Odpowiedz  Napisz temat 
Wolność słowa - plusy i minusy
Autor Wiadomość
Olka

****


Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #1
RE: Wolność słowa - plusy i minusy

spoko napisał(a):
Olka chyba jesteś zbyt podenerwowana i mylisz osoby . uhm


Mam, znalazłam post w którym pomyliłam nicki.
Nietstey zacytowałas inny, w którym o Ciebie nie chodziło.
Tak we wcześniejszym poscie omyłkowo napisałam Spoko za co przepraszam i przyznaję się do błędu.

W zacytowanym poscie przez Ciebie chodzi o luzik ale nie to jest wazne.

Taka dygresja od tematu, żeby oddac cesarzowi co cesarskie, pomyliłam się to i przepraszam powiedziałam.

Hella napisał(a):
Olka, tak jak Ryśkowi bardzo podobały mi się Twoje relacje, "energetyczne" podejście do turystyki górskiej. Na długi czas zniknęłaś, szkoda, ze teraz w Twoich postach jest tyle żalu.


Żalu?
Raczej ciekawość czemu jest tak a nie inaczej.

Rycho napisał(a):
pisałem w swoim poście że to Oli relacje były głównym motorem który mnie skłonił do zalogowania się na tym forum i dalej jestem pełen podziwu dla Jej wypraw i relacji. Myślę że oboje kochamy góry lubimy po nich chadzać i spędzać w nich każdą wolną chwilę.... i jakoś trudno mi uwierzyć że szanującemu się górołazowi odpowiada taka forma realizacji wypraw jaką przedstawił wczoraj kolega ( tzn z puszką lub kilkoma na szlaku )


Nigdzie nie napisałam, ze podoba mi się pomysł realizacji wyprawy górskiej z piwem w ręku.
Ale moge się znowu mylić więc jeśli tak napisałam, proszę o przypomnienie gdzie.
Piszę raz setny, że chodzi o ucinanie rozmowy zamiast argumentowanie i być moze edukowanie tego biednego użytkownika, który z ta puszką po górach chadza. Może własnie należało mu wytłumaczyć co się o tym sądzi i zostawić dla potomnych jako przykład złego chadzania w góry.

Inny powód usunięcia wątków to np dlatego, ze uzytkownik napisał, ze walnął szczyt albo zabluźnił.
Nawet na najbardziej mistycznej wyprawie, z najbardziej kulturalnymi ludźmi usłyszysz takie wyrazy, ze Ci uszy zwiędną więc po co ta utopia.
Po co to sztuczne, udawane: my nie bluźnimy, my jesteśmy kulturalni ludzie na poziomie.

Jak trzeba coś zaakcentować, zmusić kogoś do czegoś, podkreślić coś to i trzeba czasem zaklnąć (nikt nie mówi o używaniu k**** zamiast przecinka)

Jak usłyszałam w górach od człowieka wykształconego, kulturalnego, który na Himalayach zjadł zęby:cytuję "spierdalaj Olka, wypierdalaj Ci mówię jak chcesz zyć, spierdlalaj na dół ale to już."

To co powinnam zrobić?
Powiedzieć: juz Cię nie lubię bo na mnie nakrzyczałes i byłes wulgarny?
A ty niedobry, nu nu nu - ban
O ja biedna musiałam takich wulgaryzmów wysłuchiwać.

Takie jest życie, takie tez sa góry-czasami.

Na wszystko jest czas i mieksce, na czytanie poezji, napawanie się wydokiem górskiem i na powiedzenie prawdy w oczy jak trzeba.
Czasem dosadnie i brzydko


Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2008 02:50 PM przez Olka.

15-05-2008 02:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Wiadomości w tym temacie
Wolność słowa - plusy i minusy - Ali7 - 15-05-2008, 07:59 AM
RE: Wolność słowa - plusy i minusy - Olka - 15-05-2008 02:45 PM
RE: Wolność słowa - plusy i minusy - Sokół - 26-01-2011, 09:34 AM



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: