RE: Wspinaczka skalkowa i ... nie tylko skałkowa ;)
Eli czyżby Nowo widniała na zdjęciach?
"Jeżeli kobieta chce się realizować, wszystko jedno w jakiej dziedzinie, wcześniej czy później stanie przed wyborem między swoimi dążeniami a związkiem uczuciowym. Bo jeśli nawet partnerzy patrzą w tą samą stronę najczęściej widzą coś innego." E. Matuszewska
RE: Wspinaczka skalkowa i ... nie tylko skałkowa ;)
Stasiu napisał(a):
Cześć Bober. Długo Cię nie było i widzę, że nie próżnujesz. Całkiem już przeszedłeś na wspin Co można na to powiedzieć.
Witam.
Stasiu nie przepadłem ,dalej będe kontynuował wędrówki górskie po Taterkach np: bo jeżeli uwaznie sledziłeś moje poczynania to wiesz ile Taterek schodziłem , nie dużo( A wspin mnie bardzo pociąga i dlatego go uprawiam )
Pozdro Stasiu i dzięki za dobre słówko))
Życie jest za krótkie....więc po cholerę być przeciętnym człowiekiem.... Kazimierz Kutz
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2011 09:40 PM przez bober37.
RE: Wspinaczka skalkowa i ... nie tylko skałkowa ;)
Bober, to mi przypomina innych, kiedy się chwalą, że im robi dobrze jazda na spiningu zamiast jazda na rowerze. Ja to zawsze muszę mieć plener. Ja to zawsze odczuwam jak lizanie miodu przez szkło.
Jednak powodzenia w świecie pionu, lato na Ciebie w plenerze czeka
RE: Wspinaczka skalkowa i ... nie tylko skałkowa ;)
Zimowy misz-masz, albo ale póki co napieramy ...
ps. w trzeci weekend marca mam w planie zakończyć zimowy sezon w Tatrach (baza w Murowańcu), więc jeśli które ze znajomych będzie w pobliżu zapraszam na jakie bro
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2013 09:05 AM przez Sylwester.
RE: Wspinaczka skalkowa i ... nie tylko skałkowa ;)
na tym drugim zdjęciu jestem wkur*****, bo partner ze 40 minut prowadził wyciąg i du.pa mi zmarzła ... bardzo
ps. niech no jaki mod ustawi w pionie pierwszą fotę
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2013 09:41 PM przez Sylwester.
RE: Wspinaczka skalkowa i ... nie tylko skałkowa ;)
Stasiu napisał(a):
Sylwio, jak tak patrzę na tę wspinaczkę,
To facet !!! Stasiu- a nie tam Sylwia.
Ale jak się popatrzę na okoliczności przyrody i ten granit....to aż serce rwie.
...tyle, że mnie łapie rwa kulszowa powoli....