no ładnego zamieszania narobiłem ale jak sami stwierdziliście zdjęcie jest niewyraźne, Ja Pedra pamiętam (chyba) z takiej beżowej kurtki.
Dzisiejsze kroki załoga skierowała na Kończysty, Jażąbczy Wierci, Łopatę i (ale tego nie napisali ale tak podpowiada logika ciągu dalszego) na Wołowiec czyli rzut oka z najbliższej odległości na zimowe Rohacze, tyle wieści na dziś, jutro około 15:00 będę już w schronisku Ornaczańskim, plan wstępny zakładał że dojadę do Zakopca na 8:00 ale niestety względy finansowe przeważyły żeby pojechać za free tyle że dopiero o 7:30 z Katowic a nie o 3:55 mniej dnia niestety mi zostanie ale coś za coś.
Pozdrawiam.
A oto dzisiejsza fotka:
Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
ale jestem gapa - oczywiscie napisalam nie w tym temacie, co chcialam... przeklejam zatem, zeby bylo wsio w jednym miejscu:
marycha napisał(a):
Dzisiaj ekipa byla na Kominiarskim
Pedro pisze z dol. Koscieliskiej: "..tak strasznie wieje na gorze, ze zdmuchiwalo nas nawet ponizej gornej granicy lasu; na noc udajemy sie do Murowanca"
Czyli jutro zaczna za pewne penetracje Wysokich (Ja chce tam byyyyyc! chlip chlip... )
"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
Oki to będę pierwszy, ale relacje napisze chyba ktoś inny, co był na całej imprezie...
Literki nie oddadzą tego jak zdjęcia, zdjęcia nie pokażą tego jak było naprawdę... to trzeba poczuć wszystkimi zmysłami, poczuć w nogach, zasmakować przestrzeni, zakopać się w śniegu... zapach lasu, wiatr na grani, zagłuszający wszystko i pchający się każdą dziurką w ubraniu... i wesołe wieczory schroniskowe w tak zgranej kompanii... można tak pisać bardzo długo, ale lepiej coś pokazać
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
Ehhh kapitalne te zdjęcia .I takie wyraziste.Powietrze musiało być chyba bardzo czyste.Hmmm... dobrze ,że z monitora nie czuję tego zimnego wiatru (obok mam kaloryfer.Szczęściarz z Ciebie Pablo .Gratuluję wyprawy A na tej fotce 4 z postu 22 .Czy ta ładna blondynka w białej bluzeczce to KasiaA?
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-01-2008 07:08 PM przez spoko.
Super zdjęcia Pawle, jaka piękna zima, no i ten czar Tatr.., niesamowite..
Dziś jak zadzwonił do mnie Sylwek, czułam przez chwilę jakbym tam była, no i teraz Twoje zdjęcia
Pozdrawiam!!!
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował, tego czego nie zrobiłeś niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj. "
Wyjazd musiał być naprawdę świetny! Strasznie Wam zazdroszczę, bo nie wiem czy sam zobaczę jeszcze Tatry tej zimy... a jak zobaczę to pewnie tylko z daleka.
Pablo -> bardzo fajne zdjęcia, gratulacje.
"Być jak płynąca rzeka albo przynajmniej nie stać w miejscu."