Odpowiedz  Napisz temat 
Zapytanie
Autor Wiadomość
Agatka1410

*


Postów: 4
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2013
Status: Offline
Post: #1
Zapytanie

Witam Serdecznie,

mam pytanie, czy mogę tutaj na forum poprosić o przekazanie 1% podatku bądź darowizny dla taty który jest po udarze? (mam założone subkonto w fundacji), a pomoc finansowa jest nam potrzebna na rehabilitację jak i na leki...

Jeśli istnieje taka możliwość proszę o informację jakie miejsce będzie do tego odpowiednie tzn. chodzi mi w jakim dziale napisać ...

Pozdrawiam i z góry dziękuję.


14-12-2013 02:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #2
RE: Zapytanie

Jest tych potrzebujących wielu... myślę, że chyba możesz, napisz tutaj, w tym temacie, moderator może zmienić tytuł i już.
Pozdrawiam.
p



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
14-12-2013 10:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agatka1410

*


Postów: 4
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2013
Status: Offline
Post: #3
Prośba o pomoc dla taty po udarze ...

Witam Serdecznie,

Tata miał udar niedokrwienny, prosto po wypisie ze szpitala trafił do ośrodka rehabilitacyjnego niestety jego stan nie był dobry i po trzech dniach został wypisany do domu. Postanowiłam ćwiczyć z nim w domu i pomimo tego iż nie jestem fizjoterapeutką, kompletnie się na tym nie znam - zaczęłam szukać wskazówek w sieci, wypożyczać książki i dzięki takim materiałom zaczęłam ćwiczyć z nim sama. Zaczęło się od małych kroków, masaże, zginanie kończyn górnych i dolnych, siadanie na łóżku i potem fizyczne stawianie "pierwszych kroków"

Dziś tata potrafi już powoli chodzić, trzeba mu jednak pomóc wstać z łóżka, potrafi nawet pokonać schody jeśli nie są zbyt strome - mam nadzieję, że dzięki pomocy innym będzie szansa, że tata wróci do lepszej sprawności chodź zdaję sobie sprawę, że nie będzie to taka sprawność jak przed chorobą Sad

Dążyłam do tego, aby zrobić to co w mojej mocy by chodź w części jego stan się poprawił. Ćwiczyłam z nim kilka razy dziennie, dzień w dzień i ćwiczę do dziś - niestety nie mam profesjonalnej wiedzy i nie zapewnię mu takiej rehabilitacji jak w profesjonalnym ośrodku. Jestem załamana, bo chciałbym aby tata był chodź w części samodzielny niestety sama nie dam rady poprawić jego sprawności,a udać się to może jedynie dzięki profesjonalnej rehabilitacji...

Nasza sytuacja finansowa nie wygląda dobrze, kosztowna farmakoterapia taty, plus inne wydatki które uniemożliwiają nam nawet zakup jakiegoś sprzętu który byłby pomocny przy rehabilitacji taty.

--------------------------------­---------­---------­---------­------
Dlatego zwracam się z prośbą o przekazanie 1% podatku lub darowizny FUNDACJI AVALON z dopiskiem Rakowski, 2469 KRS: 0000270809 pomagacie Państwo w codziennych zmaganiach z chorobą oraz dajecie nadzieję na lepsze jutro
--------------------------------­---------­-----

Link do zakładki taty w fundacji: http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_benefi...owski.html

Dlatego też zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc i z góry za nią serdecznie dziękuję.


15-12-2013 12:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agatka1410

*


Postów: 4
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2013
Status: Offline
Post: #4
RE: Zapytanie

Pablo napisał(a):
Jest tych potrzebujących wielu... myślę, że chyba możesz, napisz tutaj, w tym temacie, moderator może zmienić tytuł i już.
Pozdrawiam.
p


Dziękuję bardzo Smile Będę wdzięczna za zmianę tytułu na np. "Pomoc dla taty po udarze" bądź "Apel z prośbą o pomoc"


15-12-2013 12:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Agatka1410

*


Postów: 4
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2013
Status: Offline
Post: #5
RE: Zapytanie

Witam Ponownie,

piszę ponownie z prośbą i zarazem przypomnieniem o przekazanie 1% od podatku - z góry dziękuję. Poniżej jeszcze raz wklejam swoją historię trochę zmodyfikowaną i bardziej szczegółową:

-------------------------------

"Po takiej odpowiedzi nogi się pode mną ugięły i po skończeniu rozmowy, gdy wyszłam, miałam łzy w oczach. Najzwyczajniej w świecie załamałam się, bo zobaczyłam, że nie mam gdzie szukać pomocy?"

Oto historia moja i taty, który zmaga się z problemami zdrowotnymi po udarze:

Mój tata był aktywnym człowiekiem, lubił spędzać czas na łonie natury. Niestety, wszystko zmieniło się w lutym 2013 roku, kiedy doznał udaru niedokrwiennego z porażaniem lewostronnym. Wtedy życie całej naszej rodziny się zmieniło?

Po wyjściu ze szpitala tata był zdany na łaskę innych, nie chodził, nie mógł ruszać górną kończyną. Miał i cały czas nadal ma problemy z mową. Na szczęście doskonale rozumie co się do niego mówi?

Przez trzy dni przebywał wówczas na rehabilitacji - niestety, został wypisany do domu ponieważ w tamtym czasie jego stan zdrowia na nią nie pozwalał. Najwidoczniej, było to dla niego za wcześnie gdyż był załamany całą tą sytuacją i trudno się temu dziwić. Niezwykle trudne było dla nas to, że odmawiał spożywania płynów i pokarmów...

Postanowiłam wówczas wziąć sprawy w swoje ręce i pomimo tego, iż nigdy nie miałam z tym styczności postanowiłam go rehabilitować na własną rękę. Poszperałam trochę w internecie, wypożyczyłam jakieś książki do edukacji i tak krok po kroku próbowałam poprawić jego stan.

Zaczęło się od masaży, zginania, podnoszenia kończyn górnych i dolnych, siadania na łóżku, a potem stawianie pierwszych kroków. Powoli widać było poprawę i do chwili obecnej cały czas robi postępy. Ćwiczę z nim dwa razy regularnie każdego dnia. Potrafi trochę chodzić, nawet pokonać schody gdy nie są zbyt strome. Z łóżka trzeba mu pomóc jednak wstać. Pilnuję, aby wstawał przynajmniej dwa razy dziennie.

Potrafi już także poruszać ręką nawet ją podnieść (łatwiej mu jest podnieść rękę gdy leży) niż np. siedząc, jednak tą porażoną ręką nie potrafi jeść, a robi to drugą ręką.

To wszystko nas cieszy, lecz mamy świadomość, że tacie potrzebna jest profesjonalna rehabilitacja, odpowiednio dobrana do jego stanu zdrowia gdyż ma PoChp oraz migotanie przedsionków (chodź parę miesięcy temu robiono mu kardiowersję elektryczną i jak na razie jego tętno jest prawidłowe)?

Niestety, w państwowym ośrodku rehabilitacyjnym, w którym tata na początku przebywał powiedziano, że oni nastawieni są na rehabilitację "intensywną" i tata sobie nie poradzi. Mało tego, gdy chciałam spróbować go zapisać w tym samym miejscu jeszcze raz i chciałam się dowiedzieć jaka jest ich opinia, dostałam taką odpowiedź:

?Myśli Pani, że stan taty się poprawi? Lepiej już nie będzie! Skoro Pani z nim ćwiczy i jest poprawa to proszę robić tak dalej - my tutaj prowadzimy intensywną rehabilitację, tata sobie nie poradzi.?

Po takiej odpowiedzi nogi się pode mną ugięły i po skończeniu rozmowy, gdy wyszłam, miałam łzy w oczach. Najzwyczajniej w świecie załamałam się, bo zobaczyłam, że nie mam gdzie szukać pomocy. Z tego co mi wiadomo w takich ośrodkach ćwiczenia dopasowuje się do stanu zdrowia pacjenta.
Tata naprawdę ma chęć do ćwiczeń, nie odmawia - jednak sama nie jestem w stanie mu pomóc, aby jego stan zdecydowanie się poprawił.

Nasza sytuacja finansowa nie wygląda dobrze, gdyż kosztowna farmakoterapia taty, plus inne wydatki uniemożliwiają nam nawet zakup jakiegoś sprzętu który byłby pomocny przy rehabilitacji. Założyłam subkonto w fundacji z myślą, że uda nam się uzbierać pieniążki na prywatną rehabilitację w dobrym ośrodku rehabilitacyjnym.

Jestem załamana, przybita, bez chęci do życia. Staram się jak mogę i daję z siebie co mogę, aby tacie było lepiej - jednak z dnia na dzień mój zapał wygasa, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, że bez pobytu w prywatnym ośrodku za wiele tacie nie pomogę... Dlatego będę wdzięczna za każdą formę pomocy naszej rodzinie, która pomoże nam z nadzieją patrzeć w przyszłość.

--------------------------------­---------­---------­---------­------
Dlatego zwracam się z prośbą o przekazanie 1% podatku lub darowizny FUNDACJI AVALON z dopiskiem Rakowski, 2469 KRS: 0000270809 pomagacie Państwo w codziennych zmaganiach z chorobą oraz dajecie nadzieję na lepsze ?jutro?.

Link do zakładki taty w fundacji: http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_benefi...owski.html
--------------------------------­---------­-----

Dlatego też zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc i z góry za nią serdecznie dziękuję.


23-01-2014 06:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: