16-11-2009, 11:01 AM
16-11-2009, 05:20 PM
Mallaidh napisał(a):
KFG + GŚ = 





Nic dodać, nic ując
I do tego jakie fajne spotkanie forumowe 
Edka, z przyjemnością ugoszczę Cię w swoich skromnych progach cobyśmy sie cały łikend festiwalowali gieesiowo
Kasiu- w srode niestety nie dam rady, a szkoda :/
16-11-2009, 09:48 PM
Snieshka napisał(a):
...
Kasiu- w srode niestety nie dam rady, a szkoda :/
Kasiu- w srode niestety nie dam rady, a szkoda :/
Szkoda Aniu
Cóż, może uda się szybciej niż dopiero na KFG.
16-11-2009, 10:16 PM
Snieshka napisał(a):
Mallaidh napisał(a):
KFG + GŚ = 





Nic dodać, nic ując
I do tego jakie fajne spotkanie forumowe 
nioooo
Snieshka napisał(a):
Edka, z przyjemnością ugoszczę Cię w swoich skromnych progach cobyśmy sie cały łikend festiwalowali gieesiowo
cieszy mnie to bałdzo

17-11-2009, 08:16 AM
Ok, to juz pare osob chetnych jest;
nowosądeczniaki: sztuk 3
krakusy: pedro i ja (czyli 4 osoby
), Kasia z Pawłem, okolicznościowo do Krk wcielona Edka 
ktoś jeszcze się wybiera?
Maskliny, a wy?
Czy osoby zainteresowane wybierać się będą na całość czy tylko w wybrane dni ?
Jeżeli byłoby wiecej osób za całością, może warto by wyznaczyć ludzia co zarezerwowałby odpowiednią ilość karnetów? Jak nikomu po drodze, to ja ew. moge się przejść, z pracy mam rzut burakiem na UE.
nowosądeczniaki: sztuk 3
krakusy: pedro i ja (czyli 4 osoby
), Kasia z Pawłem, okolicznościowo do Krk wcielona Edka 
ktoś jeszcze się wybiera?
Maskliny, a wy?
Czy osoby zainteresowane wybierać się będą na całość czy tylko w wybrane dni ?
Jeżeli byłoby wiecej osób za całością, może warto by wyznaczyć ludzia co zarezerwowałby odpowiednią ilość karnetów? Jak nikomu po drodze, to ja ew. moge się przejść, z pracy mam rzut burakiem na UE.
17-11-2009, 09:11 AM
Snieshka, kiedy jakąś relację napiszesz z gór wysokich?
17-11-2009, 10:08 AM
Noooo pisze ja od niedzieli i dobrnęłam do zakończenia wstępu
Trochę czasowo kuleję i weny mi brak
Tak naprawdę to miałam tyle przygód, ze nie wiem jak je streścić i napisać tak, żebyście gwoździa nie przybili podczas czytania 
Trochę czasowo kuleję i weny mi brak
Tak naprawdę to miałam tyle przygód, ze nie wiem jak je streścić i napisać tak, żebyście gwoździa nie przybili podczas czytania 
17-11-2009, 10:15 AM
Z fotki na NK wydawaćby się dało że to Austria ?
17-11-2009, 10:43 AM
Tak Pawle, to była Austria. Jak tylko znajdę troszkę czasu to napewno wszystko opisze co i jak.
Zaraz Modzina ścignie nas za off-topa
Zaraz Modzina ścignie nas za off-topa

17-11-2009, 11:09 AM
Nie nie nie... ja tu piszę w ramach Twojego slajdowiska na spotkaniu przy browarze w Krakowie 
ps. tak mi właśnie jakoś znajomo wyglądały te górki

ps. tak mi właśnie jakoś znajomo wyglądały te górki
17-11-2009, 11:13 AM
O kurde, to już zostałam wrobiona w slajdowisko ?
Jak tylko przyjedziesz z Bogusią na KFG, to obiecuje!
Jak tylko przyjedziesz z Bogusią na KFG, to obiecuje!
17-11-2009, 09:16 PM
KasiaA napisał(a):
Masklin, byliscie? Ja byłam ale Was nie widziałam...
Tajemnicza grypa nas dopadła
Nie udało się
17-11-2009, 09:30 PM
Snieshka napisał(a):
Ok, to juz pare osob chetnych jest;
nowosądeczniaki: sztuk 3
krakusy: pedro i ja (czyli 4 osoby
), Kasia z Pawłem, okolicznościowo do Krk wcielona Edka 
ktoś jeszcze się wybiera?
Maskliny, a wy?
nowosądeczniaki: sztuk 3
krakusy: pedro i ja (czyli 4 osoby
), Kasia z Pawłem, okolicznościowo do Krk wcielona Edka 
ktoś jeszcze się wybiera?
Maskliny, a wy?
Nie przepuścimy takiej imprezki 
Wtedy już jako reprezentacja Skawiny 
19-11-2009, 09:14 AM
Wczoraj bylismy na pokazie:
http://www.climb.pl/marmot-tour-poland-s...listopada/
Cóż, jeden z lepszych na jakim byłam. Zarówno filmy jak i zdjęcia i duzo opowiadań. Również z anegdotami
Chłopaki przedstawiali relacje ze swoich dwóch wypraw do Ziemi Baffina. Inspiracją dla nich a zwłaszcza dla Stefana Glowacza są wielcy podróżnicy. Ich założeniem jest dotarcie samemu pod sciane, czasami i tysiac km w ciężkich polarnych warunkach w nieznanym terenie. Wspinaczka na dziewiczych scianach i powrót. Są zdani tylko na siebie, nie mają pomocy z zewnatrz. Są odizolowani przez 6-8 tygodni, mogą liczyc tylko na siebie. Prelekcja była właśnie z całych takich wypraw, nie tylko zdobywania wielkich ścian. Jeśli będzie jeszcze kiedyś okazja, to polecam
http://www.climb.pl/marmot-tour-poland-s...listopada/
Cóż, jeden z lepszych na jakim byłam. Zarówno filmy jak i zdjęcia i duzo opowiadań. Również z anegdotami

Chłopaki przedstawiali relacje ze swoich dwóch wypraw do Ziemi Baffina. Inspiracją dla nich a zwłaszcza dla Stefana Glowacza są wielcy podróżnicy. Ich założeniem jest dotarcie samemu pod sciane, czasami i tysiac km w ciężkich polarnych warunkach w nieznanym terenie. Wspinaczka na dziewiczych scianach i powrót. Są zdani tylko na siebie, nie mają pomocy z zewnatrz. Są odizolowani przez 6-8 tygodni, mogą liczyc tylko na siebie. Prelekcja była właśnie z całych takich wypraw, nie tylko zdobywania wielkich ścian. Jeśli będzie jeszcze kiedyś okazja, to polecam

30-11-2009, 09:06 AM
W ten weekend spotykamy się mam nadzieję na KFG. 
Program - http://www.kfg.pl/program_2009.htm
Bilety na bloki wieczorne można rezerwować mailem - http://www.kfg.pl/bilety_2009.htm

Program - http://www.kfg.pl/program_2009.htm
Bilety na bloki wieczorne można rezerwować mailem - http://www.kfg.pl/bilety_2009.htm