Odpowiedz  Napisz temat 
Boracza na niedzielę.
Autor Wiadomość
hemlighet
Hemli
*****


Postów: 2,570
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #1
Boracza na niedzielę.

Wolne dni docenia się tym bardziej, o ile jest ich mniej. Toteż żeby wykorzystać ten dobry czas do końca, wybraliśmy się w kopczyki własnie w niedzielę. A celem naszym była odpowiednia na taką wycieczkę Hala Boracza Smile

Wyruszamy z Milówki, zielonym szlakiem. Początek niezbyt dobry, bo nie po to jedzie się w góry, żeby dreptać asfaltem 1,5 godziny. Ale asfalt w końcu się kończy, po małych perypetiach z unikaniem nieprzywiązanych piesków, z którymi ja nie mam najmniejszej ochoty mieć do czynienia Wink

W końcu szlak skręca w las. Pogoda bardzo przyjemna, początkowo śniegu jak na lekarstwo, idzie się dobrze.

Docieramy na Halę Boraczą. Widoczność dobra, jest co podziwiać Smile Wstępujemy do schroniska na pomidorową ( która swoją drogą była bardzo smaczna ) i ruszamy dalej w drogę.

Zaczyna się poszukiwanie czarnego szlaku. Chodzimy, na próżno szukając czarnego oznaczenia. W końcu postanawiamy iść szlakiem niebieskim. Jedyna sensowna opcja. Lecz szlak niebieski też się w końcu gubi ( a może to my go gubimy? Wink ). W zamian pojawia się... czarny! Nie ma to jak fart Wink

Idziemy w pięknym, zimowym krajobrazie Smile To, czego dawno nie widzieliśmy w dolinach, tutaj wygląda wyjątkowo pięknie Smile

Docieramy do skrzyżowania szlaków. Przy okazji wyłania nam się piękny widok na Małą Fatrę, a po lewej widzimy skrawek Tatr. Chcemy zobaczyć więcej, więc ruszamy szlakiem na Redykalny Wierch.

Niestety nie udaje nam się dotrzeć, czas pogania! W następny dzień rano niestety zaczynają się zajęcia. Schodzimy więc do Rajczy. Na pożegnanie jednak widok Tatr Smile

   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   



http://hemli-w-gorach.blogspot.com/
19-02-2011 10:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magda.s.77
Brak aktywacji konta


Post: #2
RE: Boracza na niedzielę.

Chyba dopadało śniegu po bibie...
Na pewno widoczność mieliście lepszą, niż tydzień wcześniej imprezowicze, ale jakaś taka zupełnie inna pogoda, niż w tym samym czasie na Skrzycznem...
Machaliśmy Wam z Kopca Big Grin


19-02-2011 06:31 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sokół
Brak aktywacji konta


Post: #3
RE: Boracza na niedzielę.

No, szkoda, że nie udało się Wam dojść tam, gdzie chcieliście. Pewnie to dlatego, że wybraliście szlak z Milówki. "Najpiękniejszy" szlak dojściowy na Halę Boraczą. Tak jak napisałaś - idziesz i idziesz, a nic tam nie ma.
Zdjęcia z klimatem. Powoli już zaczynam Twoje zdjęcia rozpoznawać. Mają w sobie coś charakterystycznego. Takie są bardzo czarno-białe... Coś mi się także wydaje, że zdjęcia, które Fabryczny wstawiał wcześniej do konkursów, były chyba Twojego autorstwa...


19-02-2011 06:39 PM
Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #4
RE: Boracza na niedzielę.

Fakt, wybór szlaków do du...szy Rolleyes Trzeba było ratować sytuacje i do Rajczy schodzić przez Zapolankę. Miód.

A zdjęcia rzeczywiście w charakterystycznym "stalowym chłodzie".
Czy schronisku skusiliście się na jagodzianki?



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
19-02-2011 06:49 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
PiotrekDz
...
*****


Postów: 3,577
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2010
Status: Offline
Post: #5
RE: Boracza na niedzielę.

Ech, bez sensu gadam. Przecież żeby isć przez Zapolankę to i tak byście musieli dojść pod Redykalny.
Wieczorna zamotka giggle



Teroz w kazdym domu tranzystory grajom
Lejom wode lejom, ludzi ogłupiajom
19-02-2011 07:51 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #6
RE: Boracza na niedzielę.

Sympatyczne foty. Szkoda, że na bibie tak nie było. No cóż, nie można mieć wszystkiego.

Życzę utrzymania aktywności górskiej Smile



Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
19-02-2011 08:23 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
hemlighet
Hemli
*****


Postów: 2,570
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #7
RE: Boracza na niedzielę.

Magda : Widzieliśmy, z tym, że mój obiektyw nie podołał i nie dał rady uchwycić Big Grin
Sokół : taak, zapewne było moje, albo Artura, a ja się do niego dorwałam, bowiem w góry zabieramy zawsze jeden aparat Smile Niektórym się to nie podoba, ale ja zawsze wkładam swoje 5 groszy do zdjęcia, bo lubię, jak są takie, jak ja je widzę Smile
Piotrek : niestety nie, aczkolwiek wyglądały kusząco ^^ W połączeniu z pomidorową nie stanowiłyby jednak chyba dobrego połączenia Toungue

Szukaliśmy w schronisku w całym morzu podpisanych tacek pozostawionych przez turystów jakiegoś śladu po forum a tu nic. Artur wysnuł domysł, że biba była zbyt obfita w alkohol i stąd jej brak Big Grin



http://hemli-w-gorach.blogspot.com/
19-02-2011 08:41 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: