szyszakiem z drugiej niż nasza strony
|
|
| 28-04-2008 05:35 PM |
|
 |
maciek
Moderator
     
Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Relacji nie będzie, nie tym razem, tym razem tylko zdjęcia ... z dedykacją dla Lodowej Pani i dla Was oczywiście.
Ale te zdjęcia są takie fajne, że już nic nie musisz pisać. 
Dzięki za te fotki.
|
|
| 28-04-2008 08:49 PM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Super Sylwek-Poszukiwaczu Śniegu
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
|
|
| 28-04-2008 09:21 PM |
|
 |
IwonaS
   
Postów: 246
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Trzecia i czwarta fota, baaaaajka. Gdzie to Sylwku? I oczywiście dzięksik za widoczki. Papatrzeć, pomarzyć i.... dopiero do lipca...
|
|
| 29-04-2008 09:14 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
To dalej Czarci dul - bo tam wszystko czarcie pzdr. Jedynie to kamienisko na końcu to głazy południowego stoku Małego Szyszaka.
|
|
| 29-04-2008 10:17 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Normalka, bo wszystko przebiegło tak jak w prawie każdy wolny weekend ... rano gdy powieki słodko sklejone, w uszy wdarł mi się najpierw natarczywy, aczkolwiek swojski dźwięk budzika, czyli hejnał mariacki z telefonu - dowód sympatii dla Krakusów/cholera mam wolne, mógłbym pospać - pomyślałem/ ale do hejnału dołączyło wycie psa, którego sam osobiście nauczyłem by wzmacniał efekt budzenia, gdy przez chwilę jeszcze walczyłem z sennością, do żywych-obudzonych przywołał mnie łokieć co wwiercił mi się w bok, po czym usłyszałem wcale nie senny głos mojej żony, która zmysłowo zmotywowała mnie do działania mówiąc wprost w moje ucho: " wstawaj cholera, nie będę wszystkiego sama szykowała "
- cóż było robić, wstałem.
Dzień pokazał promienne oblicze, zapowiadał się pogodny, ciepły i słoneczny, jeszcze jeden dobry dzień ...
Tym razem wypadło na Kotły Lawinowe, miejsce do którego tęskni Anetta, Kotły po raz pierwszy pokazały się nam jeszcze z miasta
.
Trasę rozpoczęliśmy od Jagniątkowa, las cichy, rozświergotany, a jednak dostojny, szlak pusty, no może nie całkiem,
bo przyglądały nam się jedne czujne oczy
Małgosia zachęcona Waszymi pochwałami dotyczącymi zdjęć trochę gimnastykowała się z aparatem
, ale widoki same przyciągały spojrzenie i nie pozwalały obojętnie przejść obok naturalnego piękna rozbudzonej wiosną natury.
W miarę wzrostu wysokości zmieniały się warunki na szlaku, a od 1100 m npm śnieg towarzyszył nam już stale
Obecność śniegu i pogodne niebo pozwoliły słońcu na rozświetlenie tego co było tematem dzisiejszej imprezy, bo i Kocioł Jagniątkowski
, jak i Wielki i Mały Śnieżny Kocioł
lśnił srebrzyście tym mocniej i bliżej było nam do celu wycieczki.
W międzyczasie Małgosia powspominała nasze ostatnie odwiedziny w Izerach,
jakże innych niż Karkonosze, a jednocześnie tak bardzo bliskich mimo, iż jeszcze nie do końca odkrytych ...
Szlak wędrówki, jak ścieżka życia, nie do końca przewidywalny jest, a często wręcz przekorny, bo gdy z Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem doszliśmy do Wielkiego Śnieżnego Kotła oczom naszym pokazały
się nie tyle skrzące się lśnieżne pozostałości zimy, co przede wszystkim czarne skalne zręby granitowych ścian
strzelające w niebo z lodowej oprawy ...
|
|
| 04-05-2008 07:36 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Piękne miejsce te Kotły, nie bywam tam za często, bo nie sposób porzucić na dłużej inne zaczarowane karkonoskie miejsca, lecz niewątpliwie to co siedzi w Kotłach
zaklęte w zrębach ścian już dawno zawróciło mi w głowie.
Śnieg na szlaku trochę trudny, rozmiękczony, miejscami przepadający, nie zniechęciło nas to jednak do odwiedzin w tym zaczarowanym miejscu, Małgosia dzielnie fotografowała
by podzielić się z wami tym co zostało nam dane,
, ja zaś po prostu czerpałem garściami z tego co było w zasięgu rąk
,
...
Nic nie trwa wiecznie, więc pożegnaliśmy się z kaczkami i śnieżną ścieżką między kosówkami
, przez lodowe pola
, a potem przez dzikie mateczniki, których nazwy wszystko mówią: Gawry, Moreny przez splątaną w dzikim tańcu przyrodę, której zwiastunem było to zakręcone drzewo
doszliśmy w szumie podskalnych strumieni na Wysoki Most, gdzie krok już tylko był do rzeczywistości codziennego dnia ... choć wiecie co, ten codzienny dzień dla mnie, no może nie tylko dla mnie
jest przecież tylko zapowiedzią wciąż nowej przygody, przygody która ma na imię górski świat.
|
|
| 04-05-2008 07:58 PM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Co tu można napisać pod Twoją relacją Sylwku-super! Pozdrowienia dla Ciebie i karkonoskiej małżonki
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2008 08:31 PM przez Agnieszka.S.
|
|
| 04-05-2008 08:30 PM |
|
 |
tomtur
    
Postów: 7,595
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
No fajnie tam masz ,a i pogoda was dzisiaj polubiła .
"Bo właśnie tam wiem po co żyję."
|
|
| 04-05-2008 08:53 PM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: "Karkonosze"
Pięknie Sylwester ! Opis i fotki z majówki górskiej rozgrzewają serce i duszę
|
|
| 04-05-2008 08:54 PM |
|
 |
|
|