paulina
magurczanka ;)
    
Postów: 1,678
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Feb 2008
Status:
Offline
|
RE: Beskid Mały - Grota Komonieckiego
Zatem Spoko- zdjęcia i mały opis specjalnie dla Ciebie i zainteresowanych tematem, z mojego pobytu w grocie.
Do Komonieckiego ostatnio wybrałam się w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia 2006. Przyjechaliśmy do Lasu mijając po drodze kapliczkę z typowym dla tego regionu przedstawieniem Chrystusa upadającego pod krzyżem (fot. 1). Jak zawsze musiałam ogladnąć ją dokładnie, nawet zaglądajac pod czaszę daszku (fot.2), gdzie odkryłam malowane scenki z Ukrzyżowania (fot. 3). Zostawiliśmy samochód na małym zajeździe i ruszyliśmy w drogę, przechodząc obok kolejnej kapliczki, tym razem z przedstawieniem św. Nepomucena (fot. 4). Następnie, podobnie jak Ty, polną drogą udaliśmy się w kierunku potoku Dusica (fot. 5). Dalej ok. 20 min. lasem, obok dużego paśnika (fot. 6). W końcu doszliśmy do rozgałęzienia potoku i kierując się w prawo, szliśmy jego dnem (fot. 7), aż do wsponianego przez Ciebie 3 metrowego wodospadziku (fot. 8). Wodospadzik omineliśmy zboczem, potem jeszcze jakieś 15 min. dnem potoku i po prawej, tuż nad nami wyłoniła się grota (fot. 9, 10). Przez płytę przelewała się wąska stróżka wody, która miejscami zamarzała tworząc śliczne małe sopelki (fot. 11, 12). Na miejscu mała przekąska (fot. 13, 14) i trzeba było uciekać na kolację wigilijną. Wracaliśmy tą samą drogą (fot.15).
1)
2)
3)
4)
5)
6)
7)
8)
9)
10)
Kiedy w tęczy na niebie rozpoznasz kolorów życia odbicie, to znaczy po prostu, że kochasz życie! (...)
Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2008 10:57 PM przez paulina.
|
|