Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (59): « Pierwsza < Poprzednia 23 24 25 26 [27] 28 29 30 31 Następna > Ostatnia »
Wspinaczka skalkowa i ... nie tylko skałkowa ;)
Autor Wiadomość
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #391
RE: Wspinaczka skalkowa

O te tricamy to tak z ciekawości tylko, dla mnie jakoś psychicznie lepiej działa jak osadzę tricama niż kość, tak samo jakoś heksa lepiej wygląda Smile A ja podotykałam sobie Twoich heks, Majka Ci doniosła? Toungue Piękne ok



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
30-03-2009 08:28 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #392
RE: Wspinaczka skalkowa

Majka zataiła fakt "dotykania", ale rozprawię się za to z Nia niebawem ...
Co do mpsychicznych dziwności, to ja mam takie jazdy, że jak jestem po trzeciej wpince, a udało mi się osadzić przemiennie mechanika i jakieś bardziej duże kości , to po prostu dostaje "dziwnej lekkości bytu" ... Toungue




Załączone pliki Miniatury
       
30-03-2009 12:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #393
RE: Wspinaczka skalkowa

Sobota minęła na granitach w Karpaczu, a poniżej Krucze Skały na których spędziliśmy trochę dobrego czasu z Przemkiem Smile

    Krucze Skały - Kruczymi Skałami, ale przecież nie sposób zapomnieć, że tuż obok świecą zboczami pełnymi śniegu Karkonosze, a jak Karkonosze to i Królowa, czyli Śnieżka oczywiście

    wspin na własnej asekuracji, czasem na pierwszego, czasem jako drugi, grunt, że zabawa była przednia

    i wcale mi nie szkoda, że dzwonki się rysują, bo przecież nie o farbę chodzi, lecz o bezpieczeństwo ...

    granit suchy i ciepły, słonko w plecy, partner pierwszoklaśny, a więc można leźć do góry bez obawy ...

    Przemek na filarku, a na drugim końcu liny na górnym stanowisku ja Smile

    trochę gimnastyki pod okapem w moim wykonaniu Wink

    to nie z głodu, lecz po prostu gdy trzeciej ręki brak, a to trzeba sobie jakoś inaczej pomóc - /przed zjazdem z górnego stanowiska/ Smile

    jakby kto nie wiedział, to drugi wcale nie musi mieć lepiej od pierwszego, bo czasem wręcz niemożliwe jest wyjęcie ze ściany tego wszystkiego co pozwoliło pierwszemu wyjść do góry ...

    zaasekurowany z góry po wejściu na płytę gapię się na te wszystkie zostawione w dole metry , a w oddali Pielgrzymy wystają znad lasu ... czasem trochę mi brak karkonoskiego trekingu, ale tylko czasem Wink

    "piątka" na szczycie - dobrze mieć takiego partnera


04-04-2009 07:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #394
RE: Wspinaczka skalkowa

Sylwestrze, fajnie sobie połaziliście. Ja, bez asekuracji, łaziłem po starej jabłoni, ?żby jej od parę gałęzi ulżyć giggle A kto u was robił foteczki uhm Małgosia uhm Ona na pewno lazła obok na jedence i pstrykała sobie w około giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.

Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2009 07:27 PM przez Stasiu.

04-04-2009 07:26 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #395
RE: Wspinaczka skalkowa

Sylwek! A czy tak nie byłoby łatwiej? giggle
   
Po co się tak męczyć? Wink


04-04-2009 07:28 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #396
RE: Wspinaczka skalkowa

Stasiu - dokumentowaniem tym razem zajął się mój syn
Maćku - przecież nie chodzi o to by było łatwiej, nie przy wspinaczce Toungue


04-04-2009 07:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
maciek
Moderator
******


Postów: 3,493
Grupa: Moderatorzy Forum
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Post: #397
RE: Wspinaczka skalkowa

Sylwester napisał(a):
Maćku - przecież nie chodzi o to by było łatwiej, nie przy wspinaczce Toungue

Skoro nie doceniasz mojego serca i troskiWink , to masz!Devil Toungue
   


04-04-2009 07:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #398
RE: Wspinaczka skalkowa

Terefere Macieju Toungue Toungue Toungue
    tego nie obracaj, tak było naprawdę Smile


04-04-2009 07:51 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
bober37

*****


Postów: 1,194
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2008
Status: Offline
Post: #399
RE: Wspinaczka skalkowa

Pieknie spędzony czas Sylwestrze, zazdroszczę Ci Smile) pozdrówka Smile))



Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
04-04-2009 08:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #400
RE: Wspinaczka skalkowa

bober37 napisał(a):
zazdroszczę Smile))


zapraszam 25/26.04. do Jury*

* dot. tematu o grawitacji i zaproszenia o którym pisała Majka


04-04-2009 09:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #401
[split] Grawitacja.... znaczy spotkanie na wapieniu Jurajskim 2009

No i stało się - urodziny miesiąca kwietnia zostały przywitane w PodlesicachSmile. Słońce, zapach leśnej ściółki i rozgrzanych od wiosennych promyczków skał przywróciły mnie do życia. Tego mi było trzebaRolleyes.

Połaziliśmy se trochę po wapieniu, porozciągaliśmy kości, wygłaskaliśmy mrówki pałętające się w otworkach wapiennych klamekWink. Rewelacja!

A później zabawa w zjazdy. Przerażał mnie pewien brzuch skalny - no po prostu jakaś fobiainnocent, więc zmieniałam kolory jak kameleon. I jeszcze mały "wypadek przy pracy" - jakimś cudem nie wiedzieć kiedy podczas zjazdu kosmyk włosów wpakował mi się do bloczkaunsure - no i trzeba było go jakoś wyszarpnąćblink. Tym sposobem mam cuś na kształt niechcianej grzywkiWink.

A tu kilka fotekSmile
                   



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
05-04-2009 07:58 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Edyta85

*****


Postów: 2,589
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #402
RE: Wspinaczka skalkowa

powiem szczerze zazdroszczę trochę tego dyndania w skale Toungue
A włoski odrosną, a może nawet zdecycydujesz się na stałe zostawić grzywkę Toungue



"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
05-04-2009 09:51 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #403
RE: Wspinaczka skalkowa

No proszę, okazało się, że nie tylko ja wybrałem na tą sobotę taki sposób spędzenia czasu ... pozdrawiam
ps. a te czerwone gatki to specjalnie na tą okazję, czy założyłaś trekingowe?


05-04-2009 10:03 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
mar.an

*****


Postów: 1,092
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2008
Status: Offline
Post: #404
RE: Wspinaczka skalkowa

Sylwester napisał(a):
ps. a te czerwone gatki to specjalnie na tą okazję, czy założyłaś trekingowe?

Portki stare jak świat. Tatry juz nie raz widziałySmile



http://www.youtube.com/watch?v=syTcL8OIP7A
05-04-2009 11:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
marycha
~ netoperek ~
*****


Postów: 1,121
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Nov 2006
Status: Offline
Post: #405
RE: Wspinaczka skalkowa

pieknie Smile nie ma to jak poglaskac troche skałę.. Big Grin
pozdrawiam pozytywnie zakreconych Smile

..i ja zaczelam dzis sezon skalkowy Wink w wersji mini, tj. "Sadystóowką" (trawers, bezlinowo) - wybralam sie na spacer z psem na Zakrzowek (calkiem przypadkowo w plecaku wyladowaly buciki i woreczek z magnezja Wink ) Dzien jak najbardziej udany, a zakonczony mala sympatyczna imprezka - i czego chciec wieciej? Smile



"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
05-04-2009 11:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: