oo, to na powaznie bylo (sorki, ja oczywiscie nie w temacie..

) - jasne, ze trzeba przelamywac opory, powolutku, zaczac od czegos latwiejszego i pojdzie

- w kazdym razie na pewno przed napojami bedziemy walczyc

po, to jak Sylwek napisal, spiew pozostanie

hihi
Rozumiem, ze jakis locik zaliczyles?
Nie, na wędkę maks 5-
z samodzielnym ubezpieczaniem 4-, ale strachu się najadłem zbyt wiele.
Sokoły specjalizują się w lotach, ale mają problem z lądowaniem.
spoko Tomek - na miejscu zobaczy sie co z Ciebie za ptaszek

aha, no to kwestia obycia i czasu

Dobra, spróbować można. Przyjmuję wyzwanie.
Czy wie kto z jurajskiej braci jak wygląda w Brandysówce zaplecze ogniskowo grillowo kiełbasiane?
Acha, jeszcze jedno - masz Majka możliwośc zabezpieczenia jakiego TOPO dot. interesujących nas miejsc?
Co do TOPO - spokojna Twoja rozczochrana

mam przewodnik z Bedkowskiej i drukowane z netu dostepne topa innych dolinek.
aktualizacja listy:
(
pewniak/
wahacz):
Sylwester
Majka
Asia (qmpela Majki)
Edyta85
mar.an
Sokół
Lelko (90%)
... (to miejsce czeka na Ciebie!

)
Tu link do info o sprawie 
Napisz Majka jak z mozliwościa kiełbasianego zaogniskowania
Pogadamy o "tej rozczochranej" - juz niedługo pogadamy ...
A zatem mamy 2 pokoje 4osobowe (znaczy 1 caly + 3 lozka) zarezerwowane z soboty na niedziele na nazwisko Haduch Maria (jakby ktos w piatek chcial nocowac tam czy cos to moze bedzie prosciej, zeby wiedzieli ze to z tej grupy, albo jakby jeszcze ktos chetny to tez latwiej domowic miejsca

w razie W);
Odnosnie grillowo-ogniskowego biesiadowania - jest jak najbardziej gdzie, jest nawet w planach pieczenie ziemniakow ponoc, bo maja tam tez rozpoczeciesezonu czy cosik takie i Pan powiedzial, ze nie ma problemu - impreza bedzie, a [cytuje Pana Brandysa]:
"czy rewelacja to sie okaze rano, jak sie Pani obudzi i nie bedzie pamietac wieczoru..."
..taaaa...

wiec....
..pamietajta tylko, ze w niedziele tez sie chcemy wspinac!
p.s.
Jesliby ktos chcial w Kraku z piatku na sobote nocowac - to macie namiary na schroniska mlodziezowe:
Juvenia, przy Bloniach krakowskich:
http://www.hosteljuvenia.com
Oleandry, tez niedaleko Bloń (bliżej Rynku):
http://www.smkraków.pl
U mnie prawdopodobna zmiana planów.... Wraz z Towarzyszem Lelko być może pojawimy się już piątkowo. Jak Lelko załatwi jakieś spanie na podłodze. Ogólnie już jesteśmy ustawieni na jutro, teraz zobaczymy szczegóły...
Sprawa w toku.
Bilety na pociąg kupione, jutro o 9 rano jestem w Zawierciu

i dalej na rowerze do doliny Będkowskiej.
Tam spotkam się z Sokołem, jak sił starczy to wieczór szykuje się ciekawie

bravo - ładnie to urządziliście, serce smocze cieszy się

Widzę, że w takiej obsadzie to będzie ładna masakra.

. Jeszcze, że w tym czasie będę spokojnie chodził po Faterce. Żeby skałki na Jurce nie pospadały.
Uczestnikom zlotu doradzam nie dać się namówić do podawaniu żywej wody Sylwestrowym sposobem: "
Raz, dwa, trzy". Istny Smoczy pocałunek. Po takiej libacji, to tak maksymalnie możecie się klimbać na huśtawce
Miłego wędkowania życzę.

Jak spodobało Ci się moje liczenie Stasiu, to następnym razem policzymy nieco wolniej i do pięciu
