|
Globalizacja, urbanizacja czy jak to zwał...
|
| Autor |
Wiadomość |
Ustrik
    
Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: Globalizacja, urbanizacja czy jak to zwał...
he, ja też uwielbiam te dziwne spojrzenia i pytania. Ostatnio tak miałem kiedy po wyjściu na górę od południa zjechałem na nartach ażpod sam wyciąg od północy. Zjechałem jako pierwszy z pierwszych po świeżutkiej trasie. Tamci na dole nie mogli pojąc jak z nartami wylazłem pod górę przez las fajne uczucie
-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
|
|
| 05-02-2007 01:16 AM |
|
 |
spoko
rock spires hunter
Postów: 2,699
Grupa: Zbanowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Niedostępny
|
RE: Globalizacja, urbanizacja czy jak to zwał...
http://www.321gory.pl/phpBB2/index.php
I wszystko jasne .Dzięki
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
|
|
| 05-02-2007 11:36 AM |
|
 |
pascalius
   
Postów: 137
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Globalizacja, urbanizacja czy jak to zwał...
dobrym przykladem wyzszosci kasy i chorych ambicji nad reszta jest slawna ostatnio dolina Rospudy, albo plany rozbudowy kolei na Kasprowy (niektorzy nazywaja to pompą ssącą). obydwa tereny to rezerwaty wchodzace w sklad terenow Natura 2000. za obydwie inwestycje groza nam powazne kary... ale nawet to nikogo nie powstrzymuje...
http://www.pttk.sltzn.katowice.pl
beskidy, góry, turystyka
|
|
| 15-02-2007 03:17 PM |
|
 |
Olka
   
Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Globalizacja, urbanizacja czy jak to zwał...
...Swoją drogą, uwielbiam to uczucie jak turyści na Kasprowym na widok zaśnieżonych, przemoczonych i uśmiechniętych od ucha do ucha "innych" robią minę jakby zobaczyli co najmniej ufo. Ech...chciałoby się krzyknąć - chodźcie z nami....ale, może lepiej nie.
Heh Ela święta prawda 
Fajne to uczucie.
Jest jeszcze takie miejsce jak asfalt do Oka, ludzie wypychający bryczki do granic możliwości, spoglądają na idących pieszo z pogardą i politowaniem...zabawne, że można być tak nieświadomym 
Zawsze mam nieodpartą chęć ściągniecia ich z tego wozu.
Biedne konie... 
W znakomitej większości przypadków to młodzi ludzie, silni a nie dają rady przespacerować się prostą drogą Smutne to okrutnie.
|
|
| 15-02-2007 08:07 PM |
|
 |
Ustrik
    
Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: Globalizacja, urbanizacja czy jak to zwał...
no, bardzo smutne. kiedyś idąc sobie przez swoje miasteczko zobaczyłem parę, która przyszła z "dołu", czyli "centrum", a przed nimi byłą jeszcze "góra" czyli basen, na który szli. luuudzie jak ona mu jęczała, a jak on się spocił, ojoj to pewnie przez te obcisłe dżinsy, które na sobie miał 
"gdzieś ty mnie wziął" mówiła. heh te mieszczuchy.
-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
|
|
| 16-02-2007 04:38 PM |
|
 |
|
|