|
Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
|
| Autor |
Wiadomość |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
jest niedziela rano...
jakoś tak pod wpływem impulsu dogadujemy się z Pedro na włóczenie się po podkrakowskich dolinach...
Punktualnie o 10 przy kościele w Będkowicach zajeżdżamy z dwóch stron (równocześnie). Zimno, zmieniamy buty na górskie i idziemy błotnistą drogą w głąb doliny. Pedro coś narzekał o tym, że dziwnie mu w prawie skorupach i w dżinsach. Ja za to mam bardzo pod kolor. 
Nudno jest na ścieżce, więc szybko zbaczamy na stok i po bezdrożach kręcimy się jakieś dwie i pół godziny... Przy okazji płoszymy sarny, widzimy watahę dzików, słyszymy stukacza...
Wsuwamy na szybko jakieś wafle i wracamy petlą, odganiając sie od wiejskich kundli. Pedro, przepraszam, że nie mogłeś na mnie liczyć... 
Fajnie było, choć krótko.
Koło 13 spotkanie kończy się i każdy podąża własną drogą...
Dzękuję Pedro za miłe kilka godzin.
No i kilka zdjęć...
[attachment=20190] Przystojniaki
[attachment=20191] Widok na Dolinę Kobylańską
[attachment=20192] ten bardziej przystojny 
[attachment=20193] ja się dzików nie boję...
[attachment=20194] wataha kolegów...
[attachment=20195] To jest miejsce, które spowodowało u Pedra zamyślenie na dobre kilka minut... Nie wiem, o co chodzi, ale ładnie tam.
|
|
| 23-03-2009 05:26 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-03-2009 09:00 PM przez Mallaidh.
|
|
| 23-03-2009 05:49 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
Romantycznie było jak cholera.... szczególnie, jak obszczekały nas te wiejskie kundle a ja za każdym razem przechodziłem na druga strone ulicy ( bo chodnik tam nie wystepuje.. )
ładne zdjęcia? jedne z gorszych, jakie kiedykolwiek tu zamieszczono.... jedynie Pedro się wybrania, reszta kiepsko...
|
|
| 23-03-2009 07:47 PM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
Ej Sokół, Sokół, się czepiasz to prze-edytowałem
|
|
| 23-03-2009 08:59 PM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
Bardzo miłe spotkanie i piękne okolice! Kurde, ale mamy przystojniaków na Forum-poważnie!!!
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
|
|
| 23-03-2009 09:19 PM |
|
 |
Jupiter
  
Postów: 73
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2009
Status:
Offline
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
Gdybym wiedział że będziecie w moich okolicach, to bym herbatą z rumem poczęstował. W sam raz na chłody i dziki wtedy nie straszne.
|
|
| 23-03-2009 10:15 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
Dziki były fajne (na szczęście po drugiej stronie doliny)
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 23-03-2009 11:36 PM |
|
 |
margit
Putinowa
    
Postów: 1,217
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2008
Status:
Offline
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
Bardzo miłe spotkanie i piękne okolice! Kurde, ale mamy przystojniaków na Forum-poważnie!!! 
Widzisz Sokół !!! Mówiłam!
Szkoda, że te dziki takie niwyraźne, a w taką podłą pogodę to całkiem udany spacerek Wam wyszedł
I feel every mountain
I hear every tree
I know every ocean
I taste every sea (...)
|
|
| 24-03-2009 07:17 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Podkrakowskie bezdroża - Dolina Kobylańska
..., słyszymy stukacza...
...
Dzięcioł Was śledził!
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 25-03-2009 08:55 AM |
|
 |