Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (12): « Pierwsza < Poprzednia 4 5 6 7 [8] 9 10 11 12 Następna > Ostatnia »
Górska jesień
Autor Wiadomość
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #106
RE: Górska jesień

Opuszczamy Piątkę za 20 siódma, udaje mi się zdobyć moją ładowarkę z bateriami pozostawią w recepcji na noc. Żegnamy się z Lelko, on rusza na Orlą a my w dół. Żegnamy pięknie oświetloną porannym słońcem Dol. Roztoki        
Lądujemy na Łysej Polanie, przekraczamy granicę i autobusem do ski centrum w Zdiarze, nasz kolejny cel to Tatry Bielskie    
Ruszamy zniszczonym lasem w Dolinie Bielskiego Potoku, Dol. Do Regli wita nas pięknymi kolorami jesieni.     Mozolnie pniemy się Szeroką Doliną         Niestety od rana mam kłopot z lewym kolanem, które co krok daje o sobie znać, skutecznie spowalniając wędrówkę. Po drodze mijamy pierwsze stado kozic na zboczach Szalonego Wierchu, w końcu osiągamy upragnioną Szeroką Przełęcz    



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
03-10-2007 08:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #107
RE: Górska jesień

Na deser dzisiejszego dnia Pedro z Bogusią postanawiają zdobyć Płaczliwą Skałę. Rozdzielamy się na dwie grupy. Idę razem z nimi na szczyt, na lekko mimo kuśtykania Wink powinienem dać radę a obawiam się, że jutrzejsze plany już mnie nie dotyczą Sad. Ruszamy lewą stroną pierwszego wzniesienia, wchodzimy w kosodrzewinę by następnie prawą stroną minąć jedyną turnię po drodze. Trawersujemy Szeroki Upłaz wyraźnym śladem starego szlaku, po drodze mijamy kolejne stado kozic z których obfitości słynnie ten rejon Tatr, pięknie prezentują się zabielone szczyty Wysokich         Przypomina mi się relacja Spoko, na którym również wielkie wrażenie zrobił ten piękny widok… Mijamy grzebień skalny i północną ścianą pniemy się zakosami w górę po kruszyźnie upstroszonej brązowymi trawkami     Pedro i Bogusia zostawiają wbite kije na drodze dla łatwiejszego zejścia, czasu nie wiele spieszymy się by zejść przed zmrokiem, ja kuternoga skutecznie opóźniam marsz. Gdy mam już dosyć pytam Pedra, który wyżej przed nami czy widzi szczyt… „poczekaj, już jestem” odpowiada Big Grin Jest pięknie, cudowne widoki     Schodzimy     Idziemy dalej zielonym szlakiem w stronę Przełęczy Pod Kopą. Zachodzące słońce nad Tatrami pięknie żegna dzisiejszy dzień grą światła na grani Bielskich.         Przy coraz większej szarówce schodzimy do Białego Stawu. Resztę drogi pokonujemy przy czołówkach. Dzień kończymy po około 13stu h. marszu w Schronisku Przy Zielonym Stawie Kieżmarskim. Kolacja, myciu, wieczorne lekko zakrapiane rozmowy formowe i spaćku.



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
03-10-2007 08:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #108
RE: Górska jesień

Rano Anetta, Z Rychem i Pedrem wyruszają na Jagnięcy Szczyt, dla nas było to tym razem nie dane… Wstajemy półtorej godziny po wyjściu i po śniadaniu z jednym z najpiękniejszych widoków przez okno schroniskowe idziemy zwiedzić okolice Zielonego Stawu, która w świetle dnia ukazała się w całej swojej niesamowitej jesiennej krasie
                       

Czekamy na powrót naszej szczęśliwej trójki     , którzy to sami musza Wam opowiedzieć o swoich przeżyciach, świstakach i zdobyciu Jagnięcego. Już kończy się nasza jesienna przygoda, schodzimy na dół, parę minut czekamy na autobus i wracamy do Zakopanego.



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
03-10-2007 08:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #109
RE: Górska jesień

Na koniec Górski Świat idzie na Krupówki uczcić toastem i obiadem udany wypad.        
A na koniec dzięki uprzejmości Rycha i jego świeżo wystruganej lasce mogłem dokuśtykać na dworzec Wink    

Spotkanie bardzo udane dzięki uczestnikom, wyjątkowej atmosferze i pięknej aurze. Dziękuje wszystkim, Lelkowi za miłe spotkanie, Anecie, która uwielbia skały i łańcuchy, z którą niedługo wybierzemy się na kurs Wink , niezmordowanemu Rychowi, który pokona każdą odległość, mojej Bogusi która uparcie realizuje swoje marzenia i Adminowi Pedro Bartkowi, który zna prawie każdy zakamarek i każdą turnie w tych pięknych górach, dzięki któremu nie trzeba się o nic martwić Smile
Ale przeciągnąłem, dziękuję za uwagę
P.



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
03-10-2007 08:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #110
RE: Górska jesień

gratulacje, grunt to dobrze spędzony czas, czas spędzony w doborowym gronie*

*a za absencję w Bieszczadach jeszcze mi się wytłumaczycie ...


03-10-2007 08:59 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hella

*****


Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #111
RE: Górska jesień

Po takich zdjęciach i relacji aż nie chce się zabierać do pracy Sad tylko pakować plecak i ruszać Waszymi śladami...

Dzięki! Big Grin Big Grin Big Grin



"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
04-10-2007 07:01 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
spoko
rock spires hunter


Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Niedostępny
Post: #112
RE: Górska jesień

Świetna Pablo relacja udanej wyprawy.Dla tych boskich jesiennych widoków warto było czekać do końca września.Zdjęcia znakomite, wspaniale prezentują urodę Tatr.Gratuluję wielkiego zaparcia ,które pozwoliło pomimo bolącego kolana zrealizować tak wiele.
Pozdrowienia dla wszystkich uczestników wyprawy.



Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
04-10-2007 07:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #113
RE: Górska jesień

Garatuluje Pablo,świetna wyprawa, piękne zdjęcia,a te widoki,hmmmm..........cudownieSmile
A co do pogody, to Ty masz chyba jakies układy tam na górzeBig Grin
Swietna ekipa,pozdrowienia dla wszystkich.



"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
04-10-2007 08:49 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #114
RE: Górska jesień

Fajnie się czytało Pablo, znowu byłem tam razem z Wami.
Ostro tylko przesadziłeś z tą moją znajomością Tatr - ale niech zostanie fajnie brzmi Big Grin

Dzięki i dla Was i dla Ryszardów Smile i dla Lelko. Miło było się spotkać i oby do jak najrychlejszego kolejnego razu Smile



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
04-10-2007 10:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Danusia

*****


Postów: 634
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status: Offline
Post: #115
RE: Górska jesień

Ale fajnie sie Wam udało i towarzystwo i pogoda Smile. Miło było sie tam przenieść na chwilkę



Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
04-10-2007 10:57 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rycho
i Tymek
*****


Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #116
RE: Górska jesień

pięknie Pablo nic tylko muszę napisać moją część relacji i zabieram się do tego bądźcie cierpliwi



... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
04-10-2007 12:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rycho
i Tymek
*****


Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #117
RE: Górska jesień

relację zacznę od rozstania na przełęczy pod Płaczliwą Skałą     my z Anettą "zakładamy obóz" i czekamy na zdobycie szczytu przez naszą trójkę mamy około dwie godziny na ich powrót to sporo a o tej godzinie był tam mały ruch więc m0ogliśmy się delektować pięknem i ciszą jaka panowała razem z nami delektowały się wspomniane przez Pawła kozice     patrzę na zegarek minęła ok godzina od wyjścia ekipa powinna już "szczytować" patrzymy w górę są     a nasz czworonożny przyjaciel niczym się nie przejmuje     w oczekiwaniu na powrót robimy jeszcze pamiątkowe fotki     po chwili zaczynają sie ukazywać nasi towarzysze wyprawy pierwszy oczywiście Pedro     .



... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
04-10-2007 02:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Rycho
i Tymek
*****


Postów: 512
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #118
RE: Górska jesień

jest późno czas nagli trzeba zaliczyć jak najwięcej zejścia przy świetle dziennym ruszamy w drogę, zachodzące słonko tworzy przepiękne krajobrazy             schodzimy i naszym oczkom ukazuje się cel następnego dnia Jagnięcy w zachodzącym słońcu wygląda pięknie     dalej maszerujemy w stronę schroniska nad Zielonym Stawem zapada zmrok ostatni odpoczynek     dalej już z czołówkami docieramy do bazy wypadowej na następny cel naszej krótkiej ale obfitej w atrakcję wyprawy ale o tym nieco później...CDN



... i będą mi grały wiatry na organach turnii...
04-10-2007 02:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
paaulo
snow addict
*****


Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status: Offline
Post: #119
RE: Górska jesień

Pablo przeczytałem z przyjemnością. Duży plus za dużą ilość zdjęć.
Rycho czekam na ciąg dalszy.


04-10-2007 03:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hella

*****


Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #120
RE: Górska jesień

Faktycznie, musicie mieć jakieś układy tam na górze... Big Grin

Zdjęcia po prostu baaajeczne!!!! Rolleyes



"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
04-10-2007 07:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: