Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (6): « Pierwsza < Poprzednia 1 2 3 [4] 5 6 Następna > Ostatnia »
Propozycje wypraw górskich
Autor Wiadomość
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #46
RE: Propozycje wypraw górskich

annawidera5 napisał(a):
Jesteśmy po prostu zwykłą grupką PRZYJACIÓŁ ,która od jakiegoś czasu regularnie spotyka się w okresie wakacji.
Wcześniej był to Beskid Śląski ,a konkretnie Wisła,Kubalonka,Istebna,Koniaków,Ustroń.

W ubiegłym roku zdobyliśmy "Strzeliniec Wielki",który z racji dużej liczebności schodów i wielu podejść(również przy pomocy łańcuchów),był dosyć uciążliwy,ale udało ...Smile

No to już jakieś górskie doświadczenie posiadasz Ty i Twoi Przyjaciele. ok

Poza tym Prawdziwa Przyjaźń potrafi zdziałać cuda. Smile

***

I jeszcze jedna ważna sprawa. Skonsultuj się przed wyjazdem ze swoim lekarzem. Twoi Przyjaciele również. (Piszę o tym pro forma, ale jestem przekonany, że tak robicie)


19-02-2011 06:05 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #47
RE: Propozycje wypraw górskich

Cześć Ania!

Po zapowiedzi Agniechy o Twoim planowanym tutaj debiucie, czekałem kiedy się w końcu ośmielisz i zalogujesz w naszych progach. Cieszę się, że tak szybko się przełamałaś i pierwsze kroki masz już za sobą. Teraz będzie już tylko z górki. ok

Podziwiam, ale i przede wszystkim wspieram, wszystkie te osoby, które pomimo swojej niepełnosprawności, czy to ruchowej, czy wydolnościowej, podejmują się stawić czoła nowym wyzwaniom i czerpią z tego zadowolenie. Na waszym miejscu, nie nastawiałbym się z góry na zdobywanie wyznaczonych wcześniej celów. Jeżeli się uda, będzie cudownie, ale jeżeli coś stanie na przeszkodzie i trzeba będzie się wycofać przed osiągnięciem celu, nie traktujcie tego jako porażkę. Najważniejsza jest dobra zabawa, ruch na świeżym powietrzu, uśmiech na twarzy i dobra kompanija u boku. Jeżeli te cele osiągniecie, to zapewniam Cię, że będą to najlepiej spędzone dni w waszym życiu, o których długo jeszcze będziecie pamiętać. ok

annawidera5 napisał(a):
A jak zaopatrujecie się na wyjście do np.Morskiego Oka,czy na Kasprowy Wierch?


Skoro nie będziecie mieli żadnych opiekunów, ani osób doświadczonych w terenie górskim, to podstawową sprawą, będzie zaopatrzenie się w mapę turystyczną dotyczącą terenu, w którym planujecie pobyt. Jednak sama mapa nie wystarczy. O wiele ważniejszym jest, żeby umieć ją właściwie czytać. Ta umiejętność pozwoli wam samemu ustalać sobie poszczególne etapy wędrowania. Na pewno nie zaszkodzi zaopatrzyć się w któryś z podstawowych przewodników, gdzie znajdziecie opisy poszczególnych szlaków wraz z ich trudnościami, czasami przejść i podpowiedziami, na co warto zwrócić uwagę. Skorzystajcie z konsultacji osób, które będą w stanie zweryfikować wasze wybory i ewentualnie doradzić zmiany lub inne opcje. Przypuszczam, że nie będziecie ryzykowali marszruty przy niezbyt pewnej pogodzie. Ale nawet w ciepłe dni warto w plecaku mieć dodatkowe, cieplejsze okrycie. Koniecznie coś przeciwdeszczowego. Najprostsze i najtańsze, to takie jednorazowe peleryny, które będą w stanie zabezpieczyć was i wasze plecaki. Koniecznie odpowiednio duży zapas napojów, żeby starczyło na uzupełnianie ubytków wody z organizmu. No i oczywiście coś do uzupełnienia energii. Oprócz tradycyjnych bułek, czy innego pieczywa, dobrze się sprawdzają wszelkiego rodzaju batony i wszystkie produkty zbożowe i wysokocukrowe. Przynajmniej jedno z was, powinno mieć ze sobą dobrze zaopatrzoną apteczkę z wszystkimi lekarstwami, które musicie na bieżąco używać oraz ze środkami opatrunkowymi i dezynfekującymi. Przed każdym wyjściem, baterie telefonów komórkowych mają być naładowane do oporu. W książce adresowej koniecznie maja być zapisane numery TOPR, GOPR i ewentualnie miejsca aktualnego noclegu. Przed każdym wyjście informujcie gospodarza kwatery o całej zaplanowanej trasie i przewidywanym czasie powrotu. ostrożności nigdy nie za wiele. To tylko taki całkiem podstawowy poradnik wyekwipowania i zasad postępowania. Co do szczegółów dotyczących tras, to są tutaj wybitni specjaliści, którzy z miłą chęcią pomogą wam rozwiać wszelkie wątpliwości i nakierują na odpowiednie tory. Śmiało pytaj o wszystkie interesujące Cię szczegóły i niczym się nie przejmuj. Trzymam za was kciuki. ok Big Grin



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!

Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-02-2011 07:24 PM przez lapikus.

19-02-2011 07:17 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agnieszka

*****


Postów: 793
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #48
RE: Propozycje wypraw górskich

lapikus napisał(a):
Cześć Ania!
Po zapowiedzi Agniechy o Twoim planowanym tutaj debiucie, czekałem kiedy się w końcu ośmielisz i zalogujesz w naszych progach. Cieszę się, że tak szybko się przełamałaś i pierwsze kroki masz już za sobą. Teraz będzie już tylko z górki. ok


Dałam Nam taką "reklamę", że musiała się przełamać Big Grin

A Anię, witam serdecznie i cieszę się, że zdecydowała się jednak, pomimo wątpliwości zawitać na naszym forum Smile



19-02-2011 07:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #49
RE: Propozycje wypraw górskich

Cytat:
Skoro nie będziecie mieli żadnych opiekunów, ani osób doświadczonych w terenie górskim, to podstawową sprawą, będzie zaopatrzenie się w mapę turystyczną dotyczącą terenu, w którym planujecie pobyt. Jednak sama mapa nie wystarczy. O wiele ważniejszym jest, żeby umieć ją właściwie czytać

.

Mapa? Do Morskiego Oka? Niezbędna? Bo co, zabłądzą i przejdą przez Rysy na Słowację? A może na Myślenickich Turniach pomylą wagoniki???
Kurs czytania mapy.... Fajna rzecz, muszę się zapisać.

Cytat:
Ta umiejętność pozwoli wam samemu ustalać sobie poszczególne etapy wędrowania.

Jakie etapy?????? Będą obozy zakładać?????? Przy toy-toyach na Wodogrzmotach, przy leśniczówce.... na Włosienicy.... gdzie jeszcze?
Może w wagoniku kolejki na Kasprowy? W górnej stacji kolejki! Tam na pewno założą obóz, przez atakiem szczytowym!

.

Cytat:
Ale nawet w ciepłe dni warto w plecaku mieć dodatkowe, cieplejsze okrycie. Koniecznie coś przeciwdeszczowego. Najprostsze i najtańsze, to takie jednorazowe peleryny, które będą w stanie zabezpieczyć was i wasze plecaki. Koniecznie odpowiednio duży zapas napojów, żeby starczyło na uzupełnianie ubytków wody z organizmu. No i oczywiście coś do uzupełnienia energii. Oprócz tradycyjnych bułek, czy innego pieczywa, dobrze się sprawdzają wszelkiego rodzaju batony i wszystkie produkty zbożowe i wysokocukrowe. Przynajmniej jedno z was, powinno mieć ze sobą dobrze zaopatrzoną apteczkę z wszystkimi lekarstwami, które musicie na bieżąco używać oraz ze środkami opatrunkowymi i dezynfekującymi. Przed każdym wyjściem, baterie telefonów komórkowych mają być naładowane do oporu. W książce adresowej koniecznie maja być zapisane numery TOPR, GOPR i ewentualnie miejsca aktualnego noclegu. Przed każdym wyjście informujcie gospodarza kwatery o całej zaplanowanej trasie i przewidywanym czasie powrotu. ostrożności nigdy nie za wiele.



Nie wiem, czy czytasz słowa, które piszą inni, czy tylko przejmujesz się, aby jak najlepiej i najbardziej elokwentnie wypaść w swojej wypowiedzi, ale napiszę Ci coś od siebie. Wydaje mi się, że zrobiłeś z tej nowej Forumowiczki ostatnią niemotę, upośledzoną umysłowo, która dopiero co będzie stawiać pierwsze kroki w górach.

Przecież wyraźnie napisała, że wraz z grupą przyjaciół doskonale sobie daje radę w Beskidach. Więc pisanie, że ma zabrać batony, jest wprost śmieszne.

I pewnie siedziałbym cicho jak mysz pod miotłą gdyby nie fakt, ze słowa i rady wychodzą właśnie od Ciebie, wielkiego doradcy, który pod roku czasu w górach był jedynie raz, na bibie, mimo, iż mieszka 10 km od nich.


Wybaczcie, nie wytrzymałem....


19-02-2011 07:54 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #50
RE: Propozycje wypraw górskich

Jeżeli Ania uzna to, co napisałem, za kompletnie jej nieprzydatną wiedzę, bo w doskonałym stopniu już ja opanowała, to po prostu zignoruje moje wypowiedzi. Czy trzeba od razu robić z tego taaaaką aferę i zaśmiecać komuś temat.
Zapewniam Cię jednak Aniu, że moja wypowiedź, którą starałem się oprzeć na podstawie Twoich pytań i informacji zawartych w tekście, w żaden sposób nie miała na celu pomniejszania Twoich doświadczeń i wiedzy górskiej, czym faktycznie mogłem cie urazić. Zdecydowanie nie to było moją intencją, ale jeżeli faktycznie popełniłem ten nietakt w stosunku do Twojej osoby, to bardzo przepraszam.

Jednakże na tak zadane pytanie:

annawidera5 napisał(a):
A jak zaopatrujecie się na wyjście do np.Morskiego Oka,czy na Kasprowy Wierch?


Ania chyba nie spodziewała się informacji o specjalistycznym sprzęcie wysokogórskim.

Myślę, że Piotrek, który również ustosunkował się do tego cytatu, udzielił odpowiedzi na pytanie: jak zapatrujecie się......?
Pominął jedna literkę "o" co jest oczywiście zwykłym przeoczeniem, ale w zdecydowany sposób zmienia charakter pytania.

No, chyba że to Ani przytrafiła się literówka....

Poza tym, Ania na wstępie wyraźnie zaznaczyła, że:

annawidera5 napisał(a):
Do tej pory udało mi się odwiedzić zaledwie dolinki.....


Także można było przypuszczać, że będzie ją interesował nawet ten najbardziej podstawowy zakres informacji.

Dalej Ania piszę:

annawidera5 napisał(a):
Jesteśmy po prostu zwykłą grupką PRZYJACIÓŁ ,która od jakiegoś czasu regularnie spotyka się w okresie wakacji.
Wcześniej był to Beskid Śląski ,a konkretnie Wisła,Kubalonka,Istebna,Koniaków,Ustroń.


Wymienia tutaj pięć nazw geograficznych, z których tylko jedna jest zaledwie przełęczą, a pozostałe to nazwy miejscowości. Nic nie wspomina, a przynajmniej na razie, o wyjściach w góry. To również mogłoby sugerować, że takowych nie było.

Oczywiście jest to tylko kilka cytatów wyrwanych z kontekstu całych wypowiedzi i przeróżnie można je interpretować, ale akurat ja uczyniłem to tak, jak sugerują to moje wypowiedzi. Jeżeli błędnie! Jeszcze raz przepraszam!



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
20-02-2011 07:38 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #51
RE: Propozycje wypraw górskich

lapikus napisał(a):
Jeżeli Ania uzna to, co napisałem, za kompletnie jej nieprzydatną wiedzę, bo w doskonałym stopniu już ja opanowała, to po prostu zignoruje moje wypowiedzi. Czy trzeba od razu robić z tego taaaaką aferę i zaśmiecać komuś temat.

Również nie widzę we wcześniejszym poscie Marka niczego takiego, co by można było uznać za jakiś przejaw zaniżania umiejętności Ani. Trudno jest, na podstawie kilku wypowiedzi nowej Forumowiczki, właściwie ocenić Jej orientację w sprawach zorganizowania takiej wycieczki. Stąd myślę, takie dokładne i może nawet bawiące innych propozycje Marka, które jestem pewien, wypływają z chęci udzielenia zwykłej pomocy, a nie z pragnienia popisania się swoją elokwencją. (Cholera, ale jestem elokwentny! Wink Big Grin )

Przy okazji taka drobna uwaga: może warto by czasami ugryźć się w język, by nie zadawać później pytań w temacie "Gdzie jest Spoko?"

Pozdrawiam i faktycznie, nie zaśmiecajmy już więcej tego tematu, bo Ania, przy swoim debiucie na Forum, może poczuć się nieswojo.Smile


20-02-2011 08:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #52
RE: Propozycje wypraw górskich

lapikus napisał(a):
Myślę, że Piotrek, który również ustosunkował się do tego cytatu, udzielił odpowiedzi na pytanie: jak zapatrujecie się......?
Pominął jedna literkę "o" co jest oczywiście zwykłym przeoczeniem, ale w zdecydowany sposób zmienia charakter pytania.

No, chyba że to Ani przytrafiła się literówka....

Rzeczywiście. To nie popisałem się umiejętnym czytaniem giggle (o ile to faktycznie nie literówka Ani)



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
20-02-2011 08:57 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #53
RE: Propozycje wypraw górskich

Chłopaki!

Jaki jest prawidłowy cel pytania zadanego przez Anie, wie tylko ona sama. Dopóki osobiście nie zechce zweryfikować naszych przypuszczeń, nie ma o co kruszyć kopii. Nawet, jeżeli to była jej literówka, to moja wypowiedź nie zawiera żadnych, przynajmniej moim zdaniem, nieprawidłowości, które mogłyby w jakimś sensie stanowić zagrożenie dla osób, które będą chciały z tych rad skorzystać. Przecież nie każdy ma wiedzę i doświadczenie Sokoła, który na górach zjadł zęby i spędził w nich połowę życia. Nie możemy swoją miarą mierzyć wszystkich, którzy proszą o zwykłą, podstawową poradę. Nikt z nas nie rodzi się z wiedzą, ani nie wysysa jej z mlekiem matki. Najpierw trzeba do niej dotrzeć, co chciała uczynić Ania, a potem ją sobie przyswoić. Bardzo często piszemy wzniośle i wyniośle, a w moim przypadku, nawet górnolotnie o rzeczach ściśle powiązanych z bardziej profesjonalnym podejściem do tematu turystki górskiej, zachłystując się przy tym wielkimi osiągnięciami. Zapominamy przy tym o tych maluczkich, którzy dopiero maja zamiar stawiać pierwsze kroki w nieznanym im świecie. To właśnie o nich powinniśmy najbardziej dbać i im nieść pomoc w sprawach, które nam wydają się banalne, a dla nich stanowią zupełne novum, którego tajniki chcą zgłębić. Czy to zasługuje na potępienie i drwiny?

Wracając jeszcze do tego nieszczęsnego batona.
Nie miałem na myśli tych cudotwórczych monstrów energetycznych, kupowanych w sklepach z "zdrową żywnością", po zjedzeniu których nawet umarlak staje na równe nogi, bo przypuszczam, że właśnie to zarzucił mi Sokół. Chodziło o zwykłe wafle, które zwyczajowo przekłada się masą o przeróżnych smakach, a które, na krótkich trasach, mogą stanowić znakomitą alternatywę do objętościowych, zazwyczaj ciężkich, tradycyjnych wałów, jakie zabiera się na wycieczki.

Co do mapy, to uważam, że zawsze, kiedy wychodzi się w tereny turystyczne, a w szczególności te odwiedzane po raz pierwszy w życiu, mapa może okazać się przydatnym elementem ekwipunku. Jeżeli już nawet nie ma potrzeby korzystania z niej, żeby wytyczyć dalszy kierunek marszruty, to zawsze może okazać się pomocną przy próbie zorientowania się, w którym miejscu naszej wędrówki aktualnie się znajdujemy, ile nam pozostało jeszcze do przejścia, albo w jakim to powinno nastąpić czasie. Przecież ta nieduża połać papieru nie zajmuje dużo miejsca w plecaku, a jej ciężar jest pomijalny. Więc w czym problem?

Ani przedstawiła szczegółowo jedną z propozycji tras, jakie ma w planie, więc można sądzić, że pomocnym w ustaleniu tejże okazała się właśnie mapa. Stąd wniosek, że takową posiada. Ale już zadanie pytania o szacunkowy czas przejścia tego odcinka, sugeruję, że:
- albo akurat ta mapa pozbawiona jest tejże informacji, co przecież się zdarza.
- albo Ania po prostu nie posiada wiedzy, jak i gdzie tą informacje odczytać. Nie wszyscy mają świadomość tego, jakie informację, czy to w postaci graficznej, czy też liczbowej, można odczytać z mapy.
Dlatego zaproponowałem, żeby skonsultowała się w tej sprawie z osobą, co do której jest pewna, że taką wiedzę posiada. Ot, chociażby - Agnieszka!



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
20-02-2011 10:48 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #54
RE: Propozycje wypraw górskich

Tak naprawdę Marku wcale mi nie chodziło o batona. Chodziło o to, ze zostało postawione pytanie. Jak zaopatrujecie się na wycieczki do Morskiego Oka lub na Kasprowy Tak brzmiało to pytanie.
I wyskoczyłeś z elaboratem na czterdzieści linijek. Pisząc rzeczy zupełnie podstawowe, elementarne.
Nie uważam, że chciałeś źle. Pewnie chciałeś dobrze. Ale to pytanie nie było skierowane do Ciebie!!! Bo Ty nigdy nie byłeś w Morskim Oku! Ani na Kasprowym. Debiutowałeś dwa lata temu w Tatrach na Czerwonych Wiercach. Ze Zwiachą. I to był Twój jedyny raz!!!!!!!

To skąd możesz wiedziec o tym, że droga nad Morskie Oko to taki dłuższy spacer po parku? Takim asfaltem jak z Kubalonki na Szarculę?
I nie ma tam nawet przepaści? Ani łańcuchów? I nie jest konieczna mapa, bo nie sposób nie trafić do końcowego etapu tejże wycieczki?

Mniej więcej chodziło mi o to.

A Ty, że muszą mieć batony na Morskie Oko.... I koniecznie kupić przewodnik.... I nauczyć się czytać mapę.
Ech,,,,,

Smile


20-02-2011 11:44 AM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #55
RE: Propozycje wypraw górskich

No to mamy jasność w temacie. A teraz pozwólmy innym, którzy przejdą selekcję paradoksalnych wręcz zasad stosowanych przez Sokoła, zabrać głos. Smile



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
20-02-2011 12:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #56
RE: Propozycje wypraw górskich

To nie paradoksalne zasady. Po prostu jak się nie ma o czymś pojęcia to się nie powinno brać udziału w dyskusji. Pokazało to Twoje pisanie o radach, jakie dawałeś na wycieczkę do Morskiego Oka. Ale skoro masz inne zdanie to zapraszam Cie do tematów o lawinach, rakach, wspinaczce skałkowej. Tam Cię chyba jeszcze nie było.


20-02-2011 12:42 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #57
RE: Propozycje wypraw górskich

Oczywiście, że nie było! unsure
I z całą pewnością - nie będzie! Smile

Te Twoje ostatnie posty, jak nic, kojarzą mi się z "obroną" tonącego, który próbuje chaotycznie brzytwy się chwytać.

W tym wszystkim ciekawi mnie tylko jedna rzecz: dlaczego ta Twoja selekcja jest taka wybiórcza? uhm
Jeżeli kierować się zasadą, którą koniecznie chcesz, żeby wszyscy bezwzględnie przestrzegali, a którą szafujesz ostatnimi czasy nader często, to dlaczego nie posypały się z Twoich ust gromy na głowę Magdy, kiedy wiodła prym w dyskusji o zasadności użycia raków w warunkach zimowych na Małej Fatrze, skoro pasmo to zna jedynie ze zdjęć lub opowieści. O ile pamięć mnie nie myli, to jej stopa tam nigdy nie postawiła. Jeżeli się jednak mylę, to zwracam honor i wycofuję moją ostatnią wypowiedź.
Żeby wszystko było jasne, to nie jest moje zdanie na temat uczestnictwa Magdy w tej dyskusji. Nie uznaję tak dyskryminujących zasad. Miała do tego pełne prawo.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
20-02-2011 03:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #58
RE: Propozycje wypraw górskich

Marku, źle odebrałeś więc moje posty. Nie ma tutaj żadnego chwytania się brzytwy. W ogóle ta cała dyskusja powinna już się dawno zakończyć.
Ja nie powinienem atakować Ciebie tak niegrzecznie a Ty nie powinieneś doradzać w sprawach wycieczek tatrzańskich i tyle.

Jak Ci dowaliłem za bardzo to przepraszam. Nie zmienię jednak zdania, że rację mam ja.

Co do Małej Fatry.... Gratuluję, widzę bardzo Ci zależy wyjść na swoim. Przykład bardzo dobry, Ale nie tak do końca.
Magda faktycznie Fatry nie zna, ale zna góry o większych trudnościach. W rakach też chodziła, więc z opisu terenu, zdjęć i tym podobnych znaków może się wypowiadać. Tym bardziej, że chodziło tam nie tyle o samą Małą Fatrę, a o konkretne miejsce, z małą ilością śniegu - i z dużą ekspozycją na wiatr. Miejsce to było pokazane na kilkunastu zdjęciach w relacji. Na podstawie tych zdjęć, oraz opisów w relacji - można było cokolwiek na dany temat napisać. Tym bardziej, że temat dotyczył używania raków - czyli czegoś, o czym Magda ma pojęcie.
Zresztą.... mogłeś też brać udział w dyskusji.

Nie mówię oczywiście, ze Ty nie masz pojęcia o pakowaniu ekwipunku na wyjazdy - bo sądząc po Twoim opisie - przygotowany byłbyś elegancko. Tylko czy Ty sobie do końca zdajesz sprawę, czym jest wyprawa do Morskiego Oka - w to szczerze po Twoim wystąpieniu wątpię.

A szkoda.


ps. wybiórczy nie jestem, ale może faktycznie za wiele się czepiam

ps 2 - i uważam, że nie napisałeś w żadnym miejscu, na jakiej podstawie doradziłeś Ani takie czy inne zachowanie w wycieczce do Morskiego Oka, natomiast usiłujesz obrócić kota ogonem


20-02-2011 05:31 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #59
RE: Propozycje wypraw górskich

No proszę! Do czego doprowadziło pojawienie się nowej Forumowiczki!!! Smile

Jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie znów wydzielić nowy temat (ostatnio na Forum to jakaś modaWink ), bo dyskusja zmienia swój tor i zaczyna nie pasować do tytułu tematu. Big Grin

Aniu, może Ty wymyśl nowy tytuł dla rodzącego się tematu.Cool


20-02-2011 06:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #60
RE: Propozycje wypraw górskich

Marku, popatrz na to zdjęcie:
http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=36385
Uważasz, że raki są tu potrzebne? Zdjęć w odpowiednim temacie jest więcej. Uważasz, że na ich podstawie nie da się dyskutować?

A teraz popatrz na te zdjęcia:
[attachment=36711] [attachment=36712]
To jest asfalt do Moka. Nic się w nim nie zmienia do samego schroniska. Skrzyżowań brak. O przepraszam, w pewnym momencie przechodzi w kostkę brukową. Może stąd pomysł o mapie, bandażach, tel do TOPRu, batonach...

Bez urazy, ale wydaje mi się, że dość niefortunnie porównujesz mój udział w tamtej dyskusji, do tego, o czym Ty tutaj piszesz.

A poza tym, obaj zachowujecie się jak dzieci. O co Wy tak w ogóle się kłócicie?... Będę wdzięczna, jeśli nie będziesz mnie w to mieszał. Dziękuję.


20-02-2011 07:05 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: