Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] Ostatnia »
Bałkańskie klimaty - relacje z górskich wypraw
Autor Wiadomość
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #16
RE: Bałkańskie klimaty - relacje z górskich wypraw

Pablo napisał(a):
A jest w Orebiću informacja turystyczna, jak wchodziliśmy na Św. Eliasza to dostaliśmy szkic/mapkę poglądową co i jak (po angielsku) no i oczywiście mieliśmy swój własny przewodnik.


Podobno rzeczywiscie jest jak piszesz, my nie sprawdzaliśmy Smile przygotowani byliśmy już wcześniej. Wchodziliśmy od strony Kuciste, to jest około 2,3km od Orebića, bardzo mała miejscowość i brak informacji turystycznej.
pozdr.


02-08-2010 03:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #17
RE: Bałkańskie klimaty - relacje z górskich wypraw

Fajna wycieczka dla tych co znudzili się normalnym opiekaniem nad morzem. Trzeba porządnie dostać w kość, to jest potem ta prwdziwa adrenalina. Mnie te wielbłądzie wyprawy straszą. Ja lubię na trasie przastanki z chłodzonym piwem. giggle
Gabi fajnie zasuwałaś. ok Jednego mi na zdjęciach brakowało. Miny Twoich kolegów, którzy, jak się wadaje, musieli być siłą wyrwani od ochłody morza i barowego parasola. giggle Gabi, Ty chyba jesteś wodzirejem w grupie, nikt nie miał odwagi protestować i poszli jak barany na rzeź do takiej spiekoty Toungue
Powodzenia i pisz dalej ok



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
02-08-2010 10:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
gabi82

*****


Postów: 1,081
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2010
Status: Offline
Post: #18
RE: Bałkańskie klimaty - relacje z górskich wypraw

Stasiu napisał(a):
Mnie te wielbłądzie wyprawy straszą. Ja lubię na trasie przastanki z chłodzonym piwem. giggle


co, kto lubi Wink , a wiesz jak wyśmienicie smakuje zimne piwo po takiej wyprawie Rolleyes

Stasiu napisał(a):
Gabi fajnie zasuwałaś. ok Jednego mi na zdjęciach brakowało. Miny Twoich kolegów, którzy, jak się wadaje, musieli być siłą wyrwani od ochłody morza i barowego parasola. giggle Gabi, Ty chyba jesteś wodzirejem w grupie, nikt nie miał odwagi protestować i poszli jak barany na rzeź do takiej spiekoty Toungue


jest w tym trochę prawdy giggle możemy się domyślać kto wybierał tą nadmorską miejscowość tak malowniczo i zupełnie przypadkiem Wink położoną przy szlaku górskim. A poważnie - wiedzieli co ich czeka na miejscu, żyłam tą wyprawą już na miesiąc przed wyjazdem. Tylko długość trasy przeszła trochę ich oczekiwania Smile Ale serdecznie im dziekuję za współudział w tej wędrówce, stali się częścią niektórych ciekawych i zabawnych wspomnień z tamtego miejsca. Czasami byli bardziej dzielni ode mnie, wspieraliśmy się na przemian. Było ok

Dziękuję za słowa, na pewno niebawem coś jeszcze napiszę.


03-08-2010 08:48 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: