Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Złocisty trunek w Grodzie Kraka
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
O! Jakaś zawierucha się w Kraku szykuje. Ja nie dam rady. Z żoncią na dwukołowych rumakach będziemy niedaleko (Zawoja, może Korbielów), ale to dla takiego środku transportu i tak za dużo. Po zapowiadanych trunkach się balans na rowerku źle trzyma kwasny
Jestem w piątek w Krakowie i pracuję do około 16. Potem idę na Starówkę i/lub Kazimierz:

1. jak się jakieś piwko wykluje to zostanę dłużej
2. jak nie, to po obejściu Starówki i/lub Kazimierza wsiadam w pociąg i wracam do chatki.

Ostatni ludzki pociąg do Wawy mam o 22:15.
Smile

Malgorzata_Wa napisał(a):
Jestem w piątek w Krakowie i pracuję do około 16. Potem idę na Starówkę i/lub Kazimierz:

1. jak się jakieś piwko wykluje to zostanę dłużej
2. jak nie, to po obejściu Starówki i/lub Kazimierza wsiadam w pociąg i wracam do chatki.

Ostatni ludzki pociąg do Wawy mam o 22:15.
Smile


Ech Małgorzato jak to tak, jedziesz z krakowiakami piwo pić zamiast z nami warszawiakami. Jakże to tak, jesteśmy zazdrośniBig Grin

eee no coś Ty Rolleyes tłukę się służbowo po Polsce (czasami) i trafiło akurat teraz na Kraków. Przypadek (???) ale miły.

A poza tym my sie spotykamy w sobotę tak? ok ja tylko nie wiem czy Dr wie co robi... ale słowo się rzekło, kobyłka itd mógł nie chlapać ozorem giggle oj żartuję Doktorze! będę grzeczna! ok
Gosia spryciula będzie i tu i tu Smile

A ja się trochę zdenerwowałam dziś... szef mojego męża mówi, żebym na weekend nic nie planowała, bo on nas wysyła, do Szczyrku na jakiś biznes zlot, na którym się pije wódkę, baluje i poprawia wizerunek firmy... mówię mu, żeby sam jechał, a ten do mnie: Że taka kobitka jak Ty się idealnie nadaje na takie wyjazdy, wszyscy Cię zapamiętają, a co za tym idzie firmę .
Pitolę to. Najgorsze , że nie mogę odmówić, bo Krzysiek nie ma umowy na stałe i trzeba się szefowi pucować. Liczę na to, że coś się stanie i nie będziemy musieli się włóczyć po jakiś wypasionych hotelach, bo wolę Kraków z Wami
No co Ty, po wypasionych hotelach nie chcesz się włóczyć giggle

A tak poważnie to nie za fajnie że Twój mąż nie ma stałej umowy Sad trzeba bardzo uważać co się mówi i robi Sad
będzie miał. Tylko doniesie papierek z uczelni. Obronić się musi Wink To dobra firma jest i szef super facet, ale czasem zdarzają się sytuacje takie jak ta.
Jeszcze jakis czas temu wolałabym hotel , bo ja taka damulka niby i wogóle, ale teraz mam przerwę w damulkowaniu i nie chce mi się w szpilkach chodzić na jakieś bankiety
No nie żartuj, że na krakowskie piwko (tudzież Reedsa) nie w szpilkach się wybierasz. Toungue
Takie towarzystwo zobowiązuje. Wink
paaulo daruj mi ,ale mam jeszcze etap japonek po ostatnich przejściach z Campusami Wink
Ale jakbym miała bardzo odstawać to ubiorę te szpilki Wink
Jakiś kolor obowiązuje? Bo tu mam pole do popisu Wink
Wiesz obowiązujący strój i kolory, to z Adminem musisz ustalić. Wink
oooo, ja jak zwykle ostatnia się dowiaduje Smile Jak tylko Bóg da i partia pozwoli to why not Smile

Ale bo ja jestem ślepaQ albo nie wyczytałam gdzie i o której i w końcu kto ?

margit napisał(a):
...
Ale jakbym miała bardzo odstawać to ubiorę te szpilki Wink
Jakiś kolor obowiązuje? Bo tu mam pole do popisu Wink


paaulo napisał(a):
Wiesz obowiązujący strój i kolory, to z Adminem musisz ustalić. Wink


Weź szpilki, kto inny weźmie stelaż, inny tropik i tak rozbijecie obóz nad Wisłą ok
to prawda Admin ustala kto co bierze by namiot był kompletny.

Mam problem. Będę na 95 % tylko, że z Żywca jestem i nie bedzie mi się opłacało wracać ostatnim autobusem o 19.45. Polećcie mi jakieś motele tudzież inne miejsca noclegowe.
dobra Hotel wypasiony odpada, więc Kraków u mnie na 100%, chyba , że mnie coś lupnie do piątku Smile
Tak sobie myślę, że chyba też będę Rolleyes
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26
Przekierowanie