|
Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
|
| Autor |
Wiadomość |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
Nioooo, też słyszałem że dożo opowiada a szczególnie własnie o KasiA.. ja siem nie znam na tym ale że wysoki i szczupły wiadomo jedynie że długie włosy ma (coś jak wiedźmin)
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 25-06-2008 11:12 AM |
|
 |
KasiaA
KrakowiankA
    
Postów: 1,329
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2007
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
"[Tatry]...Przeto stałyście się marzeniem, tęsknotą ludzi spragnionych modlitwy bezsłownej i słońca"
|
|
| 25-06-2008 11:15 AM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
|
|
| 25-06-2008 11:39 AM |
|
 |
Pablo
pablo
    
Postów: 10,684
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
Szanowny kolego Pablo, czy Ty mnie jakoś straszysz? ...
jakże bym śmiał... przecież Ty się niczego nie boisz 
ps. takie tam ożywianie dyskusji 
...
ten, którego poznałam ma krótkie włosy... jaki Wiedźmin???  już raczej Tom Hanks...
Nie nie, wiadomo na głowie ma krótkie ... Tom Hanks... oki od dzisiaj tak go będę nazywał
Zaprzyjaźnij się z człowiekiem, który chodzi po górach
|
|
| 25-06-2008 11:50 AM |
|
 |
Hella
    
Postów: 1,965
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2007
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
.... to facet na poziomie
Nooooo... Tyle czasu śmiga po Tatrach i nawet marnego sms'a z pozdrowieniami nie przysłał.
Bzytki śmok!
"... Snuj marzenia tak, jakbyś miał żyć wiecznie;
żyj tak, jakbyś miał umrzeć dziś..."
|
|
| 25-06-2008 12:39 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
No prawie. kogo ta Małgocha poznała? Ja wiem, że "nasz" Sylwek zionie ogniem i lata nad wszystkimi górami. Ostatnio polubił zjeżdżanie po linie. Od kiedy odleciał nad Taterki Słowackie, ślad po nim zaginął. Sylwek - przystojny, szczupły, elegancki - chyba będę musiał iść do okulisty
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 25-06-2008 03:32 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
|
|
| 25-06-2008 04:08 PM |
|
 |
Stasiu
    
Postów: 17,594
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Mar 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
No to dawaj to zdjęcie, bo te nasze rozmowy jak młócenie pustej słomy
Góry się nie zdobywa, góry nas wpuszczają.
|
|
| 25-06-2008 07:06 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
No to dawaj to zdjęcie, bo te nasze rozmowy jak młócenie pustej słomy 
Stasiu... na wszystko przyjdzie czas Na razie poprosiłes o moje wymiary i dostałeś na resztę trzeba sobie zasłużyć
|
|
| 25-06-2008 07:25 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
Hej prześmiewcy, Wasze szczęście, że Was lubie /trochę/
ja tam byłem w Murowańcu z Małgorzatą-Wa i widzę, że niesłusznie tyle o Was dobrego naopowiadałem ...
Szkoda, że nie zrobiłej Jej jakiej foty do forumowego kwietnika ...
a co do identyfikacji i żeby nie było niejasności
ten w brylach to sem ja ...
|
|
| 26-06-2008 06:03 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
|
|
| 26-06-2008 07:11 PM |
|
 |
Sylwester
    
Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
Pozdrawiam Małgorzato_Wa, denerwujesz się-to dobrze, bo to i tak minie ... zazdroszczę Ci troche tych Twoich kumpli od imprez ...
a wiesz, że jeszcze wczoraj na koniec zrobiłem z Majką Bardziej lewą kazalnicę w Będkowskiej , cholerka jak dobrze ...
http://www.wspinanie.pl/topo/polska/podk...ty_mur.htm
pozdrawiam serdecznie
|
|
| 26-06-2008 07:30 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
|
|
| 26-06-2008 07:46 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2008 07:10 PM przez Malgorzata_Wa.
|
|
| 30-06-2008 07:07 PM |
|
 |
Malgorzata_Wa
   
Postów: 300
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jun 2008
Status:
Offline
|
RE: Tatry Małgorzaty_Wa Lato'2008
Cd... 
Przyjechałam w Tatry, do Moka w czwartek, 14 sierpnia. Powitały mnie piękną pogodą! I tak:
15.08. PpCh, padł wreszcie na kolana przede mną... cała w euforii sobie pomyslałam, że to teraz idę na Czarnego Mięgusza! no to poszłam... ale po słowackiej stronie wiało, bardzo... dostałam dwa razy dubla podmuchem i stwierdziłam, że nie ma mowy! zwieje jak nic! i zeszłam... do następnej razy! 
16.08. leje... lało cały dzień!
17.08 wypogodziło się więc w górę! wymyśliłam sobie, że pójdę na Przełęcz Białczańską. W mniej więcej połowie drogi się wycofałam... po wczorajszej ulewie, ścieżka zamieniła się w osuwający się błotnisto-żwirkową zjeżdżalnię... ten kto był to wie, jak ta ścieżka wygląda... po co mnie to ryzyko. Zeszłam. I widząc tłum idący w kierunku Rysów i Szpiglasowej, niewiele myśląc poszłam na... PpCh na górze stwierdziłam, że przejdę tyle ile się da "drogą po głazach". Nie dało się daleko... zaraz za załomem płyty, okap. Bez asekuracji nie ma mowy!
18.08. Moko - dol. Białej Wody - dol. Litworowa - Rohatka - Zbójnicka Chata. Tu nocleg na podłodze a ściślej na dwóch ławach i taboretach... nie będę spała na kafelkach, nawet na materacu...
19.08 Zbójnicka Chata - dol. Małej Zimnej Wody - Chata Tery'ego
i tu coś opiszę... poszłam nad staw ugotować sobie papu i poopalać się. Rozkokosiłam się. W pewnym momencie słyszę za sobą jakiś dziwny dźwięk. Na początku zignorowałam go. Za chwilę dźwięk się powtórzył, wyraźniej... odwracam się i widzę, jak goła kobieta, w wieku balzakowskim pluszcze się w stawie... w tym samym, z którego kilka minut wcześniej nabrałam wody i ugotowałam sobie herbatkę i "złotego kurczaka"... w tym samym stawie, który dalej płynie jako wodospad i spada do dol. Małej Zimnej Wody i potem płynie potokiem, z którego ze 2 godziny wcześniej brałam wody do butelki... Zatkało mnie... patrzę dookoła, wszyscy panowie mają wycelowane lornetki lub aparaty w kierunku damy... Lejdi po chwili wyszła, nie miała ręcznika więc stała sobie przodem do Łomnicy i schła w promieniach słoneczka... po czym się ubrała i oddaliła... nie zareagowałam... żałuję ale po prostu się wstydziłam.
Wieczorem od miłego znajomego dostałam smesa, że gdzieś w Chacie jest jego znajomy i czy moge go pozdrowić. Pewnie! Co ja się go naszukałam... Po jakiejś chwili bardzo szybko rozeszła się wiadomość po schronie, że szukam "wicię" i jak tylko gdzieś się pojawiłam od razu słyszałam: "ja nie jestem wicia!" 
20.08 Chata Tery'ego - Czerwona Ławka - Dol. Staroleśna (ominęłam Zbójnicką Chatę) - Rohatka - dol. Litworowa - Łysa Polana - Zakopane - Kraków - Warszawa (2 w nocy)
Cóż mogę napisać... poza tym jednym dniem pogoda była wymarzona! dwa dni spacerowe ale suche poza tym lampa! kamienie suche, wiaterek chłodził, włosy rozwiewał, ziele pachniało, kozice pozowały, świstaki gwizdały i uciekały, potoki szemrały, las szumiał... ech
Jak za każdym razem łzy same płynęły kiedy schodziłam i żegnałam się z kolejnym etapem Tatr... ale to co mnie na duchu podtrzymywało to to: że za trzy tygodnie znów tam będę!!!
|
|
| 22-08-2008 11:24 AM |
|
 |
|
|