|
Góry Milickie
|
|||
| Autor | Wiadomość | ||
|
mieciur - - user - - ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Postów: 1,889 Grupa: Zarejestrowani Dołączył: Feb 2008 Status: Offline |
|
||
| 23-03-2008 04:26 PM |
|
||
|
« Starszy temat | Nowszy temat »
|
|||
| Wiadomości w tym temacie |
|
Góry Milickie - mieciur - 23-03-2008 04:26 PM
RE: Góry Milickie - Gandzia1 - 23-03-2008, 05:45 PM
RE: Góry Milickie - mieciur - 23-03-2008, 05:59 PM
RE: Góry Milickie - Snieshka - 23-03-2008, 06:54 PM
RE: Góry Milickie - paulina - 23-03-2008, 08:15 PM
RE: Góry Milickie - Stasiu - 23-03-2008, 09:03 PM
RE: Góry Milickie - mieciur - 24-03-2008, 10:13 AM
RE: Góry Milickie - Sylwester - 24-03-2008, 10:44 AM
RE: Góry Milickie - mieciur - 24-03-2008, 10:59 AM
RE: Góry Milickie - Snieshka - 24-03-2008, 11:15 AM
RE: Góry Milickie - mieciur - 24-03-2008, 11:25 AM
RE: Góry Milickie - Sylwester - 24-03-2008, 11:31 AM
RE: Góry Milickie - dr.Etker - 24-03-2008, 12:00 PM
RE: Góry Milickie - paulina - 24-03-2008, 01:14 PM
RE: Góry Milickie - mieciur - 24-03-2008, 06:12 PM
RE: Góry Milickie - paulina - 26-03-2008, 05:17 PM
|
|

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


O godz. 11 wyjechaliśmy z Nowego Sącza i udaliśmy się do Żegiestowa. Jedzie się dokąd się da - czyli do szlabanu. Na początek przywitało nas błotko. Na szczeście wyżej idzie się już łąkami więc było w miarę sucho. Po drodze mijamy bardzo ładną kapliczkę z 1931 r a odnowioną w 1985 r. przez miejscowych myśliwych i leśników. Dalszy opis trasy to poprostu na przemian łąki i lasy i tak cały czas. Góry te są dość niskie tj. ok 700 m.n.p.m Najwyższy szczyt jaki udało się nam "zdobyć" to "Za Wierch" 707 m.n.p.m. W zasadzie taka wycieczka jest niewarta opisywania na forum a postanowiłem ją opisać ze względu na piękne walory widokowe. Idąc tą trasą mamy cały czas ładny widok na Tatry, słowacką cześć Beskidu Sądeckiego. Kolejnym plusem tej trasy jest cisza-będąc tam miałem wrażenie, że jestem na kompletnym pustkowi z dala od cywilizacji. A ostatnim elementem który mi się spodobał to to, że nie ma tam żadnego szlaku. A więc idziemy sobie bezszlakowo, mamy tam tylko Park Krajobrazowy a więc możemy chodzić gdzie chcemy i jak chcemy bez obaw, że z za krzaka wyskoczy strażnik i wlepi nam mandat. Takie mijesca dają mi poczucie wolności i niezależności i nie wiem jak dla Was ale dla mnie są doskonałą alternatywą dla zatłoczonych i pogrodzonych ścieżek w Parkach Narodowych....
