Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Podkarpackie ścieżki dydaktyczne i spacerowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

chief napisał(a):
ale, po co jechać w Bieszczady, kiedy istnieją...Tatry? Rolleyes


Janusz,ale niespodzianka. Smile Tak bardzo się cieszę, że nawet za owe Tatry nie kopnę Cie wirtualnie w kostkę.Big Grin

No to kiedy przybywasz w Bieszczady?

chief napisał(a):
No to kiedy przybywasz w Bieszczady?

no właśnie...przekonaj mnie Cool

Sokół

Janusz, dajcie jej spokój. Wystarczy, że na 321 była wojenka. Nie wszczynaj jej tutaj.
To nie tak. Janusz to na wyliczance ktoś na kształt Białego Rycerza, racjonalnie myślącego.. Tu nie będzie wojenki, mam nadzieję, że inni nie przylezą za nami.

chief napisał(a):

chief napisał(a):
No to kiedy przybywasz w Bieszczady?

no właśnie...przekonaj mnie Cool

Hmm, a po co? Już jesteś przekonanyCool

Sokół

Czyli się nie zmienił przez obecność starego małpiszona z koszalina? To dobrze. Bo burdy nie będą tu mile widziane.
Skoro rozmawiamy o wyliczance. Ona zaczęła konać w chwili, gdy jeden z Moderatorów opuścił swoje Forum po opublikowaniu pewnego listu. Moderator odszedł, troll pozostał. Teraz jest tam TWA, które opanowało tamto miejsce. Czy go zniszczą czy nie to nie moja bajka, zostałam zbanowana. Dla mnie Wasze Forum jest antywyliczanką, na razie bardzo dobrze Tu czuję się. Być może kiedyś i stąd będę musiała odejść, tego nie wykluczam. Pozostawię jednak po sobie coś, ten wątek. Janusz nie stanowi zagrożenia wierz mi.
No nieźle, ale mam opinię i to nawet u Sokoła...zadymiarz.
Nawet jak w jakiś uczestniczyłem, to wierz mi, nie dla samej zadymy, bo by mi to sprawiało przyjemność, ale chciałem o tamto forum jeszcze powalczyć, by było po dawnemu, choć w jakimś procencie. Po tym banie Lucyny, zrozumiałem, że to se ne powroti. TWA, jest zbyt mocno zakorzenione.

@Lucyno, wiesz, że nie byłem jeszcze w Bieszczadach, a dość daleko od nich mieszkam. Znajomi mi mówili, ze sa podobne do Wlk. Fatry na Słowacji. Ciekawie tam, choć na kolana mnie nie powalają.
Napisz, w czym Ciebie najbardziej Biesy fascynują?

Sokół

Janusz, to zostań tutaj. Z poczatku też miałem opory, ale w końcu zostałem tu i jestem ponad dwa lata.

Co prawda starej brygady tu nie znajdziesz, ale atmosfera jest podobna... A Twoja wiedza to się przyda...

chief napisał(a):

@Lucyno, wiesz, że nie byłem jeszcze w Bieszczadach, a dość daleko od nich mieszkam. Znajomi mi mówili, ze sa podobne do Wlk. Fatry na Słowacji. Ciekawie tam, choć na kolana mnie nie powalają.
Napisz, w czym Ciebie najbardziej Biesy fascynują?

Hmm, najtrudniejsze pytanie z zestawu. To tak jakbym Ci miała odpowiedzieć za co kogoś kocha się. Za to, że czuję się w górach i chaszczach bardziej bezpiecznie niż w cywilizacji, za to, że spotykam tam wspaniałych ludzi, za fascynującą przyrodę, za te oszałamiające panoramy, za owo uczucie wolności, które mi towarzyszy w Bieszczadach, za wiatr na twarzy, za zapach, który otacza mnie, za ślady bytowania wielkich drapieżników, za orła w przestworzach, a wilka na szlaku. Tak naprawdę nie wiem. One są po prostu częścią mnie, a ja czuję się częścią górek.

lucyna napisał(a):
Hmm, najtrudniejsze pytanie z zestawu. To tak jakbym Ci miała odpowiedzieć za co kogoś kocha się. Za to, że czuję się w górach i chaszczach bardziej bezpiecznie niż w cywilizacji, za to, że spotykam tam wspaniałych ludzi, za fascynującą przyrodę, za te oszałamiające panoramy, za owo uczucie wolności, które mi towarzyszy w Bieszczadach, za wiatr na twarzy, za zapach, który otacza mnie, za ślady bytowania wielkich drapieżników, za orła w przestworzach, a wilka na szlaku. Tak naprawdę nie wiem. One są po prostu częścią mnie, a ja czuję się częścią górek.

No tak Lucyno, ale Twoja wypowiedź jest dobra dla wszystkich kopczyków. U nas w Beskidkach jest tak samo, jednak Bieszczady raz odwiedzę. ok

Wiem i na tym chyba polega urok gór.
To, ten, tego ja w tym roku byłam podziwiać krokusy w GorcachShyWink

Stasiu napisał(a):
No tak Lucyno, ale Twoja wypowiedź jest dobra dla wszystkich kopczyków.

No, właśnie...napisz mi o czymś, czego nie ma gdzie indziej, a jest w Bieszczadach...czym one Cię bardziej fascynują od inszych gór.

chief napisał(a):

Stasiu napisał(a):
No tak Lucyno, ale Twoja wypowiedź jest dobra dla wszystkich kopczyków.

No, właśnie...napisz mi o czymś, czego nie ma gdzie indziej, a jest w Bieszczadach...czym one Cię bardziej fascynują od inszych gór.

To mój dom. Inne są piękne ale obce. Jam jest w pewnej mierze potomkini Bojków słynących z przywiązania do swojej ziemi.

A ja właśnie przed chwilą wróciłem z Bieszczadów. Wczoraj jesiennych, słonecznych, łagodnych dla oka, dziś już listopadowych, zimnych, zamglonych, powoli zamykanych na klucz aż do wiosny.
Mnie tam ciągnie, tak jak pisze lucyna, mieszanka dzikiej przyrody i historycznej zawieruchy.
Choć już powoli wlewa się komercha...
Stron: 1 2 3 4 5 6 7
Przekierowanie