|
Królowa jest tylko jedna
|
| Autor |
Wiadomość |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
Królowa jest tylko jedna
Królowa jest tylko jedna (słowa jednej z twarzy polskiego show - biznesu użyte jak najbardziej celowo )
Co sprawia, że jak myślę o górach to wcześniej czy później przychodzi mi na myśl Ona? Dlaczego podczas beskidzkich i tatrzańskich wycieczek mój wzrok kieruje się w Jej stronę i ciągle Jej szukam na horyzoncie? Jak to jest że ta Góra przyciąga mnie jak magnes? Jaka siła sprawia, że mimo kilku pobytów - Ona nadal mnie fascynuje??
Babia Góra, Królowa Beskidów - 26.07.2009
Wolna niedziela. Krótka piłka. Nie byłam od listopada, nie ma o czym mówić - jedziemy na Babią.
To ogromna siła przyciągania z jaką Babia Góra na mnie dziala sprawia, że wyskakuję z łóżka o 5 w niedzielny poranek przy akompaniamencie uderzających o parapet kropel deszczu. Towarzyszy nam on z różną intensywnością w czasie całej, dwugodzinnej podróży. W końcu - szlaban w Zawoi - Czatoży. Czas ubrać ciuchy przeciwdeszczowa, które pewnie się dziś przydadzą... I na szlak. Ze mną dwie ofiary mojej babio - obsesji - Mieciur i Mallaidh.
Niebieski szlak między domami, lekko pod górę. I nawet przestaje padać  Wilgoć jednak wciąż unosi się w powietrzu, a ze zszarzałego nieba w każdej chwili może znowu spaść na nas deszcz kropel. Po chwili ostry zakręt szlaku w lewo, gdzie dziwnym trafem "gubimy się" w lesie, by po 200 metrach dotrzeć do szlaku zielonego z Zawoi Markowej, który prowadzi bezpośrednio na Markowe Szczawiny.
Drogą przez las. Błotnie nam. Szybko nabieramy wysokości, co momentami przekłada się na stromiznę szlaku. Wchodzimy we mgłę, przekrapia deszczyk, ale ie wiadomo - czy to tylko przesyłka z drzew czy jednak z nieba. Mallaidh wyrywa do przodu. W końcu czarny szlak, potem Markowe - budowane schronisko i goprówka.
Siedząca w bufecie goprówki kobieta robi to chyba za karę. Próby wynegocjowania wrzątku (nawet za opłatą) kończą się jednoznacznym: "wrzątku nie sprzedam, bo nie mamy go w ofercie".  i tak kupujemy herbatę bez herbaty i za jedyne 5 złotych stajemy się dumnymi posiadaczami dwóch kubeczków z wrzątkiem. Bez komentarza.
W zwiazku z faktem, że wszystkie suche ławki są zajęte opanowujemy werandę Muzeum Turystyki Górskiej. [attachment=24445]Po zaspokojeniu potrzeb ciała zaspokajamy też potrzeby ducha i ukulturalniamy się zwiedzając wspomniane Muzeum. W czasie naszego pobytu - o dziwo zza ołowianych chmur wyłonilo się słońce. Zdążyłam zrobić fotkę budowanego schronu, a słoneczko zaraz złośliwie schowało się z powrotem. [attachment=24446]
Ruszać w górę trzeba. Królowa czeka...
|
|
| 29-07-2009 08:32 PM |
|
 |
Achaja
   
Postów: 312
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
Gosiu..."mam tak samo jak Ty..." ( słowa pioseneczki są tutaj również na miejscu)
Ta czarownica pieruńska tak samo mnie przyciąga, myślę o Niej często i tęsknię......cholernie mi nie w nos, ze ostatnio ciągle mnie coś od gór odciąga.
Czekam na cd.
Niemiła ta pani ze schroniska...co zrobić może musi te toalety sprzątać co już kiedyś o nich pisałam...
http://www.youtube.com/watch?v=tlwgo_tLOl0
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2009 08:46 PM przez Achaja.
|
|
| 29-07-2009 08:44 PM |
|
 |
gosia3ek
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    
Postów: 3,824
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2007
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
cd...
7/8 ludzkości wybiera szlak przez Bronę, ale my nie lubimy chodzić za stadem Ruszamy więc za żółtymi znakami na Perć Akademików. Początkowo przez las, potem kosówką docieramy do łańcuchów, klamer. Zgodnie stwierdzamy, że ten kto porównał tę trasę do tatrzańskiej Orlej Perci musiał być niespełna rozumu [attachment=24456][attachment=24449]
Pogoda (a może witająca nas Królowa??) funduje nam wspaniały spektakl. Momentami widzimy świecące w dole słońce, nie raz rozbieramy się z kurtek by bo kilku minutach założyć je z powrotem, czasem pogoda staje się iście Madziorna. Od ostatnich łańcuchów mozolnie wspinamy się ścieżką po blokach skalnych.
W koncu - szczyt Ludzie pochowani za murkiem, ubrani niekiedy - łagodnie mówiąc - nieodpowiednio do warunków. [attachment=24447]A te nadal są zmienne, od mgły z widocznością na kilkanaście metrów do słońca i pięknych widoków [attachment=24450][attachment=24452]A do tego - gratis - przywitanie od Królowej czyli hmmmm... wieje?? Mało powiedziane
Cieszę się jak dziecko. Jest pięknie. Znowu tu jestem [attachment=24451]
W koncu jednak trzeba opuścić gościnne Królowej progi i udać się w dół. Jeszcze chwila za murkiem, aby przedłużyć moment pozegnania... Niestety, iść trzeba Kilkakrotnie jeszcze się oglądam, a Babia jakby nas żegnała - widoczność się psuje definitywnie.
Na Bronie jest już inny świat. Ciepło, miło, w słońcu można poleżeć... [attachment=24453][attachment=24454]Tylko dlaczego ja ciągle z tęsknotą spoglądam na wschód a myślami wciąż jestem na szczycie?
I dalej ruszamy za zielonym szlakiem. Mała Babia też nas wita słońcem, a ciepła trawa zachęca by się na niej położyć. [attachment=24455]Spędzamy tu dobrą chwilę, by potem dalej ruszyć w stronę Przełęczy Jałowieckiej PN
Szlak tutaj zdecydowanie zmienia swój charakter, stając się wąską, błotną ścieżką. Zmienia się też rodzaj turystów na szlaku - z przypadkowych w trampkach i krótkich spodenkach do górołazów z wielkimi plecorami. Idziemy wciąż przez las, praktycznie bez widoków. Dopiero na samej Przełęczy Królowa odsłania nam się w całej okazałości. [attachment=24448]
Osatnie 2,5 km do samochodu czarnym szlakiem pokonujemy już siłą rozpędu. Zostaje jeszcze jakiś obiad do zjedzenia i powrót do domu.
A kiedy z rejonu Skomielnej Białej odwracam się i widzę Królową w promieniach zachodzącego słońca; mówię do niej w myślach "niedlugo wrócę" ....
|
|
| 29-07-2009 09:00 PM |
|
 |
Santo
   
Postów: 216
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
"W życiu tak naprawdę ważne jest tylko, to co szalone, ale pod jednym warunkiem - trzeba to szaleństwo przeżyć"
|
|
| 29-07-2009 09:35 PM |
|
 |
mar.an
    
Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status:
Offline
|
|
| 29-07-2009 09:36 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2009 11:13 PM przez Mallaidh.
|
|
| 29-07-2009 09:41 PM |
|
 |
Achaja
   
Postów: 312
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
Pięknie,kochani, pięknie :-) Gratuluję miłego wypadziku na moja ulubioną górę.
Miło się czytało, a foty sympatyczne.Pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=tlwgo_tLOl0
Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2009 05:44 AM przez Achaja.
|
|
| 29-07-2009 10:05 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
Ale z Was Farciarze!!!
Mieliście ładną pogodę na Diablaku 
No muszę przyznać, że był to mój czwarty raz na Babiej i za każdym razem pogoda była dobra lub bardzo dobra. Chyba mnie ta baba lubi? (ze wzajemnością )
Santo, no szkoda, że się minęliśmy (chyba) - a wniosek jest taki - do bab nie ma co się śpieszyć 
Dzięki Achajko! Pozdrawiam!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2009 11:03 PM przez Mallaidh.
|
|
| 29-07-2009 10:51 PM |
|
 |
Snieshka
    
Postów: 1,391
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
"Gdy maja Cię wieszać poproś o szklankę wody - nigdy nie wiadomo co się stanie, zanim przyniosą"
|
|
| 29-07-2009 11:04 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
Piesio był ekstra! Muszę mieć takiego!
|
|
| 29-07-2009 11:11 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
Jako jedna z ofiar babiomani dziękuję za fajna wycieczkę
Aż boję się zapytać co z drugą ofiarą
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 30-07-2009 06:16 AM |
|
 |
Edyta85
    
Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
piesio doprawdy rewelacja a na pierwszy rzut oka faktycznie można pomylić z wilkiem 
Babia, mnie jeszcze czeka, zobaczymy jak podziała na mnie i czy sie polubimy
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
|
|
| 30-07-2009 07:19 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
...A tak wyglądaliśmy 100 lat temu 
...
no ładne z Was ludki 
Pieso rewelacja.
A pogody tylko pozazdrościć
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 30-07-2009 09:08 AM |
|
 |
Dosia
   
Postów: 353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: May 2008
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-07-2009 12:52 PM przez Dosia.
|
|
| 30-07-2009 12:49 PM |
|
 |
lapikus
    
Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Królowa jest tylko jedna
No, proszę szanownej wycieczki! Już Wam to kiedyś mówiłem, ale powtórzę raz jeszcze. Stanowicie przykład idealnie zgranej "górskiej rodziny", w której panuje przyjacielska atmosfera i zrozumienie. Nie tworzycie zlepka przypadkowo dobranych ludzi, którzy stanowią dla siebie tylko towarzystwo na szlaku. To zdecydowanie coś więcej. Magia gór w połączeniu z Waszą nieskazitelną pasją daje kompozyt, dla którego jeszcze nie wymyślono substytutu. Nie wiem, jak Wy to robicie, że tak długo ze sobą wytrzymujecie, ale nie pozostaje nic innego, jak tylko Wam pozazdrościć i życzyć wytrwałości w tym związku i bezmiaru górskiej przygody. Nie jeden z nas mógłby się od Was wiele nauczyć.
Niezmiernie ciekaw jestem, komu z Was ten złotodajny wrzątek utknął w przełyku?
Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
|
|
| 30-07-2009 07:30 PM |
|
 |
|
|