Piz Trovat -3146m - ferrata
Ferrata powstała w 2006r celem uatrakcyjnienia tego bogatego regionu. Zimą sprawny turysta (narciarz)znajdzie tu szereg atrakcji, dlatego przez trzy kwartały królują tu narciarze oraz skiturowcy, a dla osób uprawiających wspinaczkę lodową ? udostępniono pobliska górę na której sztucznie utrzymuje się grubą warstwę lodu. Jednak dla przeciętnego niedzielnego turysty udostępniona była tylko jedna łatwa droga na Mont Pers 3207m. Toteż Szwajcarskie koleje sfinansowały budowę w tym rejonie ferraty, która przyciągnie dodatkowych turystów - a tym samym pobudzony zostanie letni ruch turystyczny. Teraz dzięki zbudowanej ferracie, duża ilość turystów wędruje tą ubezpieczona drogą ? podziwiając jednocześnie całą okolicę. Trasa ta ma ok. 600m długości a różnica wysokości wynosi tylko 300m, a na jej przejście w normalnych warunkach wystarczy przeznaczyć max 2 godz. Jednak widoki ze szczytu wynagradzają nam włożony (niewielki) wysiłek. Co do trudności ? to są to trudności porównywalne do naszej OP- czyli ?spoko?.
Start.
Ze stacji kolejki górskiej na Diavolezza (2950m) roztaczają się niesamowite widoki na alpejskie panoramy. To stąd wyrusza się na zdobywanie okolicznych alpejskich szczytów, trekkingi po lodowcu i na via ferratę Piz Trovat. Na sprawne pokonanie tej ubezpieczonej drogi musimy posiadać standardowy zestaw , który jest potrzebny na ferraty tj: kask, uprząż, lonża oraz rękawiczki. Od schroniska Diavolezze idziemy szlakiem oznaczonym kolorem niebiesko-białym w kierunku podstawy ściany szczytu Piz Trovat, no cóż najpierw musimy stracić ok. 100m wysokości by z 2850m powoli po piargu (śniegu) dojść do podstawy ściany (mniej więcej zabierze nam to 20min) gdzie bierze początek nasza ferrata.. Ten alpejski szlak (w lecie ) jest dobrze oznakowany, jednak w warunkach majowych, gdy na trasie leży jeszcze duża ilość śniegu, my idziemy wydeptanym szlakiem, który podążają skituryści, w kierunku na Piz Palu. Pierwsza większa trudność to wejście metalową drabiną i dotarcie do pierwszych klamer, potem już łatwym położonym terenem aż do mostku, (który znajduje się na wysokości ok. 3050m) by ponownie wskoczyć znowu na klamerki, mijamy okolicznościową tablicę jak i również oryginalny zamocowany w ścianie kranik. Podczas wspinania się ta trasą cały czas towarzyszy nam wspaniała panorama na okoliczne szczyty : masyw Palu, Belavista, Bernina oraz inne a także na lodowiec Pers, tak więc co chwile jest okazja do zrobienia ?foto? a zarazem małego odpoczynku. Na szczycie Piz Trovat 3146 m npm mamy okazje oglądac wspaniałe, alpejskie widoki!
Zejście z Piz Trovat jest bardzo łatwe ; zimą śnieżnym zboczem do schroniska Diavolezze, ew na przełączce odbić w prawo i wejść łatwiutką drogą na kopulasty szczyt o nazwie Sass Queder 3066m.
Ciekawostki:
W schronisku Diavolezze ?nocleg w pokoju wieloosobowym na piętrowych łózkach kosztuje 65 fr (kolacja +sniadanie), w teorii schr w maju jest nieczynne ? co jednak jest nieprawdą ?,
możliwość skorzystania z jaccuzi (na wolnym powietrzu) ?to tylko 23 fr, piwo to tylko 6,5 fr, mapy 25-29 fr, kolejka (góra ?dół) to tylko 33fr. szafki depozytowe po 1 fr.
Możliwość łatwego godzinnego wejścia na pobliski szczyt Mont Pers 3207m.
Jednak multum turystów z tego schroniska codziennie podąża w masyw Palu, rzadzej w kierunku schr. Marco Rosa (dane z 21-24.05.2010r).
http://www.klettersteig.de/main.asp?KSID=1496
Stacja Diavolezze

Kolejką do góry

Schronisko Diavolezzo

Piz Torvat

Pierwsze trudności









Widok na masyw Palu

Widok na Piz Bernina




dla spragnionych zabudowano? kran




schronisko Diavolezze i górujący nad nim Mont Pers

Szczyt Piz Torvat 3146m

Trasa zejściowa, a w tle szczyty Piz Palu

