Oooo widać się działo, moje gratulki tak pozytywnie spędzonego wieczoru... zdobywaliście jakieś szczyty, planowaliście??
A jest pewien magiczny sposób na korzystanie z dobrodziejstw zielonej wróżki, ognisty sposób
Pablo, myślisz, że oni mogli jakieś szczyty zdobywać lub planować? Wg fota to tak max. szerzyli obżarstwo i pijaństwo. Nigdzie nie widać zdrowe potrawy i wody mineralne. A Doktor wygląda na to, że zaraz po zrobieniu zdjęcia musiał być reanimowany
My co prawda nie mieliśmy albumów ale Małgorzata przyniosła masę zdjęć z Atlasu, oj było co oglądać
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
My co prawda nie mieliśmy albumów ale Małgorzata przyniosła masę zdjęć z Atlasu, oj było co oglądać
Oj było, było
Niestety nie dane mi było obejrzeć wszystkich
Buuuuu, musiałam opuścić wsześniej towarzystwo ( ech te podmiejskie na prowincję ), ale co się odwlecze itp.
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
JEszcze raz wielkie dzięki Gospodarzom i Współbiesiadnikom za miły wieczorek. Przemo wrzuucaj fotkę całościową bo miałes samowyzwalacz, a ja nie wiedziałam czy w moim sprzęcie takowe cudo działa
My co prawda nie mieliśmy albumów ale Małgorzata przyniosła masę zdjęć z Atlasu, oj było co oglądać
nie z Atlasu tylko z Kaukazu i z Tatr ale rozumiem wpływ "zielonej wróżki" Doktora...
upsss... coś mi się pokręciło, nie wiem czemu
Miałam napisać Elbrus a napisałam Atlas, gapa ze mnie :/
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2008 01:24 PM przez Edyta85.
No wrzucam fote dopiero teraz bo dostępu do netu nie miałem.
Ekipa w pełnym składzie, na pierwszym planie zielony Absynt, 70% trunek, co Doktora troszki za wcześnie powalił
Doktor, Gandzia - podziekowania za organizację
No wrzucam fote dopiero teraz bo dostępu do netu nie miałem.
Ekipa w pełnym składzie, na pierwszym planie zielony Absynt, 70% trunek, co Doktora troszki za wcześnie powalił
Doktor, Gandzia - podziekowania za organizację
No, teraz już wszystko jasne. Jeszcze, że Przemo puścił farbę. Warszawska grupa Absentem się ztruła. Ciekawe co Sylwester będzie podawał na bibie w Karkach?
Stasiuuu !
Absyntem -Nie można się zatruć !
To zwykłe ziółka- no.... może nieco psychoaktywne.
A w ogóle to nie wierz w to co opowiadają w różnych barbarzyńskich krajach , że alkohol jest dobry tylko do smarowania -jak w krzyżu łupie.