|
Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
|
| Autor |
Wiadomość |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Tytuł jest adekwatny co do samej wyprawy. Miała to być moja pierwsza samotna, wiosenna wyprawa w góry. Była samotna... ale nie wiosenna, tylko zimowa. Jak bardzo niedoświadczony i nieświadomy byłem, to tylko ja wiem. Po prostu nie wiedziałem jak jest w górach o tej porze roku. Ale od początku....
Dzień 1
Z Warszawy wyjeżdzam o 8:50. Czym bliżej Bielska ? Białej, tym coraz bardziej pada mokry śnieg. O 14:00 jestem na miejscu. Szybko łąpię autobus nr.8, by niedługo zjawić się przy dolnej stacji kolejki na Szyndzielnie. Jeszcze tylko stuptuty, pokrowiec na plecak, rozłożyć kije i w drogę... . Już po kilku minutach bezczelnie zostaje zniszczone moje niewinne wyobrażenie na temat resztek śniegu. Zapadam się czasem po kolana. Serce i płuca powoli przestawiają się na górski tryb pracy. Na szczęście szlak jest już częściowo przetarty. Po dwóch godzinach docieram do schronu na Szyndzielni. Odpoczywam przez pół godziny popijając herbatę.
O 18:30 jestem w schronie na Klimczoku. Jako że jest już naprawdę ciemno, a nie wiem jak wygląda szlak dalej do Szczyrku, decyduję się na nocleg w w/w. schronisku.
przed wyjściem na szlak
na szlaku na Szyndzielnie
Dzień 2
Pobudka o 6:30, wychodzę o 8:00. Pogoda bez zmian, czyli ciągle pada. Schodzę na Siodło pod Klimczokiem. Kieruję się na niebieski szlak do Szczyrku. Droga jest zupełnie nie ruszona. Ale co tam, zobaczymy jak to jest ? myślę. Po dwudziestu metrach dociera do mnie czym jest samotne zimowe przecieranie szlaku. Śnieg miejscami po pas. Po dojściu do konkretnej drogi, dalej jest już jak na letnim spacerku. Chociaż na drodze ubitej przez pług, kilka razy oglądam glebe z bliska lub wpadam z poślizgiem w zaspy. W Szczyrku jestem o 9:30. Teraz na Skrzyczne. Nie mogąc odnaleść niebieskiego szlaku, uderzam do góry na wprost wzdłuż kolejki. Jest stromo i naprawdę męcząco. Po 2,30 min. siedzę w barze na Hali Jaworzyna, posilając się wśród tabunów narciarzy sączących złoty trunek. Znów nie mogąc odnaleść niebieskich znaków idę do góry wzdłuż kolejki, po trasie zjazdowej dla narciarzy. O 15.00 melduję się w schronie. Widoków ze szczytu niestety brak.
przed schronem na Klimczoku
w drodze na Skrzyczne na Hali Jaworzyna
na SKrzycznem
sam w schronie
|
|
| 17-03-2009 09:40 AM |
|
 |
Edyta85
    
Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Przemo, pierwsze zimowe doświadczenie zdobyte (mnie to jeszcze dopiero czeka)
p.s. nie poznaję Cię z brodą. Zupełnie inaczej wyglądasz
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
|
|
| 17-03-2009 09:51 AM |
|
 |
Zoe
    
Postów: 837
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
|
|
| 17-03-2009 09:51 AM |
|
 |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Pierwsze koty za płoty!
Oj ale tych zasp to Ci jednak zazdroszczę jak diabli!
p.s. nie poznaję Cię z brodą. Zupełnie inaczej wyglądasz
Co fakt to fakt. Ale nie jest źle.
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
|
|
| 17-03-2009 10:01 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
ladna ta zima w Beskidach, ale to chyba nie konniec opowieści??
Przemo, pierwsze zimowe doświadczenie zdobyte  (mnie to jeszcze dopiero czeka)...
Edyta, a Ty kiedy sie wybierasz??
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 17-03-2009 10:06 AM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Dzień 3
Wszystkie trudy wczorajszego podejścia wynagradza mi poranny widok. Czyste niebo i morze chmur nad Bielskiem. Przynajmniej ten jeden dzień pogody. Dla takiego widoku warto było się męczyć. O 8:30 wyruszam na Małe Skrzyczne. Droga dobrze ubita. Tuż za w/w. szczytem mój aparat ląduję w śniegu. Po kilku minutach osuszania niestety przestaje działać. Dalej udaję się na przełęcz Salmopolską. Po drodze mylę drogę i nadrabiam ok. 40 min. Kwadrans po 12 jestem na przełęczy. W tutejszym barze spędzam prawie 1,30 min. Jako jedyny rozkładam się z własnym jedzeniem, stając się celem ukratkowych spojrzeń. Całe szczęście aparat dokonuje samonaprawy. Co prawda wysuwany obiektyw nadal chowa się palcem, ale on już tak ma po prostu. Wyruszam dalej na przełęcz Karkoszczonka, do Chaty Wuja Toma, gdzie wcześniej rezerwowałem miejsce. Pierwszy raz od trzech dni dzielę pokój z innymi ludźmi. I pierwszy raz spotykam ludzi którzy chodzą po górach, a nie tylko jeżdzą. Po wspólnej kolacji i piwie idę spać. Na dole trwają jeszcze tańce i chulańce przy nucie gitary, więc nie łatwo zasnąć.
poranne widoki ze Skrzycznego
z małego Skrzyczne na "duże"
na przełęczy Salmopolskiej
w drodze na przełęcz Karkoszczonka, na której jest...
Chata Wuja Toma
Dzień 4
Po szybkim śniadaniu, busem docieram na dworzec w Bielsku. O 9:30 pakuje się w pociąg. Ale nie do Wawy, lecz do Katowic. Bo tutaj mam przyjemność napić się kawy i pogadać o górskch wojażach z naszą Mar.an. I tak też w następstwie równo 19.00 znów oglądam Pałac Kultury w stolicy.
niedzielny poranek
|
|
| 17-03-2009 10:20 AM |
|
 |
dr.Etker
    
Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Noooo ! Przemo-pięknie-----> reprezentanci centrum zdobywają Beskid Śląski -dajesz przykład ! 
p.s. nie poznaję Cię z brodą. Zupełnie inaczej wyglądasz
Ja też nie poznaję-ale trudy przedzierania się przez wysokie śniegi---->wywierają piętno i zmieniają człowieka !
|
|
| 17-03-2009 10:59 AM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
p.s. nie poznaję Cię z brodą. Zupełnie inaczej wyglądasz
Ja też nie poznaję-ale trudy przedzierania się przez wysokie śniegi---->wywierają piętno i zmieniają człowieka ! 
Doktorze zapatrzyłem się na Ciebie, górskiego wyjadacza, któremu z brodą do twarzy
|
|
| 17-03-2009 11:18 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Ale pogod Ci dopisała na trzeci, to najfajniejsza zimowa wersja, słoooońce 
No gratulacje, ładnie zacząłes.
ps a tak szczerze- podoba Ci sie zima w górach?? bardziej niz bez sniegu? czy nie?
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 17-03-2009 11:26 AM |
|
 |
przemo
    
Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
a tak szczerze- podoba Ci sie zima w górach?? bardziej niz bez sniegu? czy nie?
jasne że się podoba! chocby najbardziej przez to, że jest trudniej niż w warunkach bezsnieżnych
ale jakbym miał wybierać co lepsze, to nie wiem jednak
|
|
| 17-03-2009 11:43 AM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-03-2009 01:29 PM przez Mallaidh.
|
|
| 17-03-2009 01:28 PM |
|
 |
Sokół
Brak aktywacji konta
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
No to nie bylismy daleko od siebie w sobotę. A pogoda była piękna
|
|
| 17-03-2009 02:00 PM |
|
 |
Edyta85
    
Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Przemo alone in the mountains 

P.S.Z brodą wyglądasz jak stary górski wyga  (albo młody doktor  ) 
ale określenie, no no. Przemo niezła pochwała Cię spotkała
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
|
|
| 17-03-2009 02:10 PM |
|
 |
Agnieszka.S
Aga
    
Postów: 1,959
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2007
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
|
|
| 17-03-2009 02:20 PM |
|
 |
paaulo
snow addict
    
Postów: 1,625
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Pozbawiony złudzeń przez zimowy b. śląski 12-15.03.09
Fajna zimowa wędrówka. Szkoda, że towarzyszy zabrakło.
Pozdrawiam.
|
|
| 17-03-2009 02:43 PM |
|
 |
|
|