Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (136): « Pierwsza < Poprzednia 22 23 24 25 [26] 27 28 29 30 Następna > Ostatnia »
co nam w duszy gra
Autor Wiadomość
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #376
[split] Przedstaw sie...

Fajnie lapikus że tyle piszeszWink

lapikus napisał(a):
Tak w ogóle, to zaczynałem od brytyjskiego hard rocka i korzennego bluesa, które mnie wychowały, kształtując muzyczną świadomość i w dalszym ciągu są mi bliskie. Nie obce mi są również związki z hipisowską komuną, szalałem na rockowych koncertach, ale niestety, to już są stare i zamierzchłe czasy. A szkoda. Włosy, które niegdyś sięgały pasa, dzisiaj się mocno przerzedziły albo całkiem powypadały, więc o fryzurę nie muszę się martwić.


nooo to jeśli chodzi o muzyczną kulture i klimaty to jesteśmy prawie z jednego drzewa genealogicznegoWink

a ja znów chciałem włosy zapuścić, lecz wczoraj dałem za wygraną... i znów wiatr chula po czaszce-czyli krótko


01-07-2009 09:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #377
RE: Przedstaw sie...

Przemo!

Witaj w klubie. Mnie też wiele razy chodziły po głowie podobne zapędy, ale kiedy przekonałem się, że ilość kiełkujących jeszcze na mojej głowie cebulek, nie wystarczy nawet na malutki tupecik, definitywnie dałem sobie spokój. A że łysina nie jest dla mnie przyczyną żadnych frustracji, ani powodem do nabawienia się kompleksów (tych miałem dość w młodości), toż przechodzę nad tym zjawiskiem do porządku dziennego i nie zawracam sobie tym głowy. Przynajmniej wygodnie jest, a i luftowanie lepsze. Niech zazdroszczą nam ci, co mają bujne czupryny Dance

Muzyka rockowa dla mnie, to naprawdę okres prehistorycznych dinozaurów. Tutaj jestem dość konserwatywny, bo interesuje mnie tylko okres rozkwitu i złotych lat ery brytyjskiego hard rocka. Mniej więcej od przełomu lat sześćdziesiątych do końcówki siedemdziesiątych. Moimi tuzami w tej kategorii są:
Black Sabbath
Led Zeppelin
Deep Purple
Uriah Heep
UFO
Budgie
Thin Lizzy
Nazareth
i wiele jeszcze pomniejszych składów i kapel, które nie zdobyły już takiej popularności. Późniejszy okres, czyli początek lat osiemdziesiątych, kiedy to na muzycznym firmamencie zaczął rządzić buntowniczy punk rock (Sex Pistols, The Clash), a zamiast soczystego hard rocka pojawia się heavy metal (Iron Maiden, Judas Priest, Saxon) i kluchowaty glam rock (Kiss, T. Rex) zacząłem powoli tracić zainteresowanie dalszymi wydarzeniami w tej dziedzinie muzyki. W międzyczasie rozszerzyłem swoje horyzonty o rock progresywny (ulubiony - King Crimson, Gentle Giant), a stąd już niedaleko było do jazzu - bardzo często wykorzystywany w tym gatunku - i klasyki. Z biegiem czasu odfiltrowywały się elementy rockowe i pozostała już tylko sama kwintesencja. Tak pokrótce wyglądała moja muzyczna ewolucja. Po drodze było jeszcze mnóstwo wszelakich zawirowań, ale nie chcę już nikogo tym zanudzać.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
01-07-2009 11:52 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #378
RE: Przedstaw sie...

Ja widzę, że nie tylko klasyka jest w naszych gustach zbliżona, Lapikus Smile Do wszystkiego dosłownie, co wymieniłeś, dodałabym jeszcze Iggy Popa, Ozzy'ego solo, Jethro Tull, Creedence Clearwater Revival... I przyznaję, poza RMFClassic, słucham tylko Trójki Smile
Pozdrawiam.


01-07-2009 12:28 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #379
RE: Przedstaw sie...

He...he...coś czuję, że zostaniemy za niedługo zlinczowani, jeżeli dalej pociągniemy te muzyczne wątki.

Magda, o ile Ozzy'ego wręcz uwielbiam z Black Sabbath, a przynajmniej na ich pierwszych sześciu płytach. O tyle jego solowa kariera, nie za bardzo mnie wzrusza. Jak dla mnie, za dużo już jest w tym komercji, a za mało serca i autentyczności. A właśnie ta ostatnia, była jego największym wyróżnikiem i atutem zarazem, bo przyznajmy szczerze, że sam śpiew, patrząc od strony technicznej, nie był jego wielka domeną. Ale gdy warknął tym swoim płaczliwo przeraźliwym głosem, to ciary same latały po plerach. Potężne riffy Iommi'ego przepełnione były grozą, a sekcja rytmiczna Butler'a i Ward'a dopełniała reszty, pulsując w rytm całego spektaklu. Och.....to były czasy!!!

Masz rację, o Jethro Tull zapomniałem, a przecież wywarli na mojej edukacji muzycznej niebagatelne znaczenie. Jak już wcześniej wspomniałem, interesowałem się tylko brytyjską sceną muzyczną, dlatego nie wymieniłem żadnego amerykańskiego zespołu, ani solisty. Może jedynym wyjątkiem od tej reguły, mógłby być Frank Zappa.

Ja, poza "trójką", słucham jeszcze programu drugiego Polskiego Radia. Oprócz samej muzyki, są tam wspaniałe reportaże, felietony, audycje historyczne, programy oświatowo kulturalne, a wszystko podane ze smakiem i w sposób bardzo przystępny dla przeciętnego odbiorcy - czyli wszystko to, co lubię.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
01-07-2009 01:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemo

*****


Postów: 1,258
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2008
Status: Offline
Post: #380
RE: Przedstaw sie...

magda.d.77 napisał(a):
Creedence Clearwater Revival...


ale staroćRolleyes, ale coś tam się zna jeszcze
dla mnie najlepsza muza to zawsze lata '60 i '70

lapikus - żeby słuchać crimsonów to czasem trzeba być wytrwałym, bywa że trudno to wytrzymać, mi się jakoś udaje
w ogóle sam jazz jest niełatwy
ja z największą chęcią improwizuje sobie bluesa - to jest coś co zawsze się podobało


01-07-2009 01:49 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lapikus

*****


Postów: 2,441
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2009
Status: Offline
Post: #381
RE: Przedstaw sie...

Przemo, masz rację. Jazz, a raczej jego bardziej awangardowe odłamy, free jazz i muzyka improwizowana, do zbyt strawnych nie należą. Trzeba dużo samozaparcia i wyobraźni, żeby odnaleźć w tym jakiś sens. Ja jednak lubię takie wyzwania i niestrawności - ale tylko w muzyce - potrafiąc ślęczeć nad jedną frazą godzinami zastanawiając się nad jej znaczeniem w całym ciągu zdarzeń. Co innego jazzowy mainstrem, tam już pachnie melodią i przyjemnością.



Życie już dawno nauczyło mnie wielkiego szacunku, pokory i cierpliwości do gór!!!
01-07-2009 02:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Santo

****


Postów: 216
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2009
Status: Offline
Post: #382
RE: co nam w duszy gra

Po dzisiejszych nowinach ZUS-owo rządowych :
http://www.youtube.com/watch?v=SBzGJW9k2ho



"W życiu tak naprawdę ważne jest tylko, to co szalone, ale pod jednym warunkiem - trzeba to szaleństwo przeżyć"
01-07-2009 05:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #383
RE: co nam w duszy gra

Łoo matko, Santo, aleś wspomnienia przywołał w00t
KSU to moja zbuntowana młodość... Nawet nie powiem jak wiele lat temu...

A tu coś specjalnie dla Przema Smile Mój ulubiony...
Walk On The Water ( i niech tytul nie zmyli nikogo)
http://www.youtube.com/watch?v=4dI7dfBFbNY


01-07-2009 11:22 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #384
RE: co nam w duszy gra

magda.d.77 napisał(a):
Mój ulubiony...

Coś specjalnie dla MagdySmile Mój ulubiony
"Who'll Stop the Rain"
http://www.youtube.com/watch?v=lIPan-rEQ...re=related



Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2009 11:51 PM przez dr.Etker.

01-07-2009 11:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #385
RE: co nam w duszy gra

Dla Doktorka (i nie tylko) coś z mojej prywatnej listy wszechczasów. Ponadczasowy i niezniszczalny utworek, w specjalnym wykonaniu...

http://www.youtube.com/watch?v=pgu1eeQjazs


02-07-2009 12:06 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
dzienciol313
okrzyknięty stukaczem
*****


Postów: 1,457
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #386
RE: co nam w duszy gra

Świetny młody zespół z wielką karierą przed sobą. Oczywiście jak większość świetnych zespołów czy muzyków wywodzą się ze śląskaSmile

http://www.scigani.mp3.wp.pl/



"Góry są wyzwaniem, prowokują istotę ludzką do wysiłku, do przezwyciężania samych siebie." J.P.II
02-07-2009 12:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #387
RE: co nam w duszy gra

Ot, taka sobie krótka historia...

http://www.youtube.com/watch?v=uuaf8u00Zmg


02-07-2009 02:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
dr.Etker

*****


Postów: 8,828
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #388
RE: co nam w duszy gra

magda.d.77 napisał(a):
Dla Doktorka (i nie tylko)

Thx Magda Smile
Dla Ciebie i lubiących ciepłe klimaty " The Eagles" w utworze:
http://www.youtube.com/watch?v=XD7_fRN6p...re=related



02-07-2009 02:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #389
RE: co nam w duszy gra

A u mnie dziś dusza sama śpiewa...Romantycznie Rolleyes
http://www.youtube.com/watch?v=rsU4qrP7J4o



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
02-07-2009 06:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Gandzia1
@@@@@@@@@@@@@@
*****


Postów: 1,762
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #390
RE: co nam w duszy gra

a mi to chodzi od tygodnia: http://www.youtube.com/watch?v=rA03RASZRpM

Piotr Rubik
Psalm Abrahama
& Zbigniew Książek

Jak mogłaś wątpić Saro
Że syna zrodzić możesz
Co znaczy twoja starość
Skoro Pan wszystko może

Pod dębami, pod dębami Mamre
Pod dębami, pod dębami Mamre

W skwarze tamtego lata
W znoju przebytej drogi
Abraham Panu Świata
Z pyłu obmywał nogi

Pod dębami, pod dębami Mamre
Pod dębami, pod dębami Mamre

Jak mogłaś wątpić Saro
Że syna zrodzić możesz
Co znaczy twoja starość
Skoro Pan wszystko może

Pod dębami, pod dębami Mamre
Pod dębami, pod dębami Mamre

Bóg z dwoma Aniołami
W dnia najgorętszej porze
Zjawił się pod dębami
By obietnicę złożyć

Pod dębami, pod dębami Mamre
Pod dębami, pod dębami Mamre

Jak mogłaś wątpić Saro
Że syna zrodzić możesz
Co znaczy twoja starość
Skoro Pan wszystko może

Pod dębami, pod dębami Mamre
Pod dębami, pod dębami Mamre

Bóg chlebem się pokrzepił
Anioł skosztował mleka
A potem całe wieki
Człowiek na Boga czekał

Pod dębami, pod dębami Mamre
Pod dębami, pod dębami Mamre

Jak mogłaś wątpić Saro
Że syna zrodzić możesz
Co znaczy twoja starość
Skoro Pan wszystko może

Pod dębami, pod dębami Mamre
Pod dębami, pod dębami Mamre


03-07-2009 05:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: