Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (14): « Pierwsza < Poprzednia 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 Następna > Ostatnia »
Subiektywny, karpacki kącik czytelniczy
Autor Wiadomość
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #91
"Kuchnia Podkarpacia"

Przyszła pora na przedstawienie w naszym wątku komercyjnej książki poświęconej regionalnej kuchni naszego regionu. "Kuchnia Podkarpacia" Elżbiety Kensy ładnie wydany album -format A-4. Zawiera ponad 100 tradycyjnych przepisów z całego regionu zebranych przez Autorkę przede wszystkim wśród pań z kół gospodyń wiejskich. Przepisy są sprawdzone, swoimi korzeniami sięgające do zamierzchłych czasów. Dania są smaczne, proste, w większości tanie, przyrządzane z łatwo dostępnych produktów. Mi niektóre przepisy kojarzą się z dzieciństwem. ach te podpłomyki pieczone na liściu kapusty. Niebo w gębie. Części regionalnych potraw nie znam np. sera z gruszek. Książka jest wzbogacona kulinarnymi wspomnieniami znanych ludzi z Podkarpacia: Józefa Szajny, Roberta Korzeniowskiego, Janusza Szubera, Marty Niewczas.

Ta książka nie posiada spisu treści lecz wykaz i długaśny więc postaram się jakoś to ogarnąć
Wstęp
Wielcy o jedzeniu
Wykaz potraw


Tytuł: "Kuchnia Podkarpacia"
Autor: Elżbieta Kensy
Wydanie: I
Stron: 63
ISBN: 83-89183-03-X
Wydawnictwo: LIBRA
Rzeszów

"Wielcy o jedzeniu
Józef Szajna - wybitny plastyk i twórca teatralny, pedagog, honorowy obywatel Rzeszowa

Moja Matka pochodziła ze Stobiernej, z zamożnej rodziny organistów Pieniążków. W tradycjach takich rodzin leżało to, by kobiety umiały gotować. Nie do zapomnienia są zupy grzybowe, jakie przygotowywała moja Mama i to nie z podgrzybków, czy grzybów suszonych, ale świeżych "prawdziwych" grzybów. Najlepiej pamiętam zupę ze świeżych maślaków. Ojciec natomiast lubił łowić ryby. Poezją był szczupak z wody z jarzynami. W zimie Ojciec razem z przyjaciółmi z koła łowieckiego jeździł na polowania i nie było nic lepszego jak sarna na stole, nie mówiąc już o dziku czy zającu, bo tych z jednego polowania przynosił kilkanaście czy kilkadziesiąt. Wuj z kolei, który był znakomitym kucharzem w zimie przyrządzał nam wyśmienite lody włoskie. Z jarzyn pamiętam zasmażaną kapustę z grochem, którą przyrządzała Matka - mecyje. Dziś w domu na Święta przyrządza się ryby: karpia w galarecie i karpia smażonego. Wieczorem podaje się smażone buraczki. Są też, oczywiście pierożki i inne przystawki - w sumie sześć, siedem dań.

Warianka
Kilogram buraków, kwas z kapusty kiszonej, 5 l wody, 4 łyżki mąki, sól, pieprz, czosnek
Buraki zagotuj, dodaj kwas z kapusty (tzw. war - stąd nazwa). Mąkę rozmącić w pół litra zimnej wody. Połącz z zupą i zagotuj na wolnym ogniu. Dopraw do smaku solą, pieprzem i czosnkiem.

Podpłomyki pieczone na liściu kapusty
Przepis z okolic Rymanowa
Ciasto chlebowe (drożdże rozrobione z cukrem, letnią wodą, zakwasem, mąką żytnią i solą).
Na liść ze świeżej kapusty nałóż cienki placek z ciasta, upiecz w rozgrzanym piecu piekarskim. Podawaj z masłem.

Ser z gruszek
Przepis z Bieszczadów
Kilogram jabłek, kilogram gruszek
Owoce upiecz i przetrzyj przez sito. Ugotuj mus z gruszek dodając stopniowo jabłka. Gdy całość dobrze zgęstnieje, włóż do płóciennego woreczka zwilżonego wodą i wyciśnij w prasce lub nakryj obciążoną deseczką."



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
27-05-2011 06:44 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #92
"Twierdza Przemyśl Dziennik oficera Landsturmu"

W 2004 roku w rocznicę wybuchu I wojny św. Wydawnictwo Tomasz Idzikowski Fory VIII "Łętownia" rozpoczęło wypuszczać na rynek serię książek Architectura et Ars Militaris. Prezentowane są w niej źródła i opracowania poświęcone historii wojskowości. W pierwszym numerze opublikowano "Dziennik oficera Landsturmu" oraz moim zdaniem interesujący artykuł Marcina Wichrowskiego "Galicja 1914" poświęcony przegranej przez Austrię bitwie o Galicję.
O autorze "Dziennika" niewiele wiadomo, był najprawdopodobniej węgierskim oficerem służącym w 10. pułku Landsturmu wchodzącym w skład 97. Brygady Landsturmu.
"Dziennik pisany jest w charakterystycznym dla ówczesnych wojskowych stylu - jest to sucha relacja, często spowodowana pośpiechem w sporządzaniu notatek, zmęczeniem autora po całodziennej służbie. Pomimo to sam autor pisząc dziennik rozumiał, która z jego części będzie najistotniejsza dla potomnych. Oczywiście chodzi o relację z walk o fort I/1 "Łysiczka", stoczonych 7 października 1914 r. podczas pierwszego oblężenia Twierdzy Przemyśl. Dlatego też relacji tej nie spisał na bieżąco, czekając kilka dni, aż nastąpi spokojniejszy okres służby i dopiero wówczas, na spokojnie przelał na papier dostępna mu wiedzę o szturmie fortu - wydarzeniu, które okazało się być w przyszłości, jednym z najciekawszych dla historyków wojskowości epizodem z walk o forty przemyskie." - fragment tekstu pochodzi z rozdziału "Od redakcji".

Spis treści
Od redakcji
Galicja 1914
Dziennik oficera Landsturmu
Załączniki

Tytuł: "Twierdza Przemyśl Dziennik oficera Landsturmu"
Redakcja: Piotr Idzikowski, Grzegorz Klebowicz
Wydanie: I
Stron: 79
ISBN: 83-920541-0-5
Wydawnictwo: Tomasz Idzikowski Fort VIII "Łętownia"
Przemyśl 2004

"[...]
13.VIII.1914, piątek
Dalej w transporcie kolejowym. Aż o wczesnego ranka transport przebiegał gładko. Problemy zaczynały się od stacji Lesko-Łukawica. Przestoje po 1/2, 3/4 do całej godziny, wskutek zakorkowania linii przez transporty wojskowe. I tak dalej, i tak dalej, aż do stacji pod Przemyślem, gdzie dotarliśmy nie za piętnaście pierwsza po południu, lecz dopiero o ósmej wieczorem. Zapadł zmrok, tak że dowódca bataliony zarządził biwak.
14.VIII. 1914, piątek
Pierwsza noc pod gołym niebem. Spałem całkiem smacznie na noszach, tyle, że strasznie marzłem. O brzasku marsz do Siedlisk, nędznej wioski pod Przemyślem. Pełno tu Ukraińców. Kwaterunek u chłopów.
15.VIII.1914, sobota
Z czwórką moich oficerów spałem w namiocie. Znowu zimna noc. Dzisiaj szczegółowe szkolenie żołnierzy. Przed południem chwyty z bronią w szeregu i w plutonach. Po południu służba wartownicza i meldunkowa. Zaczyna funkcjonować zaopatrzenie dla oficerów. Dzisiaj dołączyliśmy do pułku. Trzy piękne bataliony. Przed posiłkiem przedstawiono cały korpus oficerski brygadierowi gen. Weeberowi. Pierwszy deszczowy dzień. Na szczęście przydzielono nam pokój z 25 łóżkami dla oficerów. Znowu mogę spać pod dachem. Za to tylko połowa moich biednych ludzi znalazła tam miejsce, reszta musiała spać w namiotach.
16.VIII.1914, niedziela
Wizyta lekarza, potem wypłata gaży, a ponieważ tego dnia nie fasowaliśmy jeszcze mięsa, o dziesiątej wyszedłem z kompanią ćwiczyć służbę na czatach i to aż do południa. O pół do trzeciej po południu instruktaż lekarza batalionowego dotyczący opatrunku osobistego. Potem przekazałem jeszcze żołnierzom rozkazy i zwolniłem ich.
[...]"



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
29-05-2011 08:07 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #93
"Sanktuaria podkarpackie papieskie"

Kilka tygodni temu przez przypadek, ot tak z przyzwyczajenia, kupiłam sobie książkę, która po dokładnej lekturze okazała ciekawym przewodnikiem. Jednym z najbardziej interesujących w mojej kolekcji, przeczytałam go jednym tchem od deski do deski. Autorka jest dziennikarką od lat zainteresowaną naszym regionem i miejscami oficjalnego kultu. Przedstawia opisy jedenastu oficjalnych miejsc świętych znajdujących się na terenie Podkarpacia. Ze swadą opowiada o dobrach naszej kultury, świadectwach przeszłości, przybliża otoczenie sanktuariów, historię miejscowości, kulturę ludową, legendy, działa sztuki. Autorka we wstępie zaznacza, że zamierza kontynuować swoją pracę, "Sanktuaria podkarpackie papieskie" są pierwszą częścią cyklu. Z niecierpliwością czekam na kolejne publikacje.
Książeczka jest stosunkowo starannie wydana, ilustrowana, ma miękką okładkę. Przewodnik jest napisany z pasją, z wielką znajomością rzeczy co niewątpliwie wpływa bardzo pozytywnie na odbiór tej książeczki. Moim zdaniem lektura godna polecenia.

Spis treści
Sanktuaria podkarpackie
Cudowny płaszcz Bogurodzicy
Skarb u Panny Marii
Rzeszowska Pani
Madonna z Katedry
Święta Wieś
Tyś naszą Hetmanką
Wędrujące sanktuarium
Węgiersko-jasielsko-tarnowiecka
Trójkąt Maryi
Polskie La Salette
Uciekająca Matka Boska
Bibliografia

Tytuł: "Sanktuaria podkarpackie papieskie"
Autor: Agata Chmura
Wydanie: I
Stron: 103
ISBN: 83-60222-17-7
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza Ad Oculos
Warszawa-Rzeszów 2006

"Uciekająca Matka Boska
W Jaśliskach położonych wśród malowniczych wzgórz Beskidu Niskiego, w samym sercu łemkowszczyzny znajduje się rzymskokatolickie sanktuarium maryjne z tzw. uchodzącym obrazem Matki Boskiej Królowej Nieba i Ziemi. Przed nim w ubiegłych wiekach modlili się wierni różnych narodowości.
W czasach husytyzmu i szalejącej reformacji w Czechach i na terenie dzisiejszej Słowacji masowo pozbywano się z świątyń obrazów Matki Boskiej i wizerunków przedstawiających świętych kościoła rzymskokatolickiego. Czasami jakaś bogobojna ręka ocaliła wizerunek Bogurodzicy i przemyciła za północną granicę - do Polski. Tam, zwykle w nocy, podrzucano obraz w widoczne miejsce - zwykle w okolice kościoła bądź wielkiego drzewa stojącego w centrum miejscowości. Mieszkańcy, odnajdując go rano, często uważali to za cud i znak Boży. Bardziej świadomi tego, co się za południową granicą dzieje nazywali tak znaleziony obraz Uchodzącą Matką Boską przed prześladowaniami. [...]
Cudowny wizerunek Matki Boskiej przyciągał przez lata nie tylko pielgrzymów. Na pobliskim wzgórzu zwanym Piotrusiem jedną ze swoich pustelni - po opuszczeniu Cergowej - założył św. Jan z Dukli. Źródło płynące w jej pobliżu miało uzdrawiającą moc i do dziś jest zwane Świętą Wodą. Tereny otaczające Jaśliska ukochał również biskup Józef Pelczar, który często przybywał w tych stronach. Na tzw. Spalonej znajduje się miejsce zwane Puszczą, gdzie przyszły święty polecił wybudować drewnianą willę dla biskupów przemyskich. stąd bp J. Pelczar niejednokrotnie kierował swoją diecezją. Dał się poznać jako czciciel Królowej Nieba i Ziemi. Gdy tylko przybywał w swojej willi, to zawsze jeździł w niedzielę i święta na sumę do jaśliskiego sanktuarium. Niestety, dom ten został zniszczony w czasie I wojny światowej i nigdy go już nie odbudowano. Materiały z jego rozbiórki posłużyły do budowy willi biskupiej - Anatolówki - koło Brzozowa. Na Spalonej stanęła za to w latach 90. kaplica, w której ołtarzu umieszczono obraz św. Józefa Pelczara. W okolicznym lasku poprowadzono dróżki różańcowe i stacje Drogi Krzyżowej.
Obecne sanktuarium w Jaśliskach leży na szlaku "Świątyń karpackich" ciągnącym się z Krosna aż do Stropkowa na Słowacji. Częściej jednak niż autokary wiozące pielgrzymów z Dukli do Komańczy zatrzymują się tu samochody osobowe, z których wysiadają podróżni, aby chociaż przez chwilę stanąć przed wizerunkiem Królowej Nieba i Ziemi. Zjawisko to jest zwane przez miejscowych rodzinnym pielgrzymowaniem."


Polecam stronkę o Jaśliskach http://gawron3.w.interia.pl/



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242

Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2012 07:22 AM przez lucyna.

01-06-2011 06:25 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #94
RE: Subiektywny, karpacki kącik czytelniczy

Kolega Skazaniec z forumbieszczadzkiego wydał pierwszy numer forumowej gazetki. Zapraszam do lektury http://www.pdf-archive.com/2011/06/01/bi...uletyn.pdf



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
01-06-2011 06:00 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #95
"Ochrona węży i ich siedlisk"

Ostatnio obserwuję coś wyjątkowo obrzydliwego - masowe zabijanie gadów. Codziennie można spotkać trupki żmij, zaskrońców, padalców, a nawet węży Eskulapa. W sobotę na drodze Dołżyca-Bukowiec widziałam dwa martwe węże Eskulapa leżące przy drodze. Jeden z nich został przejechany specjalnie na poboczu, ślady były jednoznaczne. Mam nadzieję, że temu kierowcy będzie to policzone na sądzie ostatecznym. Jeszcze w jakimś tam stopniu mogę zrozumieć lęk przed żmijami, jest on podsycany przez media. Codziennie spotykam ludzi bojących się jadu żmij, słucham opowieści mrożących krew w żyłach. Nie rozumiem jednak niechęci do nieszczęsnych padalców, które nie są nawet wężami ale jaszczurkami beznogimi. Co one mogą uczynić złego człowiekowi? Głupota ludzka nie ma granic, zabijają nawet obok kaplic. Dwa martwe padalce widziałam obok kaplicy nad cudownym źródełkiem w Zwierzyniu.
Problem masowego zabijania węży dotyczy nie tylko naszego regionu. Na Roztoczu wybito węże Eskulapa, nasze jedyne dusiciele. Jak tak dalej pójdzie to i u nas przestaną żyć. Coś z tym należy zrobić. Co? Oto jest pytanie dręczące wiele osób.
Odpowiedzi na to pytanie usiłuje udzielić Bartłomiej Najbar w bardzo interesującej książeczce "Ochrona węży i ich siedlisk" wydanej przez Wydawnictwo Lubuskiego Klubu Przyrodników. Ta monografia jest przeznaczona dla laików, miłośników przyrody, ludzi zainteresowanych poznaniem podstawowych informacji o naszych wężach i sposobach i ochrony. Autor podaje jednak bogatą bibliografię w której zainteresowani zdobyciem większej ilości wiedzy znajdą informacje o publikacjach poświęconych poszczególnym gatunkom. W książce przedstawiono wszystkie nasze gatunki węży: zaskrońca zwyczajnego, gniewosza plamistego, węża Eskulapa, żmiję zygzakowatą. Należy pamiętać, że Bieszczady to jedyny region, gdzie występują wszystkie wymienione gatunki węży.

Spis treści
Wstęp
Rodzime gatunki węży
Zaskroniec zwyczajny - Natrix natrix
Środowisko występowania
Rozmieszczenie
Podgatunki
Morfologia, ubarwienie
Dymorfizm płciowy
Rozmnażanie
Pokarm
Wrogowie naturalni
Właściwości biologiczne i ekologiczne
Zachowania obronne
Zagrożenia
Ochrona
Gniewosz plamisty Coronella austriaca
Środowisko występowania
Rozmieszczenie
Podgatunki
Morfologia, ubarwienie
Dymorfizm płciowy
Rozmnażanie
Pokarm
Wrogowie naturalni
Właściwości biologiczne i ekologiczne
Zachowania obronne
Zagrożenia
Ochrona
Wąż Eskulapa - Elaphe longissima
Środowisko występowania
Rozmieszczenie
Podgatunki
Morfologia, ubarwienie
Dymorfizm płciowy
Rozmnażanie
Pokarm
Podgatunki
Morfologia, ubarwienie
Dymorfizm płciowy
Rozmnażanie
Pokarm
Wrogowie naturalni
Właściwości biologiczne i ekologiczne
Zachowania obronne
Zagrożenia
Ochrona
Żmija zygzakowata - Vipera berus
Środowisko występowania
Rozmieszczenie
Podgatunki
Morfologia, ubarwienie
Dymorfizm płciowy
Rozmnażanie
Pokarm
Wrogowie naturalni
Właściwości biologiczne i ekologiczne
Zachowania obronne
Zagrożenia
Ochrona
2. Zagrożenia dla rodzimych gatunków węży
3. Działania mogące przeciwdziałać zanikaniu populacji węży
Ochrona biotopów
Wiadukty
Bariery
Doświetlanie stanowisk
Usypiska kamieni
Pryzmy (kopce) - wtórne stanowiska, składanie jaj przez węże jajorodne
Usytuowanie pryzm
Przygotowanie pryzm
Przemiany zachodzące wewnątrz pryzm
Wykorzystania różnej wielkości pryzm przez węże jajorodne jako legowiska
Pożytki i niebezpieczeństwa związane z przygotowaniem pryzm jako elementu programu ochrony węży
Pożytki
Niebezpieczeństwa
Pielęgnacja pryzm
Stery pni, korzeni, gałęzi - "pniakowiska"
Pielęgnacja pniakowisk
Przesiedlenie węży
Hodowla węży
Programy ochrony węży w Polsce
"Ochrona gniewosza plamistego (Corolla austriaca) w Polsce środkowej"
"Ochrona gatunkowa węża Eskulapa, oraz zachowanie różnorodności biologicznej na terenie rezerwatu Krywe"
"Program ochrony węży i ich siedlisk na Ziemi Lubuskiej"
Zakończenie
Literatura
Słowniczek


Tytuł: "Ochrona węży i ich siedlisk"
Autor: Bartłomiej Najbar
Wydanie: I
Stron: 78
ISBN: 83-87846-20-1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lubuskiego Klubu Przyrodniczego
Świebodzin 2002

"Najlepszym sposobem ochrony zwierząt jest ochrona ich naturalnego środowiska
3. Działania mogące przeciwdziałać zanikaniu populacji węży
Podobnie jak w przypadku innych zwierząt - na co już zwracano uwagę - dla skutecznej ochrony gadów bardzo istotne jest właściwe rozpoznanie i precyzyjne zdefiniowanie ponadregionalnych i lokalnych zagrożeń wywierających wpływ na poszczególne populacje węży. O ile niekorzystne oddziaływanie w skali ponadregionalnej jest z reguły trudne bądź niemożliwe do szybkiego wyeliminowania , o tyle niektóre czynniki charakteryzujące się ograniczonym zasięgiem, udaje się niekiedy szybko i znacznie zmniejszyć lub nawet całkowicie wykluczyć. Rozpoznanie owych czynników pozwala podjąć optymalnie skuteczne działania ochronne.
Dla zobrazowania jednego z konkretnych przykładów (zmniejszenia się areału występowania gatunku), można opisać sytuację zaskrońca zwyczajnego na terenie Europy. Należy on do gatunków o bardzo szerokim zasięgu występowania (wykraczającym poza kontynent europejski) i na wielu stanowiskach jest pospolity. Jednak w ostatnich latach na dużych obszarach, szczególnie północnej, zachodniej i środkowej Europy stwierdzono szybko postępujący zanik. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest drastyczne zmniejszanie nadających się do zasiedlenia rozległych podmokłych, bagiennych itd. środowisk, zanieczyszczenie środowiska wodnego oraz budowa gęstej sieci dróg i nasilający się ruch samochodowy. Zmniejszenie lub całkowite wyeliminowanie szkodliwego działania tych czynników niewątpliwie jest trudne lub wręcz niemożliwe do całkowitego wyeliminowania. W tym aspekcie perspektywy egzystencji zaskrońca są raczej mało optymistyczne.
Z kolei szczególnie w północnych regionach Europy stwierdzono, że jednym z decydujących czynników ograniczających liczebność populacji zaskrońca jest po prostu upadek tradycyjnie prowadzonej gospodarki rolniczej, charakteryzującej się m.in. tym, że niegdyś niemal przy każdym gospodarstwie znajdowały się stale uzupełniane sterty kompostu, do którego zaskrońce mogły składać jaja. W tamtejszym, chłodnym klimacie, ciepło panujące wewnątrz kopców pozwalało na rozwój zarodków niemal niezależnie od zewnętrznych warunków atmosferycznych. Dzięki temu sukces rozrodczy gatunku był znacznie wyższy, co pozwalało na utrzymanie liczebności i jego stopniowe rozprzestrzenianie się na tereny przyległe. Tak więc niejako nieświadomie, człowiek poprzez swoją ówczesną działalność, przyczynił się do utrzymania gatunku na tym ternie. [...]"



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
08-06-2011 03:50 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #96
"Transgraniczny informator turystyczny"

Polecam ciekawą publikację "Transgraniczny informator turystyczny" wydaną kilka lat temu przez Urząd Gminy w Dukli. Obejmuje ona teren gminy Dukla i okresu Świdnik. Powstanie informatora jest efektem partnerstwa w projekcie "Promocja i rozwój turystyki transgranicznej w Karpatach Wschodnich ze szczególnym uwzględnieniem Gminy Dukla i Okresu Svidnik ". Publikacja jest "trójjęzyczna": polsko- słowacko-angielska. Zawiera aktualne informacje turystyczne o tej części Beskidu Niskiego. Opisano w nim atrakcje przyrodnicze, kulturowe i wypoczynkowe, uwzględniono kalendarz imprez, podano wykazy szlaków turystycznych i ścieżek dydaktycznych i bazy noclegowej wraz z aktualnymi nr telefonów. Informator jest bogato ilustrowany. Można było go otrzymać informacji turystycznej w Dukli.

Spis treści
Transgraniczny informator turystyczny Dukla
Wstęp
Położenie i klimat gminy Dukla
Walory turystyczne
Historia Dukli i zabytki
Co warto zwiedzić?
Atrakcje historyczne i architektoniczne miejscowości gminy Dukla
Charakterystyczne gatunki flory i fauny
Szlaki piesze
Szlaki tematyczne
Kalendarz imprez stałych
Baza noclegowa
"Transgraniczny informator turystyczny Świdnik
Republika słowacka
witamy w regionie powiatu Świdnik
Świdnik
Zabytki Świdnika
Cerkiewki drewniane w regionie
Zabytki kultury w powiecie
Muzeum wojskowe Świdnik
Słowackie muzeum Narodowe Muzeum Kultury Ukraińsko-Rusińskiej Świdnik
Warunki przyrodnicze
Fauna regionu
Flora
Turystyka, sport, rekreacja
Ośrodki turystyczne w regionie powiatu Świdnik
Imprezy kulturalno-sportowe
Łowiectwo
Wędkarstwo
wycieczki po okolicy
Informacja turystyczna

Tytuł: "Transgraniczny informator turystyczny"
Redakcja: Krystyna Boczar Różewicz
Stron: 156
Wydanie: I
ISBN: 83-917987-9-8
Wydawnictwo: Gmina Dukla
Dukla

"Walory turystyczne
Na terenie gminy znajdują się liczne obiekty zabytkowe i historyczne o dużych walorach kulturowych bezpośrednio związanych z dziejami regionu. Zabytki Dukli godne obejrzenia to:
- późnobarokowy kościół parafialny pod wezwaniem Marii Magdaleny z wystrojem wnętrz w stylu rokoko z unikatowym nagrobkiem Marii Amelii z Bruhlów-Mniszchowej,
- kościół OO. Bernardynów z XVIII w. wraz z zespołem klasztornym,
- Muzeum Historyczne - Pałac - dawna siedziba właścicieli Dukli wraz z zespołem parkowym,
- ruiny komory celnej z XVIII w.,
- ratusz z II połowy XIX w.,
- ruiny synagogi żydowskiej,
- ruiny browaru,
- cmentarz z kaplicą XVIII w.
- cmentarz wojenny z I i II wojny św.
W gminie warto zobaczyć:
- drewnianą XIX w. zabudowę Jaślisk
- drewnianą architekturę sakralną: cerkwie w Daliowej, Chyrowej, Olchowcu, Zawadce Rymanowskiej,
- cerkwie w Trzcianie i Tylawie,
- kościół parafialny w Wietrznie,
- pustelnię św. Jana z Dukli w Trzcianie na wzgórzu Zaśpit, miejsce, w którym przybywał święty jako młodzieniec oddając się modlitwie.
Gmina Dukla leży na ternie o wybitnych walorach przyrodniczych i krajobrazowych w skali międzynarodowej, w sąsiedztwie pierwszego Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery "Karpaty Wschodnie", który w 1993 r. otrzymał certyfikat UNESCO. Ponad połowa gminy to obszary leśne. Najwyższy szczyt to: Kamień 859 m n.p.m., Baranie 754 m n.p.m., Cergowa 716 m n.p.m. Entuzjaści dzikiej przyrody znajdą tu w niewielkim stopniu naruszone przez gospodarkę ludzką starodrzewy bukowe, opustoszałe łąki i pastwiska nieistniejących wsi. Amatorzy zbieractwa runa leśnego znajdą tu: grzyby, jagody, jeżyny i zioła. Tereny o najcenniejszych wartościach objęte są ochroną prawną: Magurski Park Narodowy (obejmujący południowo-zachodnie krańce gminy), Jaśliski Park Krajobrazowy (obejmujący południową część gminy), siedem rezerwatów przyrody i dwanaście pomników przyrody.
Przez teren przebiegają liczne szlaki turystyczne, historyczne i przyrodnicze. Najważniejsze z z nich to: szlak czerwony (główny beskidzki), szlak niebieski (graniczny), szlak zielony i żółty, Szlak Architektury Drewnianej, Szlak Naftowy, Szlak Świątyń Karpackich, Szlak Papieski w Beskidzie Niskim. Ofertę uzupełniają ścieżki rowerowe, a także przyrodnicze: "Do złotej studzienki", "Beskidnik" i przyrodniczo-historyczne: "Na Węgierskim Trakcie" i po Dukli."



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
13-06-2011 05:13 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #97
"III Ogólnopolska Konferencja Naukowa z DYNAMIKA ZMIAN SRODOWISKA GEOGRAFICZNEGO POD

Dzisiejszy poranek mija mi przy lekturze ciekawej publikacji pokonferencyjnej, którą otrzymałam od naszego forumowego Kolegi Przewodnika Piotrka Kutiaka. Są to streszczenia referatów i posterów, które zostały wygłoszone na III Konferencji Naukowej z cykluBig GrinYNAMIKA ZMIAN ŚRODOWISKA GEOGRAFICZNEGO POD WPŁYWEM ANTROPOPRESJI, która odbyła się w dniach 16-18 września 2010 r. w Krakowie i Sanoku oraz Jubileuszu 45 - lecia pracy naukowej Profesora Jana Lacha. Organizatorami konferencji byli ZAKŁAD OCHRONY I KSZTAŁTOWANIA ŚRODOWISKA GEOGRAFICZNEGO INSTYTUT GEOGRAFII
UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY W KRAKOWIE
oraz URZĄD MIASTA W SANOKU, POLSKIE TOWARZYSTWO GEOGRAFICZNE - ODDZIAŁ W KRAKOWIE, INSTYTUT METEOROLOGII I GOSPODARKI WODNEJ.
Konferencja składała się z trzech bloków tematycznych
- przestrzeń przyrodnicza i jej użytkowanie,
- przyrodnicze skutki antropopresji,
- zagadnienia edukacyjno-informacyjne.

W związku z tym, że spis treści 2 i pół strony A-4 będę musiała go skrócić i przedstawię tylko jego fragment ograniczając się do artykułów i posterów dotyczących Karpat i turystyki.

Spis treści
ANTROPOGENICZNA TRANSFORMACJA ŚRODOWISKA PRZYRODNICZEGO
Eligiusz Brzeźniak - Anomalie opadowe w Karpackim Wschodnim Regionie Pluwialnym
Wojciech Blecharczyk - Kryteria oceny przyrodniczych i edukacyjnych walorów karpackiej części dorzecza Sanu
Zygmunt Wnuk - Rezerwat geologiczny "Prządki" w Województwie Podkarpackim
Józef Kukulak - Trwałość otoczaków skał krystalicznych w terasach i stożkach Czarnego Dunajca na Podhalu
Szymon Biały - Proces renaturalizacji śladów górnictwa w dolinie Jaworzynki w Tatrach i jego skutki w krajobrazie kulturowym
Danuta Limanówka - Warunki klimatyczne Sanoka w latach 1951-2009 (na przykładzie stacji Sanok-Trepcza)
DYNAMIKA ZMIAN ŚRODOWISKA GEOGRAFICZNEGO POD WPŁYWEM ANTROPOPRESJI
I. PRZESTRZEŃ PRZYRODNICZA I JEJ UŻYTKOWANIE
Szymon Biały, Marek Doktor - Metody waloryzacji antropogenicznych obiektów geoturystycznych w Tatrach Polskich
Rafał Bielecki - Pieniny - turystyczne i gospodarcze użytkowanie przestrzeni przyrodniczej
Janusz Chmura - Przemieszczanie się osi matalimnionu w głąb zbiornika solińskiego latem 2002 i 2008 r.
Robert Pyrc - Zmiany użytkowania terenu w Beskidzie Wyspowym w XX i I dekadzie XXI wieku
Bohdana Senczyna, Natalija Brydnak - Ekologiczne skutki rekreacyjnego użytkowania gór niskich w Karpatach ukraińskich (na przykładzie wsi Werchnij Studenyj)
Piotr Skóra, Wanda Wilczyńska-Michalik - Waloryzacja środowiska geograficznego Nadleśnictwa Rymanów pod kątem atrakcyjności turystycznej
Witold Warcholik, Marcin Semczuk, Marcin Baranowski - Monitoring ruchu turystycznego w Pienińskim Parku Narodowym (wyniki monitoringu prowadzonego w latach 2007-2009 przez SKNG UP)
II. Przyrodnicze skutki antropopresji
III. Zagadnienia edukacyjno-informacyjne
Kondrat Białas - Projekt Eko-Sanok
Marek Marynowicz - Działalność Ligii Ochrony Przyrody w okręgu bieszczadzkim
Piotr Kutiak - Park Miejski w Sanoku
Postery
Opis trasy wycieczki
Materiały informacyjne


Tytuł: "III Ogólnopolska Konferencja Naukowa z DYNAMIKA ZMIAN SRODOWISKA GEOGRAFICZNEGO POD WPŁYWEM ANTROPOPRESJI" oraz Jubileuszu 45 - lecia pracy naukowej Profesora Jana Lacha"
Autor:
Wydanie: I
Stron: 83
ISBN:
Druk sfinansował: Urząd Miasta w Sanoku
Sanok 2010

"Piotr Kutiak Urząd Miasta, Sanok
Park Miejski w Sanoku
Park miejski w Sanoku powstał w 1896 roku na wzniesieniu zwanym Stróżnią, w centrum miasta. W 1898 r. na szczycie góry usypano Kopiec Mickiewicza wieńcząc go kamiennym głazem na pamiątkę 100 rocznicy urodzin Adama Mickiewicza. Kopiec został usypany przez młodzież sanockiego gimnazjum. W tym samym roku Rada Miasta Sanoka nadała parkowi i ulicy biegnącej obok imię Adama Mickiewicza. Ówczesny park liczył 6 ha powierzchni i pieczę nad nim sprawował ogrodnik miejski. W roku 1909 w wyniku działań Towarzystwa Upiększania Miasta Sanoka dr Aleksander Mniszek-Tchórzyński ofiarował miastu 7 morgów ziemi przyległej do istniejącego parku. Nową część ogrodu miejskiego decyzją Towarzystwa nazwano imieniem Fryderyka Chopina upamiętniając 100 rocznicę jego urodzin. W 1910 roku obudowano piaskowcem źródełko w parku, a na ścianie oporowej umieszczono pamiątkową tablicę przedstawiającą medalion z wizerunkiem kompozytora.
Wędrując alejkami parkowymi o łącznej długości 3 km, ułożonymi głównie wzdłuż warstwic Góry Parkowej, podziwiać można wiele pamiątek historycznych pozostałych po kilku pokoleniach sanoczan. Oprócz kopca i źródełka należy wymienić tu pomniki: Tadeusza Kościuszki, stację pomp z pocz. XX wieku oraz Pomnik Wdzięczności będący hołdem dla poległych żołnierzy podczas II wojny światowej ( w miejscu małej wojskowej mogiły).
Oddana do użytku w wrześniu 2007 r. platforma widokowa, stała się niewątpliwą atrakcją Parku Miejskiego w Sanoku, dostarcza niesamowitych widoków na Dolinę Sanu, Góry Słonne, Pogórze Dynowskie i Bukowskie oraz Beskid Niski i fragment Bieszczadów. Z platformy możemy obserwować nie tylko piękne widoki i zjawiska atmosferyczne, ale także otaczającą nas przyrodę. Taras widokowy jest doskonałym miejscem do obserwacji ptaków, owadów oraz zmian zachodzących w szacie roślinnej parku."

http://www.zielonekarpaty.org.pl/ParkMie...anoku.html



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
16-06-2011 04:57 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #98
"Wędrówki po ulicach i placach Przemyśla (patroni ulic od XIX do XXI wieku) z planem

Będąc służbowo w Przemyślu zawsze korzystam z usług przewodnika pochodzącego z tego miasta. Chcę aby goście poczuli smak tego jakże pięknego miasta, aby mogli zagłębić się w jego koloryt, poznać je z innej niż ta oficjalna strony. Przeważnie mi się to udaje, kilkoro Kolegów przewodników znakomicie zna Przemyśl, opowiada o każdym zakątku, jego dziejach dawnych i współczesnych. Zastanawiałam się skąd pochodzi ich wiedza. Chyba znalazłam odpowiedź na to pytanie w kasie arboretum w Bolestraszycach. Tam za 25 zł zakupiłam sobie nieznaną szerszemu gronu czytelników książkę "Wędrówki po ulicach i placach Przemyśla (patroni ulic od XIX do XXI wieku) z planem miasta". Nie ma o niej wzmianki w internecie, nie wiem więc jak została odebrana przez miłośników regionu, nie mam dostatecznej wiedzy aby ją "merytorycznie" ocenić. Mogę mówić tylko o swoich odczuciach, wrażeniach. Te są jednoznacznie pozytywne. Ten specyficzny przewodnik opowiadający o dziejach poszczególnych placów, ulic, mostów itd. bardzo przypadł mi do gustu, dzięki niemu innymi oczyma spojrzałam na miasto, które znam od małego dziecka (moja pierwsza wyprawa górska , oczywiście byłam niesiona na barana przez Brata, odbyła się w czasie rajdu na Winną Górę). Autor jest miłośnikiem Przemyśla i historii, jego pasja udziela się czytelnikowi więc wędrówka z tą książką w ręku po Przemyślu musi być czymś wspaniałym. Przewodnik nabyłam kilka dni temu więc na razie łażę sobie w wyobraźni szukając interesujących, opisanych przez Autora miejsc na dołączonym do książki planie. Autor przedstawia nam cały Przemyśl, ulica po ulicy, oprowadza nie tylko po reprezentacyjnej części miasta ale także po zaułkach, po miejscach być może niezbyt pięknych, bezpiecznych ale na pewno interesujących.
Moim zdaniem "Wędrówki po ulicach i placach Przemyśla (patroni ulic od XIX do XXI wieku) z planem miasta" to książka wyjątkowa, lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośników Przemyśla i przewodników.

Spis treści
Wstęp
1. Najważniejsze informacje dla turysty
2. Dzieje miasta - zarys
3. Wybrane tematy z życia miasta
a) Apteki i drogerie
b) Cerkwie prawosławne i kościoły obrz. bizantyjsko - ukraińskie
c) Drukarnie, księgarnie, prasa
d) Elektrownie (Miejski Zakład Elektryczny)
e) Fajkarze
f) Garnizon wojskowy do 1939 i po 1945 roku
g) Kościoły katolickie obrz. łacińskiego
h) Mosty
i) Nieakceptowane pomniki
j) Stacja kolejowa Przemyśl - Zasanie
k) Synagogi
l) Twierdza Przemyśl
4. Katalog alfabetyczny
a) zasady korzystania z haseł
4 - 1 Place, ich znaczenie i rozwój
a) Stan ilościowy placów
b) Opisy placów
4 -2 Ulice w układzie alfabetycznym
4 - 3 Wybrzeża
4 - 4 Mosty
5. Nazwy ulic w Przemyślu w okresie 1939-1940
6. Publikacje i prace


Tytuł: "Wędrówki po ulicach i placach Przemyśla (patroni ulic od XIX do XXI wieku) z planem miasta"
Autor: Julian Wacław Kurek
Wydanie: I
Stron: 223
ISBN: 83-89092-91-3
Wydawnictwo: Julian Wacław Kurek
Przemyśl 2006

"3DE Plater Emilii, (1806-1831), Szajbówka, boczna ul. Rogozińskiego przechodząca przez przejazd PKP.
Uczestniczka działań powstańczych na Żmudzi. Z braćmi i stryjami brała udział w walkach partyzanckich. Zginęła w 1831 roku
Przy skrzyżowaniu ulicy z Buszkowicką zbudowano fort pierścienia wewnętrznego w celu obrony bramy fortecznej, również toru kolejowego. W pobliżu za torami kolejowymi miał też siedzibę hycel miejski. Eichnerowa po śmierci męża prowadziła tu zakład wyłapywania bezpańskich psów. Ulica obdarzona była dwoma barakami deleżowanych (wykwaterowanych) z miasta. Podczas istnienia garnizonu, poniżej istnienia Twierdzy, okoliczny system służył jako pole ćwiczeń oddziałów wojska.
Na stoku Winnej Góry od strony ul. Emilii Plater, Austriacy wykonywali egzekucję skazanych na karę śmierci zxa zdradę stanu żołnierzy i osób cywilnych. U podnóża stoku do lat 90. XX w. widoczne były zarysy mogił. Zabudowa dzielnicy usytuowana jest u podnóża wzgórza o niemal pionowych ścianie wysokości około 30 m z przełomem dla wód potoku wpadającego do Sanu i dzielącego go na dwie części.
W 1941 roku na wiosnę Niemcy przygotowali teren Winnej Góry na doskonały punkt obserwacyjny i strzelecki w mającym wkrótce nastąpić ataku na znajdującą się pod okupacją sowiecką część Przemyśla. Wojna między "przyjaciółmi" zaczęła się 22. czerwca 1941 r.
Po 1944 roku łąki od budki kolejowej po baraki przeznaczono na działki pracownicze. Na części z nich w latach sześćdziesiątych zlokalizowano obiekty Przemyskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego, które uległo likwidacji w 1995 roku.
Po likwidacji baraków wzniesiono ciepłownię "Zasanie", która ogrzewała Spółdzielcze Osiedla Mieszkaniowe.
Buszkowicka 1895-1932
Plater E. 1932-1939, od 1944
Ziegelstrasse 1939-1944"



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
22-06-2011 06:29 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #99
"Kresy nr 4 Brzeżany"

Polecam ciekawe cykliczne publikacje poświęcone kresom wydawane w Przemyślu. Wśród nich jest książeczka o której warto wspomnieć czyli "Kresy nr 4 Brzeżany" wydana przez Przemyskie Centrum Kultury i Nauki. "Kresy nr 4 Brzeżany" Bogdana Witolda Motyla to popularna monografia bardzo bogato ilustrowana zdjęciami i dawną ikonografią. Przedstawia dzieje Brzeżan miasta, twierdzy, zamku, ośrodka kulturowego dawnej Rzeczypospolitej. Widoczne na współczesnych zdjęciach zniszczenia w połączeniu z dawnymi rysunkami, szkicami, opisem mają dramatyczną wymowę. Na naszych oczach odchodzi w przeszłość coś niepowtarzalnego o bardzo dużej wartości kulturowej, historycznej.

Spis treści
Wstęp
Kościół
Miasto
Niezdobyta twierdza
Raj
Literatura

Tytuł: "Kresy nr 4 Brzeżany"
Autor: Bogdan Witold Motyl
Wydanie: I
Stron: 43
ISBN: 83-89092-97-2
Wydawnictwo: Przemyskie Centrum Kultury i Nauki
Przemyśl 2005

"Raj
Pod ta nazwą kryje się letnia rezydencja właścicieli Brzeżan. To założenie pałacowo-parkowe początkowo pomyślane było zapewne jako zaplecze dla myśliwych, lecz po wkroczeniu Austriaków i barbarzyńskim zniszczeniu właściwego zamku stało się ich główną rezydencją siedziby.
W swym pierwotnym kształcie wyglądało na olbrzymi ogród botaniczny. Do dziś rośnie tam szereg cennych okazów, znajdują się też trzy stawy.
Najważniejszą budowlą, w tamtym okresie, był stary pałacyk myśliwski, wybudowany w 1709 r. na ruinach zniszczonego przez Szwedów zameczku o takim samym przeznaczeniu. Pierwotnie posiadał cztery wieże wyznaczające cztery strony świata.
W XIX w. na polecenie Aleksandra Potockiego przebudowano go według projektu Jana Rudskiego-Wędrzyka. nadano mu wtedy cechy stylu klasycystycznego. Podczas pierwszej i drugiej wojny światowej pałac sporo ucierpiał, a w wyniku licznych remontów (ostatni w 1952 r.) zlikwidowano wieże i zniszczono klasycystyczne dekoracje.
Przed drugą wojną światową istniała tam jeszcze wewnątrz budynku kaplica i biblioteka. Do dziś nie pozostało po nich śladu, podobnie jak po lipowej alei, która wiodła z Brzeżan do pałacu. Obecnie można jeszcze oglądać park, zdziczały jednak z braku opieki i niewiele dający wyobrażenia o jego dawnym pięknie."

Kilka słów o Brzeżanach można przeczytać tu
http://fotojohny.republika.pl/krzemieniec.html



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
24-06-2011 07:12 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #100
"Linia Mołotowa Przewodnik po rowerowym "Szlaku nadsańskich umocnień"

To to kontynuujmy wędrówki po szlakach rowerowych. Moim zdaniem jednym z najciekawszych aczkolwiek nie do końca odkrytych jest "Szlak nadsańskich umocnień" obejmujący odcinek pomiędzy Bóbrką,a Bachowem. Trasa została wytyczona kilka lat temu ale mimo to ta atrakcja nie przypadła turystom do gustu. A szkoda, tym bardziej, że miejscowi zaczynają dbać o pozostałości linii Mołotowa. W Lesku jeden z najlepiej widocznych z drogi bunkrów został wyeksponowany, wycięto krzaczory, oczyszczono okolicę i teraz bez problemu można dostrzec żelbetowy schron do ognia bocznego, dwukondygnacyjny, wieloizbowy, dwustrzelnicowy. Znajduje się nieopodal parku podworskiego, obok kapliczki św. Jana Nepomucena, 50 m od drogi. Inny jest nieopodal mostu na Sanie. Był to schron bojowy do ognia bocznego,wysadzony, pozostała po nim kupka gruzu.
Polecam przewodnik Krzysztofa Plamowskiego, Roberta Bańkosza, Pawła Wójcika,Arkadiusza Komskiego "Linia Mołotowa Przewodnik po rowerowym "Szlaku nadsańskich umocnień". Jest to wydawnictwo niezmiernie ciekawe, temat został bardzo czytelnie opracowany, sądzę, że ta książeczka powinna zainteresować i znawcę tematu, i przeciętnego turystę. Na uwagę zasługują zdjęcia, w tym archiwalne, które nie tylko ozdabiają książkę. Jest to wydawnictwo projektowe, bardzo trudno je dostać ale z tego co wiem ma ukazać się po wprowadzeniu 30% zmian w tekście (wymóg unijny) wydanie komercyjne. Wszystkim zainteresowanym szlakiem i Bieszczadami polecam moim zdaniem bardzo ciekawą stronę http://www.liniamolotowa.pl/opracowaną przez Pawła Wójcika. Sam Paweł ma co do niej pewne zastrzeżenia, poszukuje nadal informacji ale mimo to sądzę, że jest ona kompendium wiedzy o temacie. Jako ciekawostkę podam iż na stronie znajdują się zdjęcia Beksińskiego, wykonane w czasie II wojny św. Gdybyście chcieli skorzystać z usług przewodnika po linii to moim zdaniem najlepszy jest właśnie Paweł Wójcik, jego dane znajdziecie na stronie http://www.pawuk.pl

Spis treści:
Wstęp
Rys historyczny
Działania wojenne
Typologia bunkrów
Bibliografia
Zestawienie zachowanych schronów pomiędzy Soliną, a Bachowem
Zdjęcia archiwalne
Opis tras rowerowych na "Szlaku nadsańskich umocnień"
Resume (w języku angielskim, niemieckim, rosyjskim)
Zdjęcia współczesne

Tytuł: [/i]
Autor: Krzysztof Plamowski, Robert Bańkosz, Paweł Wójcik, Arkadiusz Komskie
Wydanie: I
Stron: 93
ISBN: 978083-60822-23-4
Wydawnictwo: Bieszczadzkie Towarzystwo Cyklistów
Nowy Sącz 2007

"Organizacja prac budowlanych wyglądała w następujący sposób: kierownictwem budowy zajmował się zarząd inżynieryjny okręgu wojskowego. Rozdzielał on zadania szefom poszczególnych odcinków budowy. Prace prowadzone były przez grupy budowlane złożone z rzemieślników budowlanych i chłopów. Podzieleni byli na bataliony po 1000-1200 osób. Robotnicy nie pobierali żołdu, lecz otrzymywali pensje. Do robót, które nie wymagały zachowania tajemnicy (na przykład: prac ziemnych, przygotowywanie drewna, transport) powoływano ludność cywilną. Na przełomie 1939-1940 roku wprowadzono zarządzenie ustawowego obowiązku pracy dla państwa przez 16 dni w roku. Czas pracy przy dwóch zmianach wynosił 12 godzin dla grup budowlanych, a dla cywilów 7, później 8 godzin. Pod naciskiem oficerów politycznych "dobrowolnie" podejmowano uchwały o wydłużeniu czasu pracy do 10, 12, a nawet 14 godzin dziennie. Duża liczba potrzebnych wozów zmuszała do tego, by sprowadzać chłopów razem z zaprzęgiem konnym nawet z odległych okolic. Cywilów kwaterowano po wsiach, obozach i barakach. Każdy żywił się we własnym zakresie. Niekiedy obowiązywała praca na akord, przy czym robotnik zarabiał do 10 do 15 rubli dziennie, a chłop z zaprzęgiem dwukrotnie więcej. W celu zapewnienia należytej organizacji robót utworzono zarządy i odcinki budowlane."



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
28-06-2011 11:31 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #101
"Siedem upraw biblijnych i ich symbolika"

Nasz region wzbogacił się o kolejną atrakcję turystyczną. Jest nią ogród biblijny w ośrodku Caritas w Myczkowcach. Uwielbiam rośliny ogrodowe więc przy pierwszej okazji pojechałam tam z grupą, w sumie byłam tam kilkakrotnie w ciągu miesiąca. Podoba mi się, to nowozałożony ogród, rośliny są młode, więc całość założeń ulega dość dynamicznym zmianom. Więcej na http://www.ogrod-biblijny.pl
W punkcie kasowym pojawiła się nowa księgarenka. Ta oferuje dewocjonalia i książki poświęcone szeroko rozumianej religii. I tu coś znalazłam dla siebie. "Siedem upraw biblijnych i ich symbolika" Zofii Włodarczyk to opracowanie szczególne, połączenie teologii z botaniką. Autorka, która posiada zarówno wykształcenie teologiczne jak i ogrodnicze przedstawia nam siedem gatunków roślin najczęściej pojawiających się w Biblii. Są to: pszenica, jęczmień, winorośl, oliwka, granat, figa i palma daktylowa. Pisze o ich uprawie, charakteryzuje poszczególne gatunki, pokazuje ich miejsce w życiu ludzi w okresie kształtowania się chrześcijaństwa, a ponad to odkrywa bogactwo tekstów biblijnych poświęconych roślinom. Można tu znaleźć wiele informacji o historii rolnictwa, systematyki roślin, zapoznać się ze środowiskiem w którym występowały w Ziemi Świętej. Zagadnienia biologiczno-teologiczne okazały się dla mnie niezwykle ciekawe. Sama książeczka jest starannie wydana, w twardej okładce, posiada wkładki z kolorowymi zdjęciami, cenowo jest także atrakcyjna. Kosztuje bowiem 20 zł.

Spis treści
Wprowadzenie
Słowo od sadownika
Rozdział 1
Pszenica
Rozdział 2
Jęczmień
Rozdział 3
Winorośl
Rozdział 4
Oliwka
Rozdział 5
Figa
Rozdział 6
Palma daktylowa
Rozdział 7
Granat
Zakończenie


Zofia Włodarczyk "Siedem upraw biblijnych i ich symbolika" Salwador str. 11, fragment "Wstępu"

"Bóg w swojej obietnicy zapisanej w Księdze Powtórzonego Prawa mówi o siedmiu roślinach, które charakteryzują i symbolizują Ziemię Obiecaną. Są to: pszenica, jęczmień, winorośl, drzewo figowe, granatowe i oliwne oraz palma daktylowa rodząca owoce, z których wyrabiano miód. wszystkie te gatunki odgrywały niezwykle ważną rolę w życiu gospodarczym Izraela, a także w symbolice religijnej i kulturowej. Ich gospodarcze znaczenie wiązało się z faktem, że w starożytności płody tych siedmiu gatunków roślin, obok mleka, stanowiły podstawę codziennego wyżywienia ludzi mieszkających w Azji Mniejszej. Ważne było to, że mogły być przechowywane w formie przetworzonej lub naturalnej przez dłuższy okres czasu.
Według biblijnych określeń, pszenica i jęczmień to owoce ziemi i aż szesnaście razy wymieniane są w Biblii łącznie z winem i oliwą, czyli produktami pochodzącymi z wyżej wymienianych roślin należących do siedmiu gatunków (np. Pwt.7,13, 11,14, 18,4, Kpł 23,13, LB 18,12, 28,5; Sdz 15,5).Ich nazwy najczęściej występują w opisie błogosławieństwa Bożego, ale także w opisie klęski (Jl 1,10-12) lub kary"

Tytuł: "Siedem upraw biblijnych i ich symbolika"
Autor: Zofia Włodarczyk
Wydanie: I
Stron: 125
ISBN: 978-83-60703-98-4
Wydawnictwo: SALWATOR
Kraków 2008

str. 9
"Słowo od sadownika
"Siedem upraw biblijnych i ich symbolika" to arcyciekawe opracowanie oparte na tekstach źródłowych, głownie Piśmie Świętym, dotyczące siedmiu roślin biblijnych. Dzięki pieczołowitej pracy Autorki mamy szansę na nowo odkryć bogactwo tych tekstów i zapoznać się z charakterystyką roślin biblijnych. Misterne splątanie się wiedzy, doświadczenia, symboliki i znaczenia roślin w Piśmie Świętym jest źródłem wielu cennych informacji. Dla specjalisty sadownika szczególnie ważna jest świadomość, że wiele elementów wiedzy było znanych już w tak odległych czasach.
Dla bystrego obserwatora roślina zawsze była i jest źródłem szacunku wobec Stwórcy. Bo jakże inaczej można nazwać misterium narodzin i obumierania roślin, pojawiania się kwiatu, by powstał owoc, a w nim nasiona. Wieloletnie drzewa, powtarzając cykl budzenia się życia i obumierania, ilustrują wiele prawidłowości życia. Drzewa są też swoistą osią świata (axis mundi), bo skierowane koroną i gałązkami ku niebu, tkwią korzeniami w ziemi, z której wyrosły.
dr. hab. Jan Skrzyński
Katedra Sadownictwa Akademii Rolniczej w Krakowie"



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
30-06-2011 02:01 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #102
"Szlaki turystyczne Ziemi Przemyskiej Przewodnik"

Właśnie przeglądam zacny przewodnik "Szlaki turystyczne Ziemi Przemyskiej Przewodnik". Podoba mi się, szczególnie prezentacja szlaków. Widać, że Autor bardzo dobrze zna teren i potrafi o nim ciekawie opowiadać. Jest to wydawnictwo Urzędu Miejskiego w Przemyślu, które można nabyć za grosze. Kosztuje około 5 zł.
Jednym z najciekawszych i stojących na wysokim poziomie merytorycznym przewodników poświęconych Pogórzu Przemyskiemu i Górom Sanocko-Turczańskim jest bez wątpienia książka wydana przez Urząd Miejski w Przemyślu w formie kieszonkowej "Szlaki turystyczne Ziemi przemyskiej" Dariusza Hopa. Autor jest przewodnikiem należącym do PTTK w Przemyślu, znakomicie zna teren, przewędrował te szlaki w wielokrotnie co jest widoczne przy lekturze przewodnika. Dariusz Hop napisał klasyczny przewodnik opisujący przejścia po poszczególnych szlakach i trasach, atrakcje mijanych miejscowości, ciekawe pod względem przyrodniczym czy kulturowym miejsca. Wydawnictwo jest bez wątpienia godne polecenia wszystkim miłośnikom wędrówki i osobom zainteresowanym poznaniem części Ziemi Przemyskiej. Przewodnik jest starannie wydany w formie kieszonkowej, ilustrowany wieloma kolorowymi fotografiami, posiada mapkę ze schematem przebiegu szlaków turystycznych. jego niewątpliwym atutem jest cena, jest najprawdopodobniej dofinansowany przez Urząd Miejski w Przemyślu, cena - około 10 zł.

Spis treści:

Wstęp
Wskazówki Praktyczne
Przydatne telefony i strony internetowe
Dzieje Przemyśla i ziemi przemyskiej
Przemyski szlak spacerowy niebieski
Przemyski szlak spacerowy czerwony
Szlak czerwony Przemyśl - Sanok
Szlak niebieski karpacki Dynów - Ustrzyki Dolne
Szlak czarny forteczny południowy Łapajówka - Dybawka Dolna
Szlak czarny forteczny północny Kuńkowce - Bolestraszyce
Szlak zielony Przemyśl - Bachórz
Szlak żółty rybotycki Suchy Obycz - Kopystańka
Szlak zielony arłamowski Leszczawa Dolna - Jamna
Szlak żółty Pruchnik - Dubiecko

Tytuł: "Szlaki turystyczne Ziemi Przemyskiej Przewodnik"
Autor: Dariusz Hop
Wydanie: I
Stron: 152
ISBN: 978-83-923302-3-3
Wydawnictwo: Urząd Miejski w Przemyślu
Przemyśl 2008


Moim zdaniem jednymi z najciekawszych szlaków w Polsce są trasy forteczne wytyczone po terenie Twierdzy Przemyśl. Jest ich dwa: szlak forteczny południowy i szlak forteczny północny. Może przetoczę fragmenty przewodnika poświęconego tym trasom.
str.98
"Szlak czarny forteczny południowy Łapajówka - Dybawka Dolna
Przebieg szlaku: Łapajówka-fort XV "Borek"- Siedliska - fort I "Salis Soglio"- Jaksmanice - fort II " Jaksamanice"- Łuczyce - fort III "Łuczyce"- Nehrybka - fort IV "Optyń"- Pikulice -fort V "Grochowce- fort VI "Iwanowa Góra"- Wapielnica (394 m ) - Prałkowce - fort VII "Prałkowce"-Dybawka Górna

Długość szlaku: 36 km
Czas przejścia: 9 godzin (liczony bez przerw na dłuższy postój, obejmuje krótkie zwiedzanie tylko głównych fortów na trasie).

Szlak usytuowany po prawej stronie Sanu umożliwia dotarcie do wszystkich głównych fortów pierścienia zewnętrznego Twierdzy Przemyśl. Szlak przebiega przez skrawek Kotliny Sandomierskiej dalej przez Płaskowyż Mościski i Bramę Przemyską należącą do Płaskowyżu Sańsko-Dniestrzańskiego oraz wschodni kraniec Pogórza Przemyskiego. [...]"

str. 111
"Szlak czarny forteczny północny Kuńkowce-Bolestraszyce
Przebieg szlaku: Kuńkowce - fort VIII "Łętownia"- Lipownica - fort IX "Brunner" - fort X "Orzechowce"- Bażantarnia - fort XI "Duńkowczyki" - Duńkowczyki - fort XII "Werner"- Żurawica - fort XIII "San Rideau" - Bolestraszyce

Długość szlaku 19 km
Czas przejścia: 5 godz. (liczony bez przerw na dłuższy postój, obejmuje zwiedzanie tylko głównych fortów na trasie.
Szlak usytuowany po lewej stronie Sanu umożliwia dotarcie do wszystkich głównych fortów pierścienia zewnętrznego Twierdzy Przemyśl. Szlak przebiega przez wschodni skraj Pogórza Dynowskiego i Pogórze Rzeszowskie kończąc się w Kotlinie Sandomierskiej."



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
02-07-2011 09:37 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #103
"Biuletyn Komitetu Ochrony Orłów"

Dziś chciałabym przedstawić ogólnopolskie wydawnictwo w pewnym zakresie poświęcone naszemu regionowi. Jest to rocznik "Biuletyn nr 17 2008" wydawany przez ogólnopolską organizację ekologiczną Komitet Ochrony Orłów. Można go bezpłatnie otrzymać wraz z innymi wyjątkowo ciekawymi broszurami poświęconymi ptakom szponiastym. http://www.koo.free.ngo.pl
Biuletyn ma bardzo skromną szatę graficzną, nie ma w nim zdjęć, jest tylko kilka rysunków i mapek poglądowych.

Tytuł: "Biuletyn Komitetu Ochrony Orłów"
Stron: 56
ISSN: 1507-3580
Wydawnictwo: Komitet Ochrony Orłów

Spis treści
Szanowni Czytelnicy!
Raport z działalności ochrony orłów w 2007 r
- Ochrona bielika Haliaeetus albicilla
- Aktywna ochrona rybołowa...
- Badanie i ochrona orlika krzykliwego
- Ochrona orlika grubodziobego
- Ochrona karpackiej populacji orła przedniego
- Monitoring kani rudej
- Ochrona puchacza
- Ochrona bociana czarnego
Baza danych
Program edukacyjny Co w trawie piszczy?
Przewodnicy do świata ptaków
Konkursy
Biuro KOO
Kartoteka ptaków martwych i osłabionych
Ranking najaktywniejszych członków komitetu
Walny zjazd Komitetu Ochrony Orłów
Sprawozdanie finansowe z działalności...
Europejski Fundusz Rolny szansą czy zagrożeniem dla awifauny krajobrazu rolniczego
Kampania Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków Rolnictwo przyjazne przyrodzie
Monitoring pospolitych ptaków lęgowych w Polsce
Metodyka oceny zmian liczebności ptaków drapieżnych na rozległych przestrzeniach badawczych
Eksterminacja zwierząt i ptaków drapieżnych w lasach rządowej guberni radomskiej w połowie XIX w
Bez tytułu
Ochrona rzadkich ptaków szponiastych, puchacza i bociana czarnego na terenie Biebrzańskiego...
Ocena znaczenia obszaru Nadleśnictwa Międzyrzecz dla ochrony i zachowania kani czarnej...
Cieśnina Giblartarska-liczenie ptaków migrujących do Afryki

Kilka informacji zaciekawiło mnie do tego stopnia, że skontaktowałam się z p. Marianem Stojem odpowiedzialnym za region południowo-wschodniej Polski. Po pierwsze prawdą jest, że na Podkarpaciu gniazdują bieliki. W biuletynie jest wymienione 1 gniazdo, w tym roku mamy aż 2. Smutna informacja to taka, że nie występują u nas w Karpatach ale na północy województwa. Po drugie nie mamy jednak orlika grubodziobego. Komisja Faunistyczna stwierdziła jednoznacznie, że w okolicach Wołosatego to był orlik krzykliwy. Po trzecie i to najciekawsze mamy po dwie gniazdujące pary gadożera i orzełka. Oczywiście u nas.

"Ochrona karpackiej populacji orła przedniego Aquila chrysaetos" str.17-18
"[...] Coraz więcej faktów dowodzi, że liczebność i rozpowszechnienie orła przedniego w Karpatach wzrasta. Stwierdzenie pewnego gniazdowania w Gorcach oraz nowych rewirów na terenie Beskidu Wyspowego i Karpat Wschodnich wskazuje na tendencje ekspansywne. Szczegółowa inwentaryzacja, jaką prowadzono w latach 19998-2000, nie wykazała orła przedniego w tych regionach. Na północy kraju wciąż znamy jedno stanowisko lęgowe. Po wielu latach nieefektywnych lęgów w 2007 roku odnotowano tutaj sukces gniazdowy.
Powierzchnię areału lęgowego zajmowanego w poszczególnych latach przez orła przedniego określono poprzez dowiązanie współrzędnych geograficznych zajmowanych stanowisk do siatki kwadratów o boku 10 km. Wykorzystano w tym celu zarejestrowane w bazie danych KOO stanowiska lęgowe wykryte w latach 2000-2006. Łącznie wyznaczono w ten sposób 46 miejsc gniazdowania (lub potencjalnego gniazdowania) orła przedniego dowiązanych do 40 kwadratów siatki. Tworzą one zbiór stanowisk przewidzianych do kontroli terenowych w ramach monitoringu. W 2007 roku obecność orła przedniego potwierdzono w 24 kwadratach. Areał lęgowy obejmuje zatem aktualnie ok. 2400 km2, zaledwie 0,8 % powierzchni kraju. Doświadczenia zgromadzone w regionie Polska SE (dawna nazwa Małopolska) wskazują, że orły przednie chętnie wykorzystują sztuczne gniazda. Ma to niebagatelne znaczenie w ochronie tego gatunku, ponieważ daje możliwość zatrzymania ptaków w miejscach sprzyjających gniazdowaniu. Po zniszczeniu gniazda zdarza się, że para buduje nowe w zbyt młodym lub intensywnie penetrowanym lesie, co z reguły kończy się niepowodzeniem. Platformy dla orłów budowane są przez Mariana Stója (Koordynator regionalny). W 2007 roku wybudowano jedno sztuczne gniazdo w nadleśnictwie Komańcza, gdzie zniszczenie naturalnego gniazda spowodowało śmierć pisklęcia. Platforma jest aktualnie wykorzystywana przez orły przednie.
W 2007 roku populacja orła przedniego w Polsce osiągnęła bardzo wysokie parametry rozrodcze. Sukces gniazdowy przewyższa przeciętny poziom tego wskaźnika o 20 %. Odnotowano ponadto szósty od 1993 r. przypadek szczęśliwego odchowu dwóch piskląt."



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
04-07-2011 09:10 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #104
Pustłka"

W Bieszczadach, Beskidzie Niskim i Górach Sanocko-Turczańskich rozpoczął się "sezon na drapole". Ostatnio w naszym gadulcu coraz częściej mówi się o obserwacjach m.in. sokołów.
Polecam ciekawą monografię przyrodniczą wydaną przez Wydawnictwo Klubu Przyrodnika "Pustułka" Pawła Śliwy i Łukasza Rejta. Ten gatunek powinien być znany bardzo wielu z Was. Można go spotkać zarówno w górach i rozległych lasach jak i w mieście. Potrafi gniazdować w skrzynkach na balkonach. W naszym regionie pustułki można spotkać w szerokich dolinach rzecznych np. Sanu czy Wisłoka, gdzie zagęszczenie wynosi 2,6 paty na 100 km2. W Górach Słonnych w 1998 r. odnotowano tylko 2 pary, a w Bieszczadach Zachodnich i Górach Sanocko-Turczańskich w latach 1980-1995 wykryto tylko 15 stanowisk.
Monografia zawiera podsumowanie wiedzy o pustułkach. Jest napisana przystępnie. Zawiera bardzo dużo informacji-ciekawostek, które mogą zainteresować przeciętnego "podglądacza przyrody". Wzbogacona jest zdjęciami, tabelami i rysunkami, które przybliżają nam zagadnienia związane z opisem gatunku, biologią i ekologią, rozmieszczeniem, liczebnością, interakcjami z innymi gatunkami, pokarmem, sposobem polowania, śmiertelnością i migracją pustułek.
Autorzy publikacji polecają stronę Komitetu Ochrony Orłów
http://www.koo.free.ngo.pl
Kilka informacji o pustułkach możecie znaleźć na
http://www.ptaki.info/abc/ptak.php?id=66

Spis treści
Od autorów
Wstęp
1. Stanowisko systematyczne, gatunki pustułek
2. Nazewnictwo
3. Opis gatunku
3.1. Ubarwienie
3.1.1. Ptaki młode
3.1.2. Ptaki dorosłe
3.2. Rozmiary ciała
3.3. Przebieg pierzenia
3.3.1. Pierzenie częściowe (post-juvenalne)
3.3.2. Pierzenie całkowite
3.4. Głosy
4. Rozmieszczenie geograficzne i środowisko życia
5. Liczebność i zagęszczenie w Europie
5.1. Pustułka w Polsce
6. Biologia i ekologia
6.1. Wybór terytorium i tworzenie się par
6.1.1. Kopulacje
6.1.2. Kopulacje pozapartnerskie i poligamia
6.2. Gniazdo
6.3. Przebieg lęgów
6.3.1. Fenologia lęgów
6.3.2. Opis jaj
6.3.3. Wielkość zniesienia
6.3.4. Inkubacja
6.3.5. Drugie lęgi i lęgi powtarzane
6.3.6. Przyczyny straty jaj
6.3.7. Asynchronia i sukces kłucia
6.3.8. Pisklę i opieka rodziców
6.3.9. Proporcje płci piskląt
6.3.10. Karmienie i opieka nad młodymi
6.3.11. Liczba piskląt i straty w lęgach
6.3.12. Wyloty z gniazda
6.4. Miejsca noclegowe
7. Interakcje z innymi gatunkami
8. Pokarm
8.1. Zapasy
8.2. Nietypowy pokarm
9. Polowanie
9.1. Rewir łowiecki
9.2. Kleptopasożytnictwo
9.3. Polowanie w nocy
9.4. Wykorzystywanie ultrafioletu
10. Budżet energetyczny
11. Przemieszczanie i migracje
12. Zimowanie
13. Śmiertelność i zagrożenia
13.1. Długość życia
13.2. Przyczyny śmiertelności
13.2.2. Antropogeniczne przyczyny śmiertelności i inne zagrożenia
14. Ochrona gatunku
14.1. Skrzynki lęgowe
Podziękowania
Literatura
Summary
Zusammenfassung

Tytuł: "Pustułka"
Autor: Paweł Śliwa Łukasz Rejt
Wydanie: I
Stron: 192
ISBN: 83-87846-85-6
Wydawnictwo: wydawnictwo Klubu Przyrodników
Świebodzin 2006

Mnie najbardziej zaciekawił rozdział poświęcony ochronie pustułek. Może przytoczę jego fragment
str. 144
" [...] Chociaż skrzynki lęgowe są chętnie zasiedlane przez pustułki, w przyszłości mogą one nie wystarczać do powstrzymania trwającego w większości krajów spadku liczebności. Dla przetrwania tego gatunku niezbędne jest utrzymanie urozmaiconego krajobrazu z odpowiednią bazą pokarmową. Dlatego wskazane jest tworzenie obszarów chronionych, gdzie prowadzone będzie mniej intensywne rolnictwo z ograniczoną ilością stosowanych środków ochrony roślin, z fragmentami nieużytków, koszonych łąk i pastwisk, miedzami i zakrzaczeniami śródpolnymi. Pozwoli to na utrzymanie się w środowisku różnorodności ofiar pustułek, które będą dostępne dla tego drapieżnika. Stwierdzono, że obszary ekstensywnie użytkowane rolniczo są mniej atrakcyjne dla pustułek jako miejsca polowań ze względu na wyższą roślinność, jednak stanowią one swoisty matecznik np. dla gryzoni, które przemieszczają się na pola i łąki intensywnie użytkowane, gdzie wyłapywane są przez ptaki (Aschwanden i in.2005). Chociaż obecnie problem intensyfikacji rolnictwa jako czynnika negatywnie wpływającego na stan pustułki dotyczy głównie zachodniej Europy, to także w Polsce warto wprowadzić rolnictwo bardziej sprzyjające dzikiej przyrodzie, np. w parkach narodowych, krajobrazowych czy obszarach Natura 2000."



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
06-07-2011 06:47 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lucyna

*****


Postów: 935
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2010
Status: Offline
Post: #105
"Szlak wodny "Błękitny San"

Bieszczady i Podkarpacie raczej przeciętnemu Polakowi nie kojarzą się z kajakarstwem. Bardziej znany jest Poprad i cieki Warmii i Mazur. A szkoda, bo San wiosną jest spławną i wymagającą rzeką. I nie muszę dodawać iż jedną z najpiękniejszych w kraju. PROP podjął się próby wypromowania tej rzeki wśród kajakarzy. Czy udanej? Moim zdaniem jeszcze wiele pracy przed nimi. Początek jest w dobrym stylu. Został wytyczony szlak kajakowy Błękitny San, wydano piękny album "Błękitny San" i przewodnik, który chcę Wam przedstawić. "Szlak wodny Błękitny San przewodnik" Marka Lityńskiego, ciekawy, bogato ilustrowany, bardzo czytelny jest wydaniem projektowym, które cieszyło się takim zainteresowaniem iż w tym roku postanowiono go wznowić w formie półkomercyjnej. Będzie dostępny w informacjach turystycznych, bieszczadzkich ośrodkach po 8 zł. Przewodnik można pobrać też przez stronę http://www.podkarpackie-turystyka.pl

Spis treści
Wstęp
1. Informacje ogólne
2. San górski
2.1. Szczegółowy opis turystycznego szlaku kajakowego Sianki-Rajskie o długości 89 km
2.2. Opis krajoznawczy otoczenia trasy
2.3. Informacje praktyczne
3.Jeziora Zaporowe
3.1. Szczegółowy opis turystycznych szlaków wodnych Jeziora Solińskiego i Myczkowieckiego
3.1.1. Odnoga rzeki Solinki (zatoka Zachodnia) z przystani żeglugowej Solina-Jawor do mostu drogi nr 894 w Wołkowyi
3.2. Opis krajoznawczy otoczenia trasy
3.3. informacje praktyczne
4. Od Zwierzynia do Przemyśla
4.1. Szczegółowy opis turystycznego szlaku kajakowego Zwierzyń-Przemyśl o długości 158 km
4.2. Opis krajoznawczy otoczenia trasy
4.3. Informacje praktyczne
5. San nizinny
5.1. Szczegółowy opis turystycznego szlaku wodnego Przemyśl-Wisła o długości 173 km
5.2. Opis krajoznawczy otoczenia trasy.
5.3. Informacje praktyczne
Bibliografia



Tytuł: "Szlak wodny "Błękitny San"
Autor: Marek Lityński
Wydanie: I
Stron: 120
ISBN: 83-918711-3-4
Wydawnictwo: Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna
Rzeszów 2005

"San górski'' str. 16-17
"Odcinek z Sianek (ujście potoku Negrylów) do Procisnego jest dość długi, ale możliwy do pokonania w trakcie jednego dnia, gdyż woda "dobrze ciągnie". Spływ najlepiej jednak podzielić na dwa etapy z noclegiem z zacisznym hoteliku w Tarnawie Wyżnej.
Przeciętny spadek doliny Sanu na tej trasie wynosi 3,5 promila; na pewnych odcinkach jest większy, na innych mniejszy , ale ogólnie dość wyrównany. Żadne przeszkody zabudowy hydrologicznej w korycie rzeki nie występują, panuje całkowity spokój zupełnie bezludnej okolicy. Nieskażona przyroda poddana jest ochronie w ramach Bieszczadzkiego Parku Narodowego i Parku Krajobrazowego Doliny Sanu.

Szczegółowy opis turystycznego szlaku kajakowego Sianki-Rajskie o długości 89 km
449, L - Sianki, ujście potoku Negrylów. [...] Jedyne miejsce do pozostawienia prywatnego samochodu na czas spływu. Biegnie tędy ścieżka przyrodniczo-historyczna "W dolinie Górnego Sanu", którą można dojść do źródeł Sanu. Wąska w tym miejscu dolina przedziera się pomiędzy górami Szczob (818 m n.p.m.) po stronie polskiej i Wierszek (851 m n.p.m.) po stronie ukraińskiej.
Początek szlaku kajakowego rzeki San.

Start z drogi ziemnej za mostkiem na potoku Negrylów w miejscu, gdzie droga podchodzi blisko do koryta Sanu szerokiego na tu do 8 m. Ponieważ jest to Bieszczadzki Park Narodowy, a zarazem granica Polski i Unii Europejskiej, na odbycie spływu potrzebne są opisane we wstępie uzgodnienia. Niżej wkraczamy na tereny Parku Krajobrazowego Doliny Sanu, obejmującego zlewnię rzeki do Jeziora Solińskiego.

446,0 L - Ujście potoku Syhłowaty; tereny po wysiedlonej w 1946 r. wsi Beniowa. Stokami doliny po stronie ukraińskiej biegnie linia kolejowa Lwów-Budapeszt.

442,0 L - Ujście potoku Halicz (Haliczanka), dawniej Bukowiec . Rzeka tworzy tu pierwsze większe zakole, opływając teren po wysiedlonej wsi Sokoliki Górskie (część ocalała po stronie ukraińskiej). Z lewej strony pojawia się Kiczera Sokolicka (836 m n.p.m.). Na prawym brzegu widać perony stacji kolejowej Sokoliki, poniżej której przepływamy.

437,8 P - Niżej Turiw (dawniej Sokoliki Górskie), zabudowania wsi po stronie ukraińskiej ze zniszczoną cerkwią.

434,9 L - Ujście potoku Litmierz (Łytmar). Niżej tereny dawnej wsi Tarnawa Wyżna. Po drugiej stronie Sanu widnieje rozciągły Siański Grzbiet. Nad brzegami po stronie polskiej występują torfowiska, objęte ochroną rezerwatową. Słupek nr 295. Rezerwat torfowiskowy "Litmierz" o powierzchni 13,0 ha, z naturalnymi zespołami roślinności z wełnianką pochwolistną i modrzewnicą zwyczajną. Rezerwat torfowiskowy "Tarnawa" o powierzchni 34,4 ha, borem bagiennym i naturalnym stanowiskiem sosny zwyczajnej. Udostępniony do zwiedzania specjalną ścieżką turystyczną.

429,8 L Schron przeciwdeszczowy przy pokrytej asfaltem drodze z Tarnawy Niżnej do wsi Sokoliki Górskie. "

Przewodnik powstał kilka lat temu, schronu w Negrylowie już nie ma.



Nieznane atrakcje http://www.grupabieszczady.pl/index.php?...Itemid=242
10-07-2011 07:30 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: