Odpowiedz  Napisz temat 
Spacerowo na Sławku
Autor Wiadomość
hemlighet
Hemli
*****


Postów: 2,570
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jan 2011
Status: Offline
Post: #1
Spacerowo na Sławku

Po wczorajszych odwiedzinach na Koszystej cięężko było się zwlec z łóżka o sensownej porze. Nie ma zmiłuj - trochę porannej musztry i się udało.

Tym sposobem o 7.30 staliśmy już pod Sławkiem.



Podkreślam pod. Bohater tego dnia znajdował się bowiem jakieś 1400 metrów wyyżej... Rolleyes

Z racji na potwornie małą ilość śniegu (a raczej jego miejscowy brak) na początku szło nam całkiem sprawnie. A, przy okazji zdążyliśmy też zgubić chmury, które uczyniły nasz poranek szarym i ponurym Wink



Na Maximiliance potwierdziło się, że mamy dzisiaj piękny dzień. No i mamy pierwsze widoki dnia dzisiejszego.







Okazuje się poza tym, że na szlaku na Sławkowski zrobiło się dość... tłoczno. Jak się później przekonamy - w grupie raźniej Smile



Chociaż mamy początek marca, śniegu jest tak mało, że idzie normalnie szlakiem, zakosami.

Szlak, tak jak wielu nas uprzedzało jest dość... monotonny Smile Co nie oznacza, że nieciekawy. Widoczki raczej ograniczone. A do celu jeszcze daleko...





Jesteśmy jednak mile zaskoczeniu tym, jak Sławkowski prezentuje się od strony Doliny Staroleśnej. Głębokie żlebiska robią wrażenie. Nie chciałabym się tutaj potknąć...





Po lewej mamy małe zapowiedzi widoków ze szczytu. Taki dodatkowy motywator do zdobywania kolejnych metrów w pionie Wink



Na Królewskim Nosie królujemy nad chmurami...



I czas zmierzyć się z ostatnim sporym podejściem.



Jeszcze parę metrów iii...

Jesteśmy!



Może i powszechnie uważa się, że długie i monotonne to podchodzenie na Sławkowski... Ja tam jakoś specjalnie nie narzekałam. Ale widoki ze szczytu są warte wszelkiego zachodu Wink





Dolina Staroleśna.



I Staroleśny Szczyt.



Z drugiej strony Kralova Hola o nieco łagodniejszym charakterze Smile



Na szczycie spotykamy grupę bardzo sympatycznych Słowaków, którzy jak zawsze częstują tym i owym... Tym razem wręczono mi kubek od termosu, w którym jak się okazało - wcale nie było herbaty innocent Ale oczywiście dałam się nabrać Wink





Po nacieszeniu oczu okolicą w końcu przychodzi ten niefajny czas, w którym trzeba schodzić w dół. Na odchodne robimy pamiątkowe zdjęcie i dół. Oczywiście tą samą trasą.





Dla urozmaicenia drogi, Wojtek zdobywa różne "kupki kamieni" Smile



Ten fragment podobał mi się najbardziej na całym szlaku. Przejście pod jednym ze żlebisk Wink

Podczas zejścia rysują się nam w głowach już kolejne plany górskie. Jakoś zawsze tak jest - jak wyjeżdżamy, trzeba sobie obiecać, że za jakiś czas znowu tu będziemy. A do odkrycia wciąż jest tyle miejsc... Smile

Ani się obrócimy, a znowu jesteśmy w Smokowcu.



Żegnamy się ze Sławkiem, który był dla nas bardzo gościnny. I myślę, że jeszcze nieraz wpadniemy do niego z wizytą... Wink



http://hemli-w-gorach.blogspot.com/
17-05-2014 08:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
Spacerowo na Sławku - hemlighet - 17-05-2014 08:47 PM
RE: Spacerowo na Sławku - tratina - 17-05-2014, 09:01 PM
RE: Spacerowo na Sławku - PiotrekDz - 17-05-2014, 09:25 PM
RE: Spacerowo na Sławku - hemlighet - 17-05-2014, 09:52 PM
RE: Spacerowo na Sławku - PiotrekDz - 18-05-2014, 09:58 AM
RE: Spacerowo na Sławku - Stasiu - 18-05-2014, 07:18 AM
RE: Spacerowo na Sławku - dr.Etker - 18-05-2014, 02:49 PM
RE: Spacerowo na Sławku - szewczyczek - 18-05-2014, 09:43 AM
RE: Spacerowo na Sławku - Stasiu - 18-05-2014, 12:00 PM
RE: Spacerowo na Sławku - hemlighet - 18-05-2014, 01:51 PM
RE: Spacerowo na Sławku - szewczyczek - 18-05-2014, 04:11 PM
RE: Spacerowo na Sławku - dr.Etker - 18-05-2014, 08:59 PM
RE: Spacerowo na Sławku - szewczyczek - 19-05-2014, 06:31 PM
RE: Spacerowo na Sławku - paulina - 10-06-2014, 02:05 PM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: