Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (5): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 Następna > Ostatnia »
Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
Autor Wiadomość
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #16
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Nioooo, też słyszałem że dożo opowiada a szczególnie własnie o KasiA.. ja siem nie znam na tym ale że wysoki i szczupły w00t wiadomo jedynie że długie włosy ma (coś jak wiedźmin)



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
25-06-2008 11:12 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KasiaA
KrakowiankA
*****


Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status: Offline
Post: #17
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Szanowny kolego Pablo, czy Ty mnie jakoś straszysz? Czy ja mam sie bać? innocent
Długie włosy? No tak... W końcu to pogromca smoków Toungue prawie jak Wiedźmin Wink



"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
25-06-2008 11:15 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #18
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Pablo napisał(a):
Nioooo, też słyszałem że dożo opowiada a szczególnie własnie o KasiA.. ja siem nie znam na tym ale że wysoki i szczupły w00t wiadomo jedynie że długie włosy ma (coś jak wiedźmin)


ten, którego poznałam ma krótkie włosy... jaki Wiedźmin??? giggle już raczej Tom Hanks mi do głowy przychodzi co by porównać... Wink innocent

Bardzo dobrze o Was mówił! Smile dlatego zdecydowałam się tu zajrzeć Smile "skoro tak fajnie to czemu nie spróbować?" Żadnych szczegółów nie opowiadał!!! o nikim z Was!!! żadne takie... to facet na poziomie ok


25-06-2008 11:39 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #19
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

KasiaA napisał(a):
Szanowny kolego Pablo, czy Ty mnie jakoś straszysz? ...

jakże bym śmiał... przecież Ty się niczego nie boisz Rolleyes
ps. takie tam ożywianie dyskusji Wink

Malgorzata_Wa napisał(a):
...
ten, którego poznałam ma krótkie włosy... jaki Wiedźmin??? giggle już raczej Tom Hanks...


Nie nie, wiadomo na głowie ma krótkie Smile ... Tom Hanks... oki od dzisiaj tak go będę nazywał Wink



Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
25-06-2008 11:50 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Hella

*****


Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status: Offline
Post: #20
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Malgorzata_Wa napisał(a):
.... to facet na poziomie ok


Nooooo... Tyle czasu śmiga po Tatrach i nawet marnego sms'a z pozdrowieniami nie przysłał.
Bzytki śmok!



"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
25-06-2008 12:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #21
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

No prawie. kogo ta Małgocha poznała? uhm Ja wiem, że "nasz" Sylwek zionie ogniem i lata nad wszystkimi górami. Ostatnio polubił zjeżdżanie po linie. Od kiedy odleciał nad Taterki Słowackie, ślad po nim zaginął. Sylwek - przystojny, szczupły, elegancki - chyba będę musiał iść do okulisty giggle



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
25-06-2008 03:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #22
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Stasiu napisał(a):
No prawie. kogo ta Małgocha poznała? uhm Ja wiem, że "nasz" Sylwek zionie ogniem i lata nad wszystkimi górami. Ostatnio polubił zjeżdżanie po linie. Od kiedy odleciał nad Taterki Słowackie, ślad po nim zaginął. Sylwek - przystojny, szczupły, elegancki - chyba będę musiał iść do okulisty giggle


No kurcze Sylwestra poznałam!! Smile ja kręcę... tu nawet jakieś zdjęcie jego gdzieś jest jak na Kościelec wchodzi - to on! poznałam Smile ale jaja... giggle

a nawet go widziałam jak walczył z żywiołem! prowadził ze sznurkiem, właził na filarek dzielnie Smile na własne oczęta widziałam Smile


25-06-2008 04:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Stasiu

*****


Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Post: #23
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

No to dawaj to zdjęcie, bo te nasze rozmowy jak młócenie pustej słomy Rolleyes



Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
25-06-2008 07:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #24
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Stasiu napisał(a):
No to dawaj to zdjęcie, bo te nasze rozmowy jak młócenie pustej słomy Rolleyes


Stasiu... na wszystko przyjdzie czas Smile Na razie poprosiłes o moje wymiary i dostałeś Rolleyes na resztę trzeba sobie zasłużyć Toungue


25-06-2008 07:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #25
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Hej prześmiewcy, Wasze szczęście, że Was lubie /trochę/
ja tam byłem w Murowańcu z Małgorzatą-Wa i widzę, że niesłusznie tyle o Was dobrego naopowiadałem ...
Szkoda, że nie zrobiłej Jej jakiej foty do forumowego kwietnika ...
a co do identyfikacji i żeby nie było niejasności     ten w brylach to sem ja ...


26-06-2008 06:03 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #26
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Sylwester napisał(a):
Hej prześmiewcy, Wasze szczęście, że Was lubie /trochę/
ja tam byłem w Murowańcu z Małgorzatą-Wa i widzę, że niesłusznie tyle o Was dobrego naopowiadałem ...
Szkoda, że nie zrobiłej Jej jakiej foty do forumowego kwietnika ...
a co do identyfikacji i żeby nie było niejasności ten w brylach to sem ja ...


Cześć Sylwester... jak się cieszę, że jesteś... Smile trochę tu namieszałam... wejście smoka (nomen omen Wink ) tym moim Elbrusem miałam ech Sad nie tak zaczęłam i d*** blada... człek się uczy całe życie... nic to. Góry są ponad wsiem! Smile

I jak było? o co ja się pytam... przecież wiem jak było... Smile ja już zaczynam mieć rajzefiber przed wylotem... oj mówię Tobie... zaczynam się denerwować... jak czekan zabiezpieczyć? kiedyś jakiś pokrowiec miałam ale to było kiedyś... Młody jeździł z moim czekanem, koledzy Młodego i szlag go trafił... pokrowiec znaczy... a dziab tam nie wezmę bo i po co? Twoje raki pękły a jak moje pękną? przecież dwóch par nie wezmę! o mamo... strach się bać... denerwuję się! help... Sad

jak dobrze, że jesteś... Wink


26-06-2008 07:11 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #27
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Pozdrawiam Małgorzato_Wa, denerwujesz się-to dobrze, bo to i tak minie ... zazdroszczę Ci troche tych Twoich kumpli od imprez ...
a wiesz, że jeszcze wczoraj na koniec zrobiłem z Majką Bardziej lewą kazalnicę w Będkowskiej Smile, cholerka jak dobrze ...
http://www.wspinanie.pl/topo/polska/podk...ty_mur.htm
pozdrawiam serdecznie


26-06-2008 07:30 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #28
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

ok

Sylwester napisał(a):
Pozdrawiam Małgorzato_Wa, denerwujesz się-to dobrze, bo to i tak minie ... zazdroszczę Ci troche tych Twoich kumpli od imprez ...
a wiesz, że jeszcze wczoraj na koniec zrobiłem z Majką Bardziej lewą kazalnicę w Będkowskiej Smile, cholerka jak dobrze ...
http://www.wspinanie.pl/topo/polska/podk...ty_mur.htm
pozdrawiam serdecznie


tych z którymi jadę? jest czego/kogo! Smile jeden z nich przeszedł ze mną krzyż pański zimą w Tatrach... dokopałam mu straszliwie i na lodospadach i na stoku... ech długo by opowiadać Wink ale to on właśnie zaproponował mi potem Elbrus! Smile sprzężenie zwrotne... Toungue

a masz jakiś pomysł jak kijki zabezpieczyć? pewnie w sobotę pojadę i jakis pokrowiec nabyję bo w samolocie połamią mi jak nic! Sad

te nerwy przed to sam miód! Smile będę je potem wspominać! Smile

cudnie, że udalo Wam się przejść BLD na ZM! Smile ja po Elbrusie pewnie skoczę na łikend do Podlesic... już jakiś czas tam nie byłam... Smile


26-06-2008 07:46 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #29
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Wczesną tatrzańską wiosną, w pierwszy długi łikend majowy, otworzyłam swój nowy rok tatrzański... po raz pierwszy od wielu lat miałam przerwę w byciu w Tatrach prawie 5 miesięczną... Sad lekarze postawili veto... Jak tylko zaczęli się zastanawiać i zaczynali rozmowę od "w zasadzie" przestałam się zastanawiać. Wykonałam telefon, klepnęłam nocleg i heya! Ornak... jak dawno tu nie byłam... Smile

2 maja: Błyszcz i Bystra... cudna pogoda, piękna wycieczka! taka o jakich się marzy...

3 maja: miało być wyjście przez Kobylarz na Małołączniak i potem przejście Cz.Wierchami na Ciemniaka i w dół na Ornak ale nie doszłam nawet na Małołączniak... pogoda się załamała... wyszłam ze żlebu, doszłam (chyba cudem) do betonowego słupka na Małołączniaku i wycof! nie odróżniałam śniegu od powietrza... zadyma jak się patrzy! czym prędzej schodziłam z w dół zanim wiatr nie zasypał moich śladów...

4 maja: leje... w schronie pustki... wyspałam się, wyleniuchowałam, przeczytałam całą książkę... Wszyscy już wyjechali z długiego łikendu... wieczorem wyszłam na spacer nad Staw i trochę podeszłam pod Tomanową...

5 maja wyjechałam wiedząc, że już za miesiąc będę w Moku Smile


Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2008 07:10 PM przez Malgorzata_Wa.

30-06-2008 07:07 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Malgorzata_Wa

****


Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status: Offline
Post: #30
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008

Cd... Smile

Przyjechałam w Tatry, do Moka w czwartek, 14 sierpnia. Powitały mnie piękną pogodą! I tak:

15.08. PpCh, padł wreszcie na kolana przede mną... Big Grin cała w euforii sobie pomyslałam, że to teraz idę na Czarnego Mięgusza! no to poszłam... ale po słowackiej stronie wiało, bardzo... dostałam dwa razy dubla podmuchem i stwierdziłam, że nie ma mowy! zwieje jak nic! i zeszłam... do następnej razy! Wink

16.08. leje... lało cały dzień!

17.08 wypogodziło się więc w górę! wymyśliłam sobie, że pójdę na Przełęcz Białczańską. W mniej więcej połowie drogi się wycofałam... po wczorajszej ulewie, ścieżka zamieniła się w osuwający się błotnisto-żwirkową zjeżdżalnię... ten kto był to wie, jak ta ścieżka wygląda... po co mnie to ryzyko. Zeszłam. I widząc tłum idący w kierunku Rysów i Szpiglasowej, niewiele myśląc poszłam na... PpCh Smile na górze stwierdziłam, że przejdę tyle ile się da "drogą po głazach". Nie dało się daleko... zaraz za załomem płyty, okap. Bez asekuracji nie ma mowy!

18.08. Moko - dol. Białej Wody - dol. Litworowa - Rohatka - Zbójnicka Chata. Tu nocleg na podłodze a ściślej na dwóch ławach i taboretach... nie będę spała na kafelkach, nawet na materacu...

19.08 Zbójnicka Chata - dol. Małej Zimnej Wody - Chata Tery'ego

i tu coś opiszę... poszłam nad staw ugotować sobie papu i poopalać się. Rozkokosiłam się. W pewnym momencie słyszę za sobą jakiś dziwny dźwięk. Na początku zignorowałam go. Za chwilę dźwięk się powtórzył, wyraźniej... odwracam się i widzę, jak goła kobieta, w wieku balzakowskim pluszcze się w stawie... w tym samym, z którego kilka minut wcześniej nabrałam wody i ugotowałam sobie herbatkę i "złotego kurczaka"... w tym samym stawie, który dalej płynie jako wodospad i spada do dol. Małej Zimnej Wody i potem płynie potokiem, z którego ze 2 godziny wcześniej brałam wody do butelki... Zatkało mnie... patrzę dookoła, wszyscy panowie mają wycelowane lornetki lub aparaty w kierunku damy... Lejdi po chwili wyszła, nie miała ręcznika więc stała sobie przodem do Łomnicy i schła w promieniach słoneczka... po czym się ubrała i oddaliła... nie zareagowałam... żałuję ale po prostu się wstydziłam.

Wieczorem od miłego znajomego dostałam smesa, że gdzieś w Chacie jest jego znajomy i czy moge go pozdrowić. Pewnie! Co ja się go naszukałam... Po jakiejś chwili bardzo szybko rozeszła się wiadomość po schronie, że szukam "wicię" i jak tylko gdzieś się pojawiłam od razu słyszałam: "ja nie jestem wicia!" Wink giggle giggle giggle

20.08 Chata Tery'ego - Czerwona Ławka - Dol. Staroleśna (ominęłam Zbójnicką Chatę) - Rohatka - dol. Litworowa - Łysa Polana - Zakopane - Kraków - Warszawa (2 w nocy)

Cóż mogę napisać... poza tym jednym dniem pogoda była wymarzona! dwa dni spacerowe ale suche poza tym lampa! kamienie suche, wiaterek chłodził, włosy rozwiewał, ziele pachniało, kozice pozowały, świstaki gwizdały i uciekały, potoki szemrały, las szumiał... ech Rolleyes

Jak za każdym razem łzy same płynęły kiedy schodziłam i żegnałam się z kolejnym etapem Tatr... Cry ale to co mnie na duchu podtrzymywało to to: że za trzy tygodnie znów tam będę!!! Dance clap


22-08-2008 11:24 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: