|
Dzwonnik
|
| Autor |
Wiadomość |
viking
   
Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
Dzwonnik
Cel: Alpy Wschodnie, pasmo Wysokie Taury i znajdujący się w nim najwyższy szczyt Austrii. Grossglockner bo o nim tu mowa, wznosi się na wysokość 3798 m. nad poziom morza (jakiego?). Który ze względu na swoją malowniczość, łatwy dojazd i fakt, że jest najwyższym wzniesieniem Austrii, jak i należy do korony Europy, rokrocznie przyciąga rzesze górskich turystów pragnących stanąć na jego wierzchołku. Charakterystyczny, skalno-lodowy blok skalny w kształcie "trójkąta" przypominał wielu osobom dzwon (glocke - dzwon), otoczony lodowcami, z których największy to lodowiec "Pasterze". Szczyt ten od najdawniejszych czasów rozbudzał wyobraźnię śmiałków, a po raz pierwszy zdobyty został w roku 1800r.

Trasa: od parkingu Lucknerhause (1920m n.p.m.), łagodną doliną Kodnitztal przez schroniska Lucknerhutte (2241 m n.p.m.) oraz Studlhutte (2802 m n.p.m.) i Erzherzog-Johann Hutte (3454 m n.p.m.) aż do szczytu, powrót przez lodowiec jednak bez schodzenia do schroniska Studlhutte i dalej do parkingu.






































Osiągamy "Małego Dzwonnika" widzimy już cel tj. szczyt i krzyż.












































"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2012 08:00 PM przez viking.
|
|
| 22-09-2011 11:42 AM |
|
 |
gabi82
    
Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Wyszło z tego całkiem ładne opowiadanie Gratulacje. Zdjęcia - rewelacja
|
|
| 22-09-2011 12:02 PM |
|
 |
viking
   
Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Dzięki Gabia,
wiem,ze ten szczyt jest (będzie) w planach wielu naszych forumowiczek (ów), to może ta garść praktycznego "info" się przyda, zresztą taki był mój zamierzony cel
"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2011 12:13 PM przez viking.
|
|
| 22-09-2011 12:12 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 22-09-2011 12:22 PM |
|
 |
Tenshi
    
Postów: 1,397
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2009
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Viking, świetny mini przewodnik 
Może w przyszłym roku zamienię Dolomity?
|
|
| 22-09-2011 01:35 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Co mnie bardzo zdziwiło, to bezśnieżny Glockner a lodowiec bardzo wyblakły. Chodzić w szczytowych partiach po skale, to jeszcze nie widziałem.
Viking, na przyszłość proszę o mniejsze zdjęcia, bo mi się pół dnia wgrywają.
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 22-09-2011 05:58 PM |
|
 |
TomaszRT
    
Postów: 1,711
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Co mnie bardzo zdziwiło, to bezśnieżny Glockner a lodowiec bardzo wyblakły. Chodzić w szczytowych partiach po skale, to jeszcze nie widziałem.
tutaj masz Stasiu dla porównania zdjęcie z końca września 2009..
..zrobione z odległości ca 6km aparatem typu compact
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2011 06:55 PM przez TomaszRT.
|
|
| 22-09-2011 06:50 PM |
|
 |
rafi86
   
Postów: 280
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2011
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Dosyć czasochłonna relacja, dodatkowo każde zdjęcie dokładnie musiałem oglądnąć - jednak fantastyczna relacja, pogoda widać dopisała, widoki cudowne
w górach jest wszystko co kocham...
|
|
| 22-09-2011 07:05 PM |
|
 |
szewczyczek
    
Postów: 4,477
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2011
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Zdziwiłem się, że jest możliwość zrobienia takiego wypadu w weekend.
Dzięki
|
|
| 23-09-2011 07:29 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Co mnie bardzo zdziwiło, to bezśnieżny Glockner a lodowiec bardzo wyblakły. Chodzić w szczytowych partiach po skale, to jeszcze nie widziałem.
tutaj masz Stasiu dla porównania zdjęcie z końca września 2009..
..zrobione z odległości ca 6km aparatem typu compact 
czyli śniegu/lodu mniej teraz, parę lat temu początkiem lipca raki i czekany zostawialiśmy już na grani małego Dzwonnika,, u Vikinga widać ten żleb http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=12709 przechodzi się już "na sucho". Wiadomo inny miesiąc ale na twoim wrześniowym zdjęciu Tomek żleb jest biały.
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 23-09-2011 11:25 AM |
|
 |
viking
   
Postów: 214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status:
Offline
|
RE: Dzwonnik
Fragment mapy dla tego wypadu
"Góry są silniejsze niż obawa o siebie. Dla mnie jest to tak silne, że czuję potrzebę ciągłego bycia w górach". "Napał"
|
|
| 27-09-2011 10:06 AM |
|
 |