Tomaszu, przecież Taternik wysłownie powiedział, że nie ma 20 Euro na nocleg.
Taterniku, lepiej jest nocować pod namiotem niżej w Stüdlhütte. Opodal jest na to miejsce. W Alpejkach można wyjątkowo nocować w pobliżu schroniska. Na EJH, to już dla twardzieli. Jak wszędzie, wszystko pada i stoi na pogodzie. Survival, to fajna gra i sam chyba wiesz lepiej do czego się pakujesz. Jednak lepiej przespać w schronie i zaoszczędzić na czym innym, niż taszczyć namiot aż do EJH.
Tak - jak Stasiu napisał. Rozłożenie namiotu na tarasie schronu EJH nie spotkało by się ze zrozumieniem. Gdzieś dalej od budynku być może patrzyli by się na to przez palce.
Z praktyki własnej widziałem gościa nocującego w jamie śnieżnej nieopodal Ref.Gouter- tyle, że był wyposażony m.inn w komplet puchowy, no i była ładna pogoda.
Nigdy nie zrozumiem takiego obtaniania na siłę.. Spróbujcie jakoś sensownie transport na miejsce zorganizować, żeby wyszedł w rozsądnych pieniądzach.. Weźcie sobie jedzenie z Polski.. Ale namiot zostawcie w Kals na campingu i idźcie na lekko do góry.. Zanocujcie jak ludzie w EJH i wypoczęci i wyspani idźcie bladym świtem szczyt atakować, a potem na luzaku zejdźcie do Kals.. To ma być przyjemność! W namiotach w górach jeszcze będzie okazja biwakować.. EJH jest fajnym, przyjaznym górskim schroniskiem.. W przeciwieństwie do Studla..
(...)EJH jest fajnym, przyjaznym górskim schroniskiem.. W przeciwieństwie do Studla..
No, panie Tomaszu. Tego to ja sobie wypraszam. Mnie Stüdl fajnie gościł, przytulił do siebie i pogłaskał po główce. Nawet sobie buty przez noc nagrzałem. I ta oferta, jak w prawdziwej miejskiej restauracji. 
Panie Tomaszu - również wystapię w obronie Studla !!!

Spałem kilka nocy, miło wspominam, jak malpa pochodziłem po ścianie, kolacje ledwo zjadłem, rano na wiadoma górę poszedłem.
P.s. Tak jak Tomek uważam, że takie "cięcie kosztów" na siłę jest bez sensu.
Panowie.. żebym został właściwie zrozumiany..
Studl mi się bardzo podoba jeśli chodzi o architekturę - zarówno zewnętrzną jak i wewnętrzną.. Jest bardzo przestronny, pokoje sypialne schludne, jest rzeczona ścianka za węgłem na pięterku.. Nawet woda z kranu leci.. No i koryto rzeczywiście obszerne..
natomiast..
klimatu schroniska górskiego nie ma tam absolutnie.. taka niemiecka* wersja Popradskiego Plesa.. oberżysta i połowa klienteli z górami raczej mało mają wspólnego..
*DAV
Panie Tomaszu proszę mi tu bez tekstów o klimacie

P.s. 1 Popradzkie o wiele mniej mi się podoba.
P.s. 2 Jak tam bywałem to była oberżystka. O bardzo górskich kształtach

oberżystka była w wieku rębnym?

Nie wiem

co to określenie oznacza

ale tak plus minus była to niewiasta 25 letnia.
P.s. W ofercie schroniska są stringi z logo schroniska. W 2009 stały po 15 euro.
Nie wiem co to określenie oznacza
taa, jasne..

(...)
P.s. W ofercie schroniska są stringi z logo schroniska. W 2009 stały po 15 euro.
Ja w stringach niedobrze wyglądam. Raczej dopłaciłem 5 Euro i kupiłem sobie koszulkę i też z logiem schroniska. Musicie przyznać, że na koszulce jest logo wyraźniejsze. 
Dzięki wielkie za odpowiedzi, hmm czyli chyba będzie trzeba zainwestować te 20 kilka Eu w nocleg, a swoją drogą czy nocleg trzeba tam rezerwować czy w okresie letnim nocleg zawsze się tam znajdzie???
TomaszRT, w Alpach jeszcze nie byłem, ma to być moja pierwsza wyprawa...tylko proszę bez tekstów typu idź wcześniej pochodzić po innych mniejszych górkach
Właśnie dlatego że w Alpach wcześniej nie byłem to liczę na pomoc użytkowników forum.
Tak jak pisze Stasiu wszystko opiera się na pogodzie, będzie ładnie to można spać na zewnątrz, będzie nieładnie to nie ma co wychodzić w góry...to ma być przyjemność, a nie mordęga.
Dzięki wielkie za odpowiedzi, hmm czyli chyba będzie trzeba zainwestować te 20 kilka Eu w nocleg, a swoją drogą czy nocleg trzeba tam rezerwować czy w okresie letnim nocleg zawsze się tam znajdzie???
Z tym różnie bywa. Jak ja byłem w EJH (początek lipca)nocleg się znalazł-bez wcześniejszej rezerwacji. Ale w sezonie różnie to może być.
Jeśli masz kartę(i ubezpieczenie) z OeAV - są zniżki na nocleg do 50 %
My spaliśmy w Sdtudlu bez rezerwacji. Jest tam sporo miejsca. Ja myślę, że miejsce się zawsze znajdzie. Jeśli chcesz, możesz namiot smykać do Studla i tam są lepsze warunki do tego typu nocowania. Jeżeli chcesz nocować w EJH, to faktycznie lepiej pod dachem. Miej na pamięci, że na takich wysokościach jest tylko parę dni w roku (a na nie trzeba mieć szczęście), żeby sobie beztrosko siedzeć w koszulce przed schroniskiem.

TomaszRT, w Alpach jeszcze nie byłem, ma to być moja pierwsza wyprawa...tylko proszę bez tekstów typu idź wcześniej pochodzić po innych mniejszych górkach
Właśnie dlatego że w Alpach wcześniej nie byłem to liczę na pomoc użytkowników forum.
ale gdzieżbym.. odniosłem się tylko i wyłącznie do pomysłów na nocleg..

taka jeszcze dość istotna kwestia odnośnie szczytu.. jak będzie ładna pogoda to mogą być tłumy.. a grań nie sprzyja mijaniu się.. miejcie na uwadze..
My spaliśmy w Sdtudlu bez rezerwacji. Jest tam sporo miejsca.
w EJH jest więcej.. tzn miejsc noclegowych jest więcej..
