Wywiązując się z danej obietnicy, a przede wszystkim zgodnie z własnymi snobistycznymi potrzebami chcę rozpocząć rozmowę o czerwcowych Tatrach i kolejnym forumowym spotkaniu. Piszmy - rozmawiajmy i cieszmy się oczekiwaniem na kolejne spotkanie w gronie osób, które złączyło więcej niż ktokolwiek /Pedro również/ mógłby przypuszczać. Jako termin spotkania prop. czerwiec i tak: 15 zjazd i rozruch, 16 całodniowe wyjście na szlak i realizacja założonego celu, 17 rozjazd dla tych którzy będą musieli wracać.
Tu słowo wyjaśnienia co do zmiany wcześniej założonego terminu - po prostu chcę wszystkim dać możliwość poznania mojej kumpeli - Danusi z Gliwic, która pewnie zrobi mi coś złego jak Was nie poproszę o aprobatę tego terminu. Porozmawiajmy o sprawie - zapraszam do rozmowy.[/align]
Sprawa dotyczy określonego już terminu i 2 noclegów w Murowańcu.Co do planów na szlak zakładamy nastepującą opcję:
po dojściu do Murowańca wchodzimy na Kościelec - jako rozruch, drugiego dnia zamierzamy się na Orlą Perć jako danie główne, wybór kierunku i zakresu elsploracji ustalamy na miejscu, z OP powrót do schroniska, 3 dnia zejście ...
Na "teraz" lista obecności wygląda tak:
Termin 8-10 czerwca
1-2.Pablo z Bogusią
3. Sylwek
4. Maciek Fasmac
5. Majka
Termin 15-17 czerwca
1-2. Sylwek z Małgosią
3-4. Rycho z Anettą
5-6.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-06-2007 02:15 PM przez Sylwester.
Sylwek, zobacze jak sie z zaliczeniami uporam, i jak mi rozloza egzaminy.. (cholera, zaczne sie chyba bardziej starac, zeby jak najmniej czasu w sesji mi nauka i egzaminy zajmowaly )
Ale choc na dzionek..dwa.. - to wyskocze, dyć to z 1,5h PKSem.. (a w PKSie tez mozna sie uczyc )
"Tam na dole zostało wszystko to, co Cię męczy,
Patrząc w góry w około świat wydaje się lepszy..."
Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2007 12:17 PM przez marycha.
Tu słowo wyjaśnienia co do zmiany wcześniej założonego terminu - po prostu chcę wszystkim dać możliwość poznania mojej kumpeli - Danusi z Gliwic, która pewnie zrobi mi coś złego jak Was nie poproszę o aprobatę tego terminu.
Sylwek dzięki Ten termin mi pasuje, a Ty Marysiu przysiądź trochę fałdów to się znów w Tatrach spotkamy . Sylwester a jakie plany, bo moze bym Gośkę zabrała . Wyposażyłam ją ostatnio w kurtkę membranową, buty już miała wcześniej a chęci..............no to chyba wiadomo :D
Rosną skrzydła u ramion,
czas się w wieczność przemienia,
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy,
gdy zmierzamy do szczytu po kamieniach...
Kurcze no fajne plany, myślami to już jestem nad Czarnym Gąsienicowym - chyba moim ulubionym stawem po polskiej stronie Tatr... Niestety jak już pewnie części z Was wiadomo w czerwcu nie będzie mnie w Polsce więc niestety odpadam z wyjazdu W związku z tym na ten zjazd prosiłbym kogoś innego aby podjął się organizacji, myślę że nie będzie z tym problemu.
Jeśli będziesz dłużej w Tatrach jak to piszesz to być może na jeden dzień w tym czasie bym doskoczył oczywiście mnie nie potrzeba rezerwować noclegu gdyż tylko jeden dzień wchodzi w rachubę No i jak ciągle piszę termin wyjazdu = ładna pogoda.Poza tym mam ściśle określony cel a mianowicie> Młynarz Jeśli więc podczas swojego pobytu chciałbyś wejść na Młynarza doliną Żabią Białczańską to chętnie bym się tam wspólnie wybrał.To blisko Wysokich .
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
Jeśli więc podczas swojego pobytu chciałbyś wejść na Młynarza doliną Żabią Białczańską to chętnie bym się tam wspólnie wybrał.To blisko Wysokich .
Jak najbardziej i z największą przyjemnością i owszem ...
Mam namiary na Ciebie i na pewno odezwię się w odpowiednim czasie bliżej wyjazdu i już z miejsca pobytu, będzie mi bardzo miło uczestniczyć z tobą w takiej imprezie
A napisz Sylwester w jakim czasie (w przedziale czasowym )mógłbyś ewentualnie wybrać się na ten szczyt Bo rozumiem ,że wtedy kiedy będziesz buszować z małżonką i innymi forumowiczami po Tatrach Słowackich to chyba nie wchodzi dla Ciebie w rachubę .Rozumiem ,że chyba w pierwsze dni pobytu
Aby wędrować po górach nie wystarczy mieć tylko dobre nogi ale także dobre oczy aby ich piękno podziwiać oraz dobre serce aby je pokochać.... .
Kurcze, przyznam szczerze, że mi bardziej pasowała pierwsza data wyprawy. 15-tego moja żona ma urodziny i raczej będzie impreza w ten wekend.
Oczywiście nie twierdzę że nie pojadę ale może być ciężko. Zobaczymy może uda się zmienić termin imprezy.
W każdym razie jeśli mi się nie uda to postaram się być w 08.06.
Czerwiec w Tatrach może być piękny.Wstępnie planuję tydzień w Tatrach,po 15 czerwca(do 15 czerwca wiele spośród szlaków turystycznych na Słowacji-jest zamknięta).
Od 23 do 25 marca będę w zakopanym może w tym czasie ktoś z forumowiczów też będzie ,chętnie na jakąś piankę bym się umówił.A co do planów górskich ,zależy od warunków myślałem o kościelcu w sobotę 24 marca może w murowańcu kogoś z plakietką górskiego świata spotkam.