Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] Ostatnia »
Chorwacki rekonesans - Plitwice, Pag, Velebit.
Autor Wiadomość
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #16
RE: Chorwacki rekonesans - Plitwice, Pag, Velebit.

No Maciek, nareszcie coś przyjemnego dla oka. Dziwią mnie tylko te tabuny ludzików. O tej porze w Chorwacji uhm Chyba wszystkich wygoniła z plaży ta zimna woda w słonym jeziorze. Taaak, kopczyki są potem dobre i dla plażowiczów. Wystarczy tylko zimny podmuch giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
16-01-2011 08:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #17
RE: Chorwacki rekonesans - Plitwice, Pag, Velebit.

Gosiu,nie dziwię się, że niemal zabrakło Ci miejsca na karcie. Chorwacja to bardzo malownicze miejsce z ciekawą historią, pięknymi miasteczkami i wioskami. Miło było przenieść się wspomnieniami do tak pięknego kraju. Wystarczył jeden pobyt abym powracała w myślach w tamto miejsce nieustannie. Dzięki Wam odkryłam kolejny zakątek. Miejsce bajeczne, malowniczo położone w objęciach gór. Ciekawie rysujący się masyw Velebit (aż trudno mi pojąć, że jednak nie podjęliście trudu wyprawy). Nie wystarczy zobaczyć, należy wręcz zakosztować tego trudu wędrówki wśród nielicznych drzew, palącego słońca, suchego powietrza , z plecakiem wypełnionym po brzegi wodą, by potem w omdleniu staczać się niemal w dół, czując jednocześnie, że było warto Toungue. Zabrakło mi zmagań i tej próby wyprawy. Jedna myśl... teraz wiecie po co tam wracać. ok


18-01-2011 12:10 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Mallaidh

*****


Postów: 3,717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2008
Status: Offline
Post: #18
RE: Chorwacki rekonesans - Plitwice, Pag, Velebit.

gabi82 napisał(a):
Nie wystarczy zobaczyć, należy wręcz zakosztować tego trudu wędrówki wśród nielicznych drzew, palącego słońca, suchego powietrza , z plecakiem wypełnionym po brzegi wodą, by potem w omdleniu staczać się niemal w dół, czując jednocześnie, że było warto Toungue.


Tak, i właśnie dlatego, że już kiedyś to zrobiłem, powiedziałem, że nigdzie nie idęToungue

gabi82 napisał(a):
Jedna myśl... teraz wiecie po co tam wracać. ok

Jak najbardziej!Smile


18-01-2011 01:39 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #19
RE: Chorwacki rekonesans - Plitwice, Pag, Velebit.

nio i ja przeczytałem, trochę powspominałem, podobało się ok
Nasza opowieść "nie dojechała" do Velebitu, tzn Bogusia nie napisała już dalszej relacji, ale mamy to na zdjęciach i też był pisany mały dziennik z podróży, może kiedyś wrócimy do tego, ale... raczej szybciej z następnego wyjazdu. Bo Chorwacja, szczególnie Dalmacja, smażona świeżą oliwą z czosnkiem, podlana dobrym winem wciąga, a może Czarnogóra ok kto wie



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
27-01-2011 09:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: