|
Jakie buty?
|
| Autor |
Wiadomość |
Hans

Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
To do tych butów proponuję Ci znaleźć koszulki na targu u Rumunów. Są takie bawełniane, kosztują jakieś 5 zł za sztukę. Są rewelacyjne. Pozwolą wytrzymać Ci kilka nocy w górach pod kamieniem.
Pamiętaj, że cena proszku do prania, którą płacisz, zawiera tylko 4% kosztów wytworzenia, więc powinieneś się domyśleć za co płacisz np. w Hi-Mountain. Gratuluję wybotu. Jestem z tych butów zadowolony.
Nie ma po krzakach.
|
|
| 01-10-2006 01:08 PM |
|
 |
Ustrik
    
Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
ha! kupiłem se taką koszulkę na targu w Chyrowie na Ukrainie. kosztowała 12 zł. Jest nieodzowna. a w Hi- moutain byłem niedawno. pominę fakt, że buty które sobie kupiłem 30 minut temu widziałem za 399 zł, ale zwykły wiatrochron (kawałek materiału ze znaczkiem) kosztował 250 zł. wyzysk.
a buty to wydająmi się być za rozsądną cenę. Wygoda przedewszystkim.
-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
|
|
| 01-10-2006 02:45 PM |
|
 |
Ustrik
    
Postów: 1,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
he latem to tylko sandały jak dla mnie. może coś bardziej rozbudowanego na skały ale na pewno nie nic co jest wartę połowę pensji mojego ojca.
-No, ale po co ty tam leziesz?
-No bo tak i już.
|
|
| 01-10-2006 02:50 PM |
|
 |
Hans

Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Te koszulki sa rewelacyjne. Szkoda, że nie kupiłem tego więcej...Latem na sen pod chmurką nawet w zimniejsze dni styknie Ci byle jaka płachta od namiotu...Zresztą w Tatrach jest sporo fajnych koleb.
Nie ma po krzakach.
|
|
| 01-10-2006 02:58 PM |
|
 |
Olka
   
Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Ewentualnie jak Ci przyjdzie do głowy być prowadzonym jak pies na smyczy przez przewodnika możesz się za bardzo wyróżniać i będzie na Ciebie krzywo patrzył.
Myśle, że ubliżyłeś i przewodnikom i mi...i wielu innym, którzy chodza z przewodnikami.
Po pierwsze nie czuje się jak pies
Po drugie nie mam butów z metalową blaszką gore
Po trzecie skąd wniosek, że ludzie "nie lasujący sie" są dyskryminowani na szlaku, przez przewodników itd? jakieś doświadczenia?
|
|
| 01-10-2006 10:53 PM |
|
 |
rob
Rob
   
Postów: 207
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Za to ja mam dwie pary butów z blaszką.
Niw wiem Hans o co ci chodzi, nie czuje się przez te buty lepszy, to jest tylko po prostu sprzet, jeżeli kogoś stać na niego to proszę bardzo.Nie musza wszyscy chodzi w koszulkach od Rumunów(nie obrażając Rumunów, ja nic do nich nie mam)
A jeżeli chodzi o przewodników to trochę więcej szacunku .Praca przewodnika nie ogranicza sie tylko do prowadzenia kogos na smyczy -poszerz swoje horyzonty.
W górach jest wszystko co kocham...
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2006 11:12 PM przez rob.
|
|
| 01-10-2006 11:10 PM |
|
 |
Hans

Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Nie ma po krzakach.
|
|
| 01-10-2006 11:19 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Myślę, że i ja także powinienem się tutaj wypowiedzieć.
Otóż Hans ja również się z Tobą nie bardzo zgadzam a szczególnie z Twoimi moim zdaniem zbyt pochopnie wyrażonymi dość "ostrymi" poglądami na temat zarówno sprzętu jak i przewodnictwa górskiego.
Najpierw kilka słów o sprzęcie - moje buty posiadają znaczek vibram, posiadają też metalową blaszkę informującą o goretexie. Zapewniam Cię jednak, że nie kupowałem akurat tych butów po to, aby chwalić się nimi przed innymi turystami. W zasadzie nawet do głowy mi nie przyszło aby się tym chwalić, dopóki nie przeczytałem Twojego posta... Uzbierałem na nie kasę z niemałym trudem, ale tylko po to aby chodzić bezpieczniej i wygodniej po górach, po których dość sporo chodzę. Jasne że można chodzić w butach nie posiadających czegoś takiego - nikt nie pisze że nie można. Skoro jednak istnieje coś takiego jak vibram i goretex to może warto z tego skorzystać jeśli ktoś może? Jeśli coś zapewnia większe bezpieczeństwo i ktoś może z tego skorzystać to czy można go za to potępiać?
A co do przewodnika - popieram Olkę i Roba. Nie chodzi mi tu bynajmniej o przepisy TPN czy TANAP. To jest całkiem odrębna kwestia czy ktoś chodzi zgodnie z obowiązującymi przepisami czy nie. Natomiast czy należy kogoś potępiać za to że idzie z przewodnikiem bo tak czuje się bezpieczniej? Czy należy potępiać przewodnika za to, że istnieje taki zawód jak przewodnik i że on nim jest właśnie? Aby zostać przewodnikiem należy przejść naprawdę ciężkie kursy i zdać egzaminy na których wymagany jest ogrom wiedzy (nie tylko górskiej, ale także z zakresu historii, historii sztuki, geografi Polski, Europy i Świata a także z wielu innych mniejszych dziedzin). Tak więc pisanie o przewodniku i o smyczy jest moim zdaniem nie w porządku.
Oczywiście masz prawo nie chodzić po górach w butach gore i vibram. Masz prawo nie chodzić z przewodnikiem (po znakowanych szlakach). Możesz ryzykować przejścia nieznakowanymi szlakami bez przewodnika. Uważam jednak że nie masz prawa krytykować i obrażać ludzi, turystów którzy postępują inaczej - bo oni płacą więcej zł lub sk niż Ty.
Najważniejszym jest aby każdy wybierał się w góry odpowiednio wyekwipowany aby mógł bezpiecznie z gór powrócić. Oczywiście chwalenie się sprzętem na szlaku nie powinno mieć miejsca, ale zapewniam Cię że ja z takim chwaleniem nie za bardzo się spotkałem. Nie rozumiem więc Twoich postów. Cieszę się że zabierasz głos w dyskusji - to dobrze jeśli ludzie mają odmienne poglądy, jest ciekawiej ale szanujmy się i nie obrażajmy, takie jest podsumowanie tej mojej długiej wypowiedzi. Pozdrawiam.
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 02-10-2006 08:07 AM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Pedro na prezydenta - Pedro znasz pojęcie prawdy oczywistej, pewnie znasz, a jak znasz to wiesz, że i inni znają ...
/wrzuciłem Ci foty z Karkonoszy, jak zagustowałeś dołożę/ pzdr.
|
|
| 02-10-2006 08:25 AM |
|
 |
Olka
   
Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Jeszcze jedno Hans:
Nie wiem skąd pomysł, że przewodnik zwraca uwagę na cenę, markę butów w których wchodzi klient. Sami przewodnicy często do wspinaczki wykorzystują najtańsze korki.
No to chyba na tyle.
|
|
| 02-10-2006 10:38 AM |
|
 |
wapiennik
 
Postów: 18
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Witam wszystkich!
To coś naprawdę wspaniałego, gdy można wybierać obuwie dyskutując o technologicznych niuansach związanych z jego produkcją, tak naprawdę nie do końca do wykorzystania podczas wypraw w góry polskie czy nawet europejskie. Żyję sporo na tym świecie (obserwując Wasze zdjęcia - większość z Was mogłaby być moimi dziećmi), odwiedziłem w ciągu ostatnich trzydziestu lat praktycznie wszystkie tak pasma jak i większość znajdujących się na nich szczytów, latem i zimą i dopiero kilka lat temu pozwoliłem sobie na "profesjonalne" obuwie firmy (tylko sie nie śmiejcie...) "Campus" - model Locarno. Były w miarę tanie (ok. 300 zł), solidnie wykonane i wierzcie mi nie zamierzam przez najbliższych kilka lat zmienić na inne. Co miałem na nogach wcześniej ? Nawet nie pamietam nazwy producenta. W latach 1978-83 chodziłem w butach nazywanych powszechnie z czasów staroharcerskich jeszcze "pionierkami" - pewnie większości z Was nic ta nazwa nie mówi. Ale przeszedłem w nich kilka razy Orlą Perć, odwiedziłem Rysy, Świnicę i wiele pomniejszych szczytów.
Dlatego uważam, że przy dzisiejszej powszechności membran, postępie technologicznym w jakości materiałów podeszwowych, jakości klejów szewskich, technologiach impregnacji skór po prostu nie ma dramatycznie złych butów. Dlatego, moim zdaniem, spokojnie kupuj buty na promocji i nie przepłacaj. I tak będziesz o lata świetlne lepszy i bezpieczniejszy od tabunów klapkowiczów i sandałowców.
|
|
| 20-10-2006 12:26 PM |
|
 |
Pedro
Administrator
      
Postów: 5,509
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Witam wszystkich!
Witaj w Górskim Świecie!
Właściwie to zgadzam się niemal ze wszystkim co tutaj napisałeś. Sam jeśli polecam buty w góry komuś znajomemu, który wiem ze bedzie w nich dzień czy dwa dni w roku, to mówie mu aby kupił coś tańszego bo nie ma sensu przepłacać. Buty za 250-300 zł także mogą być i często są bardzo przyzwoite.
Moim zdaniem wnioskiem jaki należałoby wyciągnąć z powyższej dyskusji jest to, że jeśli dużo chodzimy po górach i stać nas na trochę droższy model to nic w tym złego i niech każdy kupuje to co mu odpowiada, byleby spełniało pewne minamalne i podstawowe wymogi, by bezpiecznie poruszać się w górach typu Tatry. Moim zdaniem buty za wspomniane 250-300 zł takie wymogi spełniają (naturalnie dla turystyki w letnich warunkach). Nie oznacza to tylko, że jest to już najlepsze co można kupić, a droższe modele nic lepszego nie oferują - bo z reguły oferują (mam tutaj na myśli kwestie związane z wytrzymałością buta, jakością wykonania, wodoszczelności, czy też rodzajem podeszwy co się przekłada na jej przyczepność do podłoża, a także inne).
Górskie Forum Internetowe - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
|
|
| 20-10-2006 01:16 PM |
|
 |
Olka
   
Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Wiem co to są pionierki 
Kupiłeś buty za 300? Ja też, na promocji
|
|
| 20-10-2006 10:04 PM |
|
 |
wapiennik
 
Postów: 18
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Wiem co to są pionierki 
A to ci dopiero... 
No popatrz, popatrz... A ja myślałem, że na lekcjach historii przy omawianiu Powstania Warszawskiego o takich detalach nie wspominają ...
Pozdrowionka
|
|
| 21-10-2006 05:24 AM |
|
 |
rob
Rob
   
Postów: 207
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status:
Offline
|
RE: Jakie buty?
Ja kiedys kupiłem za 150 zł. i był dramat po 3 dniach szyłem je w Zakopcu.żeby móc dalej chodzić . Do Łodzi już nie wróciły. A tak dokładnie to była to druga para, bo pierwsza rozwaliłem próbując rozchodzić .
W górach jest wszystko co kocham...
|
|
| 21-10-2006 10:13 AM |
|
 |
|
|