|
Innym ku przestrodze ...
|
| Autor |
Wiadomość |
yoter
    
Postów: 1,095
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2009
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
A ja najbardziej lubię z Wami i mogą być nawet tatry 
Czyżby zapachniało wazeliną? 
góry to początek nieba
|
|
| 05-01-2016 08:10 PM |
|
 |
Reinhold
   
Postów: 351
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2015
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Zgadza się, nie pogardziłbym. Na Rozsutcu nie byłem, ale nie wygląda mi na tak bezpieczny zimą jak Czerwone Wierchy czy niższa Świnica
Chyba, że tylko sprawia wrażenie tak groźnego.
Nie jest tak trudno jak mogłoby się wydawać, aczkolwiek nie należy tej góry zimą lekceważyć, jak zresztą każdej gdzie trzeba używać rąk do wspinania.
Czy Rozsutec jest bardziej niebezpieczny niż Czerwone albo Świnica? Na stronie HZS można prześledzić historię śmiertelnych wypadków na Małej Fatrze od roku 1957 (http://www.hzs.sk/horska-zachranna-sluzb...ala-fatra/). Wynika z tego, że przez ostatnie 58 lat zimą lub w zimowych warunkach na Rozsutcu zginęły 3 osoby:
1966 - poślizgnięcie
1970 - lawina (koniec marca)
1991 - poślizgnięcie
Ostatnie dwa przypadki to 22 i 16 latek.
Latem: porażenie piorunem (4 osoby, w tym 3 z Polski), zawał/ niewydolność serca (3 osoby), upadek z wysokości (2 osoby). Parę osób zginęło, ale biorąc pod uwagę, że to dosyć popularny szczyt nie są to jakieś zastraszające statystyki.
Rozsutec w zimowych warunkach to jakby 2 różne góry. Północna strona (szlak od sedla Medzirozsutce) w partiach szczytowych jest cały czas w cieniu, przez co jest trudniej (na początku grudnia było trochę lodu ale nie w najtrudniejszych miejscach). Odcinek po skałach jest natomiast stosunkowo krótki w porównaniu z drugą stroną góry. Szlak od sedla Medziholie jest cały czas w słońcu, sporo na nim łańcuchów, ani jedno miejsce nie było zalodzone (na poziomych odcinkach ścieżka była trochę wyślizgana przez turystów).
Dla porównania, widok od północy:
Widok od południa:
Tylko to zdjęcie jakoś nie pasujące do aktualnych warunków.  Rozsutek nie taki straszny. Rzecz jasna, trzeba na niego o takiej porze w szpilkach.
Zdjęcie jest z 6 grudnia. Większość miała raki (od północnej strony mogły się przydać) ale tego dnia dało się spokojnie wejść i zejść bez nich. Na szczycie były też dwie osoby... z psami (jak to Słowacy ). Między 6 grudnia, a końcem roku nie było większych opadów - przypuszczam, że z południowej strony ponad lasem śnieg mógł prawie całkowicie zniknąć ze szlaku.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2016 11:15 PM przez Reinhold.
|
|
| 05-01-2016 11:07 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Jak by kto się obawiał Rozsutku, to ma obok Stoha i moźe na nim poćwiczyć. Specami od Stoha jest Tomtur lub Gosia3czek.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 06-01-2016 12:19 AM |
|
 |
PJack
Jacek
    
Postów: 1,200
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2013
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
|
|
| 03-02-2016 08:56 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Na ulicach też jest więcej wypadków jak są dobre warunki pogodowe.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 03-02-2016 10:34 AM |
|
 |
PJack
Jacek
    
Postów: 1,200
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2013
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Ciekawy jestem czy zabrało ich ze szlaku, czy gdzieś poza nim, może w kronice TOPR będzie coś więcej.
|
|
| 03-02-2016 10:45 AM |
|
 |
szewczyczek
    
Postów: 4,477
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Szli zielonym szlakiem? Chyba nie możliwe, że granią...
Hej ho, zwariowana przygodo!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2016 12:35 PM przez szewczyczek.
|
|
| 03-02-2016 12:35 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
A nie przypadkiem z okolic Dziurawej Przełęczy ? Możliwe, że trochę dziwnie to jest opisane.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 03-02-2016 01:36 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
|
| 06-02-2016 09:30 AM |
|
 |
szewczyczek
    
Postów: 4,477
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Pod linkiem ja widzę feriowiczów z Warszawy
Ale już wiadomo gdzie i dlaczego doszło do wypadku.
Hej ho, zwariowana przygodo!
|
|
| 06-02-2016 10:26 AM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
|
| 06-02-2016 11:39 AM |
|
 |
PJack
Jacek
    
Postów: 1,200
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2013
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
A nie przypadkiem z okolic Dziurawej Przełęczy ? Możliwe, że trochę dziwnie to jest opisane.
TOPR kronika
"Dostrzegł on turystów leżących w żlebie spadającym z Dziurawej Przeł. do Dol.Wyżniej Chochołowskiej."
|
|
| 11-02-2016 07:40 PM |
|
 |
hemlighet
Hemli
    
Postów: 2,570
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status:
Offline
|
|
| 18-02-2016 01:43 PM |
|
 |
conti
    
Postów: 2,412
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2014
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Na prostej drodze z domu do pracy można się przewrócić i nie wstać. Góry są pod tym względem miejscem wymagającym. Wymaga od nas rozsądku i myślenia. Patrząc z innej strony, każdy może mieć gorszy dzień. Szkoda kobiety.
|
|
| 18-02-2016 02:12 PM |
|
 |
Michal_
 
Postów: 21
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2016
Status:
Offline
|
RE: Innym ku przestrodze ...
Byłem wczoraj z żoną na szlaku na dolinę 5-ciu stawów i rano szlak był przyjemny a gdy wracaliśmy to było już kiepsko... A mówili w schronisku że na szlakach ma się pogarszać z dnia na dzień...
|
|
| 18-02-2016 08:42 PM |
|
 |
|
|