|
W bocznej dolince
|
| Autor |
Wiadomość |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
W bocznej dolince
Dolina potoku Twardorzeczka- równoległa do Doliny Zimnika- mało znana a jak się okazuje warta odwiedzenia. Jest zdecydowanie stromsza, wąska i ?wcięta? niż jej sąsiadka, a potok na sporym odcinku płynie dużo poniżej drogi, tak że skarpa momentami całkiem nie zła. Poza tym kilka drobnych ciekawostek: ule, źródło wypływające ze skały przez rureczkę (czy święte nie wiem ), coś w rodzaju małej kaplicy pod drzewem.
Natomiast odbijając w jedną z odnóg doliny, na zboczu Wytrzyszczony znajdują się nie duże, ale ładne skałki (dzięki Krzysiek na namiar), główny cel tej wycieczki. Wysoko położone, świetne miejsce na posiadówke, spędziliśmy tu-a jak - prawie godzinkę.
Po powrocie do głównej doliny przeszliśmy jeszcze kawałek i klapa. Zaczynała się burza a w dodatku drwale mieli zrywkę i zawalili przejście tak że ciąg dalszy następnym razem. I chyba już na rowerze.
Doliną nie biegnie żaden szlak. Nawet Papieski.
Jak by się komuś chciało pooglądać to zdjęcia tu http://www.zuziawdrodze-albumy.cba.pl/twardorzeczka.php


Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 23-05-2011 03:42 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: W bocznej dolince
To czarno - żółte bydle mnie powaliło.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 24-05-2011 09:41 AM |
|
 |
Mallaidh
    
Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status:
Offline
|
RE: W bocznej dolince
Dobrze czasem zejść ze szlaku na manowce. Czają się tam ciekawe rzeczy.
U siebie w Sadeckim też już głównie dreptam bez szlaku, przed siebie
|
|
| 24-05-2011 10:51 AM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: W bocznej dolince
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 24-05-2011 10:59 AM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: W bocznej dolince
To czarno - żółte bydle mnie powaliło.
Jak kiedyś tyrałem w LP to się podobną bryką woziłem 
Jako pasażer oczywiście. Jak sie szarżuje pod stok to trzęsie niemiłosiernie.
Dobrze czasem zejść ze szlaku na manowce. Czają się tam ciekawe rzeczy.
Sama prawda. Ostatnio nawet dochodzę do wniosku, że takie manowce dają więcej przyjemności niż któreś z kolei wejście na ten sam szczyt, szlak.
Już kombinuję poza szlakową pętlę ze Słowianką po drodze. Będzie fajnie
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 24-05-2011 02:54 PM |
|
 |
Łukasz
    
Postów: 6,463
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2007
Status:
Offline
|
RE: W bocznej dolince
Panie Piotrze ja pisałem o robaczku czarnym w żółte plamy.
"I będziesz źle spał dopóki nie zapłacisz podatku"
|
|
| 24-05-2011 04:05 PM |
|
 |
PiotrekDz
...
    
Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status:
Offline
|
RE: W bocznej dolince
Aha...
Byłem pewien, że chodzi o to bydle co robi ze szlaku błotną bryję
Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
|
|
| 24-05-2011 07:03 PM |
|
 |